O tym, jak grają najlepsi polscy siatkarze, wiemy bardzo wiele. Wystarczy oglądać mecze, śledzić ich w mistrzostwach świata, które po raz drugi w historii wygrali w 2014 roku w katowickim Spodku, by obronić tytuł cztery lata później w Turynie. Mało kto jednak zna ich jako ludzi i mało kto wie, jaką pokonywali drogę, by dojść na szczyt. "Ludzie ze złota" to zbiór 20 szczerych rozmów o siatkówce, ale też o życiu, z czołowymi zawodnikami, którzy stali się mistrzami, oraz z trenerami – Stephanem Antigą i Vitalem Heynenem – którzy ich do tego sukcesu prowadzili.
Edyta Kowalczyk i Jakub Radomski, dziennikarze "Przeglądu Sportowego", porozmawiali też z dwójką ludzi, którzy wiedzą, jak, poza mistrzostwem świata, zdobywa się złoto igrzysk (Ryszard Bosek i Tomasz Wójtowicz) oraz Grzegorzem Wagnerem, synem ich trenera-kata. Znajdziecie też wywiad z Piotrem Gruszką - rekordowym, 450-krotnym reprezentantem Polski i mistrzem Europy. Książkę kończy duża rozmowa z Wilfredo Leonem - najlepszym siatkarzem świata, który ma polskie obywatelstwo i podczas igrzysk w Tokio w 2020 roku ma nas poprowadzić do kolejnego olimpijskiego złota. "Złoto" - można powiedzieć, że to słowo-klucz tej książki. A jego blask mieni się w każdej historii.
Trudno oceniać ten zbiorek wywiadów. Krótkie, konkretne, nie napastliwe. Trudno podwójnie, bo jak ocenić przemyślenia, wspomnienia, wydarzenia z czyjegoś życia. Kocham siatkówkę, dla mnie Ci Panowie są naprawdę ze złota. Dzięki nim serotonina rozrywała mi płuca, żyły, napędzała serce. Jestem im wdzięczna. Jednocześnie wiem, że nie poprzestaną, będą walczyć dalej. Książka do prywatnej biblioteczki, nie tylko dla fanów siatkówki.
Ten początek mnie zabolał wiedząc jak to wszystko się potoczyło po igrzyskach, mistrzostwach i ilu zawodników zakończyło karierę. Sama książka napisana w ciekawy sposób, bo nie zahacza tylko o siatkówkę, dzięki czemu możemy dowiedzieć się ciekawych historii.
Ech, jakoś lepiej zapamiętałam tę książkę... Teraz bardzo się rozczarowałam.
Absolutnie fatalny początek, a powinno zacząć się rewelacyjnie, bo i rozmówca kapitalny – przepraszam, ale naprawdę nie rozumiem, jak można tak koncertowo skopać wywiad z Bartoszem Kurkiem. Później trochę się rozkręca (szczególnie zapadły mi w pamięć rozmowy z Damianem Schulzem, Andrzejem Wroną i Ryszardem Boskiem).
Ogólnie mam wrażenie, że każdy z tych wywiadów jest zbyt krótki, zbyt powierzchowny. Sztucznie przeskakujemy od tematu do tematu, brakuje mi tu płynnych przejść. Mam poczucie, że autorzy mieli wszystkie pytania przygotowane wcześniej i wyłącznie na nich się skupili, zamiast pociągać bardziej interesujące wątki poruszone przez rozmówców. Wielka szkoda tego zmarnowanego potencjału.
Z sentymentu i miłości do siatkówki oraz za te trzy udane rozmowy: 2/5.
"Świadomi siebie, swojego życia. Na pewno w sporcie nie osiągną zbyt wiele minimaliści, ludzie bierni. Daleko dojdą ci, którzy chcą się poświęcić i maksymalnie wykorzystać swój czas."
Ciekawa książka, pokazującą zawodników siatkówki nie tylko od strony siatkówki, myślę że warto ją przeczytać, zwłaszcza gdy jest się fanem siatkówki, aczkolwiek żałuję że nie przeczytałam jej szybciej, ponieważ niektóre nazwiska nie są mi aż tak dobrze znane.
Ta książka to kawał naprawdę świetnych wywiadów. Super, że coś takiego powstało. A 4 gwiazdki tylko dlatego, że brakuje mi rozmów z kilkoma zawodnikami.
Ludzie ze złota. To nie jest tytuł tylko prawda. Nasi siatkarze są wspaniali, jednak za tymi sukcesami kryje się poświęcenie, ciężka praca, wątpliwości, ludzie a czasami wypalenie czy nawet kryzys. Nie chodzi tylko o ciało ale o zdrowie psychiczne. Te wywiady rzucają inny obraz na sportowców. Bo to jest ciężki kawałek chleba. Hejt na który są narażeni przez swoją grę czy inne rzeczy. Wiele razy wracałam do tej książki gdy traciłam motywacje do sportu czy uczenia się i cały czas odkrywam ten zbiór wywiadów na nowo. Pomimo że znam praktycznie wszystkie anegdoty na pamięć to i tak wywołują na mojej twarzy uśmiech. Oprócz tych aspektów życia sportowca jakie poruszyłam kryje się także euforia i szczęście z wygrywania i możliwość reprezentowania kraju. I warto mówić o tych ludziach bo zasługują na duży respekt. Nie będę wspominała o innych dyscyplinach czy narzekała na to że piłkarze nożna są tacy i tacy, szczypiorniści nie potrafią tego i tego a koszykarze to już nie ma o czym mówić (piszę przykładowo jak to niektórzy potrafią narzekać) bo to nie ma sensu. Siatkówka rządzi się swoimi prawami. Ale pamiętajmyo że kibicem się jest a nie bywa.
Ksiazka, ktora pomaga postac zawodnikow/ trenerow i ich podejscie oraz rytualy np. Cos mozna wyciagnac dla siebie, ale bardziej pod katem poznania postaci