"Marzyłam o tym od czasów szkoły średniej, kiedy po raz pierwszy usłyszałam nazwę Mauna Kea. Te dwa słowa brzmiały dla mnie magicznie. Mauna Kea – Biała Góra, najwyższy szczyt świata o wysokości ponad 10 000 metrów. Tajemniczy wulkan wyrastający z dna oceanu, święty dla rdzennych Hawajczyków.
Wyruszyłam wreszcie w podróż na Hawaje! Przez wulkany, czarne plaże i wodospady Big Island, po słynnej drodze do Hany na wyspie Maui, do magicznego lasu na prawie bezludnej wyspie Molokai i na plażę Waiki w Honolulu na wyspie Oahu. Szlakiem starożytnej wiedzy ho’opono’pono, huny, hawajskich legend i polinezyjskiej przeszłości." – Beata Pawlikowska
Beata Pawlikowska is an author of several books and an independent traveller, who wends through the jungles of South America, where she lives with the Indians. Her travel experiences include Africa, both Americas, Asia and Europe, from the Himalayas, through wild savannas, jungles and oceans. She is also a photographer and writer for "National Geographic".
„Blondynka na Hawajach” to piękna książka, w której znajdziecie sporo informacji o Hawajach, jednak gorzej będzie z poczuciem klimatu tego miejsca. Dowiecie się, co w duszy gra Beacie Pawlikowskiej, jaką ma filozofię, jak żyje, jakich dokonuje wyborów i jak odnajduje się na Hawajach. Oczekiwania miałam duże, liczyłam na porywającą opowieść pełną magii, wprost zapierającą dech w piersiach, a dostałam typowego średniaka. Wielka szkoda. Polecam przede wszystkim fanom autorki. https://korcimnieczytanie.blogspot.co...
Ocena: Dwója. Wrażenia: Historia Hawajów ciekawa, opowieść o ciężkiej wspinaczce na Mauna Kea bardzo mnie rozbawiła, no ale niestety książka poprzeplatana ciągle tym samym pitoleniem o kodach podświadomości, szlachetnych, dobrych i czystych dzikusach i złej, zepsutej cywilizacji Dla kogo:
Lubię książki i materiały Beaty Pawlikowskiej,dlatego owa pozycja całkiem mi się spodobała. Bardzo fajny audiobook,czytałam książkę fizyczną jednocześnie używając opcji synchrobooka i to mi się bardzo podobało,bo autorzy jednak są najlepiej w stanie przekazać emocje zawarte w tekście,często też były obecne dodatkowe słowa spoza książkowego tekstu czy śmiech.Tę opcję czytania bardzo polecam. Trochę jest za dużo wątków historycznych,dużo rozpamiętywania dawnych czasów,co jest w pewien sposób konieczne dla historii i ułatwia zrozumienie Hawajów i tego co z nich zostało,ale jednocześnie jest jednak nużące. To samo tyczy się bóstw i filozofii życiowej pani Pawlikowskiej, z którą po kilku książkach można być już zaznajomionym i niekoniecznie trzeba o niej wspominać w każdej pozycji. Ocena: 4/5
(szersza recenzja po polsku) Beata Pawlikowska is a well-known Polish traveler. She writes ultralight travel books - in an upbeat, encouraging tone. I used to look up to her as a teen. She had such a fun blog :).
"Blondynka na Hawajach" is a travelogue hybrid on Hawaii. Beware - in recent years, Pawlikowska's works have started to gravitate towards lifestyle, especially spiritual life, meditation and anti-consumerism. This is one such book.
The focus was not on the travel, as I had somehow expected, so I was a bit disappointed. Still, I enjoyed the parts on nature, history and Hawaiian mythology. The composition could have been better.
I found the Author's worldview sensible, bright and cheery, but her (rather naive) over-the-top fascination, idealization of indigenous Hawaiian lifestyle was a bit jarring. It reminded me slightly of the noble savage literary theme - which is problematic. Probably an unintended effect.
Nie spodziewałam się wiele, ale jako że była za darmo to wysłuchałam w nadzieji, że dowiem się czegoś więcej o Hawajach. Niestety nie da się tego słuchać / czytac 😅 zamiast skupić się na Hawajach, autorka skupia się na sobie. Zalewa nas swoimi przemyśleniami, marzeniami, historiami - często niezwiązanymi z Hawajami, powtarza się wielokrotnie … odradzam :)
Bardzo przyjemna książka pełna pozytywnych emocji. Pozwala nie tylko dowiedzieć się czegoś o historii i tradycjach tak przecież nam odległych Hawajów, ale również składnia do refleksji na temat tego co w życiu ważne i na czym naprawdę powinniśmy się skupić.
Beata Pawlikowska w Blondynce na Hawajach zabrała mnie w podróż, która wykracza poza pocztówkowe obrazy palm i plaż. To historia o odkrywaniu piękna i złożoności Hawajów – ich kultury, historii i mieszkańców – ale także o refleksji nad globalizacją i wpływem cywilizacji na najpiękniejsze zakątki świata.
Nie wiem jak na Was, ale opisy Beaty działają na mnie naprawdę bardzo dogłębnie. Potrafi mnie zaangażować w opowieść do tego stopnia, że czuję się tak, jakbym z nią podróżował.