Chyba jest tak, że najbardziej dyskryminowaną grupą w Polsce są dzieci... Bo alimenty - można ich nie płacić, można ich nie żądać...bo opieka po rozstaniu - nie wiem jak inni, ale zmienianie domu co tydzień to dla mnie starej byłby koszmar (a w krajach północnych to rodzice rotują, dziecko mieszka zawsze w tym samym miejscu). Bardzo dobry jest to poradnik, z wielu stron jest sprawa ugryziona - rozmowy z mediatorami, prawnikami, terapeutami. I doceniam postawę autorki, która (o ile mnie pamięć nie myli) książkę dedykuje byłemu mężowi. Bardzo to jest z klasą.