Prawdziwa perełka. Przygodowa książka w czasach Mieszka I, z historycznymi bohaterami. Poza tym, że wciągająca to przemyca dużo informacji historycznych o początkach Polski. Nie jest jakoś na siłę ambitna. Momentami śmieszna, końcówka wzruszająca. Jestem pod ogromnym wrażeniem.
Śledziłem tę historię z ogromną przyjemnością. Treść, z tego co zdołałem się zorientować, jest zgodna z aktualnymi ustaleniami historyków. Bohaterowie uformowani w sposób konkretny i wyrazisty, akcja wartka, zwroty akcji raczej spokojne (nie zwariowane). Autor przenosi nas w różne miejsca i opisuje historię z perspektywy kilku osób. Z początku męczące było nadużywanie imiesłowów przez autora, które zmuszały mnie do cofania się w myślach, ale potem albo było już lepiej, albo ja się po prostu do nich przyzwyczaiłem.
Nazwałabym ją fantastyką historyczną. Bardzo dobrze się bawiłam, miałam okazję do śmiechu, do wzruszenia, do płaczu. Przy okazji wszystkie wydarzenia odbywały się w otoczce początków naszego państwa, dokładniej okolic chrztu. Naprawdę serdecznie polecam!