Jump to ratings and reviews
Rate this book

Kraj nie dla wszystkich. O szwedzkim nacjonalizmie

Rate this book
Dlaczego w Szwecji płoną ośrodki dla uchodźców? Dlaczego w holu największego instytutu badawczego w kraju, Karolinska Institutet, nadal znajduje się popiersie Gustava Retziusa, pioniera teorii czystości rasy? Jak to się stało, że zaledwie trzy lata po II wojnie światowej mieszkańcy Jönköping postanowili wypędzić z miasta tattare – skandynawskich Romów?

Słowo "nacjonalista" od drugiej wojny światowej stało się w pewien sposób wyklęte. Ale dzisiejszy nacjonalizm nie ma nic wspólnego z nazizmem – mówi Lasse, jeden ze Szwedzkich Demokratów, którzy są bohaterami tej książki. To partia, która ubrała nacjonalizm w garnitur i ładne słowa, prezentując coraz liczniejszym wyborcom uśmiechniętą twarz. Chcą budować nowy Dom Ludu, po swojemu rozumiejąc ideę szwedzkiej równości.

Wiktoria Michałkiewicz szuka źródeł wzrostu poparcia dla nacjonalistycznych idei i ugrupowań w kraju uznawanym za oazę szczęścia. Szuka ich nie tylko w rozmowach ze współczesnymi szwedzkimi nacjonalistami, ale też przywołując duchy przeszłości.
Ta książka to ważne ostrzeżenie, że we właściwych okolicznościach niewiele trzeba, by wyzwolić nienawiść, która zatruwa całe społeczeństwa.

288 pages, Paperback

First published April 15, 2020

16 people are currently reading
487 people want to read

About the author

Wiktoria Michałkiewicz

1 book1 follower

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
16 (2%)
4 stars
75 (13%)
3 stars
174 (31%)
2 stars
222 (40%)
1 star
62 (11%)
Displaying 1 - 30 of 100 reviews
Profile Image for Tomasz.
685 reviews1,044 followers
July 30, 2022
Nie mam pojęcia co tu się zadziało, ale pomimo tematu i ciekawych fragmentów pod względem konstrukcji książka leży po całości. Brak spójnej narracji, nieustrukturyzowana linia czasowa, wtrącenia, które nie miały zbyt wiele wspólnego z resztą (wspomnienia z getta chociażby) i wiele innych elementów, przez które słuchało się tego ciężko. Mam wrażenie, że po przeredagowaniu otrzymalibyśmy coś znacznie lepszego, a tak klapa.
Profile Image for Wojciech Szot.
Author 16 books1,439 followers
June 1, 2020
Projekt Wiktorii Michałkiewicz wygrał jedną z edycji konkursu reporterskiego Wydawnictwa Poznańskiego. Jestem ciekaw jak dzisiaj się czują jurorzy tego konkursu czytając ten wyjątkowo zły reportaż. Bo intuicją się nie wykazali

Główne wady książki Michałkiewicz to niezwykłe wręcz przegadanie, brak spójnej - poza chronologią i tytułowym nacjonalizmem, który z resztą trudno czasem wyciągnąć z opowieści - wizji książki, nadmiar gigantycznych rozmiarów cytatów (po co w książce o Szwecji pięć stron relacji z łódzkiego getta, to nie wiem), nieumiejętne wstawki prozatorskie (ci wszyscy bohaterowie w sytuacjach drastycznych są tacy nieskomplikowani)... mógłbym tak wyliczać dalej.

Najlepiej widać te błędy, gdy autorka próbuje zabiegu z repetycją pierwszego słowa od którego zaczyna kolejne akapity. Taka klasyka reportażu literackiego. Efekt ginie, gdyż każdy z akapitów jest po prostu za długi. ⅓ tej książki napisali inni autorzy i autorki, ⅓ wikipedia, google i inni reporterzy. Poza kompilacją trudno dostrzec co tak naprawde Michałkiewicz ma nowego do powiedzenia na ten jakże popularny temat.

Lubimy, gdy coś idealnego zaczyna się rozpadać. Ma pecha autorka "Kraju nie dla wszystkich", że na temat Szwecji przed nią wybitne dzieła napisał m.in. Zaremba Bielawski, a tematy którymi się zajęła pojawiają się w mediach od kilku lat.

Przeczytałem 160 stron i mam serdecznie dość, to jest czas przeze mnie stracony. Bohater Prousta próbował go odnaleźć przez kilka tomów, ja nie mam tyle czasu. Państwo pewnie też. Nie polecam, ostrzegam, jest tyle innych książek w księgarni.
Profile Image for Ewa (humanizmowo).
587 reviews103 followers
January 6, 2022
Bardzo dobry reportaż uwzględniający wszystkie strony. Znajdują się tu wypowiedzi każdej grupy społecznej, które nakreślają obraz szwedzkiego społeczeństwa. Plusem jest to, że ramy czasowe sięgają nawet okresu sprzed drugiej wojny światowej.
Profile Image for Paulina.
159 reviews24 followers
January 6, 2022
DNF @45%

Tę książkę można podawać jako przykład wszystkiego złego, co może się stać, gdy całkiem utalentowanej debiutującej reporterce zabraknie dobrej redakcji.

Książka (przynajmniej do połowy) skacze od tematu do tematu, po osiach czasowych, i nie ma żadnej konkretnej struktury. Tematycznie też próbuje uchwycić się wszystkiego (wypominane już kilkukrotnie były relacje z getta, które nie mają nic wspólnego z tematem reportażu, ale to kuriozum, więc nie sposób tego nie wypunktować po raz kolejny), więc w gruncie rzeczy jest o niczym.
Profile Image for Bożek.
174 reviews71 followers
February 3, 2021
DNF: 40% w większości przeskimowane. Książka nie dla wszystkich?
Profile Image for bbhoxe.
129 reviews
dnf
April 13, 2021
dnf po pół godzinie audiobooka, jeden wielki chaos i nie wiadomo nawet o czym ten chaos był
Profile Image for Klaudia_p.
666 reviews89 followers
January 13, 2024
Jedna z najgorzej napisanych i zredagowanych książek, jaką przyszło mi czytać. Aż nie chce się wierzyć, że to śmie uchodzić za reportaż.
Profile Image for Kalokagathia.
114 reviews6 followers
September 23, 2020
DNF.
C H A O S.
Reportaż żyje własnym życiem i stale podąża w kierunkach przeciwnych głównemu tematowi, tj. objawach nacjonalizmu w Szwecji. Nie zdążyłam dowiedzieć się niczego merytorycznego, zanim wpadłam w znużenie. Często cofałam się paręnaście minut, ustając w wierze, jakoby to problemy ze skupieniem nie pozwoliły mi wyzyskać niczego istotnego z przeczytanej treści — niestety okazało się, że niepotrzebnie winą obarczałam siebie. Szkoda, temat miał potencjał.
Profile Image for Miku.
1,741 reviews21 followers
November 23, 2024
Ciężka sprawa z tym reportażem. Nie jestem specem od sytuacji, która była i obecnie jest w Szwecji, więc sięgając po reportaż liczę na wyłożenie mi faktów w prosty sposób. Tutaj wcale tak prosto nie było.

Co autorka zrobiła nie tak? Przede wszystkim nie zebrała wszystkiego razem, nie wypośrodkowała i nie dała czytelnikowi wniosków. Od samego początku jesteśmy zasypani informacjami dotyczącymi II wojny światowej, ale nie mamy solidnego wyłożenia nam czasów współczesnych, a przecież książka powstała w 2020 roku. Rozumiem, że współczesna polityka jest bardzo dynamiczna, ale jakieś ogólniki można spokojnie znaleźć oraz przedstawić. Tutaj historia opowiedziana jest nam w sposób nieciekawy, a już wielu autorów zdążyło udowodnić, że można opowiadać o historii tak, że trudno się od lektury oderwać. Czułam się tak jakby autorka miała bazę z konkretną wiedzą, ale oprawione w nie to pudełeczko co trzeba. Jak dołożymy do tego skakanie po tematach oraz dokładanie wątków mało związanych ze Szwecją to niestety z tego galimatiasu trudno, żeby powstało coś dobrego.

Zostawiam ocenę i pewnie w niedalekiej przyszłości poszukam jakiegoś reportażu z tamtego regionu.
Profile Image for madziula.
141 reviews37 followers
January 26, 2024
3.5 - widzę strasznie dużo negatywnych opinii na temat tej książki i jak z niektórymi, takimi jak: brak spójnej narracji, trochę takie.. skakanie po linii czasowej(?), w pełni się zgadzam, tak np. z zarzutami, że fragmenty o wojnie czy te o łódzkim getcie były zbędne, już nie do końca. dla mnie były potrzebne, ciekawe i dobrze wprowadzały w temat nacjonalizmu jako takiego i tego, który ma miejsce właśnie w szwecji. mnie ta książka trochę otworzyła oczy i była w mojej opinii wartościowa, choć może nie w 100% dopracowana.
Profile Image for Natalia Skoczylas.
6 reviews5 followers
November 14, 2024
Faktycznie nieco zabrakło mi spójności, ale podeszłam do tego jako do ciekawego formatu, do któego nie jestem przyzwyczajona. Wszystkie fragmenty i sposób narracji bardzo mi się podobały. Duuużo wiedzy.
Profile Image for Gosia | bookietnica.
166 reviews194 followers
April 12, 2020
Początkowo byłam tym reportażem oczarowana, zaczęło się mocno, od powstania Instytutu Higieny Rasy, potem II wojna światowa, przemiany w Szwecji i idea braku podziałów między obywatelami, szybko skonfrontowana z rzeczywistością. Niestety, druga część reportażu była chaotyczna, miała przeróżne formy - od osi czasu, przez wywiad, czy ciągłą relację. Dużo więcej było tu przekonań osób silnie związanych ze szwedzkim nacjonalizmem, jednak przeskoki powodowały, że momentami gubiłam się w tym co czytam. Nie mniej jednak to dobry reportaż, który podejmuje szalenie ważny temat tego, w którą stronę zmierza Szwecja - ten idealny kraj, o którym marzy wielu, a w którym od wielu lat kiełkuje nienawiść do ludzi innego pochodzenia, o innej, niż szwedzka, przeszłości. Zwraca uwagę na to jak łatwo jest zasiać niepewność, wrogość i nienawiść, tłumacząc wszystko wyższymi ideami i walką o własną kulturę i tożsamość narodową. Otwiera oczy na rzeczywistość przysłoniętą pozornie szczęśliwym życiem, pełnym minimalizmu i pokazuje z czym każdego dnia muszą mierzyć się emigranci, często uciekający przed głodem i wojną.

Z mojej strony 3,5 ⭐️
Profile Image for burakreatura.
255 reviews13 followers
January 13, 2022
To nie jest dobra książka. Dawno nie spotkałam takiego chaosu i braku powiązania między wątkami. Kto wpadł na tak szalony pomysł, aby obozowe wspomnienia Polki połączyć z nacjonalizmem w Szwecji? Jak to się łączy??? Rozumiem, że tu miało wybrzmieć to, jako tło historyczne (ogólnie opisy wojny np. w naszym kraju), ale rozdział wcześniej czytałam o czaszkach na tamtejszym uniwersytecie i trochę mi to zgrzyta? Gdzie się podziała redakcja tej książki? Dlaczego, z tego co się dowiedziałam, doceniona reportażystka zrobiła sobie taką krzywdę i nikt tego nie zauważył, ani wydawnictwo, ani ona sama. W konsekwencji nie potrafię powiedzieć o czym jest ta książka, bo na pewno nie o tym, co zawarto w tytule.
Profile Image for Tamara Judyta.
7 reviews5 followers
September 10, 2020
2.75. Szkoda. Fragmenty są napisane bardzo dobrze, ale całość jest niespójna i co tu kłamać nudna. Trochę jakby autorkę naglił czas, publikacja składa się z fragmentów źródeł, często zdecydowanie zbyt obszernych (wspomnienia z Łódzkiego Getta), fragmentów naszpikowanych faktami jak encyklopedia i transkrypcji wywiadów (najciekawsze).
Profile Image for Ala.
41 reviews
July 11, 2024
ta książka może w 1/3 była o szweckim nacjonaliźmie, reszta to dygresja, czasami mocno nie na temat, moja wiedza na temat Szwecji i jej nacjonalistach napewno się powiększyła, ale liczyłam na więcej, oczywiście były w tej książce też ciekawe momenty, np.: rozmowa z imigrantem z Iranu, którego punkt widzenia mnie bardzo zaciekawił, szkoda, że nie było więcej takich wypowiedzi (z jednej i z drugiej strony)
Profile Image for Joanna.
25 reviews8 followers
February 22, 2021
Najodpowiedniejszą oceną byłaby trójka z minusem. Bardzo ciężko rzetelnie ocenić ten zbiór faktów, statystyk, opowieści i refleksji. Niby ma być o Szwecji, niby o nacjonaliźmie, a reportaże błądzą po różnych czasach, rejonach (obszerne fragmenty na temat gett w Polsce) i problematyce. Brakuje spoiwa, które nadawałoby całości sens.

I tak jak lubię reportaże naznaczone osobowością Autora i wcale nie przeszkadza mi w nich brak subiektywności, to tutaj z jednej strony nie mam wątpliwości, którą stronę reprezentuje Pani Wiktoria, bo widać/słychać to niemal na każdej stronie, ale z drugiej jest ona w tych historiach dziwnie przezroczysta i nieobecna.

A jednak wytrwałam i przesłuchałam całą książkę. I myślę, że w wypadku tej publikacji format audio jest lepszym wyborem niż słowo pisane. Wspomniany brak spójności nie razi w nim aż tak bardzo. A historii okołowojennych, które wielu czytelników książki niemiłosiernie nużyły, słuchałam nawet z pewnym zaciekawieniem. Nie wiem, czy nie wciągnęły mnie najbardziej.

Tylko że to nie miała być lektura o Holokauście:/ Przede wszystkim zaś nie mogę powiedzieć, że dowiedziałam się o Szwecji czegokolwiek nowego.
Profile Image for Maria.
34 reviews2 followers
September 25, 2022
Hmmm…
Co by tutaj napisać? Dużo niepotrzebnych informacji typu relacja z getta i inne sprawozdania z II WŚ, których celem było ukazanie ignorancji Szwecji w stosunku do niej, jednakże wyszło to dość nieumiejętnie. Występuje też duże pomieszanie form: czyjaś opowieść, wywiad, własny opis sytuacji. Mimo tego książka dobrze obrazuje historię i motywy prowadzące do powstania nacjonalistycznej i przeciwnej imigracji partii Szwedzkich Demokratów. Przerażający jest ich sukces - aktualnie jest to 2 partia na szwedzkiej scenie politycznej.
Profile Image for vic.
63 reviews
August 1, 2022
fragmentowo naprawdę dobry reportaż, ciekawy temat uświadamiający o szwedzkiej społeczności
jednak całościowo, kompletny chaos, wykonanie dość mocno leży
autorka ma w sobie potencjał na coś lepszego
Profile Image for Sylwia.
42 reviews1 follower
April 4, 2025
Temat bardzo mnie zainteresował w związku rosnącą siłą prawicy w Europie oraz wzmożeniem tematu migracji w debacie publicznej. Podstawą do zrozumienia tego zjawiska jest oczywiście historia kraju, która mnie lekko zaskoczyła, jednak liczyłam na większe skupienie na mieszkańcach Szwecji i ich życiu, nie spodziewałam się historii Żydówek z Łodzi(?). Kilka rozdziałów zdecydowanie zbędnych, wybijały z rytmu. W zamian przydałby się poszerzyć pozycję o fragmenty wyjaśniające jak wyglądała polityka migracyjna na przestrzeni lat, jakie procesy obowiązywał ludzi przybywających do Szwecji. I więcej historii prawdziwych ludzi nie samych polityków.
Profile Image for Poczujcie.Ksiazki.
115 reviews
December 24, 2024
3,25⭐️
Całkiem ciekawy reportaż, niestety moim zdaniem za bardzo chaotyczny, czasami ciężko się było połapać do czego dokładnie autorka zmierza, ale ogólnie oceniam na plus. Trzeba się przygotować, że autorka często zbacza z tematów, które mówią typowo o Szwecji. Mi to nie przeszkadzało, ale wielu osobom może.
Profile Image for kamajla.
178 reviews4 followers
June 18, 2025
kompozycja tej książki to jakiś żart
Profile Image for Kasia.
203 reviews87 followers
June 28, 2025
Bardzo chaotyczna, strasznie ciężko było się skupić i przez to mam wrażenie, że nic z tego nie wyniosłam. A szkoda, bo miałam spore nadzieje...
106 reviews5 followers
April 29, 2020
Szwecja kojarzy się z krajem wymarzonym do życia. W reportażu Wiktorii Michałkiewicz znajdziemy informacje o szwedzkim nacjonalizmie, który pokazuje duży problem nękający kraj. A przy okazji uzmysławia dlaczego ruchy prawicowo-narodowościowe mają w Europie coraz większe poparcie.

Reportaż jest bardzo nierówny.
Pierwsza część zapowiada bardzo ciekawy pomysł na pokazanie skąd się wziął i jak się rozwija nacjonalizm w Szwecji. Historyczna cześć jest bardzo dobrze opisana i otwiera oczy na główne postulaty idei Szwecji dla Szwedów. Dom Ludu, Instytut Higieny Rasy, II wojna światowa - te elementy były dobrze opracowane i przybliżyły obraz Szwedów w tym okresie.
Nie do końca rozumiem zamierzenie autorki, która wprowadza wspomnienia z holokaustu - jakoś nie widzę uzasadnienia dla nich. Być może budowały tło.

A potem w drugiej części temat został poszarpany, potraktowany wybiórczo, rozpadła się spójność i już nie czytało się go z dużym zaangażowaniem. Nie wiem czy to kwestia pośpiechu czy jednak debiutu, który może nie do końca został dopracowany tak jak powinien.

I trochę ten tytułowy nacjonalizm przemienił się w reportaż o imigrantach. Oczywiście są to zjawiska ze sobą powiązane, ale główny temat mi uciekł

Hasła tożsamości narodowej, walka o własną kulturę czy podsycanie patriotyzmu - to idee, które bardzo łatwo wmówić ludziom w taki sposób, by przeobraziły się w niebezpieczne zjawisko. Populizm pełną parą. Łatwo jest z tych haseł przejść do nienawiści. A to jest już bardzo groźne.

Jest to bardzo ważny temat i cieszę się, że mogłam poczytać o innym obliczu Szwecji. Natomiast w moim odczuciu nie jest to forma reportażu, którą lubię i według mnie powinna być lepiej dopieszczona i bardziej przemyślana.

Profile Image for Agata.
38 reviews18 followers
January 31, 2021
Przedziwna książka. I rozczarowująca, bo temat mógłby być o wiele ciekawiej omówiony. No i poza tym "Kraj nie dla wszystkich" to książka bardzo jakościowo nierówna - niektóre fragmenty były absurdalnie niedopasowane do całości narracji*, niektóre trochę nudne, niektóre, przyznaję, całkiem okay.
Drugą połowę książki czytało się o wiele lepiej, niż pierwszą, która zawierała dużo więcej tych dziwnych elementów; fragmentów, w których nie wiedziałam, co właściwie autorka chce nam przekazać. Nie uzyskałam z lektury szczególnie pogłębionego ani spójnego obrazu szwedzkiego nacjonalizmu, a trochę liczyłam na rozebranie go, oraz jego retoryki na części pierwsze. Być może dla osób, które nie mają większego pojęcia o Szwecji będzie to opowieść trochę bardziej wartościowa. Ale też nie jestem tego pewna - prowadzenie czytelnika przez różne wątki czasami jest tak chaotyczne, że, tak jak wspominałam, obraz pozostaje bardzo niespójny.
Poza tym przedziwnie mi się czytało te fragmenty "a'la Elizabeth Åsbrink" (albo może Åsbrink-wannabe? Mi fragmenty, o których mowa kojarzyły się z "1947" szwedzkiej autorki), gdzie nagle na pierwszy plan wysuwała się perspektywa "mikro" historii, co bardzo podkreślało poczucie, że nagle autorka po prostu zmyśla szczegóły "w imię sztuki". Niby jest to typowe dla gatunku, ale tutaj bardzo rzucało się w oczy.

*Jak np. fragmenty o holokauście. Zagaduję, że autorce chodziło o podkreślenie kontrastu, ale nie wierzę, żeby jedynym sposobem na to było cytowanie połowy pamiętnika osób, które holokaust (w Polsce!) przeżyły.
Displaying 1 - 30 of 100 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.