Jump to ratings and reviews
Rate this book
Rate this book
Terminator napędzany samogonem powraca!

I to w wielkim stylu, bo dzieją się rzeczy nieprawdopodobne. Dowiecie się, jak zamienić Babę Jagę w broń ostatecznej Zagłady, jak w Dębince realizują konwergencję kultur, jakie zagrożenia mogą płynąć ze świętowania Światowego Dnia Przytulania oraz co Syndrom sztokholmski ma wspólnego z samogonem.

UWAGA!

Tom zawiera drastyczne treści mogące zdruzgotać wiarę Czytelników w niezłomną nienawiść pomiędzy rodami Wędrowyczów i Bardaków.

416 pages, Paperback

First published July 17, 2019

12 people are currently reading
195 people want to read

About the author

Andrzej Pilipiuk

90 books466 followers
Polish humoristic fantasy and science fiction writer. According to university degree an archeologist.

Debuted in 1996 with short story Hiena, first appearence of Jakub Wędrowycz - an alcoholic, civil exorcist - who later become a character of many short stories gathered in 5 books.

In 2002 he got Janusz A. Zajdel Award for short story Kuzynki (Cousins), extended later into book and sequels. Kuzynki, Księżniczka (Princess) and Dziedziczki portray the adventures of 3 women: an over 1000-years old teenage vampire, a 300-year old alchemist-szlachcianka, and her relative, a former Polish secret agent from CBŚ (Polish 'FBI'). A recurring character in the series alchemist Michał Sędziwój, and the universe is the same as the one of Wędrowycz (who makes appearances from time to time).

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
157 (23%)
4 stars
297 (43%)
3 stars
178 (26%)
2 stars
39 (5%)
1 star
5 (<1%)
Displaying 1 - 30 of 34 reviews
Profile Image for Msr2d2.
274 reviews6 followers
August 20, 2019
Coś słaby ten bimber. Niby dobry i klasyczny, ale bez tego legendarnego pazura w smaku. Pędzony jakby na siłę z niekoniecznie świeżego zacieru. Taki na bardzo naciągane 3 ze względu na sentyment i ostatnie krople, które przynajmniej dawały posmak dawnych wyrobów Jakuba W.
Profile Image for Czyta_bo_lubi.
309 reviews78 followers
July 21, 2019
Na wstępie zaznaczam, że jestem nowym fanem Wędrowycza i to mój pierwszy zbiór opowiadań o tym bohaterze. Dlatego nie będę miał porównania z poprzednimi tomami :)

Czy mi się podobało? Bardzo! Ten Jakub to taki nasz swojski, poczciwy chłop. Ma wszelkie nasze narodowe wady i przywary, ale także i zalety. Autor w przezabawny sposób, poprzez przygody bimbrownika, naśmiewa się ze współczesności. Wytyka wady jakie niesie za sobą postęp technologiczny i rozwój społeczeńśtwa A poza tym daje upust sile swojej wyobraźni i pomysłowości. W porównaniu do opowiadań bezjakubowych, które są bardziej stonowane, tajemnicze i często zagłębione w przeszłości, tu mamy radosne i pełne humoru rozhasanie. Przygody Jakuba i Semena są naprawdę śmieszne i musiałem dawkować sobie opowiadania, żeby za szybko mi się nie skończyły ;) Moje ulubione to te krótsze, jak te o Śmierci, ale i te dłuższe formy mają swój swojski klimat. W codziennym życiu nie chciałbym za nic spotkać Jakuba, zdecydowanie nie mój typ człowieka, jednak czytanie o jego przygodach to prawdziwa frajda i przyjemność. Z chęcią sięgnę po poprzednie zbiory opowiadań, zwłaszcza że wszystkie są już dostępne w księgarniach. Polecam! :)
Profile Image for Następcy Książeki.
431 reviews38 followers
January 25, 2021
Kolejny tom z serii #kronikijakubawedrowycza
Miło po dłuższej przerwie sięgnąć po dalsze losy tego intrygującego starca oraz jego przejściół. Znów mogę powiedzieć tylko że poziom jest mocno zbliżony do tomu pierwszego oraz że uwielbiam tą postać. Niestety teraz po ponad miesiącu odczytania już nie pamiętam do końca jakie tam było opowiadanie oprócz tytułowego. Więc ciężko mi też powiedzieć czy aż tak bardzo polecam 😅 Jak dla mnie spoko (6/10)
Profile Image for beti_czyta.
322 reviews6 followers
April 5, 2020
Uwielbiam Wędrowycza i tyle w temacie :-)
459 reviews7 followers
July 15, 2019
Można by rzec że to stary dobry Wędrowycz (i jego kumpel Semen) jednak albo ci panowie zdziadziali (co w sumie nie do końca wiem czy jest możliwe) albo to ja wydoroślałem i oczekuję coraz więcej. Głupkowaty humor już nie do końca wystarcza za całe tło opowieści. Tradycyjnie mamy tutaj kilkanaście opowiadań - jedne lepsze inne trochę mniej ale całość trzyma wyrównany poziom. Nie tak dobry jak pierwsze 2-3 tomy ale oczywiście czyta się całość z przyjemnością. Nieustannie jednak w tyle głowy krąży jakaś myśl że lepiej to już było. Co by nie było 4 gwiazdki i tak się należą.

#36#36#2019
Profile Image for Dávid Novotný.
598 reviews13 followers
December 13, 2020
Nothing new, but it's good to return to Vojslavice from time to time and meet old friends. I can't believe that it's over 12 years, since I met amateur exorcist and professional alcoholic for the first time. After previous book which was quite average, I liked this a little bit more. Once again, we get collection of short stories, which follows well tested template, but they are still fun to read. I kind of miss more epical and 'fantastically richer' ones from the first book, but anyway, it was pleasant and hopefully not last encounter with Jakub and Semen
Profile Image for catsoupp.
122 reviews2 followers
October 12, 2025
W porównaniu z resztą tomów, to słabo, słabo kopie i jakby nieświeży ten bimber. 🥲
Profile Image for Mrs_Bookies.
254 reviews7 followers
July 15, 2025
Jakub Wędrowycz, Terminator napędzany samogonem, powrócił!

I to w wielkim stylu, bo dzieją się rzeczy nieprawdopodobne i totalnie szalone! Dowiecie się, jak zamienić Babę Jagę w broń ostatecznej Zagłady, jak w Dębince realizują konwergencję kultur, jakie zagrożenia mogą płynąć ze świętowania Światowego Dnia Przytulania oraz co Syndrom sztokholmski ma wspólnego z samogonem. Zajrzycie do kawiarni Bardaków, poznacie sekrety udanej agroturystyki i dowiecie się, dlaczego kolejki na poczcie są takie długie! Zabierzemy Was też do Krakowa! Ktoś chętny? Zainteresowanych prosimy o zostawienie butelki samomogonu z numerem telefonu!

Na Karpie Bijem czekałam już długo i dziewiąty tom przygód Jakuba Wędrowycza mnie nie rozczarował. Przezabawny, sarkastyczny i pełen czarnego humoru! Nasz egzorcysta amator po raz kolejny pokazał, co potrafi! Przedstawione historie, a było ich aż siedemnaście, były lekkie, bardzo przyjemne i wciągające. Po raz kolejny rozszerzyły świat ten nasz i alternatywny! Poznaliśmy zwariowane historie i kilka rodzinnych sekretów. Słowem, czego chcieć więcej? Fani Wędrowcza z pewnością nie będą narzekać! W książce nie brakuje też pięknych ilustracji, które niesamowicie zawsze mi się podobają!

Jedyne małe zastrzeżenie mam do opowiadania Polak potrafi. Wcześniej można je było kupić, jako pojedyncze pod nazwą Krasula i z tego, co zrozumiałam miało ono nie być dostępne w cyklu. Ostatecznie okazało się, że opowiadaniu zmieniono nazwę i dodano do zbioru. Nie irytowałoby mnie to, gdyby nie fakt, że wcześniej pojedynczo kupiłam je i już dawno przeczytałam. Nie mniej nie szkoda mi tych kilku złotych, bo wspierać autora zawsze warto! Karpie Bijem to dla mnie książka w pewien sposób wyjątkowa! Czemu? Wiem, że zabrzmi to dziwnie, ale czuje się matką jednego z opowiadań. Mowa tu o historii o żonie Jakuba. Na Targach Książki w Krakowie w 2017 roku miałam okazje uczestniczyć w spotkaniu z Andrzejem Pilipiukiem. Właśnie wtedy podczas długiej i niezwykle ciekawej rozmowy zapytałam go o kobiety Jakuba Wędrowycza. W opowiadaniach wspomina się, bowiem męskich członków jego rodziny, a o kobietach mówi się raczej niewiele. Zapytałam go, więc, czy może w kolejnym tomie dowiemy się czegoś więcej o miłości Jakuba i byłam bardzo zaskoczona, gdy zobaczyłam opowiadanie Żona! Nie ma tam ani dedykacji, ani słowa o spotkaniu, ale w głębi serduszka czuję, że go zainspirowałam!

Ja biorę swoją butelkę samogonu, pędzonego na śliwkach, i jestem przygotowana na wszystko!
Profile Image for Pavel Dobrovsky.
95 reviews49 followers
January 9, 2022
Posledních několik měsíců jsem prožil v literární křeči, protože jsem četl všechny příhody Jakuba Vandrovce od Andrzeje Pilipiuka. Když Vandrovcovy eskapády začaly počátek milénia proudit z Polska do Česka, tak jsem nad nimi povýšeně ohrnoval nos - já, milovník Zaklínače, mám číst o permanentně ožralém exorcistovi důchodového věku, nota bene ze současnosti? Tsss, perverzní! Ale tak nějak mě to pronásledovalo a pociťoval jsem určitou mezeru ve znalostech polské fantasy.

Což je literatura, kterou mám rád.

To, co Vandrovcovi fanoušci dostávali postupně 20 let jsem vstřebal za zlomek času. Jestli to byl dobrý nápad, to nevím. Bylo to každopádně intenzivní. Přežil jsem ve zdraví, myslím, pozoruji na sobě jen zvýšenou konzumaci lihovin a ostřejší nenávist ke světu, i když to nemusí nutně souviset. Já to ale tak s literaturou mám, když něco čtu dlouho, začne mi to prosakovat do reality. Má to i své plusy. Výrazněji jsem zachytil vývoj autorových světonázorů (se kterými obvykle nesouhlasím) a samotné postavy Jakuba Vandrovce, kterého jsem se naučil mít rád někde kolem čtvrté knihy (z devíti), i když to "mít rád" je trochu přehnané tvrzení. Prostě jsem si na něj zvykl.

Ale začněme tam, kde se to má - u Vandrovce. Pro ty z vás, kteří neví, jde o asi osmdesátiletého vymýtače slovanských a komunistických ďáblů a démonů a knihy popisují jeho dobrodružství. "Ať lidstvo zachraňují všichni ti Edwardi, Batmani nebo Voldemorti, já jsem v důchodu," říká. Z toho vyplývá, že neustále zachraňuje lidstvo. Je dobrej, jeho slovanskou turbomagii obdivují ezoblbci celého Polska. Málem se dostal do Bradavic, dokonce k němu doletěla sova, ale "Anglie je daleko, po první válce bída, neměl jsem prachy na jízdenku a navíce neumím anglicky, tak jsem nad tím mávl rukou." Bydlí na Starém Majdanu poblíž polských Vojslavic, napůl to tam vypadá jako v Sudetech a napůl jako v tradičním zapadákově, kde žije prvotně pospolná společnost: Lidé jsou idioti, nikdo nemaká, hodně se chlastá, policie je úplatná a cokoliv z venkovního světa smrdí a je nutné to zapálit, zmlátit a zabít. Vandrovec smrdí taky: potem, samohonkou, stájí, kouřem, eventuálně ještě tabákem. A strašně chlastá. Chlast je v povídkách klíčový: pomáhá zapomenout, provokuje k výtržnostem, podporuje v pábení a Vandrovec ho miluje a uctívá, protože pochází z rodu paličů a exorcistů. Když vybíjet upíry, tak zásadně pod vlivem. Stačí si předchozí věty vydestilovat a je vám jasné, že tohle je třeskutá směs pro povídkové motivy.

S Vandrovcem na dobrodružství vyráží sto letý Semen, kozák od Volhy, věrný carskému Rusku a jeho noblese a pokrytectví. Úderná dvojka důchodců je značně překvapivá: Umí bojovat na blízko i na dálku, hádat se, přemýšlet a samozřejmě do toho všeho permanentně chlastat. Řeknu vám, chlastu je v těch knihách tolik, že mi to bylo a je odporné. Nicméně, tohle akční komické duo řeší problémy. Někdy kvůli nim cestuje časem nebo do jiných realit, jindy do Varšavy, anebo do sousední obce, kde přežívá polskou vládou nepovšimnut (ale Vatikánem znám) kmen neandrtálců. Včetně mamutů. Zabíjí upíry, přerostlé magické ryby, pohrávají si s nalezenou vodíkovou bombou a kdo ví co ještě. Je toho vlastně docela dost a má to drajv. Vandrovec v Polsku dokonce získal statut echtovního superhrdiny a postavili mu pomník ve Vojslavicích.

Je to hřiště vykolíkované pro společenskou satiru, ve které Pilipiiuk drsně reflektuje, co mu táhne hlavou? Ano, to taky. Kvalita ale kolísá. Krátké povídky jsou nemastné neslané, obvykle končí tím, že se Jakub a Semen ožerou víc, než jsou v průběhu povídání. Pak ale Pilipiuk sází delší kusy, které se blíží urban fantasy a jsou - zcela vážně - fantastické. Na ulicích noční Varšavy spolu bojují slovanští pohané, Vikingové, animisté a vatikánská inkvizice; Vandrovec ubíjí upíry, ničí mumii Lenina a vrhá se do egyptských pyramid, aby zničil oživlého (opět) Lenina. Nenávist vůči fašistům a komunistům z něj stříká. Zamkne satanisty do sklepa, aby mohl v domě nad ním okrádat ve falešném hotelu Němce a Rusy. Omylem zničí Drákulu, vyříká si to se slovanskými bohy a konec světa odvrátí tím, že se … ano. Ožere. Dokonce podvede Smrtku.

A je toho víc. Nikoho bych nenutil, aby četl všech devět knih naráz. To může udělat jen hodně umíněný masochista. Ale kdyby vyšlo best of Jakub Vandrovec, asi bych se nerozmýšlel a řekl jo, to si přečti.
Profile Image for Torgall.
151 reviews3 followers
February 23, 2021
Sporo już minęło czasu, odkąd czytałem ostatnią książkę o przygodach naszego patologicznego egzorcysty.
Kroniki Jakuba Wędrowycza zapadły mi bardzo dobrze w pamięci dzięki swojskiemu charakterowi i przyjemnie prymitywnemu humorowi. Zbiór opowiadań w tym przypadku doskonale się sprawdza, trafiają się nam lepsze jak i gorsze przygody. Połączenie absurdu i fantastyki daje autorowi szerokie pole do popisu.

Od samego początku zauważyłem dosyć mocno naukowe i światłe przemyślenia Jakuba i głowię się czy zawsze taki był - możliwe, że Andrzej Pilipiuk go trochę zmodernizował. Jednym z moich ulubionych rozdziałów jest ten, w którym prawnuk Wędrowycza opisuje swój pobyt u niego. Bardzo chwalebne, że taki moczymorda jak Jakub nie pije przy swoim potomku i optuje metodę nachlania się na zapas przed jego przybyciem.

Na sam koniec fajny rozdział, nieźle mnie rozbawił :)
Profile Image for Allia_sensei.
57 reviews
February 6, 2024
Kolejna porywająca pozycja o przygodach Jakuba Wędrowycza, egzorcysty amatora, bimbrownika. Z tej pozycji możemy się dowiedzieć, że nie watro próbować mięsa jednorożca, a gumofilce to wynalazek kosmitów. Miła, lekka i przyjemna lektura na ponure wieczory. Uśmiech na twarzy murowany dzięki poczuciu humoru jakie jest zawarte w tej książce oraz absurdom sytuacyjnym. Przygody Jakuba i jego kolegów od kieliszka jak zwykle wciągają i uzależniają, że aż chce się sięgać po kolejne części, a czytając ostatnią stronę odczuwa się pustkę „jak to już konie?”. Ale niestety nie po tej książce (oczywiście jeśli czyta się je po koeli) gdyż jest to ostania część serii nad czym bardzo ubolewam. Cieszę się, że mam przed sobą jeszcze pięć książek przygód naszego kochanego Egzorcysty!
Profile Image for Klaudyna Maciąg.
Author 11 books210 followers
October 7, 2022
Trochę mnie ten tom rozczarował. Zaczyna się dość słabo, dopiero późniejsze opowiadania zaskakują i trzymają w miarę przyzwoity poziom, ale jako całość "Karpie bijem" wypada dość średnio, wręcz nieświeżo. Jakby koncept trochę się przejadł i kolejne perypetie Jakuba Wędrowycza zostały wymyślone bardzo na siłę.

Ale jeśli ktoś czyta całą serię, to oczywiście warto. Pojawia się tu parę naprawdę zaskakujących wątków, dzięki którym ten 9 tom historii nie jest aż tak stracony.
Profile Image for LuckyLuke.
59 reviews1 follower
April 1, 2023
Lubię czasem odstresować się przy Wędrowyczu, ale doskonale rozumiem ludzi, do których ten typ poczucia humoru kompletnie nie trafia. Pod koniec powtarzalność i infantylność tej książki trochę męczy, ale tak raz na dwa lata mogę z przyjemnością i bez większego bólu spotkać się z Jakubem :)
Profile Image for Anna.
1,484 reviews12 followers
April 9, 2024
Ten zbiór opowiadań chyba najbardziej przypadł mi do gustu, a najlepsze nowelki to ta z wypracowaniem Piotra Wędrowycza (nawet moja mama się posikała ze śmiechu z końcówki) i ostatnia z Wiedźmą-Kostuchą.
54 reviews11 followers
August 1, 2020
dla fanów autora i cyklu. Trzyma poziom. Dla nieznających serii- lepiej zacząć od pierwszego tomu.
Profile Image for Kain.
585 reviews11 followers
June 19, 2021
Typowy Wędrowycz. Fajnie powrócić, choć chyba kiedyś bawił mnie bardziej ;]
Profile Image for Breaking_Bad.
311 reviews5 followers
November 2, 2019
To dziewiąte już spotkanie z Jakubem Wędrowyczem i otrzymujemy to co zawsze - garść opowiadań o tym świeckim egzorcyście i bimbrowniku oraz jego nieodłącznym kumplu Semenie. Śledzimy ich potyczki z klanem Bardaków, lokalnymi stróżami prawa Birskim i Rowickim, a także z różnego rodzaju siłami nadprzyrodzonymi. Obiektywnie rzecz biorąc można zarzucić Pilipiukowi, że w kółko powtarza te same schematy, a fabuła niektórych opowiadań jest tak naiwna, że gdyby nie litry samogonu wypijane przez bohaterów ("Jak mówi staropolskie przysłowie, litr na dwóch to odpowiednia ilość pod warunkiem, że jeden nie pije.") i pojawiające się od czasu do czasu grubsze słowo, to nadawałyby się raczej jako bajki dla dzieci.
Nie oznacza to, że zbiór "Karpie bijem" jest zły. Najciekawsze są te opowiadania, gdzie autor trochę odświeża formułę, wprowadzając inną narrację. W "Najcenniejsza ze złotych myśli" mamy na przykład Wędrowycza opisanego w szkolnym wypracowaniu przez jego prawnuka. Z kolei "Rycerz burej onucy vulgo Leonidas współczesny" to opis udziału przodków Jakuba i Semena w bitwie pod Grunwaldem oraz alternatywnej (prawdziwej?) historii z nagimi mieczami. Po raz pierwszy pojawia się też żona Wędrowycza!
Pilipiuk mruga okiem do czytelników co i rusz nawiązując do historii, popkultury, czy nawet wprowadzając postacie z innych swoich cyklów opowiadań. Wszystko to sprawia, że czyta się to przyjemnie. Ostatnie opowiadanie zapowiadało, że może to być zakończenie cyklu z Jakubem Wędrowyczem. Okazało się to zmyłką, ale może w ten sposób Pilipiuk chciał zasygnalizować, że czas rozstać się z tym bohaterem?
150 reviews1 follower
December 18, 2019
6/10 - niezła. Niewymagająca rozrywka w formie zbioru raz lepszych, raz gorszych opowiadań o swojskim ochlaptusie-czarowniku i jego absurdalnych przygodach.
Profile Image for Andrakuf.
578 reviews10 followers
September 6, 2019
Niestety Jakub jakby wytraca impet. Pierwsze 7 części było majstersztykiem fabuły i pomysłów na przygody, ale od 8 tomu coś zaczęło się pruć i bynajmniej nie jest to kufajka Jakuba. Już poprzedni tom był mniej zabawny, chociaż czasami wybuchałem gromkim śmiechem. Tutaj taka sytuacja była raz, co niestety nie wróży dobrze na przyszłość. Jakkolwiek mam nadzieję, że Jakub i tak powróci bo zżyłem się z tą postacią przeokropnie a kto wie, może powróci w lepszej formie niż jest obecnie.
Profile Image for Dorota.
39 reviews
November 3, 2019
Andrzej Pilipiuk niezmiennie zapewnia dobrą zabawę połączoną z głośnymi wybuchami śmiechu!!! Czytanie w miejscach publicznych wyłącznie na własną odpowiedzialność... ludzie w pociągu dziwnie się na mnie patrzyli...
Displaying 1 - 30 of 34 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.