Роман «Бодай Будка» написаний з властивим Наталці Бабіній, білоруській і українській письменниці та журналістці, розмахом. Головна героїня роману, письменниця Алка Бобильова, яка розвиває на Берестейщині корінну на тих землях українську мову, володіє містичною здібністю «провалюватися в нори в часі», тобто потрапляти за певних умов у інші часи. Ця здібність допомогла їй знайти скарб, завдяки якому вона і придбала Будку — оселю поблизу залізниці. Відтоді починаються таємничі та жахливі події. Чи зможуть герої роману протистояти безжалісним антигомам, запобігти глобальній катастрофі, що загрожує знищенням людства?
Наталка Бабіна (Натальля Васілеўна Бабіна) - беларуская пісьменьніца і журналістка.
Скончыла два класы ў школе сяла Прылукі (Брэсцкі раён), потым вучылася ў школе № 13 г. Брэста. Пасля школы вучылася на інжынера ў Мінскім палітыхнічным інстытуце. Працавала інжынерам на заводзе «Цветатрон» (Брэст), на заводзе імя Леніна (Менск).
Працавала ў ідэйнай газеце «Збудзінне», потым інжынерна-тэхнічным працаўніком у дзяржаўнай газеце «Звязда». З 1994 года супрацоўнічае з беларускай незалежнай газетай «Наша Ніва», с 2007 - штатны журналіст газеты.
Друкавацца пачала з 1994 года. Піша прозу і публіцыстыку на беларускай і украінскай мове. Друкавалася ў часопісах «ARCHE», «Дзеяслоў», газетах «Звязда», «Наша Ніва». Творы былі перакладзеныя на польскую, чэскую, украінскую мовы.
„Bodaj Budka”, czyli opowieść o końcu świata, pełna niezbadanych tajemnic, pełna intrygujących tropów pióra białoruskiej pisarki Natałki Babiny. To dziwna opowieść, zawieszona gdzieś między realizmem a realizmem magicznym, między science fiction a horrorem, trudna do jednoznacznego zaszufladkowania, trudna do zdefiniowania.
Natałka Babina bawi się konwencją, bawi się kontrastami – w „Bodaj Budce” czytelnik odkryje z zaskoczeniem mieszankę powieści obyczajowej, wymieszanej z realizmem magicznym, science fiction i elementami horroru ekstremalnego. Te momenty czystego zła, skrajnej ekstremy potrafią zaskoczyć każdego, kto nie jest przygotowany na krwawe ochłapy i zwierzęce ofiary w tej opowieści. Kto nie jest przygotowany na taki eksperyment, ten dość szybko zweryfikuje swoje oczekiwania względem tej książki i zrozumie, że niczego tutaj nie da się przewidzieć.
Natałka Babina snuje bowiem zaskakującą opowieść o końcu białoruskiego świata, upadku tradycji, o rozpadzie języka ojczystego… Także o niemocy, o rozpaczy, ale również o buncie i o walce, które budzą się w człowieku, gdy nic innego już nie zostało. By odmalować ten kruchy obraz swojego świata autorka korzysta z narzędzi groteski, horroru, czystego absurdu, tworząc niemal wybuchową, szaloną mieszankę, które uzupełniają przerysowane, ekscentryczne postacie.
Pośród symboli, pośród metafor, pośród czystych wybuchów fantastyki rodzi się historia o narodowościowym zagubieniu, o niezapomnianych konfliktach, o tożsamościowej zawierusze, w którą uwikłani są bohaterowie, tak żywi, jak i umarli. Rzeczywistość „Bodaj Budki” chwieje się w posadach, rozpada się i buduje na nowo, na równie niestabilnych fundamentach, a czytelnik ze zdziwieniem może obserwować makabryczne piękno, jakie ujawnia się gdzieś pomiędzy.
Dziwna to lektura, nie powiem, ale dziwnie też satysfakcjonująca, o ile pozwolimy jej rozwinąć się w swoim własnym tempie. Przyznam, że meandrując od lat po zakamarkach literatury nigdy jeszcze nie trafiłam na powieść tak magiczną, a jednocześnie tak okrutną i przenikliwą we wnioskach, jakie budzi.
Воістину епохальна книга - перша україномовна книга автора з Берестейщини з повоєнних часів, коли українська національна культура на півдні Білорусі трапила під заборону. Але крім того що епохальна, чи, може, всупереч - це просто цікаве читво з дуже ніжним, красивим стилем. Від деяких метафор просто сльози і мурахи по ногах. Авторка явно писала з любов'ю до своїх героїв (найперш героїнь). Вони вийшли нетривіальні, без таких штампів, деколи притаманних жіночій літературі. Персонажна знахідка, як на мене, говіркий кіт і дід з альцгеймером. Обоє прописані дуже щемко Я бачила відгуки, наче в книзі все перемішано - і триллер, і фантастика, і драма, і містика, і... Мені це як раз не заважало. Авторка ставила цілі написати роман про те,що для неї важливо + написати цікавий роман. А все інше - тільки засоби, які, якщо вірити авторці, знаходилися самі. Колись вона десь писала щось типу "не я пишу книгу, а книга пише мною". Коротше, сподобалося, протяло. Прочитала за ніч.
3.5 Dziwowisko. Bardzo polubiłam główną bohaterkę/narratorkę. Gdyby nie to, trudniej byłoby mi przetrwać do końca książki. Zbyt wiele wątków urwanych, zbyt wiele rzeczy zostawia się domysłom. Trudno je snuć komuś, kto nie zna historii Białorusi i jej problemów. Nie można odmówić Pani Natałce talentu i warsztatu.
„Bodaj budka” Natałki Babiny to powieść zawierająca elementy całego mnóstwa gatunków literackich. Rozpoczyna się niewinnie – pięćdziesięcioletnia pisarka kupuje swoją pierwszą w życiu nieruchomość. Przedmiotem zakupu jest budka czyli dom przy kolei. To kamienny budynek, z zabudowaniami gospodarskimi, z ławkami przed domem i starym sadem, miejsce znane bohaterce z czasów dzieciństwa. W powieści Babiny można znaleźć elementy fantastyki (złota łuna, dziwne postaci), wschodniosłowiański realizm magiczny, kryminał (zagadkowe morderstwa kota i przyjaciółki), powieść obyczajową (szczególnie początek książki), nawiązanie do polityki (komentarze autorki). Początek faktycznie przyciąga, szczególnie gdy na scenę wchodzą dwa morderstwa – małego kotka znalezionego przy torach i przyjaciółki wracającej rowerem z nocnej imprezy. Im dalej, tym treść bardziej ciąży. Pojawiają się nieoczekiwane znaki, które zaczynają zakłócać błogi spokój, ład i porządek. Chęć wyjaśnienia zagadki morderstwa i kolejne dziwne wydarzenia prowadzą Ałłę do mokradeł, gdzie czai się niewytłumaczalna siła i okrutne zło. Wśród mieszkańców pojawia się strach przed nieznanym zjawiskiem. Liczyłam, że początkowa sielsko-wiejska powieść obyczajowa przerodzi się w klasyczny kryminał. Tymczasem mnóstwo tu symboli i skomplikowanych metafor, których zrozumienie i rozwikłanie odbiera przyjemność z lektury.
Moje oczekiwania były zupełnie inne, niż to co czekało na mnie w środku „Budki”. Po lekturze w mojej głowie pozostał chaos. Początkowe zainteresowanie dobrym warsztatem literackim Babiny przerodziło się w znużenie. „Bodaj budka” to specyficzna historia, która jest odzwierciedleniem mocno rozwiniętej wyobraźni autorki. W fabułę wplata coraz to dziwne elementy. Obcy zwani Antygomami, gadający kot, przedziwne znaki na niebie, skoki w czasie, postać Śmierci. Dla mnie za bardzo.
„Bodaj budka” jest alegorią bez końca. I tym Natałka Babina mnie do siebie nie przekonała.
Я не знаю яку оцінку поставити. Це було непогано - моєму мозку з РДУГ впринципі навіть сподобалось. Але в цій історії стільки рандомних ситуацій, що мені важко було захопитись хоча б якоюсь. Істинно фантазія письменника безмежна. З усіма потойбічними і позаземними істотами, з подорожами між містами і світами, з релігійними фанатиками і маргінальними бандюками, тут стрічається балакучий кіт, який допомагає рятувати світ. А чого б і ні.
Bardzo błyskotliwy, wschodni realizm magiczny. Wszystkiego tu jest bardzo „dużo” i to chyba mój jedyny zarzut. Metafora goni metaforę - gubimy tropy i nie wszystkie nawiązania odczytamy prawidłowo. Ale czyta się doskonale.