Jump to ratings and reviews
Rate this book

Madeline Hyde #1

Dama z wahadełkiem

Rate this book
Tajemniczy wiktoriański dom na Wzgórzu Mgieł, w epoce popularności seansów spirytystycznych…

Młoda arystokratka, Madeline Hyde, przyjeżdża z Londynu do posiadłości ciotki Hortense, by leczyć złamane serce. Bierze udział w seansie wywoływania duchów, podczas którego niespodziewanie dochodzi do tragedii. Czy duszę ofiary porwały istoty z zaświatów? A może dokonano sprytnego morderstwa?

To niejedyny dramat, jaki rozegra się w domu lady Hortense. Madeline Hyde wraz z nieprzeniknionym Gabrielem Ackroydem próbują rozwikłać zagadkę, jaką kryje stara posiadłość otoczona wrzosowiskami. Granice między miłością i zbrodnią zaczynają zacierać się we mgle…

Poznaj tajemnice wiktoriańskiego domu na Wzgórzu Mgieł i daj się zahipnotyzować Damie z wahadełkiem!

336 pages, Paperback

First published August 7, 2019

4 people are currently reading
113 people want to read

About the author

Paulina Kuzawińska

8 books10 followers
Absolwentka romanistyki na Uniwersytecie Warszawskim, zadebiutowała powieścią fantasy pt. Zaklęcie na wiatr. Właścicielka uroczego mopsa Bazyla, miłośniczka gier planszowych oraz podróży. Chciałaby móc przeżyć wiele różnych żyć – na szczęście znalazła na to wspaniały sposób, czyli wymyślanie opowieści.

Source: Wydawnictwo Lira

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
37 (14%)
4 stars
69 (26%)
3 stars
88 (33%)
2 stars
51 (19%)
1 star
18 (6%)
Displaying 1 - 30 of 32 reviews
Profile Image for Olga Kowalska (WielkiBuk).
1,697 reviews2,893 followers
August 5, 2019
Gdyby Sherlock Holmes i Doktor Watson mieli podjąć się kolejnej sprawy, to mógłby to być przypadek „Damy z wahadełkiem” Pauliny Kuzawińskiej, bez dwóch zdań!

Ach! Jakich smakowitych emocji dostarcza czytelnikowi opowieści Pauliny Kuzawińskiej! Autorka zabiera czytelnika na angielskie wrzosowiska i snuje opowieść, której nie powstydziłyby się Daphne du Maurier, Agatha Christie, czy współczesna już Susan Hill! „Dama z wahadełkiem” ma fenomenalny, mroczny klimat, aż gęsty od sekretów i tajemnic, które kotłują się w okolicach Wzgórza Mgieł od dłuższego czasu. Do tego sama epoka, w której dzieje się nasza historia – czas obsesji spirytystycznych, czyli latających stolików, wywoływania duchów, medium i wahadełek właśnie. Autorka idealnie oddała to zagubienie, które charakteryzowało początek nowej ery!

„Damą z wahadełkiem” zachwycą się czytelniczki w każdym wieku, które przepadają za opowieściami z dreszczykiem, które nawiązują do największych klasyków sprzed lat. Paulina Kuzawińska umieściła w swojej powieści wszystko to, co sprawia, że nie można się od niej oderwać – wielką posiadłość na odludziu, romantyczne wrzosowiska i moczary oraz mroczne tajemnice, które dręczą błąkające się dusze. Nad tym wszystkim unosi się wątek romantyczny – subtelny, niebanalny, taki, który porywa serce.

Coś wspaniałego! Czekam na więcej powieści spod pióra Pauliny Kuzawińskiej, bo „Damą z wahadełkiem” udowodniła swój talent do kreowania melancholijnych, niezapomnianych opowieści z dreszczykiem na dokładkę. A pojawienie się w powieści Doktora Watsona to tylko wisienka na książkowym torcie.
Profile Image for Agnieszka Le.
19 reviews1 follower
March 25, 2020
Oj nie, nie :( Przykro mi, bo miałam nadzieję na połączenie czegoś w stylu "Wichrowych Wzgórz" z kryminalną zagadką a'la Agatha Christie. A było niestety infantylnie i przewidywalnie. Czytało się szybko, ale nie zliczę ile razy przewróciłam oczami podczas lektury.
Profile Image for Imbunche.
230 reviews18 followers
December 10, 2020
Średni kryminał, z koszmarnym rozwiązaniem i wątkami romantycznymi rodem z wattpada, łącznie z tym, że autorka najwyraźniej uważa że napastowanie seksualne jest sexy.
Profile Image for Magda.
32 reviews7 followers
October 25, 2020
Mimo zażenowania, jakie czułam podczas czytania, bardzo chciałam skończyć tę książkę, żeby się przekonać, czy naprawdę jest taka przewidywalna, jak mi się wydaje. Była.
Profile Image for Nikola.
12 reviews
January 12, 2022
4,5 bardzo mi się podobała książka ale no moje serce zostało złamane na koniec
Profile Image for Katarzyna Nowicka.
637 reviews25 followers
January 17, 2020
Alez mi sie podobala ta opowiesc!
Czesto w ksiazkach szukam klimatu, ktory mnie porwie i przeniesie w swiat z kart powiesci. I w tym przypadku wlasnie tak sie stalo.
Autorka przeniosla mnie w poczatek XX wieku, na angielskie, mgliste wrzosowiska Polwyspu Kornwalijskiego. Do epoki mody na seanse spirytystyczne, epoki pierwszych automobili, swiata, ktory znam z klasycznych angielskich powiesci detektywistycznych i miasteczka, w ktorym urodzila sie Agatha Christie.
Az trudno uwierzyc, ze Dame z wahadelkiem napisala polska autorka.

Mloda arystokratka Madeline Hyde ucieka od zgielku Londynu i przybywa do wiktorianskiej posiadlosci Wzgorza Mgiel, ktora nalezy do jej ciotki lady Hortense.
Ciotka Hortense wraz ze swoja przyjaciolka Flora, ktora jakoby przejawia zdolnosci mediumiczne organizuja seans spirycystyczny, na ktory zapraszaja gosci oraz Madeline.
Podczas seansu dochodzi do tragedii , w niewyjasniony sposob ginie Flora.
Czy jest to sprawka rozzloszczonych duchow, czy jest to zbieg niefortunnych zdarzen, a moze przemyslanego i sprytnego dzialania mordercy?
Jest zagadka, jest subtelny (niesubtelny) romans, jest tajemniczo,mrocznie i mgliscie.
Mimo, ze w trakcie czytania udalo mi sie przewidziec dwa watki, to jak potoczyla sie historia moze niektorych zaskoczyc.
Cudne czytanie! Polecam.
Profile Image for Victorie.
1 review
August 17, 2020
Jednym słowem - niesamowita! Serdecznie polecam każdemu, kto lubi mroczne klimaty. Historia miłosna ze zbrodnią w tle została wykreowana przez Autorkę w sposób, który nie pozwala oderwać się od lektury. Zdecydowanie skala 5-cio gwiazdkowa to za mało dla tej pozycji. Bezsprzecznie trafiła do ulubieńców!
Profile Image for minyard.
457 reviews16 followers
January 3, 2023
Szybko przeczytana i pewnie jeszcze szybciej zostanie przeze mnie zapomniana. Miało być klimatycznie, mrocznie i wciągająco, było infantylnie i przewidywalnie. Wszystko działo się za szybko, akcja pędziła na łeb na szyję, nie dostrzegłam tu żadnej głębi, nie mówiąc już o jakimkolwiek przywiązaniu do bohaterów, którzy byli typowymi wydmuszkami, o których nie mogłabym powiedzieć więcej niż dwa zdania. Banały i powielane schematy, a na dodatek irytująca bohaterka w roli głównej. Liczyłam na coś lepszego.
Profile Image for Pożartestrony.
276 reviews8 followers
October 4, 2022
Pierwsze rozdziały, mroczny mglisty klimat, seans spirytystyczny i grupa ludzi, zmuszona spędzić ze sobą noc w rezydencji. Kupiło mnie to i nie mogłam się oderwać. Ciągle działo się coś niepokojącego, coraz więcej ciężkich do wyjaśnienia przypadków oraz wzajemne podejrzenia.
Potem jednak cała ta otoczka znika i dostajemy coś... przedziwnego. Wątek śledztwa - tak. Wątki paranormalne - do samego zakończenia wydawały się w porządku i ciekawie się o nich czytało. Ale wątki miłosne! Bez żadnych głębszych rozmów, od razu przechodzimy do etapu macanka i deklaracji wielkiej miłości. Można i tak. Pominę już fakt, że dosłownie każdy niezamężny mężczyzna rzucał się z łapami i językiem na biedną główną bohaterkę. Hitem było dla mnie kiedy jeden z nich po akcji tego typu stwierdził, że kocha jednak inną, a tamto było błędem.
Kto stał za morderstwem łatwo się było domyślić. Podobnie jak tego, kto mu pomagał. Ja wpadłam na to dość szybko i do końca liczyłam, że może jeszcze autorka wymyśli plot-twist, co zwali mnie z nóg. No i wymyśliła. Mam do tego pomysłu wiele pytań oraz zastrzeżeń, o których napiszę jednak dużo niżej w sekcji ze spojlerami. Może ktoś, kto to czytał znajdzie mi odpowiedzi, jakich ja nie zauważyłam i rozjaśni mi cokolwiek.



SPOJLERY!
No, to tak. Po pierwsze, rodzice poszukują zmarłego syna. Odkrywają u dziewczyny dar medium, o czym wiemy, bo pod koniec matka rozmawia z Madeline, że tamta już wcześniej wspominała o rozmowach z Gabrielem. Co robią jego starzy przez całą książkę z tym fantem? Otóż nic. Ustalają z innymi, że kobieta uderzyła się w głowę mdlejąc, a potem straciła ciotkę więc nie można jej męczyć. Żaden ze zdesperowanych rodziców nie odzywa się przez całą powieść. Czy tylko ja tu czegoś nie rozumiem? Czy tylko ja na miejscu matki od razu poleciałabym do Madeline, opowiedziała jej wszystko i drążyłabym sprawę rozmów z Gabrielem? Ich postępowanie wydaje mi się nielogiczne.
No i sprawa druga. Jeżeli tylko Madeline widziała Gabriela to... jak to? Na początku seansu siedziała przecież obok niego i trzymała go za dłoń. Czy ludzie widzieli to jako puste miejsce? Przecież miał być zrobiony nierozerwalny krąg! Co w takim razie z osobą siedzącą po drugiej stronie Gabriela? Nie podała ręki Madeline? Trzymała powietrze? A co z rozmowami z Gabrielem? Przecież się odzywał i niektórzy mu nawet odpowiadali.
Profile Image for wiktoria.
121 reviews3 followers
August 24, 2021
Spodziewałam się czegoś innego. Brakowało mi tego wiktoriańskiego klimatu a wątek romantyczny toczył się tak szybko i miał klimat wattpada niestety.
667 reviews13 followers
April 17, 2020
Jeśli kochacie opowiadania o Sherlocku Holmesie i doktorze Watsonie, koniecznie siegajcie po Damę z wahadełkiem Pauliny Kuzawińskiej.


Młoda arystokratka, Madeleine Hyde przyjeżdża z Londynu do posiadłości swojej zamożnej ciotki, Hortense. To tu w domu na Wzgórzu Mgieł, pośród wrzosowisk i morskiego szumu wody, ma uleczyć swoje złamane serce. Pierwszego dnia, poznaje przyjaciółkę krewnej, niejaką lady Florę Jones z siostrzeńcem Clarkiem, którzy razem z innymi gośćmi, mają wieczorem wziąć udział w seansie spirytystycznym. Na spotkanie przybywa okoliczna śmietanka towarzyska, wśród której znajduje się tajemniczy, Gabriel Ackroyde. Część uczestników podchodzi z przymrużeniem oka i absolutnie nie wierzy w duchy, inni widzą w tym jedyną okazją do rozmowy z bliskimi zmarłymi. Co miało tylko dostarczyć jedynie dreszczyk emocji, być wyrazem mody obecnych czasów, doprowadza do tragedii, którą trudno wytłumaczyć w racjonalny sposób. Jednak to dopiero początek rodzinnych dramatów, a Wzgórze Mgieł skywa nie jedną tajemnicę.


Wreszcie wieczny malkontent na wiktoriańską powieść spod pióra polskiej autorki nie ma powodu do narzekania. Zapomnijcie o Tylko dla dorosłych i Sadze rodu Cantendorfów! O ile w tamtych przypadkach był romans z historią w tle, czegoś było za dużo, coś nie współgrało, u Pauliny Kuzawińskiej zaś wszystkiego jest w sam raz. Miłość, mroczna rezydencja skrywajaca w swych murach nie jeden sekret, zagadka i...... najprawdziwsze duchy potrafiące nie jednego czytelnika wyprowadzić na manowce. Autorka stworzyła tak niesamowity klimat i tak nieprawdopodobnie wiarygodną historię, że z pewnością nie powstydziłby się jej Arthur Conan Doyle, czy Agatha Christie. Z jednej strony wyczuwa się mroczną, duszącą i przerażającą atmosferę, w której trudno jest zawierzyć zmysłom, z drugiej wyłaniające się stare tajemnice, bolesne wspomnienia powracające w najmniej oczekiwanym momencie, sprawiają, że czytelnik może mieć wrażenie znalezienia się w pułapce bez wyjścia. Do tego świetne oddanie ducha epoki schyłku wieków XIX i XX z jej upodobaniem do popularnych wówczas seansów spirytystycznych, zwanych kręcącymi stolikami i modnej psychoterapii. Autorka świetnie uchwyciła i oddała dysonans między rozumem, a wiarą w zjawiska paranormalne, nieuchwytne i niezrozumiałe dla ludzkiego umysłu.

Dama z wahadełkiem jest idealna dla miłośników historii z małym dreszczykiem, kryminałów retro, czy niebanalnych historii miłosnych. Tych, co pragną chwili zapomnienia w trudnym czasie. Paulina Kuzawińska snuje swą opowieść w taki sposób, że nie można się od niej oderwać. Snujące się po wrzosowiskach duchy, rezydencja potrafiąca na każdym kroku zaskakiwać tym, co skrywa, mieszkańcy którym nie wolno zaufać i bezludne moczary, urwiste klify i bolesna przeszłość o której trudno zapomnieć.

Dla mnie Dama z wahadełkiem jest strzałem w dziesiątkę, prawdziwym książkowym objawieniem, na które czekałem od bardzo dawna i z dziecięcą niecierpliwością zabieram się za lekturę kontynuacji Damę ze szmaragdami. Wprowadzenie postaci doktora Watsona, Conan Doyle i Freuda stanowi wisienkę na przepysznym torcie, w którym niczego nie ma dużo i niczego za mało.
Profile Image for Ola.
6 reviews1 follower
December 27, 2021
Tajemnicze, mgliste otoczenie posiadłości Wzórze Mgieł, urokliwe i niebezpieczne klify, no i w końcu epoka wiktoriańska wydają się świetnym tłem dla historii z morderstwem w tle. Madeline Hyde, nieco zubożała bratanica właścicielki Wzgórza Mgieł po latach wraca do krainy swojego dzieciństwa, by leczyć złamane serce i uniknąć skandalu po zerwanych zaręczynach. Wracają wspomnienia, pojawiają się osoby z dawnych lat. Teraz z perspektywy młodej kobiety wydają się one Madelline całkiem inne - dotoślejsze, starsze. Ten wydawałoby się, bezpieczny świat dziecięcych zabaw Madeline odkrywa na nowo. Na scenie pojawiają się nowe osoby, które dla jej życia nie będą obojętne.
Paulina Kuzawińska umiejętnie kreuje mistyczny klimat, w ktòry zgrabnie wprowadza spotkanie z duchami podczas seansu spirystycznego. Pojawia się trup, potem drugi, atmosfera się zagęszcza i..... ulatuje nagle jak powietrze z otwartego wentyla. Nagle autorka wpycha nas w objęcia Amora i mocno rozwija historię romantyczną. Wątek kryminalny odchodz trochę w zapomnienie, a w życiu Madeline Hyde, pojawiają się adoratorzy. Dopiero po 200 stronach, akcja przyspiesza, coś zaczyna się dziać w temacie odłożonych na bok trupów. Autorka chwilowo odzyskuje równowagę pomiędzy wątkiem romantycznym i kryminalnym. Jak już wszystko zdaje się kompozycyjnie dobrze układać dostajemy zakończenie zdecydowanue zakrawające na realizm magiczny. Brr......
Nie jestem fanem realizmu magicznego, niestety. Zwykle książki z tego gatunku lub jego elementami budzą we mnie spory dystans. W mojej ocenie, Dama z wahadełkiem to przydługawy romans z wciśniętym wątkiem kryminalnym i odjechanym, nierealnym zakończeniem. Zdecydowanie, jak dla mnie, zmarnowany potencjał. Autorka naprawdę zaczęła od kreacji tajemniczego , mrocznego, mistycznego tła dla morderstwa. Niestety potem niepotzebnie uciekła w zawikłane wątki miłosne, gubiąc główny temat. Trochę szkoda. Nie mniej, książka ma dużo fanów. Może wśród czytelników znajdą się miłośnicy tego typu literatury z pogranicza snu i jawy . Dlatego nie mówię zdecydowamnie nie, ale to poprostu nie moje klimaty, a gatunek literacki - kryminał retro w mojej ocenie nie do końca teafiony.
325 reviews20 followers
September 17, 2021
Paulina Kuzawińska użyła dobrze znanych, pięknych retro dekoracji. Oczy, z uwielbieniem patrzące na gotyckie elementy, nie raz zaświecą się, na widok opisów długaśnych sukni z trenem i bufkami czy spowitego we mgle Wzgórza Mgieł. To wszystko naprawdę robi wrażenie.
Jednakże, czar pryska, gdy piękne dekoracje stają się jedynie tłem dla wchodzących na scenę bohaterów. Tu niestety, za sprawą paru nietrafionych, zbyt współczesnych zdań czy reakcji, cała ta gotycka aura gdzieś umyka sprzed oczu.
Miałam dobrych parę razy wrażenie kompletnego niedopasowania bohaterów do otoczenia, w którym się znaleźli. Tak jakby wyrwani ze współczesności nagle obudzili się w XIX-wiecznej Anglii, próbując, w dość marny sposób, dopasować się do panujących konwenansów.
Owszem, próbują, udają, ale nie osiągają zamierzonego efektu.

Za bardzo lubię całą tę gotycką estetykę, tę specyfikę klasycznych opowieści kryminalnych, by ocenić tę książkę niżej. Na swój sposób dobrze bawiłam się przy lekturze, podążając ślad w ślad za bohaterką, która próbuje rozwiązać kryminalną zagadkę. Poza tym, owa zagadka jest dość dobrze poprowadzona, na każdym etapie odkrywania jakiejś prawdy z nią związanej, wyłania się logiczne wytłumaczenie.
Szkoda, że przy tej pochwale pozostać nie mogę. Cała ta miłosna otoczka wydaje się tak bardzo mdła, sztuczna i pozbawiona sensu, że aż ciężko uwierzyć, że może dojść do tak wielkiego rozszczepienia w jednej książce.
Mam wielką nadzieję, że w kolejnej części, będzie odrobinę lepiej... że może te tandetne wstawki zostaną kompletnie usunięte bądź zostaną nieco lepiej ograne.
Mam też nadzieję, że główna bohaterka nieco dojrzeje i dzięki temu jej zachowanie przestanie być tak naiwne, tak irytujące. mniej
Profile Image for Welkinson.
8 reviews1 follower
April 11, 2020
Z jednej strony czytało się dobrze, a pewne wątki ciekawie się domknęły w zakończeniu, ale z drugiej... Coś mi tu nie grało. Przede wszystkim główna bohaterka była trochę... Nijaka. Mam też zastrzeżenia do tego, jak została wyjaśniona cała akcja. Niestety szybko domyśliłam się, kto był tu antagonistą. Do tego znalazłam w zakończeniu pewien błąd logiczny, o którym nie napiszę, bo to spoiler. Wspomnę tylko, że chodzi mi o finał wątku Gabriela i o to, jak on się ma do wydarzeń wcześniejszych, przede wszystkim tego, co się działo po seansie i do rozmów bohaterów. Ogólnie jednak jestem ciekawa kolejnej części i na pewno po nią sięgnę, bo historia całkiem mnie wciągnęła.
Profile Image for Wybredna.
276 reviews7 followers
September 15, 2023
Z bólem przyznaję, że spodziewałam się czegoś po tej książce i z pozytywnymi myślami wypożyczyłam nawet pozostałe dwie części.

Niestety jednak, tak szybko jak je wypożyczyłam, tak szybko też je oddałam. "Dama z wahadełkiem" przypominała raczej bollywoodzki romans bez ładu i składu, w którym do głównej bohaterki wszyscy mężczyźni padają do stóp od pierwszego wejrzenia. Infantylny styl pisania w zestawieniu z lukami fabularnymi i brakiem logiki w niektórych momentach zniechęcił mnie do tego stopnia, że w połowie przerwałam czytanie.
Profile Image for Natasza.
65 reviews
May 6, 2023
Język był ładny. Research doceniam, dużo się dowiedziałam poprzez tę książkę. Fabularnie, miałam wrażenie, że czegoś brakowało, jakby był to wyjątkowo długi prolog do faktycznej akcji. Na ostatnią gwiazdkę zapracowało zakończenie, którego zupełnie się nie spodziewałam! Bardzo ciekawy zabieg, chociaż nie wiem czy dobrze przeprowadzony... Musiałabym przeczytać jeszcze raz i wyłapać detale. Jestem ciekawa następnej części i nie mogę się doczekać, kiedy moje ręce na niej spoczną 😁
Profile Image for Monika.
356 reviews5 followers
August 7, 2021
Strasznie mieszane uczucia mam. Z jednej strony czytało mi się to dobrze i chciałam wiedzieć o co chodzi, a z drugiej infantylność i niedopracowanie tej książki mocno mnie nużyła.
Pomysł fajny, mogłoby to być coś naprawdę dobrego jakby napisał to ktoś inny.
Niestety, ta powieść usiłuje być czymś lepszym niż jest. Potwierdza to moje uprzedzenie do polskich autorów. Szkoda.
Profile Image for Dee.
415 reviews5 followers
March 1, 2023
3,5 ⭐

Ostatecznie całkiem niezła historia. Autorka dawała nam przez całą książkę pewne podpowiedzi, które na koniec wszystko idealnie wyjaśniły. Podejrzewałam kto to mógł zrobić, ale w zasadzie to mógłby być każdy. Bardzo przyjemny Vibe Herkulesa Poirota.
Nic obowiązkowego, ale dla rozluźnienia przyjemnie przesłuchać. Będę chciała skończyć tę serię autorki.
45 reviews
May 26, 2020
Książka bardzo mi się podobała - jest idealna dla fanów retro kryminałów. Wciągająca, dobrze wyważona, idealna na deszczowy, mglisty dzień ;)
Profile Image for asioteka.
46 reviews10 followers
August 10, 2020
3.5 ⭐
Jedne wątek bardzo przewidywalny, a główna bohaterka irytująca. Mimo tego dobrze się bawiłam podczas czytania. 😊
Profile Image for Małgorzata.
83 reviews4 followers
November 11, 2020
Jedna gwiazdka mniej za plot twist na końcu (nie chodzi o odkrycie mordercy, tego wytypowałam w jakiejś 1/4).
Profile Image for casualbooktalk.
236 reviews1 follower
November 24, 2020
2 gwiazdki tylko za klimat i pomysł na fabułę, cała akcja (a zakończenie szczególnie) było naciągane
5 reviews
January 28, 2022
Ta książka była cudowna, zdecydowanie zapadnie mi w pamięci na długi długi czas. Uwielbiam opisy, dialogi, fabułę, WSZYSTKO. Dla mnie ta książka jest idealna i ma wszystko czego oczekuje od książki.
Profile Image for Julia Anastazja.
47 reviews
September 16, 2022
2,5 gwiazdki. Romans nie w moim stylu. Brak budowanego napięcia pomiędzy postaciami. Wątek morderstwa i intrygi przyjemny choć oczywisty.
Profile Image for Strefa_ksiazki.
261 reviews
February 2, 2023
Szkoda, że już po pierwszych dwóch rozdziałach wpadłam na pomysł kto może być mordercą i miałam rację. Miałam nadzieję, że nie będzie to przewidywalna lektura. No cóż, trudno.
Profile Image for Everyle.
96 reviews1 follower
August 15, 2019
Młoda arystokratka Madeline Hyde przyjeżdża z Londynu do swojej ciotki Hortense, nie tylko aby uleczyć złamane serce, ale również by uciec przed wścibskimi spojrzeniami tamtejszej socjety. Stara posiadłość na Wzgórzu Mgieł kojarzy się jej z beztroskim dzieciństwem i ma nadzieję, że tutaj wreszcie odnajdzie upragniony spokój.

Tymczasem u Lady Hortense gości również jej stara przyjaciółka panna Flora ze swym siostrzeńcem Clarkiem Cagwarem. Starsze panie zgodnie z najnowszą modą rodem z Ameryki, postanawiają zorganizować seans wywoływania duchów. Madeline, chociaż od początku sceptycznie nastawiona, postanawia wziąć w tym udział wyłącznie ze względu na ciotkę. Ale w trakcie wieczoru dochodzi do tragedii i jedna z osób przebywających w domu niespodziewanie umiera. Wśród zaproszonych gości wybucha panika; praktycznie wszyscy są święcie przekonani, że stoją za tym rozgniewane duchy, które w ramach zemsty porwały duszę zmarłego. Jedynym sceptykiem pozostaje Gabriel Ackroyd, który od razu uznaje ten wypadek za świetne zakamuflowane morderstwo. Madeline postanawia za wszelką cenę dowiedzieć się, co tak naprawdę się wydarzyło podczas seansu zanim dojdzie do następnej tragedii. Jeszcze nie wie, że wszechobecnej mgle skrywa się zło, które tylko czeka, by móc ponownie zaatakować.

Czasem zdarzają się takie książki, które są po prostu niemożliwe do odłożenia. Nie ważne, że już świta za oknem a zaraz będzie trzeba wstać do pracy czy na uczelnię- nie odłożymy tej powieści, dopóki jej nie skończmy. I właśnie "Dama z wahadełkiem" jest jedną z tego rodzaju. Gdy tylko przeczytałam ostatnie zdanie, moją pierwszą myślą było "wow, co to była za historia!".Chociaż od samego początku zaintrygował mnie opis, to nie spodziewałam się, że autorka aż tak bardzo trafi w mój gust. Paulina Kuzawińska bardzo plastycznie i naturalnie oddała obraz świata z początku ubiegłego wieku. Szeleszczące suknie z gorsetami i fraki. Pierwsze nowinki techniczne, jak prąd czy automobile. Dodajmy do tego jeszcze nowomodne wówczas wirujące stoliki, wielką posiadłość otoczoną wrzosowiskami, zbrodnię, skrywane namiętności i mężczyznę z którym ciągnie się wielka tajemnica, a wychodzi nam pasjonująca historia, nawiązująca klimatem do najlepszych, gotyckich opowieści. Bardzo polubiłam również kreację głównej bohaterki. Chociaż Madeline wyrywa się z ówczesnych, ciasnych konwenansów to wciąż pasuje do swojej epoki, jeśli tak mogę to określić. Generalnie, bardzo często się zdarza, że w nowych powieściach dziejących się w dawnych czasach, bohaterowie mają zbyt współczesne myślenie, kompletnie nie pasujące do ramach czasowych w jakich przyszło im żyć. W przypadku "Damy z wahadełkiem" Kuzawińskiej sprawnie udało się oddać mentalność ludzi żyjących na początku ubiegłego stulecia.

I chociaż autorka wodzi nas za nos niemalże do samego końca, bardzo powoli odsłaniając kolejne elementy układanki, to dość szybko domyśliłam się, kto jest prawdziwym winowajcą i tego jakie pobudki za nim stały. Mimo troszkę oczywistej intrygi kryminalnej, muszę oddać autorce to, że niespodziewanym zwrotem akcji pod końcem książki, udało się jej mnie kompletnie zaskoczyć i pozostawić w osłupieniu na dłuższy czas. Mogłabym przewidzieć wiele, ale czegoś takiego kompletnie się nie spodziewałam. Jeśli zaczytujecie się w gotyckich powieściach albo uwielbiacie kryminały w stylu Agathy Christe, to "Dama z wahadełkiem" jest zdecydowanie książką dla was. Ja jestem pod wrażeniem stylu jakim posługuje się autorka jak i tym, w jaki sposób wykreowała swoją fabułę. I mam nadzieję, że będzie mi dane przeczytać więcej historii, które wyjdą spod jej pióra.

Po więcej zapraszam tutaj:
https://www.instagram.com/katkabooks/
Displaying 1 - 30 of 32 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.