Wzruszająca wojenna opowieść o najważniejszych życiowych wyborach.
Kryzys w małżeństwie Adriany pogłębia się. Kobieta zapełnia emocjonalną pustkę spotkaniami z najlepszą przyjaciółką, którą traktuje jak zastępczą babcię. Coraz bardziej wciąga ją historia małżeństwa Agnes w czasach wojny.
Mąż Agnes dostał powołanie do niemieckiej armii i został wysłany daleko na wschód. Gdy wojenna zawierucha zbiera swe ponure żniwo, Agnes staje przed życiowym dylematem. Co okaże się dla niej najwyższą wartością: wierność ideałom czy życie najbliższych?
Spotkanie z dawnym kolegą uzmysławia Adrianie, że wszystko, w co dotychczas wierzyła, jest fałszem. Uzyskując odpowiedzi na nurtujące ją od lat pytania, Adriana zaczyna rozliczać własną teraźniejszość.
Dwie kobiety, dwie różne epoki, te same dylematy i tak podobne koleje losów…
Absolwentka historii na Uniwersytecie Śląskim. Nauczycielka z powołania, za punkt honoru uznaje wtłoczenie do głów młodego pokolenia możliwie największej wiedzy o przeszłości naszej ojczyzny i otaczającego ją świata. Etatowa podróżniczka wścibiająca swój nos wszędzie tam, gdzie można znaleźć jakiekolwiek zabytki – od wysokich wież monumentalnych katedr po omszałe lochy starych, rozpadających się zamczysk. Prywatnie właścicielka szalonego psa – golden retrievera, który wyprowadza ją na spacery, zapewniając zdrową dawkę gimnastyki. Książkoholiczka bez szansy na wyleczenie z nasilającego się nałogu. W wolnych chwilach pisze, czerpiąc inspirację z nieprzebranego świata swojej wyobraźni.
Jest! :) Drugi tom serii „Za zakrętem” już za mną, a w nim kontynuujemy podróż do przeszłości oczami Agnes - starszej kobiety, która nie jedno już przeszła w życiu, jednocześnie śledząc życiowe rozterki Adrianny - kobiety, która wiele poświęciła, niekoniecznie dobrze na tym wychodząc.
Podobnie jak w tomie pierwszym, tutaj także teraźniejszość przeplata się z wojenną rzeczywistością i ponownie przenosimy się do Mysłowic, gdzie reżim przejęli Niemcy, niewpisanie się na volkslistę grozi wywózką do obozu koncentracyjnego, a młodzi mężczyźni - Ślązacy i Polacy dostają powołania do Wehrmachtu. Wspomnienia Agnes przybliżają nam losy jej rodziny, przyjaciół, a także zwykłych ludzi, którym przyszło żyć w strasznych i niestabilnych czasach zawieruchy. Ciągłe nadzieje i dylematy - jak postąpić, aby móc żyć w zgodzie z własnym sumieniem? Czy podczas wojny to w ogóle możliwe? To nieme pytanie zadawała sobie Agnes, jej mąż Józek, a także wielu innych ludzi. W dalekiej przyszłości, również Adrianna stanęła przed ciężkimi wyborami.
Tym razem dużo lepiej czytało mi się rozdziały ze strony Agnes. Zachowanie Ady drażniło mnie i przez długi czas kompletnie nie mogłam jej zrozumieć - do momentu wyjaśnienia kilku wątków z jej przeszłości. To co pozostało niezmiennie od czasu przeczytania "Na moment przed świtem" to styl autorki, który bardzo mi się spodobał! Magdalena Wala stworzyła wspaniałą serię powieści z historią w tle, której oddała serce, a co zaowocowało świetnymi książkami :) Kochani, jeśli tak jak ja macie słabość do takich lektur - ogromnie polecam! Tylko od pierwszej części oczywiście ;) A ja niecierpliwie czekam na trzeci tom "Nazajutrz cię odnajdę" :)
Ciężko mi się czytało, nawet bardzo. Wałkowanie cały czas tego samego tematu. Pierwsza część była nawet okej. Ale z każdym rozdziałem coraz bardziej nużąca..
4 ⭐ nie powiem, ale bardzo wkręciłam się w ta historie. Agnes jest tak cudowna staruszką, chciałabym móc słuchać jej opowieści godzinami. Adrianna wreszcie poszła po rozum do głowy i zaczęła szanować siebie samą. Mam nadzieję, że będzie jej dane pokochać, ale tak szczerze. Nie mogę doczekać się jak zakończy się ta wspólna przygoda tych dwóch kobiet.