Rzadko kiedy zdarza się, by książka biznesowa była wciągająca niczym dobra powieść. Maja Gojtowska przedstawia zagadnienie Candidate Experience w bardzo kompleksowy sposób, od odpowiedzi na pytanie "co to, i po co to komu" do praktycznych rozwiązań bardzo silnie osadzonych w realiach biznesowych. Pojawia się też sporo wywiadów, case studies, czy po prostu anegdot z życia autorki, które sprzyjają dynamice czytania. Podsumowując: publikacja wypełniona świetną treścią, podaną w niezwykle przystępny sposób.
Mają Gojtowska łączy umiejętność wspaniałego opowiadania historii z biegłą znajomością zagadnień z obszaru candidate experience. Na tę książkę czekałam z zapartym tchem! Zdecydowanie polecam lekturę. Z trudem przyjdzie Wam przerwanie czytania! Dodatkowo, będziecie pewnie wracać do niej wielokrotnie - ja sama już kilka razy sięgnęłam po nią wspominając narzędzia czy mechanizmy opisane przez Maję.
"Czyżby z doświadczeniami kandydatów było jak z walizką? Ile włożysz, tyle wyjmiesz? (...) Zadowolony kandydat staje się adwokatem marki rekrutera lub organizacji, w której pracuje. Za profesjonalny proces odwdzięcza się, jak może, np. rekomendacjami potencjalnych kandydatów lub nowych klientów, którzy potrzebują wsparcia w procesach rekrutacyjnych" - fragment książki.
Dziś przychodzę do Was z recenzją nietypową, bo dotyczącą książki z mojego zawodowego poletka. Pracuję w dziale HR i wszystko to, co związane z najwyższymi standardami pracy w działce, w której się specjalizuję, a związanej między innymi z rekrutacją pracowników oraz budowaniem pozytywnego wizerunku pracodawcy, jest mi niezmiernie bliskie.
Maja Gojtowska, której blog Gojtowska.com staram się regularnie odwiedzać, na niemal trzystu stronach książki "Candidate experience. Jeszcze kandydat, czy już klient" zawarła mnóstwo praktycznych informacji na temat budowania doświadczeń kandydatów, z którymi spotykamy się w procesie poszukiwania nowych pracowników.
Maja dzieli się w tej książce swoimi obserwacjami, ale przede wszystkim praktykami, które w codziennym biznesowym życiu stosowane są w znanych w Polsce firmach. To naprawdę merytoryczna lektura, która osoby przekonane do traktowania kandydatów jak partnerów na każdym etapie rekrutacji utwierdza tylko w przekonaniu, że idą dobrą ścieżką, a tych niezaznajomionych jeszcze z CE naprowadza na właściwą drogę. Nie da się ukryć, że tak jak zadowolony z obsługi klient wystawi pozytywną opinię i jeszcze wróci, tak niezadowolony wystawi opinię negatywną i długo nie zapomni, jak został potraktowany, najprawdopodobniej zniechęcając kolejne osoby do kontaktu z daną firmą. Podobnie sprawa się ma z osobami ubiegającymi się o pracę i to zarówno z tymi, którym finalnie została złożona oferta pracy, jak i z tymi, którzy z jakichś przyczyn pracy nie otrzymali. Siła marketingu szeptanego jest w takim momencie nie do przecenienia, bo nigdy nie wiadomo, kiedy z daną osobą przyjdzie nam się spotkać ponownie i na podstawie jakich wrażeń - dobrych czy złych - będzie ona do tej relacji podchodzić.
Zachęcam wszystkich rekruterów, HR-owców, team leaderów, kierowników, ogólnie mówiąc, każdego, kto ma do czynienia z rekrutacją personelu, do zapoznania się z tym tytułem. Bo jeśli się uczyć, to od najlepszych :)
Książka bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła! Na początku byłem nastawiony sceptycznie i powątpiewałem czy będzie w niej praktyczna strona rekrutacji. Okazało się, że w zasadzie całość materiałów w niej zawartych to doświadczenia, które z powodzeniem można przenieść na inne branże pracując w rekrutacji. Must have każdego rekrutera. Zaznaczając ciekawe i warte zapamiętania fragmenty nie wystarczyło mi kolorowych karteczek! Bardzo polecam, niezależnie od stażu i doświadczenia!
Pełna praktycznych wskazówek, anegdot i świetnej narracji praca naukowa! Przeczytanie książki w języku polskim po wielu anglojęzycznych lekturach było dla mnie wyzwaniem. Z nie całkiem uzasadnionych przyczyn podchodzę sceptycznie do polskiego nom-fiction, ale Maja, pisząc kolokwialnie, rozwaliła system. Jestem bardzo zauroczona tą pozycją, gęstością informacji i mnogością źródeł do wyeksplorowania!
Wspaniale napisana książka, uwzględnia wszystko a nawet więcej, bo również te oczywistości o których zdarza się nam zapomina lub uznać za nieistotne. Duzo znakomitych przykładów pomaga zapamiętać i utrwalić wiedzę. Gorąco polecam!
Książka, po którą sięgnęłam z nadzieją, że nie odstraszy mnie zbyt branżowym językiem, i która te oczekiwanie spełniła. Poza tym poczułam się przede wszystkim doedukowana jako kandydatka, będę dzięki niej bardziej świadomie podchodzić do procesów rekrutacyjnych i nie dam się skusić na głaskanie rekruterów za bare minimum oferowane przez ich firmy, a w przyszłości być może (kto wie) już zawodowo skorzystam z opisywanych w niej rozwiązań HR i EB.
W książkach branżowych lubię świeże spojrzenie na problem i wartościową treść. Jednak znakomita większość książek biznesowych po prostu mnie nudzi. Tym razem było zupełnie inaczej. Nie dość, że publikacja "Candidate Experience - jeszcze kandydat czy już klient?" dostarczyła dawkę zmuszających do refleksji przypadków, ale zainspirowała mnie na tyle, że sama zastanawiam się jak jeszcze inaczej mogę podejść do budowania relacji kandydat-firma.
Ta książka to także opowieść o wzlotach i upadkach rodzimych HRowców, zapis sinusoidy emocji z którą zmierza się przeciętny kandydat. Przeczytacie mrożące krew w żyłach historie o złym doświadczeniu rekrutacyjnym kandydata, możecie się również przerazić jak niewielu pracodawców w Polsce rozumie koncept "candidate experience". Autorka przepełniona misją budowania najlepszego możliwego doświadczenia kandydata, przemierza korytarze polskich biur i rozwikłuje zagadki bolesnych błędów rekrutacyjnych.
Gorąco polecam lekturę "Candidate Experience" Mai Gojtowskiej wszystkim parającym się rekrutacją, od sourcera po hiring managera.