Jump to ratings and reviews
Rate this book

Wiara, Nadzieja, Miłość #1

Miłość leczy rany

Rate this book
Igor jest znanym na Dolnym Śląsku uzdrowicielem. Skutecznie pomaga ludziom, dlatego tłumnie ciągną do niego, gdy są w potrzebie. Pojawił się w Górach Sowich kilka lat wcześniej i poznał dziewczynę, która została jego narzeczoną. Nikt jednak nie wie, co robił przedtem. Igor ma sekret, którego nie chce wyjawić nawet ukochanej kobiecie.

W kazachskim Uralsku doszło przed laty do krwawej zbrodni. Zginęli szefowie lokalnego gangu – synowie kasty władców. Sąd wydał na sprawcę mordu zaoczny wyrok śmierci. Starszyzna rodowa żąda dodatkowo "zemsty krwi". Przestępcy na całym świecie szuka Interpol oraz grupa zawodowych zabójców.

Czy to możliwe, że uzdrowiciel cieszący się powszechnym szacunkiem i zabójca z Kazachstanu to jedna i ta sama osoba? Czy Polce uda się uratować ukochanego od śmierci? Dziewczyna rusza w niebezpieczną drogę i bezlitośnie odsłania mroczną tajemnicę życia Igora.

816 pages, Paperback

First published October 30, 2019

25 people are currently reading
211 people want to read

About the author

Katarzyna Bonda

52 books307 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
27 (10%)
4 stars
65 (24%)
3 stars
93 (34%)
2 stars
58 (21%)
1 star
26 (9%)
Displaying 1 - 22 of 22 reviews
Profile Image for Marta Rudnicka.
21 reviews1 follower
February 12, 2020
Przeczytałam 1/3, więcej nie dałam rady. Nie umywa się do "Czterech żywiołów", brakuje finezji. I niestety zalatuje Mrozem.
Profile Image for Kasia Sabuk.
17 reviews
March 15, 2020
Ciężko było mi się wkręcić w tą książkę. Pierwsze rozdziały, zwłaszcza te opisujące kazachskie wierzenia i wojny rodów były dla mnie dosyć cięzkie do przebrnięcia. I tu nie chodzi raczej o formę w jakiej to było napisane, ale w to, ze po prostu takie tematy nie zawsze do końca mi leżą. Gdzieś koło połowy, historia ta zawładnęła mną tak, że nie mogłam się od niej oderwać. Historia Tośki i Kereja, i kazachskie wierzenia ludowe, zaczęły mieć sens i przemawiać do mnie. Przenikanie się nowoczesności z tradycją zostało pięknie ujęte a dopasowanie się polskiej dziewczyny do kazachskiej hierarchii rodzinnej zaczęło wiele wyjaśniać.
Dodam również, że warto przeczytać Posłowie na końcu książki no i z niecierpliwością czekam na kolejne części tej historii.
Profile Image for Radek Ciura.
1 review1 follower
September 24, 2023
Książka bardzo ciekawa, wiele wątków, wielu bohaterów, dwa kraje i dwie kultury, a wszystko łączy wiara o dobre imię i walka o związek mężczyzny i kobiety z dwóch różnych światów!
Profile Image for Nina.
1,722 reviews42 followers
December 25, 2019
Tosia i Kerej-aka-Igor kochają się szaleńczo, ale po pięciu latach dziewczyna jest coraz bardziej wkurzona, prawdę mówiąc bliska ostatecznego zerwania. Bynajmniej nie chodzi o to, by przybysz z dalekiego Kazachstanu miał kłopoty z aklimatyzacją w Polsce lub by był nieprzyjaźnie traktowany przez lokalną społeczność. Przeciwnie, jest cenionym trenerem jogi i znachorem, wiele osób z bliższej i dalszej okolicy uważa go za swojego uzdrowiciela. Ale to tajemnicza przeszłość Igora-Kereja ciąży nad jego związkiem z Tosią. Przeszłość, której szczegółów nie chce ukochanej ujawnić, a jej fizyczne reperkusje, choćby niedawna próba porwania Tosi, przekraczają jej psychiczną wytrzymałość. I oto pewnego dnia, gdy w zasadzie dziewczyna podjęła już decyzję o rozstaniu, Kerej zostaje aresztowany i grozi mu ekstradycja. W Kazachstanie wydano na niego zaocznie wyrok śmierci za zabicie z premedytacją siedmiu osób. Tosia jest zrozpaczona. Zaczyna się walka o życie Kazacha.

Kerej Kunnanbajew pochodzi z zasłużonego rodu wojowników. W rodzinnym Uralsku zajmował się handlem. W Kazachstanie pod rządami Nursułtana Nazarbajewa mężczyźni zostawali biznesmenami albo rekieterami. Ataki na Kunnanbajewów ruszyły, gdy senior rodu, popularny mistrz i nauczyciel sambo, podjął decyzję o kandydowaniu do parlamentu i Kerej rozwiesił pierwsze plakaty wyborcze ojca. Lokalny rekiet, cała bandyterka cieszy się ochroną milicji i innych organów władzy, wszystkich w rękach skonfliktowanego z Kunnanbajewami rodu Bajdałych. Siły są więc nierówne, a rozgrywka coraz bardziej krwawa.

Wiwisekcja systemu kazachstańskiego, w którym waśnie rodowe współgrają z postsowieckimi mechanizmami walki o władzę i korupcji, została przeprowadzona przez Katarzynę Bondę ze znajomością rzeczy. Jej niewątpliwym literackim walorem są odniesienia personalne, do całej gamy postaci uwikłanych po różnych stronach konfliktu, w większości ciekawie scharakteryzowanych. Opis wydarzeń w Uralsku i na kazachskich stepach zajmuje większość opasłego tomu inicjującego nową serię Bondy. Jest to na pewno ciekawa, trzymająca w napięciu lektura, podobnie zresztą jak relacje ze zmagań polskich przyjaciół Kereja o jego zatrzymanie w Polsce. Pierwowzorami głównych bohaterów są Unkas i Ania Gałkowie z Ząbkowic Śląskich, o czym autorka wspomina w Posłowiu, przypominając krotko ich historię.

Niestety, jeśli o mnie chodzi za dużo jest w powieści szamaństwa i magii, mimo że dobre duchy sprzyjają dobrym ludziom i bez nich zło by zwyciężyło i chociaż nie wykluczam, że nie tylko Kazachowie w to wierzą.
603 reviews1 follower
April 11, 2020
Ostatnio rzuciłam się na tomiszcze wydane przez panią Katarzynę Bonde "Miłość leczy rany". Książka liczy grubo ponad 700 stron. Podobno to tom pierwszy z trylogii która ma powstać. I to było moje pierwsze spotkanie z tą autorką.
Historia opisana w książce przeplata wątki z teraźniejszości oraz przeszłości. Przenosimy się w niej do Kazachstanu i poznajemy opowieść o rodzinie Kodara Kunanbajewa, skupiając się najbardziej na jednym z jego synów, Kereju. Poznajemy ich kulturę, zwyczaje oraz dowiadujemy się co znaczy ludzki honor. Nasz bohater niestety sprzeciwia się miejscowemu gangowi. Zabija wielu ze swoich oprawców i musi uciekać z kraju. Trafia do Polski gdzie ukrywa się przez 5 lat pod innym nazwiskiem. Niestety pewnego dnia jego tajemnica zostaje odkryta. Jednak jego ukochana oraz przyjaciele zrobią wszystko by Kereja nie poddano ekstradycji, bo w jego kraju czeka go tylko śmierć.
Przede wszystkim nie nazwałabym tej książki kryminałem. Bardziej to saga rodzinna z tajemnicą w tle. Pani Bonda naprawdę postarała się z reserchem. Opisała całą kulturę oraz zwyczaje ludności Kazachstanu. Książkę trzeba czytać w skupieniu, zwłaszcza na początku by ogarnąć mnogość imion i innych trudnych słów. Nie wiem tak do końca co o niej myśleć. Naprawdę temat zawarty w książce był interesujący. Ale zmęczyła mnie ta książka. Była za długa i zbyt rozwleczona. Jednak na uznanie według mnie zasługuje pióro autorki. Jej sposób pisania podobał mi się. Wszystko jest dopracowane w najmniejszych szczególikach. Widać, że pani Kasia poświęciła jej dużo czasu. Na razie wiem, że muszę odpocząć od tej autorki. Na pewno przeczytam kiedyś kolejną jej książkę bo mimo objętości jej książek myślę że warto.

Za egzemplarz książki dziękuję @wydawnictwomuza ♥️
Profile Image for Joanna Berlinska.
99 reviews1 follower
July 20, 2021
Mieszane uczucia. Z jednej strony, nie sposob odmowic Pani Bondzie kunsztu, lekkosci jezyka i swietnego przygotowania. Podziwiam autorow, ktorzy cechuja sie rzetelnoscia i fachowym podejsciem do zawodu. Temat jest naprawde dobrze osadzony w realiach - zakladajac, ze mozna wierzyc autorce - i opisany z naturalnoscia. Za to brawo. Za pomysl rowniez.

Sa niestety spore niedociagniecia. Przede wszystkim zbyt wiele watkow. A rzecz uscislajac: zbyt wiele niedomknietych watkow. Ksiazka jest dluga, ponad 700 stron, jedna czy dwie rzeczy moga umknac, ale w 'Milosc leczy rany' bylo tych niedokonczonych watkow na tyle duzo, aby zwrocic na nie uwage 'sytemowo'. realizm mistyczny niepotrzebny. To nie byla ani atmosfera, ani temat. Wydaje mi sie, ze ksiaza bylaby o wiele bardziej wiarygodna bez wprowadzania magii. Zakonczenie banalne.

To bylo moje pierwsze spotkanie z tworczoscia Pani Bondy; za wczesnie na wyroki. Czytam wlasnie druga czesc trylogii. Dla zainteresowanych - nie ma ona nic wspolnego z pierwsza czescia, mozna je smialo czytac osbno i nie w kolejnosci. Ale chyba bede musiala siegnac po inna serie, zeby miec szerszy poglad. Poki co, tak na trzy gwiazdeczki.
Profile Image for Kasia.
1 review
June 30, 2021
Sięgnęłam po tę książkę wiedząc o niej tak naprawdę bardzo niewiele, a przekonał mnie do tego jej zimowy klimat, który bardzo lubię. Już od pierwszych rozdziałów stwierdziłam jednak, że nie będzie to najprawdopodobniej książka dla mnie. Mnogość postaci i ilość nowych słów ani trochę nie sprawiły, że lektura stała się przyjemniejsza w czytaniu. Nie do końca byłam zadowolona ze słowniczka na samym końcu, ponieważ o wiele wygodniejszym wydawałoby się wyjaśnienie znaczeń na dole strony lub chociażby ponumerowanie haseł w słowniczku i dopasowanie ich do tych w tekście. Nie można jednak odmówić Pani Katarzynie jednego. Rzetelność researchu, którego podjęła się autorka musiał pochłonąć mnóstwo czasu. Powieść jest bardzo dopracowana i, mimo iż jest odrobinę zbyt rozwlekła, doskonale zaspokoi ciekawość tych, którzy zainteresowani są kulturą wschodu.
12 reviews
October 22, 2023
Moja pierwsza książka Katarzyny Bondy. Pięknie ujęty temat honoru, odwagi, poświęcenie i oczywiście Miłości❤️Miłości ponadkulturowej, bez granic, często nieniełatwej. Dzięki tej książce można poznać inną rzeczywistość, kazachską kulturę, zasady, wierzenia i legendy. Chwilami trudnością w czytaniu jest wielowątkowość i ilość bohaterów drugiego planu. Biorąc pod uwagę całość - zdecydowanie Polecam👍
Profile Image for nirvana1980.
29 reviews1 follower
January 4, 2025
Poddaję się w połowie. Powód- "Miłość ciut za słodka".. Bohater nie wzbudził mojej sympatii. Historia aż się lepi. O ile "Efekt morza", "Okularnik" mnie do siebie przekonały, o tyle tutaj, pomimo ważnego tematu, plus wiedzy na temat historii i kultury Kazachstanu, fabuła jest już za bardzo rozwidlona.
Profile Image for Malgorzata Kucharska.
109 reviews7 followers
December 31, 2020
Niestety sympatii pomiędzy tą książką a mną nie było i nie będzie. Opisy wierzeń Kazachów są naprawdę dobrze przedstawione ale ogólnie ta książka jest jakaś zagmatwana i ciężko przez nią przebrnąć ( bardzo męczy). R. Mróz daje tu o sobie znać ...NIESTETY 👎🏻
Profile Image for Krysia o książkach.
936 reviews669 followers
January 5, 2021
Na pewno żadnen to kryminał a raczej saga rodzinna z ganksterką w tle. Umęczyła mnie ta historia, bardzo zagmatwana, meczace skoki czasowe. Jednak nic mnie tam nie rozsierdziło jak posłowie... Raczej nie sięgnę po kolejny tom.
71 reviews
May 25, 2021
Hm.... Jak dla mnie trochę rozwleczone opisy Kazachstanu. Rozumiem że Bonda chciała jak najwięcej przekazać informacji o kulturze, kraju, tradycji jednak czasem się nudziłam. Historie napisało życie, więc trudno tu oceniać "pomysł"
4 reviews
March 6, 2020
Nuda, dłużyzna, pogmatwanie z poplątaniem :/ dawno już tak bardzo nie czekałam końca lektury. Nie polecam.
23 reviews
March 20, 2020
Wątki za bardzo pogmatwane i nie wciągają. Najciekawszą części�� dla mnie była końcówka która nagle się oberwała w pewnym momencie i potem nastąpił happy end.
Profile Image for Anna.
98 reviews
August 16, 2020
Podobnie jak Cztery Żywioły Szaszy Załuskiej trochę zbyt pogmatwane, łatwo się pogubić w wątkach.
Profile Image for karolinvv.
68 reviews
March 7, 2022
nie była zła, ale totalnie nie moje klimaty (na początku baaardzo się męczyłam)
Profile Image for Agata.
47 reviews
July 1, 2021
Bardzo mi się dłużyła, wielość wątków i skakanie między Polską, a Kazachstanem i podróże w czasie, powodowały moje gubienie się. Umknęło mi wiele szczegółów. Spodziewałam się czegoś innego. Jednak szczegółowe opisy działa na na korzyść, można doskonale wyobrazić sobie dane sceny. Odczucia totalnie ambiwalentne.
Profile Image for Anita Kędzierska.
70 reviews2 followers
September 15, 2020
Po lekturze tetralogii o Saszy Załuskiej, a zwłaszcza jej ostatniej części, która wybitnie mnie zmęczyła, zdecydowałam, że dam sobie spokój z książkami Katarzyny Bondy. Jednak skuszona pozytywnymi opiniami, postanowiłam dać jej jeszcze jedną szansę i sięgnęłam po "Miłość leczy rany". Niestety, Po raz kolejny brnięcie przez wykreowany przez Bondę świat okazało się wymagającym przedsięwzięciem. Pierwszą połowę książki przeczytałam w ebooku, bardziej zmuszając się do tego niż robiąc to z przyjemności. Dopiero, gdy postanowiłam przełączyć się na audiobooka, udało mi się wysłuchać jej do końca.
Przedstawiona historia Kereja Kunanbajewa jest bardzo ciekawa, tym bardziej, że jest inspirowana prawdziwymi wydarzeniami. Została jednak przytłoczona mnogością wątków i postaci, z których niektóre można było spokojnie pominąć bez szczególnego uszczerbku na fabule. Nie zrozumcie mnie źle, nie jestem zwolenniczką łatwej lektury, lubię też długie książki, ale pod warunkiem, że objętość jest uzasadniona treścią. Tutaj moim zdaniem tego zabrakło.
Tą książką kończę definitywnie swoją przygodę z Katarzyną Bondą. Mimo niewątpliwie ciekawych pomysłów, czytanie jej powieści ani nie sprawia mi przyjemności, ani nie wzbudza we mnie żadnych refleksji. Zdaję sobie jednak sprawę, że jest wśród was sporo zwolenników tej formy, dlatego też nie odradzam Wam tej lektury.
Profile Image for Marek.
9 reviews1 follower
March 19, 2021
Książka nierówna. Retrospekcje nieco lepiej (choć tez bez rewelacji) napisane od rozdziałów bliższych współczesności, gdzie poziom dialogów oscyluje pomiędzy szósta a ósma klasa podstawowki. Zupełnie jakby pisana przez dwie różne osoby (Jak już ktoś wcześniej wspomniał - miejscami „zalatuje Mrozem”). Tej pierwszej dałbym 2 a drugiej 1 gwiazdkę. Moja uśredniona ocena to 1,5. Nie polecam.
Profile Image for Jakprzezokno Jola.
503 reviews23 followers
November 29, 2019
Wielowątkowa powieść, która zaskakuje i wciąga. Przez mnogość bohaterów, noszących kazachskie imiona i nazwiska, oraz mnóstwo wydarzeń - książka jest bardzo skomplikowana. Ciekawa, ale pogmatwana. Zawiłość niektórych wątków sprawiało, że momentami byłam zirytowana niemożliwością zrozumienia tego wszystkiego. Lektura należała do przyjemnych, nie przeczę, ale według mnie było to zbyt napakowane wszystkimi możliwymi elementami. I zakończenie bardzo mnie rozczarowało - po mocnej, pełnej duchów, magii i krwi książce mamy cukierkowe, pospieszne zakończenie. Autorka mogła pominąć kilka wątków z korzyścią dla fabuły a w zamian za to porządnie książkę zakończyć. Chociaż fanką książki nie będę to z lektury jestem całkiem zadowolona.
Profile Image for AgaW.
130 reviews
December 16, 2019
Troszkę tak, jakby chcieć napisać książkę z pogranicza realizmu magicznego, ale już w połowie pogubić się w ilości wątków i bohaterów (a tych ostatnich broń boshe nie rozwijać) a wogóle to zakończyć wszystko łopatologicznym happy endem, bo tak.
29 reviews
December 11, 2019
Kompletnie nie rozumiem wątku z Kazachstanu. Zbyt zagmatwany, trudno się połapać kto jest czym. Może gdyby początek był bardziej skupiony w Polsce?
Displaying 1 - 22 of 22 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.