Yuichi dziwacznym fartem zamienia się ciałem z innym facetem i choć on sam jest z tego faktu zachwycony, ja nie byłabym aż tak hepi. Bo smarkacz raczej nie zna się na prowadzeniu spraw kryminalnych i nie ciągnie go do krwistych zabaw w czerwonym pokoju naszego pana Greya.
Ciekawi mnie, jak młody wybrnie z tej zamiany, jak schwyta prawdziwego mordercę i czy w ogóle się ogarnie, bo na razie wypada jak dzieciuch zauroczony statusem, pieniędzmi i uwagą otoczenia, kompletnie nie zauważając, że przestał być Yuichim, a stał się detektywem Mitsumune. I to z całym tym niechcianym dobrodziejstwem.
Ann też jest postacią co najmniej dziwną. Na jej miejscu dawno sprzedałabym dziada policji, ale trzeba jej oddać jedno: przynajmniej potrafi Yuichiemu wygarnąć prosto w twarz, żeby się ogarnął.
bumping this up to 5⭐️ bc that was such a well-done 1st volume! there were some overused tropes/character types and stuff yet i still could not put this down <3