Pierwszy tom nowej serii mafijnej! Ponad milion odsłon na Wattpadzie!
– Ile jestem warta? Spójrz mi w oczy i powiedz to – rozkazuję mu chłodnym tonem, na który Nick się wzdryga. – Milion – odpowiada przez zaciśnięte zęby.
Dwudziestodwuletnia Chloe McCoy nigdy się nie spodziewała, że jej brat Nick wpadnie na tak egoistyczny pomysł. Pokazał groźnemu gangsterowi pewne zdjęcie, sugerując, że to właśnie ona mogłaby być zabezpieczeniem spłaty karcianych długów.
I mimo iż Nick próbował później wyprostować niefortunny zbieg okoliczności, twierdząc, że to samochód, a nie ona, miał gwarantować spłatę długu, Aleksiej Tarasow już ułożył sobie w głowie plan. Szalony plan.
Z mężczyznami takimi jak Tarasow nie można pogrywać. Kiedy gangster jego pokroju zobaczy coś, co mu się spodoba, zrobi wszystko, żeby to mieć.
Nie mam pojęcia dlaczego to sobie zrobiłam i co spowodowało, że pomyślałam, że lektura „Serca gangstera" może mi przypaść do gustu. Po prostu, nabrałam dziwnej ochoty na przeczytanie jakiegoś lekkiego i całkowicie oderwanego od rzeczywistości romansu (telenoweli pod postacią książki), a powieść Anny Wolf jakoś pierwsza rzuciła mi się w oczy, przeglądając ofertę Legimi. Ale to nie jest dobra historia. I nie chodzi o sztuczną dramaturgię czy przewidywalność fabuły - romans rządzi się jednak trochę innymi prawami. Wielokrotne powtarzanie tych samych zwrotów, ogrom wulgaryzmów (chociaż akurat chyba tego powinnam się spodziewać po romansie mafijnym), ale przede wszystkim niebywale toksyczny i szkodliwy charakter relacji Chloe i Aleksieja... Przykro mi, ale jestem na nie.
Na wattpadzie mogło zrobić furorę, ale to niestety kolejny przykład na to że nie każdy powinien pisać książki. Słaba fabuła, okropny styl. Nuda, nuda, nuda.
Już na samym początku zakuło mnie w oczy to, jaki ta książka ma tandetny styl rodem z wattpada w 2020 roku. Przeszkadzało mi zarówno to przez całą powieść, jak i masa wulgaryzmów, ale czego można oczekiwać po romansie mafijnym. Relacja między głównymi bohaterami, jak i ich "wyznanie miłości" zadziało się zdecydowanie za szybko. Koniec końców mi się podobała, bo fajny pomysł na fabułę, a ja takie klimaty uwielbiam czytać. 💖
Moi drodzy tę książka przeczytałam tydzień temu i nadal utrzymuję swoje zdanie, że podobała mi się. Mamy tutaj mężczyznę o imieniu Aleksiej, który posiada kasyno i pożycza swoim graczom bardzo wysokie kwoty, niestety nie każdy ma jak oddać więc mężczyzna przyjmuje zastawy w postaci jakichś rzeczy, aby odzyskać swój dług. Aleksieja wszyscy znają albo chociaż słyszeli o nim niepochlebne wieści i raczej nie chcą go spotkać na swojej drodze. Chloe to dobra i pracowita dziewczyna niestety nie mogę tego samego powiedzieć o jej bracie, który jest uzależniony od hazardu. Chłopak nawet posuwa się do tego, że zastawia własną siostrę, gdyż jego dług jest bardzo duży a tak naprawdę nie ma za co go spłacić. Chloe ma szczęście, gdyż po zachowaniu Aleksieja widać, że jest zakochany w dziewczynie i jak na razie jest bezpieczna. Ona sama nie może powiedzieć, że mężczyzna jest jej obojętny. Jednak pewnego dnia dziewczyna dowiaduje się, że grozi jej niebezpieczeństwo i to znów za sprawą brata. Czy dziewczynie uda się wyjść cało z tej sytuacji?
Książka zalicza się do romansu mafijnego no i moim skromnym zdaniem jak najbardziej wpisuje się w ten gatunek. Znajdziemy w niej romans, który już od początku historii rodzi się pomiędzy tą dwójką. Mimo że on ją przetrzymuje a ona jest zastawem. Są też opisy łóżkowe, które nie są przesadzone i nie jest ich jakoś bardzo dużo. Znajdziemy również momenty strzelaniny, walki oraz porachunki mafijne. Bardzo podobała mi się postać Chloe niby szara, wstydliwa myszka, ale jak trzeba się bronić to pazur umie pokazać. Trochę mniej mi się podobała postać Aleksieja nawet w pewnych momentach mnie drażniła. Muszę pochwalić za poprowadzenie tej historii z dwóch perspektyw, przez co można poznać i przeanalizować całość patrząc z dwóch różnych punktów widzenia. Książka jak dla mnie była ciekawa i wciągająca, bawiłam się przy niej świetnie. Teraz czekam na kolejne części, jestem bardzo ciekawa jak dalej potoczą się losy tych bohaterów i zastanawiam się jak dalej autorka pociągnie tę historię, czy będzie tak samo ciekawa, jak ta.
Fabuła dobra, jednak gorzej z wykonaniem. Jest to idealny dowód na to, że niektóre opowiadania powinny zostać na wattpadzie. Momentami zastanawiałam się, czy ktokolwiek przeczytał to przed wydaniem, i jak ta książka została zatwierdzona przez wydawnictwo.
Ta książka miała potencjał, aby na prawdę być dobrym romansem mafijnym, ale na tym się skończyło niestety - na potencjale i zamyśle, który sprawił że dałam trzy gwiazdki. Aleksiej Tarasow to szef rodziny mafijnej w LV, każdy się go boi i o nim słyszał - z klanem Tarasow się nie zadziera i już. Chole McCoy to managerka restauracji, która musi radzić sobie sama, oraz pokonywać przeciwności losu, które pod nogi rzuca jej brat (Nick), który do najmądrzejszych niestety nie należy. Ta dwójka nie miała prawa się spotkać, jednak jedno głupie zachowanie Nicka i ich światy się zderzyły. Mafioso porywa dziewczynę i trzyma ja pod zastaw długu. Do tej pory wszystko szło dobrze, ale w pewnym momencie niestety ta mafia przestała w moich oczach być groźna i rosyjska (a romanse z bratvą naprawdę lubię). Postaci były czasem trochę zbyt dwuwymiarowe i dialogi wydawały się powtarzające, a przez to nienaturalne czasami. Brakowało mi w tej pozycji mrocznych elementów, które można było tu dodać aby pogłębić doznania w czasie czytania zwłaszcza psychologiczne zagłębienie się w bohaterów I pokazanie ich z każdej strony. Jako debiut uznaje ta pozycje za udaną i widzę potencjał na rozwój w kolejnej części, ale kogo będzie dotyczyła nie zdradzę.
ale shit, ale przy takich gniotach doceniasz książki dobrze napisane gdy masz już przesyt. Teraz gdy poczuję, że mam kaca książkowego zabiorę się za takiego potworka :D Ogólnie to NIE POLECAM szkoda kasy i czasu na takie gnioty jak ten
Nie mam pojęcia co powiedzieć, co napisać o tej książce. Temat jak i pomysł bardzo dobry i podobał mi się. Rozumiem dużo przeklinania i rozumiem, że powinny to robić ludzie mafii, bo innego języka może nie rozumieją i nie rozróżniają.
Przekleństwa, które wymawiała Chloe, główna bohaterka, raziły strasznie moje oczy i uszy. Po prostu mnie to odrzuca w takich ilościach. Coraz częściej zastanawia mnie to, czy jest to jedyna możliwa droga, którą obierają Autorzy, aby pisać swoje książki. Czy faktycznie w świecie przekleństw potrzebujemy tego jeszcze w książkach? I to w takich ilościach?
Pomysł dobry, ciekawy, realizacja mniej mi się podobała, bo były sytuacje, które nie rozumiałam, że w ten sposób może zrodzić się uczucie. I nagła zmiana jednego z okrutniejszych mafiozów. Rozumiem fikcję, ale jednak no trochę utrzymywać normalność i prawdziwość.
3⭐ Być może z powodu sentymentu, a być może rzeczywiście mi się ta książka podobała, ciężko mi stwierdzić. Historię Chloe i Aleksieja poznałam prawdopodobnie kilka lat temu na Wattpadzie. Wtedy byłam bardzo poruszona i rozemocjonowana ich losami i przeżyciami. Z biegiem czasu fabuła nie złapała mnie już za serce aż tak bardzo, ale nie mogę powiedzieć, że nie wywołała żadnych emocji, bo to byłoby kłamstwo. Lubię wracać do historii, które kiedyś czytałam elektronicznie, a teraz są wydawane jako książki. W końcu kiedyś Wattpad pochłaniał znaczącą część mojego życia, jak teraz książki. Plusem książki jest to, że czyta się ją szybko i mogłam przeczytać ją całą na raz z drobnymi przerwami.
Całkiem sympatyczna opowieść o dobrym gangsterze, złym gangsterze, wojowniczej kobietce i jej głupim oraz nieodpowiedzialnym braciszku. Szybko i płynnie się czyta, w końcu mamy książkę polskiej autorki, w której nie rażą błędy językowe albo słownictwo. I choć fabuła nie jest jakaś wyszukana, jest to całkiem przyjemna rozrywka na wieczór. No i w końcu bohaterkę da się lubić! Chloe, jest odpowiedzialną dwudziestolatką, lecz nie można tego powiedzieć o jej braciszku, który popada w długi karciane, zadłużając się u Siergieja na pół miliona dolarów. Kiedy więc przychodzi do spłaty, ten pokazuje mu zdjęcie jaguara z jego siostrą jako propozycję zabezpieczenia spłaty długu. On miał na myśli jaguara, Aleksiej dziewczynę i kiedy to mówi braciszkowi, ten niezbyt długo się waha, oddając siostrę w jego ręce. Jednak Aleksiej to dżentelmen w każdym calu i choć porywa dziewczynę, traktuje ją jak boginię. A kiedy dowiaduje się, że braciszek narozrabiał i zaciągnął dług u jego wroga, również oferując mu Chloe jako zastaw, postanawia ją za wszelką cenę chronić. Trochę się dzieje, sporo iskrzy nie tylko od uczucia, ale również ciętych ripost Chloe, aż dociera się do szczęśliwego zakończenia oraz zapowiedzi kolejnej części. I choć nie jest to książka wysokich lotów, bardzo fajnie się ją czyta.
Jakoś nie kojarzę tej książki z Wattpada dlatego się za nią wzięłam. Bardzo ciekawy pomysł dodania rosyjskiej mafii. Książka sama w sobie była bardzo ciekawa. Moim zdaniem jednak Aleksiej mógł mieć więcej wyrozumienia i zmienić swoje podejście. Mógł spróbować,żeby mu dziewczyna bardziej zaufała. Zdecydowanie popieram zachowania Chloe. Bardzo ją polubiłam. Co do rozwiązania jak potoczą się ich relacje zapraszam do przeczytania. Nie zmarnowałam czasu na nią.
Ja jestem łaskawa dla książek i rzadko oceniam na poniżej 3 gwiazdek bo rozumiem że autorzy mogli serio się napracować itp, ale ta książka jest tak słaba że ta jedna gwiazdka to za dużo. Masakra. Beznadzieja. Doszłam do połowy z nadzieja ze może będzie lepiej ale nie. Nie ma szans. Zmarnowałam ponad 3 h słuchając tego. W dużym skrócie taki crigne łapie ze to hit, wypowiedzi tamtej Chloe brzmią jakby się urwała z dlaczego ja lub innego paradokumentu - jakby cała ta książka brzmi jak paradokument, cały wątek gangsterów został tak bardzo olany ze wgl nie czuć ze ten alex czy jak mu było jest szefem, jakby postać alexa to już wgl hit w sensie jezu argument w stylu: jestem tylko facetem, i ta łaska mu wtóruje ze jest tylko facetem 🤦♀️ Myślałam ze zejdę, Była max jedna scena (ogólnie były może dwie z czego dosłownie było to pare zdań) która przez chwile miała potencjał i nagle typ wychodzi z jakimś pączkiem XDD Jeszcze takie chamskie podkreślanie ze jest bogaty typu: spojrzałem na mojego rolexa, to jak bardzo zazdrosny był ten typ to już swoją droga i wszędzie i ciagle używał słowa Bladź, co prawdopodobnie miało dawać rosyjski klimat a jedynie mnie irytowało. Jeszcze ten ich fake związek, tak chamsko jakby ta autorka chciała umieścić wszystko w tej książce, ale jeszcze bardziej rozwalił mnie moment na którym skończyłam czyli propozycja ślubu by ochronić się przed tym złym w tej książce. Sluchalam audiobooka i akurat lektor i lektorka mieli spoko głos ale marnowali się czytając ta książkę
This entire review has been hidden because of spoilers.
„Serce gangstera” to pierwsza część mafijnej serii Anny Wolf. W tym tomie poznajemy historię Chloe McCoy, która z powodu długów zaciągniętych przez jej brata, u jednego z najgroźniejszych mężczyzn w Las Vegas, Aleksieja Tarasowa, zostaje wciągnięta w mafijne porachunki. Mam co do tej książki mieszane uczucia, z jednej strony podobała mi się, a z drugiej czegoś mi w niej brakowało. Czasami nie mogłam zrozumieć zachowania głównej bohaterki, moim zdaniem w niektórych sytuacjach zachowywała się bardzo nieostrożnie, chociaż w pewnym sensie podziwiałam jej odwagę. W pewnych momentach irytowały mnie też zmienne nastroje Aleksieja, czasem miałam wrażenie, że zachowywał się jak małe dziecko. Mimo to, polubiłam tę parę i mocno jej kibicowałam. Bardzo spodobał mi się styl pisania autorki, książkę czytało się szybko i przyjemnie. Często pojawiały się rosyjskie słowa, które niestety nie były nigdzie wyjaśnione. Sam fakt ich użycia mi nie przeszkadzał, uważam, że nadawał realizmu dialogom, jednak wolałabym, żeby były one gdzieś przetłumaczone. Zakończenie jest ciekawe, podpowiada czego czytelnik może się spodziewać w kolejnych częściach. Historia jest dość przewidywalna, ale czyta się ją bardzo przyjemnie. Jeśli lubicie wątki mafijne i niezbyt długie romanse na jeden wieczór, to ta książka będzie dla Was idealna.
Obecnie wiele książek tego typu jest na rynku wydawniczym. Ja sama z resztą w lutym przeczytałam dwie historie tego typu i nie żałuje.
Jest to lekka książka taka niewymagająca idealna do poczytania by się zrelaksować.
Trochę drażniło mnie zachowanie głównych bohaterów, bo niby coś do siebie czują, a jedna się ignorują, a zaraz chcą wzbudzić zazdrość w drugiej osobie.
Świat mafii kojarzy mi się z tajemnicami. Tu jednak nie za wiele mamy do odkrywania, wszystko jest jasno powiedziane, nic nie jest ukrywane. Wiadomo są intrygi i wspólne kłamstwa głównych bohaterów wobec innych. A wszystko po to by ratować Chloe.
Książkę czytało mi się rewelacyjnie dosłownie pochłonęłam ją w jeden dzień.
Mogłabym stwierdzić ze trochę za dużo było przekleństw, jednak świat mafii ma własne prawa.
Przyznam, iż to pierwsza książka, w której główny bohater (szef mafii) nie jest przystojny, fakt ciało ma ponoć zniewalające, lecz twarz nie jest jakaś zapierająca dech w piersi. To mnie zaskoczyło, gdyż zazwyczaj w takich książkach główny bohater jest taki przystojny, iż zasługuje na miano ciacha roku.
Książka zdecydowanie dla kobiet. Lekka przyjemna i wciągająca. Jeśli tylko potrzebujecie jakiejś odskoczni od świata codziennego bądź od innych książek, które czytacie to polecam. Jej czytanie nie zajmie Wam dużo czasu a pozwoli oderwać się od problemów.
Właśnie skończyłam "Serce gangstera" Anny Wolf. Starałam się podejść do tej książki zupełnie na luzie, bez spiny, ale nie do końca mi się to udało 😅 Aleksiej prowadzi niezbyt legalne interesy w Vegas. Ma klub, jednak kwitnie w nim hazard. Nick przez swój nałóg narobił sobie u właściciela długów. Zastawia swoją siostrę by mieć czas na uzbieranie kasy... Chloe jest zadziorną dziewczyną, która nie daje sobie w kaszę dmuchać. Jednak gdy zostaje porwana przez ludzi Aleksieja nawet jej pewność siebie gdzieś znika. Po pewnym czasie zaczyna coś czuć do swojego porywacza, a on już przepadł dla niej kompletnie. Chloe grozi niebezpieczeństwo również z innej strony, gdyż jej brat zaciągnął długi nie tylko u Aleksieja. Oczywiście to tylko ułamek tego co tam się działo. Książka była dobrze napisana. Czytało się szybko. Ale nie polubiłam bohaterów, postępujące wydarzenia mnie irytowały i witałam je z niedowierzaniem. Wierzę, że książka może się podobać ale ja zawsze szukam w fabule czegoś głębszego, coś co mnie poruszy, coś co sprawi, że zapamiętam tą pozycję na dłużej. Tutaj tego nie znalazłam. Książka była strasznie przewidywalna. Naprawdę żałuję, ale zdecydowanie tej serii mówię nie. Za egzemplarz książki dziękuję @wydawnictwoniezwykle ❤️
"The Heart of a Gangster" is a captivating romantic novel with elements of the criminal world that can attract attention from the first pages. The author comes from this climate, and the character is a hero - a gangster hero with a hidden heart - this is one of the strongest sides of the book. The relationship between the characters is developing, safe, full of reactions, challenges and moments that can surprise. The dialogues are natural, dynamic stories that make them quick to read and enjoy. The downside may be some patterns typical of this genre and moments when the action is a bit predictable. Despite this, the story defends itself with an atmosphere and emotions that are independent.
Rating: 4/5 a very good proposition for fans of romances with a hint of sensation and the dark world of gangsters. I'd love to read the next part of the series.
Tragedia. Ale zacznijmy od początku. Sposób porwania Chloe jest po prostu komiczny (ale w złym tego słowa znaczeniu) i cały tok myślenia Aleksieja też. Nie wiem, co ta dziewczyna ma w głowie, ale po porwaniu raczej nikt nie myśli o tym, żeby przedstawić się gosposi. Poza tym ona nawet nie próbowała się uwolnić. To jak prowadzona jest fabuła pozostawia wiele do życzenia. Spodziewałam się fajnej gangsterskiej książki, a dostałam jakąś parodię, którą chciałam skończyć tylko dlatego, żeby dowiedzieć się jak się skończy ta parada absurdów. Ale zupełnie nie polecam tego nielogicznego czegoś. A wątek Antona? To już zupełnie pozostawię bez komentarza.
Powinnam dostać medal za skończenie tego. Słabe dialogo, postacie, fabuła. A na dodatek romantyzowanie toksycznych zachowań.
Uwaga, spoiler. Bo tak, ten mężczyzna jest taki kochany i opiekuńczy. Może i zabrał ci tabletki antykoncepcyjne BO NIE BĘDZIESZ ICH BRAĆ (pozdro dla kobiet muszących regulować hormony, poza tym hehee, odstawienie od razu takich tabletek to super pomysł). Tak samo gwałtem nie jest jak robi pal***** podczas gdy ona śpi, prawda?! Prawda...?
Po takich książkach zastanawiam się, czy ktoś to pisze na poważnie, czy jednak nie 🙈
1,5/5 dla głównej bohaterki, która czasami wiedziała co robić i mówić. Dobra i może jeszcze dla kilku takich 'dobrych' przewidywalnych momentów...💑 Ogólnie za bardzo to ja się nie pobawiłam przy tej książce (bardziej denerwowałam przez występujące tu wydarzenia, zwroty i dziecinne zachowania🤦♀️), ale za to jak się pośmiałam ;) Jedyny plus w tym wszystkim jest taki, że super dobrano osoby do audiobooka tej powieści (empik go się poleca), dzięki czemu mogłam jakoś przez nią przejść.
Sięgnęłam po książkę bo zaciekawił mnie opis. Niestety rozczarowała mnie. Teksty powtarzające się, z czasem aż irytujące. Cały scenariusz strasznie nierealny. Nawet nie doczytałam do końca. Strata czasu.