Jump to ratings and reviews

Napoleon, Aleksander i Europa 1806–1812

Z zamiarem napisania książki o wojnie 1812 roku nosiłem się od bardzo dawna, uważając to za szczególnego rodzaju obowiązek, jako że jeden z moich przodków był polskim oficerem w służbie Napoleona. Zdarzyło się także, iż – z wielu powodów – od dziecięcych lat wychowywałem się w duchu kultury francuskiej, nigdy przy tym nie zapominając o kraju, w którym przyszło mi dorastać i zdobywać wykształcenie. Innymi słowy, zarówno Rosja, Francja i Polska zawsze były i nadal są mi bliskie. Stąd opisanie wojny, w której walczyli przeciw sobie Rosjanie, Francuzi i Polacy, wydaje mi się konieczne choćby dlatego, że – czując się związanym z każdą z tych kultur – mogę stworzyć obraz bardziej od innych obiektywny i wieloaspektowy. Zwłaszcza zaś ukazać przyczyny tego konfliktu. A bez szczegółowej analizy przyczyn niepodobna wprost zrozumieć wojny.

426 pages, Hardcover

Published January 1, 2016

Loading...
Loading...

About the author

Oleg Sokolov

12 books
Oleg Valeryevich Sokolov is a Russian Napoleonic era historian and convicted murderer. He is a Candidate of Historical Sciences and was a Docent of the Department of Modern History, Faculty of History of Saint Petersburg State University.

Ratings & Reviews

What do you think?

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
0 (0%)
4 stars
2 (50%)
3 stars
2 (50%)
2 stars
0 (0%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 3 of 3 reviews
Profile Image for Gauthier Morisse.
11 reviews
June 26, 2024
Seul bémol: j'aurai aimé en savoir plus sur l'implication d'Alexandre dans l'assassinat de son père Paul 1er. En l'occurrence il me semble que l'auteur présente un faisceau d'éléments suspicieux plutôt que des preuves.

Cependant, les éléments qui démontrent que le tsar est le principal responsable des guerres entre la Russie et la France, et l'un des principaux responsables, avec l'Angleterre des guerres "napoléoniennes", sont étoffés et convaincants. Les démonstrations sont techniques et creusées, supportées par de très nombreux extraits de documents contemporains des faits, et non des mémoires écrites à postériori.

Il y a tellement d'éléments et de personnages qu'il faut parfois relire pour bien saisir la complexité du paysage politique d'alors et les situations extrêmement délicates auxquelles l'Empereur a dû faire face.

Ainsi, l'auteur démontre que l'image d'Épinal selon laquelle Napoléon était un tyran avide de pouvoir et de guerre ne résiste pas à l'épreuve des faits. Au contraire l'Empereur à tout fait pour créer et maintenir l'alliance avec la Russie. Il aurait pu restaurer la grande Pologne, libérer les serfs dans les provinces qui lui ont été arrachées par la Russie et provoquer une révolte contre le tsar, mais il ne l'a pas fait car il espérait ménager la paix après une victoire militaire en 1812.
Malheureusement le destin en a décidé autrement.

On pourrait faire le parallèle avec la guerre actuelle en Ukraine, où l'occident se convainc que la Russie incarne le méchant puisque c'est elle qui déclenche l'offensive. Qui creuse un peu comprend qu'il y a une différence entre déclencher une guerre et déclencher une offensive, et que la Russie n'a pas déclenché cette guerre.

Mais revenons à nos moutons: j'ai eu une pincée au cœur pour les Polonais et leur rêve de nation brisé, alors qu'ils ont servi l'Empereur avec force et courage. On est charmé par des hommes comme Poniatowski ou Dominique Radziwill, des chevaliers de ce temps au caractère onéreux, et qui se sont battus jusqu'à la fin pour servir l'Empereur et leurs nobles idéaux.

De même j'ai été charmé par le prince Czartowryski, ministre des affaires étrangères de Russie, et son tiraillement entre ses devoirs envers le tsar et l'amour de son pays, la Pologne, qui toute entière embrasse la cause de Napoléon à la veille de la guerre de 1812.

Ainsi, on rencontre de nombreux personnages intéressants, des intrigues géopolitiques, familiales ou de cœur, des campagnes militaires décrites avec détails, des faits d'armes,des héros et des traîtres. Une belle fresque très dense.

De même, je comprends mieux les situations complexes dans lesquelles l'empereur s'est trouvé et les difficiles décisions qu'il a dû prendre. Pour autant l'auteur n'essaie pas d'en faire un saint et montre comment la guerre d'Espagne était une agression injustifiable. Alors je finis ce livre encore plus charmé par cet homme complexe et constrasté, que je tiens pour l'un des plus grands de tous les temps. VIVE l'EMPEREUR!
Profile Image for Piotrek K..
384 reviews10 followers
August 21, 2026
Głównym zamiarem Sokołowa w tej książce była polemika z utartymi w rosyjskiej historiografii powojennej interpretacjami wojny 1812 roku. Zdaniem autora, a przytaczane przez niego fakty są zaiste przekonujące, to nie Napoleon parł do wojny z Rosją, lecz jej car Aleksander I ze względów czysto osobistych chciał zniszczyć Napoleona.

Sokołow przekonująco tłumaczy, że sojusz Francji i Rosji był priorytetem Napoleona ze względu na wojnę z Anglią. Napoleon badał nawet możliwość poślubienia rodzonej siostry Aleksandra, jednak odmówiono mu jej w dyplomatyczny sposób. Dużo pary autora idzie także w przekonanie współczesnego czytelnika, że plan wciągnięcia Napoleona w głąb Rosji i wykorzystanie warunków naturalnych w postaci mrozów i nieogarnionej przestrzeni jako środka służącego pokonaniu Wielkiej Armii - jest mitem. Takie ujęcie wojny 1812 i 13 roku jest efektem niezmierzonej liczby świadectw pamiętnikarskich powstałych post factum. Jednym słowem: po klęsce każdy był mądry. To co wydarzyło się w Rosji nie było efektem misternych planów, lecz splotem okoliczności, w których dowódcy reagowali na bieżące sytuacje, nie przypuszczając, do jakiego punktu ostatecznie dojdą. Nie powiem, bardzo to ciekawe.

Kiedy opowiada historię, Sokołow jest bardzo ciekawym autorem. Wytrzymałość czytelnika zostaje wystawiona na próbę, kiedy zaczyna przedstawiać dane liczbowe. Rozumiem, dlaczego lektor to sztuczna inteligencja: żywy nie podołałby chyba przeczytaniu tych niemal niekończących się ciągów liczb: liczebności oddziałów, ilości zaopatrzenia, dat.

Aha: i jeszcze jedno ważne. Ta książka doprowadza opowieść do formalnego wypowiedzenia wojny między Francją i Rosją w 1812 roku, ale o samej kampanii nie mówi już ani słowa.

PS. Jeśli kogoś do lektury zniechęci biogram autora na Wikipedii (Sokołow obecnie odsiaduje karę w łagrze za brutalne morderstwo) - trudno. Tę książkę napisał wybitny specjalista, znający języki francuski, polski i rosyjski, uwzględniający dokumenty wytworzone przez wszystkie te zaangażowane w konflikt strony. A że potem życie mu się popieprzyło w putinowskiej Rosji... Mnie to nie zniechęciło.
Profile Image for denudatio_pulpae.
1,672 reviews38 followers
February 29, 2020
"Kiedy znany za czasów radzieckich historyk wojny 1812 roku pułkownik Żylin bronił dysertacji na ten temat, na banalne pytanie, z jakich zagranicznych źródeł korzystał, oświadczył z dumą: "Z wrogich źródeł nie korzystam!".

I traf tu człowieku na takie "opracowanie historyczne", normalnie kopara opada, ale takie rzeczy działy się i dziać będą, jeżeli ktoś będzie próbował pisać historię tak, żeby pasowała do obecnej polityki.


Wracając do tematu. Sprawa stosunków rosyjsko-francuskich i geneza konfliktu 1812 przedstawiana jest, przynajmniej w tych opracowaniach, z których korzystałam, podobnie. Przed wojną, od około 1810 roku stosunki między tymi państwami stopniowo pogarszały się. Najczęściej wymienia się sprawy takie jak blokada kontynentalna, aneksja Oldenburga, którego rodzina panująca była spokrewniona z Aleksandrem I, odmowna odpowiedź na prośbę Napoleona o rękę Anny, siostry cara, czy wreszcie sprawa polska.

Oczywiście zaznacza się często, że Napoleon do wojny sposobił się od dawna, więc odmowa wycofania wojsk z Księstwa Warszawskiego i Prus, której zażądał car, była prostą drogą do wybuchu wojny, która właściwie była nieunikniona. Po jej wybuchu armia rosyjska zastosowała jedyną słuszną w tej sytuacji taktykę - nie dać się sprowokować, wycofywać się w głąb własnego kraju.

Oleg Sokołow w swojej książce spróbował wgryźć się w genezę tego konfliktu. Jego wnioski są dość zaskakujące, biorąc pod uwagę ogólny trend, który przedstawiłam wyżej. Otóż według tego autora Aleksander I przed 1812 nie szykował się do obrony, ale intensywnie przygotowywał się do działań zaczepnych. Dopiero w połowie maja 1812 dowództwo rosyjskie zrozumiało, że ofensywa jest mało prawdopodobna i zaczęto myśleć o działaniach defensywnych z wyczerpywaniem armii nieprzyjaciela w trakcie odwrotu.

Napoleon zaś długo chciał uniknąć wojny z Rosją, którą uważał za swojego naturalnego sojusznika i dopiero latem 1811 dochodzi on do wniosku, że wojna jest nieunikniona i odtąd zaczyna się przygotowywanie armii do rozstrzygnięcia konfliktu.

Oleg Sokołow chciał do tematu Wielkiej Wojny Narodowej podejść obiektywnie i nowatorsko, odrzucając pewne polityczne naleciałości, czy osobiste, narodowe urazy. Czy mu się to udało? To chyba każdy musi ocenić samodzielnie. Mi się nawet podobało, chociaż lekko trąci rozrywkowością, ale za to doprawioną sporą dozą ironii, więc całość się broni.
7/10
Displaying 1 - 3 of 3 reviews