Kiedy wczorajszego popołudnia skończyłam lekturę tej książki byłam przekonana, że od razu zasiądę do komputera i napiszę Wam kilka moich przemyśleń na jej temat. Tymczasem okazało się, że ciężko mi sformułować myśli. Wiedziałam, co sądzę o lekturze, ale kompletnie nie umiałam tego ubrać w słowa. Dziś wcale nie jest łatwiej, ale koniecznie już muszę Wam o niej opowiedzieć!
Przede wszystkim - to przerażająca, wręcz mrożąca krew w żyłach lektura. Opowiada ona bowiem o tym, że możesz być krystalicznie czysty, nic nie mieć na sumieniu i ogrom ludzi może potwierdzić to, że wcale nie było Cię "w złym miejscu o złym czasie", a i tak możesz zostać skazany prawomocnym wyrokiem na długie lata więzienia. Co więcej, możesz przebywać w nim nadal nawet wówczas, gdy odnajdzie się sprawca, który przyzna się do zbrodni, którą to niby Ty miałeś popełnić. I to dzieje się teraz. Nie w PRL-u, nie w czasie, kiedy o szczegółowych testach DNA nikt jeszcze nie słyszał.
Naprawdę mroziło mi to krew w żyłach. Dodatkowo bolał fakt, że wielu niewinnie skazanych kompletnie straciło już nadzieję. Trudno im się dziwić. Nie każdy jest Tomkiem Komendą. Naprawdę, sądziłam, że to jedyny przypadek w naszej najnowszej historii, gdy niewinny człowiek siedział tak długo za kratami. Lektura "Będziesz siedzieć" uświadomiła mi jednak, że takich przypadków jest i było w Polsce wiele i tak szczęśliwy happy end jaki spotkał Komendę jest czymś wyjątkowym.
Sama książka napisana jest jest prostym językiem bez udziwnień. Poszczególne historie mieszają się z wypowiedziami i krótkimi wywiadami z prawnikami i przedstawicielami Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka oraz samymi oskarżonymi i ich bliskimi. Nie brak też protokołów z rozpraw sądowych, z których nawet taki prawniczy laik jak ja jest w stanie punkt po punkcie wyszczególniać błędy logiczne, które doprowadziły do skazania niewinnych ludzi na długie lata ciężkiego więzienia.
Polecam lekturę, choć nie spodziewajcie się, że będzie szybka, łatwa i przyjemna. To jedna z tych książek, które na długo zostają z czytelnikiem i o której ciężko zapomnieć.