Jump to ratings and reviews
Rate this book

Władcy strachu. Przemoc w sierocińcach i przełamywanie zmowy milczenia

Rate this book
Kiedy stało się to po raz pierwszy, opiekunka powiedziała Charlotcie, że to był sen. George przełamał wstyd i poszedł na komisariat, ale nikt mu nie uwierzył. John usłyszał od pielęgniarki, że opowiada brednie i pewnie musiał się zranić. Takich jak oni były setki. Od swoich opiekunów, policji, personelu sierocińca wszyscy usłyszeli to samo. Że mają siedzieć cicho.

W lutym 2008 roku pod schodami Haut de la Garenne, największego sierocińca na wyspie, dr Julie Roberts znalazła niewielki przedmiot. Antropolożka uznała po wstępnej analizie, że jest to fragment dziecięcej czaszki. Od miesiąca na terenie dawnego sierocińca poszukiwano dowodów na zbrodnie popełniane na dzieciach. Tego dnia rozpętało się prawdziwe piekło.

Nie dało się już dłużej ukrywać faktu, że sierocińce na Jersey były terenem łowów dla pedofilów. Śledczy ze zdumieniem odkrywali siatkę powiązań i przestępstw, które milcząco aprobowała cała wyspa.

Dwoje wybitnych reportażystów odkrywa prawdę o przestępstwach w sierocińcach. Ewa Winnicka i Dionisios Sturis próbują odpowiedzieć na pytanie, jak to możliwe, że w XXI wieku nadal istnieją miejsca, w których panuje milczące przyzwolenie na zło. Śledzą wzajemne zależności, układy oraz pokazują bohaterską walkę tych, którzy sprawili, że mechanizm zła zaczął się kruszyć.

304 pages, Hardcover

First published September 16, 2020

5 people are currently reading
427 people want to read

About the author

Ewa Winnicka

23 books25 followers
Polska dziennikarka, reporterka, do 2014 roku związana z tygodnikiem „Polityka”.

Studiowała dziennikarstwo i amerykanistykę, ale zanim ją skończyła – trafiła do działu reportażu „Gazety Wyborczej”. W latach 1999–2014 pracowała w „Polityce”. Zajmowała się sprawami społecznymi, zwłaszcza polityką wobec dysfunkcyjnych rodzin i ochroną dzieci. Pisała także reportaże zagraniczne, m.in. o ataku na WTC, o palestyńskiej Intifadzie i gwałtownym kryzysie w londyńskim City.

Trzykrotna laureatka nagrody Grand Press: w 2005, 2008 i w 2018 roku. Jej książka reporterska pt. Londyńczycy, wydana w 2011 przez Wydawnictwo Czarne, została finalistką Nagrody Literackiej dla Autorki Gryfia. Za reportaż Angole (2014) została nominowana do Nagrody Literackiej „Nike” 2015 oraz otrzymała Nagrodę Literacką dla Autorki Gryfia 2015. Wspólnie z Cezarym Łazarewiczem wydała książkę 1968. Czasy nadchodzą nowe (Agora, Warszawa 2018). Za książkę Był sobie chłopczyk nominowana do Górnośląskiej Nagrody Literackiej „Juliusz” 2018.

Jest żoną Cezarego Łazarewicza, z którym wspólnie napisała książki 1968. Czasy nadchodzą nowe i Zapraszamy do Trójki.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
61 (36%)
4 stars
82 (49%)
3 stars
19 (11%)
2 stars
1 (<1%)
1 star
2 (1%)
Displaying 1 - 24 of 24 reviews
Profile Image for Klaudia_p.
666 reviews89 followers
January 5, 2021
"Czasami myślę, że urodziłem się niepotrzebnie". Jakim trzeba być potworem, żeby sprawić, by ktoś tak o sobie pomyślał. Wstrząsający, choć nieco chaotycznie napisany, reportaż, który zostaje w pamięci na długo. Powiedzieć, że zawiódł system, to jak nie powiedzieć nic. Zawiedli ludzie. Ci, którzy na zło przymykają oczy, są tak samo winni, jak Ci, którzy się tego zła dopuszczają. Można i trzeba winić polityków oraz skorumpowane władze wyspy Jersey, ale nie zapominajmy o zwykłych mieszkańcach, którzy przyzwalali na zło przez dekady.
Profile Image for Karolina.
117 reviews113 followers
September 22, 2020
W głowie mi się nie mieści, że nikt nie reagował, kiedy dzieci w końcu odważyły się powiedzieć jaka krzywda im się dzieje w sierocińcu i kto ich krzywdzi. Dlaczego nikt im nie ufał? Kiedy w końcu najpierw zacznie wierzyć się ofiarom, a nie oprawcom? Zło, które ciągnęło się miesiącami, latami, nie powinno w ogóle mieć miejsca. Czytając to, czułam tylko obrzydzenie, że żyjemy w takim świecie.

„Myślałem, że to było normalne, nie wiedziałem, że robi nam krzywdę”
Profile Image for Katarzyna.
60 reviews1 follower
July 28, 2021
10/5 ⭐ Tylko dla ludzi o mocnych nerwach! Chcialo mi sie plakac i krzyczec z takiej zwyklej ludzkiej bezsilnosci!!! Bardzo wazne, zeby naglasniac takie sprawy i nie dac ich "zamiesc pod dywan"! Moze nadejdzie dzien w ktorym ofiary doczekaja sie sprawiedliwosci! Mam tez nadzieje, ze dzieki takim ksiazkom sprawcy zaczna sie bac i przestana czuc sie bezkarni! Wielkie brawa dla autorow - DOBRA ROBOTA! POLECAM!
Profile Image for Vichta.
482 reviews5 followers
June 4, 2025
Kto słyszał o operacji Prostokąt? Niewielu... a szkoda.
Działania dotyczyły ujawnienia przestępstw znęcania się i pedofilii w domach dziecka na rajskiej wyspie Jersey. Trwały one przez kilka dekad, zgłosiło się ponad 200 ofiar, zidentyfikowano 151 katów. Tylko kilkoro z nich zostało skazanych na śmieszne kary. Dlaczego???

Wyspa należy do Wspólnoty Brytyjskiej, ale ma sporą autonomię. Ponieważ mieszka tam niewielu mieszkańców, wszyscy się znają, a często są spokrewnieni. Polityk ma kuzyna policjanta, a policjanta kolega jest wychowawcą w bidulu. Trzeba wspomnieć, że policja jest tam tzw. honorowa i zupełnie niezależna od systemu brytyjskiego. Nie sporządza się notatek z incydentów przemocy domowej czy przekroczenia innych przepisów, np. drogowych. Pijanego kierowcę odwozi się do domu, żeby wytrzeźwiał i na tym sprawa się kończy. Panuje zasada, że nie ujawnia się swoich sekretów obcym, czyli głównie tym z Dużej Wyspy. Ma to swoje konsekwencje...

Przez lata miejscowym rodzinom były odbierane dzieci pod wieloma pretekstami. A to bękart, a to samotna matka, a to wielodzietność, bieda, alkoholizm, przemoc. Czasem rodziny same oddawały dzieci, bo nie miały możliwości się nimi zająć. W sierocińcu będą miały ciepło, będą się uczyć i nie będą chodzić głodne. Pobożne życzenia...

Miejscowe domy dziecka, to było dosłownie piekło na ziemi. A do najgorszych należał Haut de la Garenne, szary, czteroskrzydłowy klocek pośrodku pustki. Bicie, kopanie, duszenie, topienie, głodzenie, molestowanie i gwałty, w tym bardzo brutalne. Możliwe mordy, bo na terenie znaleziono ludzkie kości i zęby. Kiedy dzieci próbowały się skarżyć, np. pracownikom socjalnym czy policji honorowej, były oskarżane o kłamstwa i jeszcze dotkliwiej karane. Były też wysyłane do psychiatryka, a tam poddawane leczeniu psychotropami i elektrowstrząsami. Próbowały uciekać, ale ucieczka z wyspy jest praktycznie niemożliwa. Popełniały samobójstwa. Zaburzona psychika wychowanków skutkowała tym, że potem oni sami praktykowali podobne zachowania na młodszych kolegach. Ciąże małoletnich dziewczynek i aborcje też były na porządku dziennym.

W końcu sprawa zaczęła wychodzić na jaw. Na Jersey przyjechali brytyjscy policjanci, którzy nie musieli kryć nieswoich kuzynów i nie zamierzali tego robić. Zaczęli szukać dowodów. Niestety, wiele ofiar miało problemy z prawem lub alkoholem. Byli po prostu zapijaczonymi bandytami, co nie dawało im wiarygodności. Świadkowie nie chcieli zeznawać, bo bali się odwetu. W końcu wciąż byli sąsiadami katów. Miejscowi jak mogli, tak utrudniali śledztwo. Ginęły dokumenty, miało miejsce zastraszanie śledczych i ofiar. Miejscowe media zarzucały policji, że rujnuje wizerunek idyllicznej wyspy. Sprawy były odraczane lub w ogóle do nich nie dochodziło. Nieliczne wyroki, jakie zapadły były żenujące. Kaci skarżyli się, że z powodu dochodzeń ich stan zdrowia uległ znacznemu pogorszeniu, więc nie mogą być skarżeni. Wręcz domagali się odszkodowań za powstałe niedogodności i je otrzymywali.

Oficjalnie operacja została zakończona, kiedy zawzięci policjanci zostali podstępnie odsunięci od śledztwa, a ich miejsce zajęli nowi, bardziej przyjaźni miejscowym elitom. Jak daleko w świat sięgają macki pedofilskiej mafii z Jersey? W końcu gościem bywał tam znany pedofil Jimmy Savile. Kto jeszcze wypożyczał sobie małego chłopca lub dziewczynkę i korzystał z pokoju gościnnego? Jakie tajemnice wciąż nie zostały odsłonięte i czy kiedykolwiek ujrzą światło dzienne?

Bardzo mocna lektura. Tylko dla ludzi o mocnych nerwach. W trakcie czytania zeznań ofiar może naprawdę zemdlić.
Profile Image for Tomasz Jarosz.
91 reviews2 followers
March 21, 2021
Technicznie to jeden z najlepiej napisanych reportaży jakie ja przeczytałem.
Tematycznie to przerażająca, smutna prawda o tym, jak świat, a konkretnie w tym przypadku Jersey, państwo/wyspa podlegająca Wielkiej Brytanii, nie pomagało i dalej ma duży problem, w pomocy ofiarą (dzieciach) nadużyć (gwałty, molestowania, pobicia...), jak i, co ważniejsze, nie umiało zapobiec tym wydarzenią i nawet przeprosić wyraźnie.
Ta książka powoduje bezsilność, wiedząc, że nie tylko na Jersey takie wydarzenia się działy/dzieją, to czubek góry lodowej tematu pedofili.
Warto przeczytać by być świadomym, móc więcej zauważać, móc umieć zaaragowac, gdy dziecko potrzebuje pomocy, móc umiec reagować już gdy jest ofiarą i jak kolwiek umiec z nią porozmawiać i mieć wiedze jak bardzo to może zniszczyć życie.
Profile Image for Parę słów o książkach.
564 reviews66 followers
February 19, 2021
Świetna, przerażająco smutna historia, która nie raz i nie dwa zmiotła mnie z planszy. Nie chcę do niej wracać i na samą myśl kraje mi się serce, ale z pewnością będę ją polecać. Opisane historie są trudne, smutne i niemal namacalnie bolesne, dlatego warto się zastanowić czy jest się w stanie udźwignąć psychicznie ich ciężar.
Profile Image for Gosia Łapińska.
40 reviews3 followers
April 22, 2021
Mocne 3.95 czegos mi zabraklo.

Poniżanie, bicie, molestowanie i gwalty na poczatku dziennym trwajace latami.
Nie mogę zrozumiec jak.ludzie mogli byc tak glusi na wolanie o pomoc dzieci.

Ksiazka mometami przeraża. Niektore opisy z ksiazki zostana na dluzej w mojej pamięci

Ale raczej nie odwaze sie na ponowne przeczytanie. Nie na moje nerwy!!!
Profile Image for Julietta.
51 reviews4 followers
December 6, 2021
Czasami lepiej nic nie wiedzieć. W takim właśnie świecie żyjemy. Liczy się tylko kasa
Profile Image for Monika M.
152 reviews5 followers
August 24, 2023
Wstrząsająca. Skala zła, które działo się na tej małej wyspie jest niewyobrażalna. A jeszcze gorsza jest reakcja mieszkańców na to zło. W każdej społeczności działy się złe rzeczy, ale miarą społeczeństwa jest to, jak się z nimi rozliczamy. Jersay zawiodło na całej linii. Winnicka jak zawsze genialna.
Profile Image for Gosia Langowska.
110 reviews
January 14, 2022
Wstrząsająca!
Myślałam, że po lekturze ‚27 Śmierci Toby’ego Obeda’ nie przeczytam już nic równie wstrząsającego o przemocy fizycznej, psychicznej i seksualnej wobec dzieci. Byłam w błędzie:(
To co wydarzyło się, lub ciągle się dzieje, na wyspie Jersey jest przerażajace. Raj, który okazał się piekłem dla tak wielu. Niepojęty poziom okrucieństwa wobec najsłabszych skutecznie ukrywany i tuszowany w imię ‚Jersey way’ po prostu nie mieści się w głowie. Pieniądze, polityka, walka o wpływy i partykularne interesy ‚elity’ rządzącej wyspą wygrywają z krzywdą, okrucieństwem i niesprawiedliwością wyrządzoną dziesiątkom niewinnych dzieci. I to wszystko dzieje się tu i teraz w XXI wieku.
Książka, z tych, po przeczytaniu których traci się wiarę w ludzkość, sprawiedliwość i dobro:(
Bardzo ważna i świetnie napisana pozycja. Czytajmy, żeby więcej do takich okropności nie dopuścić!
Profile Image for Booknięta.
276 reviews4 followers
December 30, 2020
To jest reportaż o zbrodniach, które się działy w sierocińcach na wyspie Jersey od wielu lat. Ofiarami były dzieci, mieszkające w sierocińcach z różnych powodów. Tylko w 2008 roku świat usłyszał, co tak naprawdę tam się działo, i tylko w 2008 te dzieci już w wieku dorosłym miały okazję walczyć i otrzymać chociażby trochę sprawiedliwości. Bardzo trudny reportaż, ale niesamowicie ważny. Czytałam bardzo powoli, ponieważ było trudno uświadamiać sobie, jak bezbronne są dzieci i jak dorosła osoba, która musi tym dzieckiem się opiekować, wykorzystuje tę bezbronność w tak okrutny sposób. O takich sprawach nie chce się wiedzieć, bo jak nie wiesz, to można mieć wrażenie, że nie istnieją. Nie będę polecać jak to zazwyczaj robię mówiąc o reportażach. Autorzy wykonali bardzo dobrą i ważną pracę, ale jednak jest to na tyle trudne i nieprzyjemne, że nie chcę polecać komuś odczuwania tego, z czym się zmierzyłam w trakcie czytania.
Profile Image for koty.bibliofaga.
55 reviews
July 7, 2021
Nie lubię tak rozwlekać czytania, bo potem nie pamiętam co było na początku historii.
Generalnie, obrazowo mówiąc, mamy tu do czynienia ze skiśniętym bigosem politycznych przepychanek z ogromem cierpienia katowanych fizycznie i psychicznie dzieci. Czyta się te 300 stron z nadzieją na pozytywną puentę, szczęśliwe zakończenie, zadośćuczynienie i sprawiedliwość dla ofiar. Niestety, tu spojler, czytelnik zostaje jedynie ze zgrzytaniem zębami, frustracją i złością. Powtarzam: czytelnik. A co mają powiedzieć ofiary?
Bardzo przejmujący reportaż.
Profile Image for Dawid.
50 reviews2 followers
December 10, 2024
Może gdyby to była fikcja literacka, to na końcu byłoby szczęśliwe zakończenie.

Doceniam uporządkowanie faktów i poskładanie tych traumatycznych wydarzeń w spójną historię i jednocześnie hołd dla ofiar pozbawionych sprawiedliwości.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Aga.
36 reviews1 follower
November 22, 2022
😭😭😭😭😭😭😭😭😭
Profile Image for Agnieszka .
21 reviews1 follower
August 6, 2023
Książka ciekawa, uświadamiająca że w świecie najważniejsze są pieniądze i układy. Nie jest łatwo ją czytać, krzywda wobec przedstawionych dzieci jest niewyobrażalna.
18 reviews7 followers
March 24, 2025
Wstrząsający obraz nadużyć , jestem przerażona tym ile czasu to trwało i jak bardzo było ukrywane przez dekady .
Profile Image for Monika .
216 reviews6 followers
Read
May 15, 2025
to było okropne. Ludzie są po prostu ohydni
20 reviews
March 7, 2022
Przerażające jak społeczność Jersey przez lata zamykała oczy na przemoc wobec dzieci, aby utrzymać wizerunek. Tragedia ludzka nie zna granic, ale sposób w jaki władze „poradziły” sobie z problemem ukazuje prawdziwą twarz i naturę niektórych ludzi. Najbardziej boli, że pomimo tylu lat, pokrzywdzeni nie zaznali sprawiedliwości.
Profile Image for nightmares.of.eliza.
298 reviews5 followers
October 25, 2025
Sometimes, life is worse than horror. This book is proof. 🧾

Reading Władcy strachu (Lords of Fear) is a shattering experience. Winnicka and Sturis meticulously investigate the systemic abuse and pedophilia that flourished for decades in the orphanages on the island of Jersey. The scale of the children's suffering and helplessness is paralyzing, but this is not sensationalist true crime. The authors operate with immense sensitivity, giving the stage not only to the survivors but to all the cogs in this terrifying machine. They reveal how the entire island—its police, politicians, and residents—became complicit, prioritizing its idyllic reputation over the fate of children. It is a devastating autopsy of a system that taught victims their voices didn't matter, and a painful tribute to those who finally broke the conspiracy of silence.

Verdict: 4.5 / 5. Absolutely shattering. A difficult, necessary, and infuriating piece of investigative journalism.

For those who want to see the fight against a systemic conspiracy of silence:
Spotlight (movie, 2015) — About how powerful journalism can dismantle institutional silence.
The Keepers (Netflix docuseries, 2017) — A similar, chilling story of abuse and cover-ups within a trusted institution.
She Said by Jodi Kantor & Megan Twohey (book/movie, 2022) — A testament to the titanic journalistic work required to make victims' voices break through a system that protects abusers.

#SystemicAbuse #BreakingTheSilence #ConspiracyOfSilence
Displaying 1 - 24 of 24 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.