What do you think?


Fakt, nie mit
Autorzy jednego z najpopularniejszych fanpejdży naukowych (Crazy Nauka) – Piotr i Ola Stanisławscy – w lekki i pełen humoru sposób rozbierają na części pierwsze najpopularniejsze mity związane z nauką. Sprawdzają, jakie błędy się w nich kryją i dlaczego tak wielu ludzi, wbrew twardym danym, wciąż w nie wierzy. Wyposażają czytelnika w zestaw narzędzi, dzięki którym można dostrzec słabe punkty pseudonaukowych bzdur i rozbroić je niczym bombę.
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
272 pages, Paperback
First published October 16, 2019
About the author
Aleksandra Stanisławska
2 books2 followersWspółtwórczyni @Crazy_Nauka
She loves anthropology, the Bialowieza Forest and space. She combines writing about science with traveling.
She loves anthropology, the Bialowieza Forest and space. She combines writing about science with traveling.
Ratings & Reviews
Friends & Following
Create a free account to discover what your friends think of this book!
Community Reviews
Displaying 1 - 22 of 22 reviews
March 24, 2020
Jak zmarnować temat, który ma zapotrzebowanie takie jak Polska długa i szeroka? Kaszka z mleczkiem, wykorzystajmy publikację celem połechtania własnego ego!
Poważne pytanie - po co zostało to wypuszczone, kto miał być odbiorcą? Ludzie już przekonani? Co wskóra się wkrętami o foliarzach, wytykaniem palcami, atakami przeróżnej maści? Serio zakładano, że można tym zachęcić do dialogu, skłonić do pochylenia się nad przytaczanymi argumentami? Misie drogie, jeśli ktoś tonie w wątpliwościach i szuka odpowiedzi, ludzie promujący naukę powinni, a przynajmniej tak mi się wydawało, dostarczyć odpowiedzi bez obśmiewania pytającego.
DNF i smutno mi, że na okładkę tak potwornie słabej książki został wrzucony Albert. Ekipo Crazy Nauki, powinnaś płonąć ze wstydu.
Poważne pytanie - po co zostało to wypuszczone, kto miał być odbiorcą? Ludzie już przekonani? Co wskóra się wkrętami o foliarzach, wytykaniem palcami, atakami przeróżnej maści? Serio zakładano, że można tym zachęcić do dialogu, skłonić do pochylenia się nad przytaczanymi argumentami? Misie drogie, jeśli ktoś tonie w wątpliwościach i szuka odpowiedzi, ludzie promujący naukę powinni, a przynajmniej tak mi się wydawało, dostarczyć odpowiedzi bez obśmiewania pytającego.
DNF i smutno mi, że na okładkę tak potwornie słabej książki został wrzucony Albert. Ekipo Crazy Nauki, powinnaś płonąć ze wstydu.
October 14, 2019
Duża dawka wiedzy podana w naprawdę przystępny sposób i to dla każdego. Tymi słowami śmiało można opisać książkę pod tytułem „Fakt, nie mit” autorstwa Aleksandry i Piotra Stanisławskich.
Każdy z nas na pewno słyszał o śmiercionośnych kuchenkach mikrofalowych, tajemniczych opryskach rozpylanych prosto z niebios, czy też o GMO. Książka ta w bardzo prosty sposób objaśnia „co z czym się je” i dlaczego media tak natarczywie atakują nas fake newsami. Oczywiście to nie jedyne tematy poruszane w tej pozycji, jest tego zdecydowanie więcej. Całość okraszona jest ilustracjami, które w idealny sposób wpasowują się w tematykę poruszaną w danym rozdziale. Książka zdecydowanie otwiera oczy na niektóre sprawy i przede wszystkim edukuje.
Książka „Fakt, nie mit” idealnie sprawdzi się dla każdego! Czy to na prezent, czy dla żądnego wiedzy osobnika rasy ludzkiej. Chociaż może spodoba się też przybyszom z innej planety? Kto wie! Ja osobiście bardzo polecam.
Każdy z nas na pewno słyszał o śmiercionośnych kuchenkach mikrofalowych, tajemniczych opryskach rozpylanych prosto z niebios, czy też o GMO. Książka ta w bardzo prosty sposób objaśnia „co z czym się je” i dlaczego media tak natarczywie atakują nas fake newsami. Oczywiście to nie jedyne tematy poruszane w tej pozycji, jest tego zdecydowanie więcej. Całość okraszona jest ilustracjami, które w idealny sposób wpasowują się w tematykę poruszaną w danym rozdziale. Książka zdecydowanie otwiera oczy na niektóre sprawy i przede wszystkim edukuje.
Książka „Fakt, nie mit” idealnie sprawdzi się dla każdego! Czy to na prezent, czy dla żądnego wiedzy osobnika rasy ludzkiej. Chociaż może spodoba się też przybyszom z innej planety? Kto wie! Ja osobiście bardzo polecam.
April 11, 2020
Informacje znane osobom które interesują się nauką albo po prostu popularnymi tematami. Nie ma tutaj nic nowego niż od lat powtarzane informacje którymi kontruje się fanów teorii spiskowych i innych ludzi o antynaukowych poglądach. Jeśli jednak ktoś jest kompletnie zielony i chciałby wiedzieć, dlaczego szczepionki nie powodują autyzmu, dlaczego GMO nie jest szkodliwe dla ludzi, dlaczego to my odpowiadamy za globalne ocieplenie albo dlaczego "niekonwencjonalna medycyna" to zwykle bzdura i szamaństwo - to książka ta będzie dla niego akurat.
January 5, 2021
Czytając ma się wrażenie, że autor krytykuje każdego, kto wierzy w „mity” jednak po przeczytaniu całości myślę, że bardzo ciekawa dla każdego kto lubi naukę. W fajny i przystępny sposób opisane współcześnie teorie spiskowe/mity. Od szczepionek po GMO i sieć 5G.
November 13, 2019
Bardzo dużo RiGCzu, polecam!
September 9, 2022
Bardzo fajne, mój ulubiony rozdział to ten o GMO
April 5, 2020
Książka jest ok, takie zgrabne muśnięcie po wielu internetowych mitach. Spodziewałam się czegoś bardziej zaskakującego, ale poruszone tematy (płaskiej ziemi, gmo, szczepionek, zmian klimatu, chemtrailsow i obawy przed promieniowaniem elektromagnetycznym) były mi znane już wcześniej. Swoją drogą to czy ludzie naprawdę uważają że ziemia jest płaska czy oni się tak zgrywają i żartują? Polecam jako lekką lekturę na wieczór. :)
July 21, 2024
“Skoro mamy akurat chłodne lato, to znaczy, że globalnego ocieplenia nie ma.”
Jak często słyszycie takie stwierdzenie? Zaskakujące jest to, że wciąż zdarza się nam słyszeć, że istnienie czegoś, co dawno już zostało udowodnione naukowo, podważane jest przez osoby, które wszędzie doszukują się teorii spiskowych. Z czego to wynika?
W książce “Fakt, nie mit” Aleksandry i Piotra Stanisławskich z kanału Crazy Nauka autorzy przyglądają się temu, skąd biorą się naukowe mity, dlaczego u ludzi rodzi się potrzeba ich tworzenia i jakie są psychologiczne mechanizmy wypierania ogólnie znanych faktów.
Płaska Ziemia, ocieplenie klimatu, szczepienia, GMO, Wi-Fi, 5G, kuchenki mikrofalowe, homeopatia - to przykłady tematów, które poruszają. Stanisławscy w rzetelny i uczciwy sposób wyjaśniają naukowe podstawy każdego z zagadnień i obalają związane z nimi mity, odsyłając do badań. Co więcej, nazywają błędy logiczne, które w swojej argumentacji popełniają sceptycy, takie jak cherry picking (wybieranie tylko pasujących do naszej tezy, nierzetelnych artykułów), dowody anegdotyczne (syn koleżanki… itd.), bazowanie na emocjach czy odrzucanie argumentów, które brzmią zbyt zawile dla osób niezwiązanych z nauką. Są to niezwykle proste, atawistyczne mechanizmy znane ludzkości od zarania dziejów. Bo czymże były np. mity greckie, jeśli nie próbą wyjaśnienia w najprostszy sposób zjawisk, których wtedy nie rozumieliśmy, jak pioruny, czy następstwo dnia i nocy?
Silniej przemawiają do nas pełne emocji wypowiedzi czy teksty, odwołujące się do naszego największego motoru napędowego - strachu - aniżeli niezrozumiały naukowy bełkot, i jest to zupełnie naturalne. Warto jednak zadać sobie trochę więcej trudu i dotrzeć do danych, badań i informacji, które w dzisiejszych czasach mamy przecież na wyciągnięcie ręki, i nie powielać bezmyślnie nieprawdziwe treści. Ciekawe (a właściwie bardzo smutne) jest to, jak często jeszcze mamy problem z tym, żeby opierać się na faktach i nauce, zamiast na emocjach i niezrozumieniu.
Dajcie tę książkę każdemu, kto straszy Was szczepionkami, falami Wi-Fi albo myli pogodę z klimatem - żarty się skończyły!
Jak często słyszycie takie stwierdzenie? Zaskakujące jest to, że wciąż zdarza się nam słyszeć, że istnienie czegoś, co dawno już zostało udowodnione naukowo, podważane jest przez osoby, które wszędzie doszukują się teorii spiskowych. Z czego to wynika?
W książce “Fakt, nie mit” Aleksandry i Piotra Stanisławskich z kanału Crazy Nauka autorzy przyglądają się temu, skąd biorą się naukowe mity, dlaczego u ludzi rodzi się potrzeba ich tworzenia i jakie są psychologiczne mechanizmy wypierania ogólnie znanych faktów.
Płaska Ziemia, ocieplenie klimatu, szczepienia, GMO, Wi-Fi, 5G, kuchenki mikrofalowe, homeopatia - to przykłady tematów, które poruszają. Stanisławscy w rzetelny i uczciwy sposób wyjaśniają naukowe podstawy każdego z zagadnień i obalają związane z nimi mity, odsyłając do badań. Co więcej, nazywają błędy logiczne, które w swojej argumentacji popełniają sceptycy, takie jak cherry picking (wybieranie tylko pasujących do naszej tezy, nierzetelnych artykułów), dowody anegdotyczne (syn koleżanki… itd.), bazowanie na emocjach czy odrzucanie argumentów, które brzmią zbyt zawile dla osób niezwiązanych z nauką. Są to niezwykle proste, atawistyczne mechanizmy znane ludzkości od zarania dziejów. Bo czymże były np. mity greckie, jeśli nie próbą wyjaśnienia w najprostszy sposób zjawisk, których wtedy nie rozumieliśmy, jak pioruny, czy następstwo dnia i nocy?
Silniej przemawiają do nas pełne emocji wypowiedzi czy teksty, odwołujące się do naszego największego motoru napędowego - strachu - aniżeli niezrozumiały naukowy bełkot, i jest to zupełnie naturalne. Warto jednak zadać sobie trochę więcej trudu i dotrzeć do danych, badań i informacji, które w dzisiejszych czasach mamy przecież na wyciągnięcie ręki, i nie powielać bezmyślnie nieprawdziwe treści. Ciekawe (a właściwie bardzo smutne) jest to, jak często jeszcze mamy problem z tym, żeby opierać się na faktach i nauce, zamiast na emocjach i niezrozumieniu.
Dajcie tę książkę każdemu, kto straszy Was szczepionkami, falami Wi-Fi albo myli pogodę z klimatem - żarty się skończyły!
July 11, 2020
Książka jest ok i w przystępny sposób obala najpopularniejsze mity XXI wieku. Bardzo chętnie poleciłabym ją moim rodzicom, którzy z niektórymi teoriami spiskowymi są za pan brat, licząc na to, że spojrzą na pewne sprawy z innej perspektywy. Niestety obawiam się, że "atakujący" styl autorów (oraz rysunki ludzi z foliowymi czapeczkami na głowie) przyniósłby skutek kompletnie różny od zamierzonego. To sprawia, że książka (choć dobrze napisana i wartościowa) nie jest napisana ani dla osób, które mają już jako takie pojęcie o nauce i otaczającym nas świecie, ani dla tzw. "foliarzy", którzy zaatakowani mogą się tylko utwierdzić w swoich przekonaniach. Jednak, jeśli ktoś jest zupełnym żółtodziobem i chciałby się upewnić czy powinien obawiać się szczepionek, chemtrails czy wi-fi, to ta lektura na pewno go nie zawiedzie.
April 5, 2021
Książka zwraca uwagę na mity w które wieżą ludzie. Nie tylko te stosunkowo niegroźne jak zagrożenie ze strony Wi-Fi, ale też mające ogromny wpływ na funkcjonowanie naszego świata np. homeopatia (patrząc na nią w stosunku do leczenia dzieci - które nie mają wyboru, jak i również poszczególnej pojedynczej jednostki) czy szkodliwość szczepień lub globalne ocieplenie. Książka ta raczej nie jest skierowana do ludzi, którzy w te mity wierzą - nie będą oni skłonni do jej przeczytania. Jest jednak idealna dla wszystkich ludzi, którzy wiedzą o istnieniu problemu, ale nie do końca dlaczego. Nie rozbija się ona na naukowe, trudne do zrozumienia zagadnienia, tylko jest pisana prostym językiem a przekaz po lekturze można powtórzyć innym ludziom i może przyczynić się do zmiany ich światopoglądu.
October 27, 2021
Polowa ksiazki to nagonka na antyszczepionkowcow i sceptykow ewolucji, potem autorka spuszcza z tonu i drugą część ksiazki juz sie fajnie czyta.
Troszke boli jak w takiej ksiazce pokazuje sie wszystko tylko z jednej strony z pozycji "to jest jedyny mozliwy wlasciwy poglad" ale ogolnie ok.
Troszke boli jak w takiej ksiazce pokazuje sie wszystko tylko z jednej strony z pozycji "to jest jedyny mozliwy wlasciwy poglad" ale ogolnie ok.
January 20, 2022
Szanuję wszystkich popularyzatorów nauki, ale ta książka to bardzo pobieżne prześlizgnięcie się po kilku najpopularniejszych tematach. Z tej kategorii "Światy Równoległe", "50 Mitów Psychologii Popularnej" czy "Turbopatriotyzm" są o wiele ciekawsze.
March 23, 2023
Dużo ogólnych tematów. Bardzo fajna jako lekka dawka wiedzy
July 24, 2022
I'm not sure what to think about this one. On one hand, especially in the current times of science denial, it's good that this book has been written. The topics mentioned there are currently often being discussed. Also, anti-vaxers and people like that deserve to be mocked. But...
I prefer for an author of a non-fiction book to just provide the information and let me come to my own conclusions. The amount of times the book used expressions such as "ridiculous", "absurd", "criminally stupid" and so on, even if they were warranted, was really grating. Would such approach convince anyone? If not, then who is this book for? Preaching to the choir?
Dunno.
Some parts of it were more interesting than others. Perhaps some of my problems with it stem from the fact I was "reading" it in audiobook form so it was really hard for me to compare the various figures. Not the authors' fault, but I actually snickered when they told me to consult the attached picture.
Still, I wish more people were aware of the things mentioned here. Maybe some diseases that we thought extinct, would have been making a come back.
I prefer for an author of a non-fiction book to just provide the information and let me come to my own conclusions. The amount of times the book used expressions such as "ridiculous", "absurd", "criminally stupid" and so on, even if they were warranted, was really grating. Would such approach convince anyone? If not, then who is this book for? Preaching to the choir?
Dunno.
Some parts of it were more interesting than others. Perhaps some of my problems with it stem from the fact I was "reading" it in audiobook form so it was really hard for me to compare the various figures. Not the authors' fault, but I actually snickered when they told me to consult the attached picture.
Still, I wish more people were aware of the things mentioned here. Maybe some diseases that we thought extinct, would have been making a come back.
March 16, 2020
Aleksandra Stanisławska i Piotr Stanisławski to małżeństwo naukowców, którzy starają się popularyzować naukę w czasach kiedy na nowo mamy do czynienia z zalewem rozmaitych mitów, zacofania i tzw. „fake newsów”.
Autorzy „Fakt nie mit” na codzień prowadzą między innymi internetowy portal Crazy nauka, kanał na YouTube jak również modna ich usłyszeć w radiu TokFm. W wydaniu książkowym zostały zebrane teksty dotyczące spraw często na łamach tych kanałów poruszanych. Stanisławscy dostarczają nam więc usystematyzowanej wiedzy na temat szczepionek, homeopatii, ewentualnej szkodliwości z korzystania z telefonu komórkowego czy chociażby żywności modyfikowanej genetycznie. Każdy rozdział zawiera odnośniki do sprawdzonych badań naukowych w temacie, ale co najważniejsze nie jest to jakiś niezrozumiały dla laika naukowy bełkot. Każdy przeciętny czytelnik do których zaliczam również i siebie bez problemu przyswoi treść gdyż autorzy nie tylko potrafią pisać po ludzku, ale jednocześnie obdarzeni są doskonałym poczuciem humoru co z pewnością korzystnie wpływa na przyswajalność.
Jak już wspomniałem na początku, przyszło nam żyć w czasach kiedy to jesteśmy zalewani masą informacji, a niestety duża ich część jest spreparowana wyłącznie po to by nieść strach, chaos i przyczyniać się do korzyści poszczególnych grup wpływu. Jeszcze jakiś czas temu było nie do pomyślenia aby ktoś na poważnie chciał udowadniać, ze ziemia jest płaska jak również trudno było die spodziewać aż takiej popularności ruchów antyszczepionkowych podczas kiedy to mamy taki szeroki dostęp do spuścizny naukowej. Aleksandra i Piotr Stanisławscy świetnie wywiązujà się również z tego, aby prześledzić mechanizmy powstawania przekłamań, zwykłych zabobonów i pseudonauki. Gwarantuje, ze lektura jest bardzo ciekawa, a konstrukcja tej książki sprawia, ze można wracać do wybranych zagadnień wiele razy. Poza tym dzięki zawartej tu wiedzy niejeden będzie mógł zabłysnąć i popisać się ciekawymi spostrzeżeniami np na rodzinnej imprezie.
Autorzy „Fakt nie mit” na codzień prowadzą między innymi internetowy portal Crazy nauka, kanał na YouTube jak również modna ich usłyszeć w radiu TokFm. W wydaniu książkowym zostały zebrane teksty dotyczące spraw często na łamach tych kanałów poruszanych. Stanisławscy dostarczają nam więc usystematyzowanej wiedzy na temat szczepionek, homeopatii, ewentualnej szkodliwości z korzystania z telefonu komórkowego czy chociażby żywności modyfikowanej genetycznie. Każdy rozdział zawiera odnośniki do sprawdzonych badań naukowych w temacie, ale co najważniejsze nie jest to jakiś niezrozumiały dla laika naukowy bełkot. Każdy przeciętny czytelnik do których zaliczam również i siebie bez problemu przyswoi treść gdyż autorzy nie tylko potrafią pisać po ludzku, ale jednocześnie obdarzeni są doskonałym poczuciem humoru co z pewnością korzystnie wpływa na przyswajalność.
Jak już wspomniałem na początku, przyszło nam żyć w czasach kiedy to jesteśmy zalewani masą informacji, a niestety duża ich część jest spreparowana wyłącznie po to by nieść strach, chaos i przyczyniać się do korzyści poszczególnych grup wpływu. Jeszcze jakiś czas temu było nie do pomyślenia aby ktoś na poważnie chciał udowadniać, ze ziemia jest płaska jak również trudno było die spodziewać aż takiej popularności ruchów antyszczepionkowych podczas kiedy to mamy taki szeroki dostęp do spuścizny naukowej. Aleksandra i Piotr Stanisławscy świetnie wywiązujà się również z tego, aby prześledzić mechanizmy powstawania przekłamań, zwykłych zabobonów i pseudonauki. Gwarantuje, ze lektura jest bardzo ciekawa, a konstrukcja tej książki sprawia, ze można wracać do wybranych zagadnień wiele razy. Poza tym dzięki zawartej tu wiedzy niejeden będzie mógł zabłysnąć i popisać się ciekawymi spostrzeżeniami np na rodzinnej imprezie.
November 15, 2025
Fakt: ta książka to mit.
Ocena: ⭐️. Polecam dla ogłupiania z posmakiem mądrości.
Tytuł obiecuje "Fakt, nie mit", a największą ironią jest to, że sama książka jest mitem — mitem obiektywizmu.
To intelektualna dieta jednoskładnikowa. Gratulacje, właśnie zjadłeś kilogram soli, a autor nazywa to "zbilansowanym posiłkiem". Dostajemy tu precyzyjną selekcję faktów, które pasują do tezy.
Szukasz Watergate? Skandali 'Big Pharma' i rekordowych kar? Afer 'Big Food'? Lekarzy polecających papierosy dla poprawy zdrowia?
Nie, nie, nie, to by psuło narrację. O tym sza. Lepiej skupić się na ludziach, którzy wierzą w 'płaską ziemię', wtedy autor wygląda mądrzej.
Ta książka nie uczy myślenia krytycznego. Ona uczy myślenia selektywnego. To jak instalacja nowego oprogramowania na mózg, które ma jedną funkcję: automatyczne odrzucanie wszystkiego, co niewygodne dla narracji.
Niebezpieczne. Zawiera zbyt wiele populizmów i znanych "mitów".
I, co gorsza, nudne.
Ocena: ⭐️. Polecam dla ogłupiania z posmakiem mądrości.
Tytuł obiecuje "Fakt, nie mit", a największą ironią jest to, że sama książka jest mitem — mitem obiektywizmu.
To intelektualna dieta jednoskładnikowa. Gratulacje, właśnie zjadłeś kilogram soli, a autor nazywa to "zbilansowanym posiłkiem". Dostajemy tu precyzyjną selekcję faktów, które pasują do tezy.
Szukasz Watergate? Skandali 'Big Pharma' i rekordowych kar? Afer 'Big Food'? Lekarzy polecających papierosy dla poprawy zdrowia?
Nie, nie, nie, to by psuło narrację. O tym sza. Lepiej skupić się na ludziach, którzy wierzą w 'płaską ziemię', wtedy autor wygląda mądrzej.
Ta książka nie uczy myślenia krytycznego. Ona uczy myślenia selektywnego. To jak instalacja nowego oprogramowania na mózg, które ma jedną funkcję: automatyczne odrzucanie wszystkiego, co niewygodne dla narracji.
Niebezpieczne. Zawiera zbyt wiele populizmów i znanych "mitów".
I, co gorsza, nudne.
September 2, 2020
Książka jest w porządku. Poruszone zagadnienia dość wyczerpująco przedstawione (choć dałoby się jeszcze coś interesującego dorzucić). Dla mnie problemem jest jednak fakt, iż w ostatecznym rozrachunku autorzy umieścili w książce zaledwie 10 tematów. Według mnie: zdecydowanie za mało. Poza tym, są one na tyle dobrze znane, że większość z nich czytało się na zasadzie "OK, może dowiem się czegoś nowego". Szczerze? Dowiedziałem się. Choć muszę przyznać, że niewiele.
March 28, 2026
Bardzo dobra książka, ale niestety efektu raczej nie wywrze. Rozsądni utwierdzą się w swojej wiedzy, zwolennicy teorii spiskowych dodadzą autorów do grupy manipulującej danymi. I świat pozostanie w równowadze. Chwiejnej.
May 24, 2021
I expected more myths.
January 23, 2022
Większość informacji mi znana, kilka ciekawych wątków. Natomiast nie przypadł mi do gustu sposób pisania i ton, którego używali autorzy.
March 22, 2022
Bardzo fajne podsumowanie i wyjaśnienie krążących w dzisiejszych czasach mitów dotyczących zagadnień naukowych.
Displaying 1 - 22 of 22 reviews



















