Koszula w kratę – jest. Walkman i zapasowe baterie – są. Kaseta Pearl Jamu – jest. Dla Aśki, dwudziestoletniej gdynianki, rock to nie tylko pasja, ale też remedium na życiowe zawirowania. A tych ma niemało – na głowie matura, egzaminy na studia, nowa miłość i w dodatku… zdolności psychopompa, które nieoczekiwanie odkrywa w sobie pewnej sierpniowej nocy. Okazuje się, że Aśka rozmawia z umierającymi i pomaga im „przejść na drugą stronę”. Jak pogodzić zwykłe życie i niezwykłe umiejętności? Czy stąpająca twardo po ziemi nastolatka zaakceptuje swój dar?
Agatha Rae (Joanna Bogusławska) zadebiutowała na rynku anglojęzycznym w 2013 powieścią „Oenone”. Po niej pojawiła się kolejna, wydana również na rynku szwedzkim „Tangents” a także nowele „The Belt” i „The Garden”. W 2019 ukazała się jej pierwsza polska powieść „Psychopomp”, która zdobyła nagrodę główną XX Costeriny. Jest autorką zbioru wywiadów „Polki i Polacy w pracy”, w którym ponad 80 rozmówców opowiada o cieniach i blaskach wykonywanych przez nich zawodów.
Publikowała artykuły oraz wywiady z muzykami i autorami książek na łamach magazynów „Kino”, „Metal Hammer”, „Top Guitar”, „Perkusista” i „The Teacher” a także portali internetowych: film.org.pl, topguitar.pl, muzyk.pl. Przetłumaczyła świetnie przyjęte przez czytelników „Wszyscy kochają nasze miasto. Historia grunge’u z pierwszej ręki” Marka Yarma oraz „Witamy w Polsce” Laury Klos Sokol. Prowadzi bloga maplecorner.pl o kanadyjskiej kulturze popularnej, współpracuje z największym polskim serwisem hokejowym hokej.net.
Reprezentacja: Renata de La Chapelle Agency
By Agatha Rae: - Oenone - Tangents vol. 1 (published also in Sweden by Everlasting Publisher as Förlorad i tidens grepp ) - Tangents vol. 2 - Coming Home for Christmas (co-written with Danielle Lee Zwissler) - The Belt - The Garden - Psychopomp - Polki i Polacy w pracy (non-fiction) - Styczne (Powieść Styczne ukazała się wcześniej na rynku anglojęzycznym (Tangents) i szwedzkim (Förlorad i tidens grepp).
Świetna książka. Wciągająca i do tego lekko się czyta. Natrafiłam na nią przypadkiem i mimo że na co dzień czytam raczej inne gatunki to naprawdę mnie urzekła. Akcja rozgrywa się w trójmieście (głównie Gdyni) i był to dla mnie duży plus. Ciekawie było czytać o miejscu, w których samemu się żyje i tak jak Anita prowadzi studenckie życie. Szczerze polecam.
Ale to był miszmasz. Jakbym czytała 3 książki jednocześnie. Nie wiem jaki był zamysł autorki, ale moim zdaniem to nie wyszło. Jako Gdynianka cieszyłam się na możliwość przeczytania książki osadzonej w moim mieście, ale nawet ten aspekt mnie zawiódł. Czułam się jak turystka na jakiejś wycieczce z przewodnikiem - i nie zobaczyłam nic ciekawego. Niestety zmarnowany potencjał.
Wciągająca książka, którą przeczytałam z wielką przyjemnością! Historia pełna muzyki (beastie boys!♡) i paranormalnych zdarzeń osadzona w latach 90! Pozycja obowiązkowa dla fanów nostalgicznych seriali Netflixa i nirvany :)
Zdecydowanie 5 gwiazdek w swojej kategorii. Nostalgia za latami 90., Gdynia w tle, zjawiska paranormalne - a wszystko lekkim, ładnym językiem. Miła podróż w czasie, miła lektura na jesienny wieczór - ale też zdecydowanie nie brakuje dreszczu emocji :) Bohaterowie i ich rozterki nie są spłycone, a główna bohaterka potrafi pokazać pazur. Nie tylko dla młodzieży - a może przede wszystkim dla tych dorosłych, którzy tęsknią za chodzeniem z walkmanem w kieszeni:)
Książka miała ogromny potencjał, świetnie zresztą przez autorkę zmarnowany. Psychopompa to tu mało, bardziej jest to książka o Polsce lat 90. z dodatkiem wątku widzenia zmarłych. Autorka jedzie na nostalgii, momentami brzmi jak Wikipedia, szczególnie kiedy wymienia 5 utworów danego zespołu po kolei oraz wszystkich jego członków (zainteresowani wiedzą, niezainteresowanym nic to nie mówi). Bohaterowie są płascy, a ich dialogi jeszcze bardziej; w ich rozmowach znajdziemy bowiem wszystko, łącznie z fragmentami typu „czy twoja herbata nie jest za gorąca?”, przeplatane refleksjami i opowieściami bohaterki typu „kichnęłam 3 razy”. Beznadziejnie poprawna, z potwornie zachwianą równowagą (albo w ogóle nieistniejącą równowagą), najciekawszy wątek pozostawia na ostatnie 20% książki i w dodatku dzieli go na 2 części… Wątek, który na spokojnie mógłby zająć minimum połowę książki. Czas leci tu tak szybko, że przeżywamy z główną bohaterką miesiąc za miesiącem i od tych przeskoków w czasie robi się niedobrze. Opis studiów tak szczegółowy, że zainteresuje tylko studentów filologii 😅 Ta jedna gwiazdka to za andruty i walkmana. A, no i maszynę do pisania.
To nie jest łatwa historia do posłuchania, bo cokolwiek ciekawego zaczyna się dziać dopiero w drugiej połowie — jeśli nie w ostatniej jednej trzeciej. Dobrnięcie do tego momentu jest jednak nie lada wyzwaniem.
Nie zliczę, ile razy zastanawiałam się, o czym właściwie jest ta książka: czy to życiorys bohaterki, relacja z jej związku i studiów, czy może kronika lat 90.? O co właściwie chodzi? A i tak po zapoznaniu się z całością miałam wrażenie, że pierwsza i druga połowa książki to jednak dwie różne historie.
Główna bohaterka nagle przechodzi od odprowadzania zmarłych do bycia medium rozmawiającym z duchami — mimo że wcześniej nie widziała żadnych innych duchów. Gdyby pojawiły się wcześniej jakieś wzmianki, że je widywała albo że nie chciały odejść czy coś w tym stylu, to przejście byłoby bardziej sensowne.
A tak mam wrażenie, że są to dwie różne historie lub dwie różne postacie połączone w jedną i upchnięte w ramach kroniki lat 90., bo każdy nowy rok zaczyna się od podsumowania: „w roku 9x wydarzyło się to, to i to”, a dopiero potem wracamy do właściwej powieści.
Początek bardziej intrygujący niż ciąg dalszy, dobrze mi się czytało, miło i szybko, ale brak efektu wow i ta niejako "centralna" tajemnica jakoś zupełnie nie była dla mnie ważna ani intrygująca.