Zabawna opowieść o tym, jak to procenty ukryte w cieczach zdatnych do picia zbliżają do siebie ludzi, czasami nawet tych z przeciwnych biegunów. Zaiste, że tak różnie można reagować na słowo "procenty". Tutaj przyczyniają się do wesołości, a w banku przy kredycie przyprawiają o ból głowy. Oj przepraszam... ból głowy pojawia się także w pierwszym przypadku, tylko następnego dnia. ;-)