Jump to ratings and reviews
Rate this book

Хаштаг

Rate this book
Теса е студентка, която се бори със собствените си страхове и напуска къщата си само в краен случай. Тя не очаква никаква пратка, въпреки това на колета ясно е изписано нейното име. Водена от любопитство, решава да провери загадъчния пакет. Това се оказва най-голямата грешка, която е правила някога.

В него Теса намира снимка на отдавна изчезнало момиче и надпис с хаштаг. Точно когато сенките от миналото й излизат, в социалните мрежи потребители започват да публикуват снимки на сгради, места или цитати със същия хаштаг. Шокиращото е, че тези хора са безследно изчезнали от години...

Заедно със съпруга си, тя се впуска в търсене на връзката между изчезналите хора и получената пратка. Теса се заплита между загадъчното минало и хаотичното настояще. Оказва се, че не може да вярва на никого, още по-малко на себе си.

400 pages, Paperback

First published July 18, 2018

84 people are currently reading
857 people want to read

About the author

Remigiusz Mróz

110 books3,145 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
432 (13%)
4 stars
834 (26%)
3 stars
1,074 (34%)
2 stars
596 (18%)
1 star
207 (6%)
Displaying 1 - 30 of 269 reviews
Profile Image for Olga Kowalska (WielkiBuk).
1,700 reviews2,898 followers
July 15, 2018
Po twórczość Remigiusza Mroza sięgam z wypracowaną ostrożnością i zaciekawieniem, bo przekonałam się niejednokrotnie, że jak na płodnego rzemieślnika gatunku przystało, jego książki bywają raz lepsze, raz gorsze. „Hashtag” należy do tych bardzo dobrych, jeśli nie najlepszych opowieści w jego twórczości, w których każdy element jest pieczołowicie dopracowany, a fabuła zaskakująca i wciągająca od początku do końca. Mróz wyzbył się nieznośnego encyklopedyzowania, porzucił irytujące dialogi bohaterów oparte na przekomarzaniu się, a dzięki temu, że ograniczył fabułę i wykreował kameralny niemal dreszczowiec, uniknął tym samym sensacyjnej schematyczności, w którą potrafił popaść w poprzednich swoich powieściach. W „Hashtagu” unika tanich chwytów, natomiast ustawia swoich bohaterów w takiej konfiguracji, stwarza dla nich tak niepokojącą sytuację, porusza tak zaskakujące miejscami tematy, że czytelnik z przyjemnością zanurza się w tę mroczną, morderczą zagadkę. Już dawno nie trafiłam na powieść Remigiusza Mroza, która sprawiłaby mi taką literacką frajdę!

Doskonały dreszczowiec – więcej takich Mrozów!
146 reviews9 followers
November 4, 2018
Miało być fajnie, wyszło jak zwykle. W tej książce nic się nie klei. Fabuła jest rozrzucona po wszelkich możliwych kątach. Bohaterowie? Czuję, jakbym nic o nich nie wiedziała. Tzn. Tesa jest otyła i się poci (o czym wspomina co kilka stron), Krystian biega i jest wykładowcą na Koźminie, a Igor... no jest mężem Tesy. To jest cała wiedza, jaką posiadam o bohaterach tej powieści, która ma ponad 400 stron.
Co do fabuły, to tutaj nic się nie trzyma kupy. Nierzetelny narrator i konstrukcja książki w książce są fantastycznymi zabiegami, ale tylko wtedy, jeśli są dobrze wykonane. Tutaj niestety nie ma to miejsca. Wszystko jest rzucone w jedno miejsce, brak jakichkolwiek sensownych informacji, brak ukazania motywacji postaci... Pomijam już to, jak po macoszemu pokazane są sprawy dotyczące zaburzeń odżywiania czy chorób psychicznych, ale może następnym razem autor powinien trochę bardziej przyłożyć się do researchu i potraktować niektóre tematy z odrobiną wrażliwości. Tyle. Może to aż tyle?
Mnóstwo było takich rzeczy, które sprawiało, że głośno pojękiwałam i przeżywałam tzw.. 'second-hand embarassment'. Np. Tessa mówiąca, że pizza capriciosa ma prawie 3000 kcal. Tak, to prawda, ale taką kaloryczność ma... 1,2kg pizzy. Głupota. A można byłoby jej uniknąć, gdyby podano kaloryczność w poracji na 100g - tak, jak najczęściej się to robi. Ale to pewnie wymagałoby trochę więcej czasu niż wklepanie w wyszukiwarkę 'capriciosa kalorie'. Ech. Tak samo jest z marzeniem Tesy. Chce ona zostać dziennikarką, zajmującą się ważnymi sprawami społecznymi. Super. Świetnie. Tylko, że cierpi ona na fobię społeczna, ma problem z nawiązywaniem kontaktów, uważa, że jest nieatrakcyjna, nie potrafi nawiązać zwykłej rozmowy, ale chce zostać dziennikarką telewizyjną. Oczywiście. Ma to sens. Kolejna sprawa: . Było mnóstwo takich rzeczy, niby pierdółek, które jeszcze bardziej pozbawiały mnie przyjemności z czytania.
Nie można być dobrym ze wszystkiego. Nie można pisać dobrze każdego gatunku literackiego. A tym bardziej nie da się wydać kilku dobrych książek w ciągu roku. W niektórych przypadkach jakość cierpi na ilości. Tyle.
Profile Image for Kamil.
330 reviews40 followers
July 13, 2018
„Hashtag” to książka, która miała zachwycić, jednak okazała się ogromnym rozczarowaniem. To miał być thriller psychologiczny, który ponownie „miał” trzymać w napięciu, zaskoczyć, wciągnąć, niestety żadnej z tych rzeczy ja osobiście nie doświadczyłem. Już od samego początku, byłem pozytywnie nastawiony i nawet, gdy czułem, że moje uczucia były naprawdę mieszane, to pomimo tego cały czas dawałem tej książce nadzieje, że będzie lepiej, aczkolwiek ku mojemu rozczarowaniu niestety nie było. Muszę przyznać, że nie była to moja pierwsza książka autorstwa Remigiusza Mroza, dlatego nastawiałem się na naprawdę fajną lekturę, zresztą tak też wskazywał opis, że to będzie coś ciekawego, jednak moim zdaniem jest to coś kompletnie niedopracowanego i w rezultacie nieudanego. Historia miała potencjał i nie mówię, że nie, bo wykorzystanie internetu, czy nietypowe poprowadzenie narracji, było naprawdę dobrym pomysłem, ale wiele kwestii mimo to nie poszły tak jak powinno. Zacznę, więc od narracji to, mimo, że można powiedzieć, że innowacyjna to czułem, że jest wprowadzona bezsensownie, co skutkowało tym, że książkę czytało mi się najzwyczajniej niewygodnie. Na komfort czytania wpłynęło też, na pewno to, że poprowadzona tu akcja jest ogromnie chaotyczna. Ponadto jedną z wielu rzeczy, która tutaj leży jest research, który szczerze mówiąc jest bardzo ubogi, gdyż sam będąc niejako zaznajomiony, z tematem zaburzeń psychicznych, czytając tą powieść miałem uczucie, że coś tu do końca nie gra, więc postanowiłem sam zagłębić się bardziej w temat, jakim jest bulimia. Oczywiście dosłownie po kilku minutach spędzonych na research’u moje podejrzenia okazały się słuszne. Zachowanie głównej bohaterki często kłóciło się z tym, co myśli, co wywoływało u mnie niesamowitą frustrację, przykładem może być to, że osoby chore na zaburzenie odżywiania mają problem z wyrażaniem emocji, jednak Tesa tego się w ogóle nie trzyma i nie raz zdarzało jej się popłynąć i powiedzieć wszystko, co jej w sercu gra. Tak samo często główna bohaterka jest po prostu sprzeczna w swoich uczuciach, bowiem myśli jedno robi drugie, jednak nie tylko ona, i tak jak można się domyśleć moja irytacja rośnie jeszcze bardziej. Dodatkowo mam wrażenie, że nasza główna bohaterka do najmądrzejszych nie należy, świadczy o tym, że w kluczowych zdarzeniach zastanawia się nad błahostkami zamiast działać. Idąc dalej, często wiele wątków wyjaśniane, jest po macoszemu i nie mają one za wiele sensu, a w dodatku są bardzo nieprzekonujące a nawet powiedziałbym, że są spłaszczone. Kolejnym aspektem jest słowo „manipulacja”, które jest niezwykle ważne w tym gatunku i niestety ta ‘manipulacja’ jest tu bardzo kiepska, ponieważ już w 1/4 książki wiedziałem jak się zakończy, więc gdzie tu ta rozrywka? Może to tylko kwestia mnie, ale dla mnie moje myślenie było po prostu logiczne. Absurdalny jest tu także humor, który mnie po prostu odrzucał i kompletnie nie pasował do tego typu historii. No i na koniec schematy, których jest tu naprawdę nie mało i dla mnie były po prostu żenujące, no nie wnosiły nic nowego, chociaż tyle, że autor, chociaż starał się wprowadzić coś nowego, szkoda, że nawet to nie wypaliło.
Podsumowując na książkę straciłem tylko mnóstwo czasu i dawno nie zjadłem tyle nerwów podczas czytania, dodatkowo bardzo się zawiodłem na autorze, który jak dotąd nigdy mnie nie zawiódł. Z tego, co zauważyłem już na tą chwilę opinie o tej książce są naprawdę skrajne, i uważam, że ta książka może być świetna, ale nie dla osoby, która ma za sobą niemało książek. Niestety, dlatego też odradzam wam sięgania po tą książkę, gdyż w moim odczuciu stracicie czas, a rozrywka żadna. Smutne jest to, że książka ta, jest jedną z najgorszych, jaką w tym roku przeczytałem do tej pory. Moja ocena to 1,5/5 gwiazdki.
Profile Image for Monia.
575 reviews141 followers
May 24, 2022
jakie to złe było, o ludzie, trzymajcie mnie
Profile Image for Kazik.
16 reviews4 followers
March 6, 2019
Tesa jest otyła i uwierzcie mi, nikt wam tutaj nie da zapomnieć o tym chociażby na pół strony. Nienawidzi wychodzić do ludzi, wydaje się więc, że jest kapitalnym kandydatem do psychopatycznej gry korzystającej głównie z paczkomatu i powiadomień na Twitterze. Do zabawy w detektywów dołącza Igor, mąż Tesy marzący o programistycznej/pisarskiej karierze i Strach, były wykładowca/obiekt westchnień.

Mróz powinien sobie zamówić taką chytrą klawiaturę, która będzie się blokować po wyczuciu, że znowu próbuje napisać pół powieści w dwie godziny. Pomysł na plot twist bardzo mi się w teorii podoba, wykonanie – euuuuuughmmmm. Przede wszystkim postacie ględzą po wikipediowsku, nie rozmawiają, tylko popisują się wiedzą. Narrator nie szczędzi nam też zbędnych wtrąceń: a to jaki Tesa miała telefon na studiach, a jak to Obama wykorzystał Twittera do polityki, a cóż to jest audiobook, a co tam na Netflixie, pochylmy się nad tym, jakie lody są najlepsze i dlaczego Grycan biała czekolada... Potwornie to obciąża powieść, wielopiętrowe przemyślenia Tesy w środku dialogu też swoje ważą.

Bohaterowie mocno tacy se, głównie dlatego, że zaczynają się autorowi rozłazić. Przede wszystkim Tesa, która od początku kreowana jest na antyspołeczną osobę, co to robi wszystko, by uniknąć kontaktów międzyludzkich, barykaduje się w domu albo w samochodzie, a jak ma iść zrobić zakupy do spożywczaka, to przed dwa dni nie może normalnie funkcjonować ze strachu na myśl o rozmowie z ekspedientką – znienacka nie ma żadnych problemów, by sypiać u niewidzianego od lat człowieka, robić przesłuchania obcym ludziom i przejmować w ich trakcie inicjatywę. Serdecznie współczuję czytelnikom przy kości, którzy czekali na główną bohaterkę, z którą mogliby się utożsamiać. Nie ma ucieczki, nie ma oddechu, jak ktoś jest otyły i w centrum narracji, to nie można dać sobie spokoju z informacjami na pół strony, jakie to Niagary potu się leją, jakie ludzie mają wymyślne "żarty" na temat tuszy, jak to jedynym sposobem na stres jest opędzlowanie lodówki, jakie wielgachne, mokre plamy pojawiają się na koszulce. Dajcie choć raz spokój. (Już nie wspominając, jak absurdalne są te fragmenty po poznaniu zakończenia.)

Kolejna książka, kolejny raz autor udowadnia, jak dziwne ma pojęcie o działaniu świata jako-takiego. Pomińmy naciągane elementy śledztwa, zdecydowanie gorzej wypada reakcja mediów i społeczeństwa na poczynania masterminda. Mam wrażenie, że Mróz głęboko tkwi w amerykańskiej narracji, którą niezdarnie zasłania nadwiślańskim krajobrazem.

Pomysł naprawdę fajny. Szkoda, że zamordowany w afekcie przez pośpiech i nawklepywanie zbędnych gadek gdzie się da. Tym bardziej bawi posłowie, w którym autor jest niezmiernie zadowolony z rezultatów, przekonany, że czytelnik z otwartą paszczą będzie się zachwycał nad tą subtelną grą literacką. Za mało tu na to finezji, związania się z bohaterami, czasu na rozwinięcie zakończenia, które czyni wiele decyzji narracyjnych Tesy bezsensownymi, a mnie zabiera ten dreszczyk z obserwowania, jak blisko nieświadoma bohaterka krąży przy socjopacie. #amogłobyćtakfajnie #mróznajpierobrzydziłmiearlgreya #aterazbounty #apsyda #platon #losowehasłozwikipedii
Profile Image for Donaam.
569 reviews32 followers
March 17, 2022
Napiszę tylko tyle, że jestem zdegustowana po przeczytaniu tej książki. Zakończenie jest w miarę ok i tyle.
Profile Image for Gosia.
364 reviews28 followers
July 15, 2018
Dobra dobra, mniej niż Czarna Madonna a dużo pochlebnych recenzji słyszałam od tych co czytali przed premierą, coś nie halo?
Ano, coś nie halo, bo ostatnia strona plus podziękowania sprawiły ze ocena zjechała półtorej gwiazdki w dół. Autorze, co to do jasnej anielki miało być???? Ja serio mam syndrom sztokholmski, będę kupować i czytać, bo się szybko czyta, już pal licho schematy i powielanie scenariuszy które już czytałam/widziałam - sorry, plot twist tak prosty ze aż bolesny - pal licho fejspalmy na ‚ciekawostki’ - przyzwyczaiłam się - ale na bogów świętych i jedynych - ideologia tak dopisana i tak zerznięta z Tarryn Fisher ze nie zdzierżę. Naprawdę, Autorze? Jedyny poza seryjny Mróz to Behawiorysta. I Madonne, i Nieodnaleziona i to omincie. Unikniecie wkur...na dosłownie trzech ostatnich stronach.
Profile Image for Temi Panayotova-Kendeva.
517 reviews54 followers
July 1, 2019
http://www.writingis.fun/%d1%85%d0%b0...


Здравейте, книголюбители!

През уикенда освен почивка, гушкане на котка �� стоене на климатик – успях да завърша една нова за книжния пазар книга, която тотално взриви ума ми.


На първо око прецених, че „Хаштаг“ ще е история преплетена със социалните мрежи и ще има привкус на мистерия. И донякъде бях права, но и същевременно е толкова повече. „Хаштаг“ е комплексна история за любов, завист и как наистина социалните мрежи вземат превес над живота на хората.

Книгата се фокусира върху главната ни героиня Теса. Получавайки мистериозен есемес за пратка без име на подател, тя все пак отива да я прибере и така се задейства верижна реакция от случки, които завинаги ще променят живота й. В пратката има снимка на изчезнало момиче с надпис „#апсида“. Насочвайки вниманието си към Twitter, към хаштага започват да се появяват туитове от още изчезнали хора. Тя трябва да си спомни ясно миналото, за да разбере, защо всичко това сe случва и защо тя е в центъра му. А изчезването на съпруга й и появата на бивш нейн учител от университета, с който е имала задълбочена емоционална връзка, обратно в живота й – определено не са случайност.
Оказва се, че не може да вярва на никого, още по-малко на себе си.

Това е един от трилърите, които съм прочела и ще задържа в съзнанието си за дълго. Самата история те оставя с много въпроси чак и след края й. Последните редове обърнаха представата ми за историята от 90 на 360 градуса. Както е написал писателят във финалните си изречения към читателя – ако една книга наистина остави в теб много въпроси, значи писателят си е свършил работата като хората. Все пак книгите трябва да повдигат въпроси, емоции и да оставят въображението ти да довърши историята така че всичко да си дойде на мястото.

Определено едно от най-добрите трилър попадения за мен до момента през 2019та. Който е фен на смесицата между мистерия и психология, също препоръчвам и другата книга на Ремигиуш Мруз- „И никога не я откриха“.

Оценявам читателското си преживяване като 4/5 звезди.

Благодаря на издателството за копието за прочит, което ми предоставиха!
Profile Image for Book.Teti.
290 reviews124 followers
November 15, 2018
Przeczytałam ,,Hashtag" Remigiusza Mroza w e-booku i się bardzo rozczarowałam. Książki, które od niego czytałam do tej pory mi się podobały, a teraz zaznałam wielkiego rozczarowania. 😐
Początek zapowiada się ciekawe, ale później jest już tylko gorzej. Bohaterowie są wręcz wku****jący.
A wiecie co było było najgorsze w całej książce? Że autor strasznie namotał w historii, skakał z wątku na wątek, po czym na końcu zrobił coś dzięki czemu już w ogóle cała książka straciła sens i oczywiście zakończenie też jest otwarte, bo jednak ostatecznie nie wiadomo o co w ogóle chodziło, albo ja nie rozumiem... Ktoś wyjaśni? 😑
Ta książka zdecydowanie trafi na listę najsłabszych w tym roku. Porażka jakaś. 🙁
Profile Image for Justyna [regałzikei].
189 reviews120 followers
September 8, 2018
Oto moja pierwsza książka tego najpopularniejszego w Polsce pisarza. Ojej, jak się zmęczyłam. A najbardziej zmęczyły mnie te cringowe/nierealistyczne dialogi o sieci. Czy ktokolwiek potrafi pisać o internecie?
„Co tu się odjaniepawla?” XD
Profile Image for Wybredna Maruda.
511 reviews845 followers
November 29, 2018
TYTUŁ TEKSTU: Zawsze byłam, kurła, dziwna

Mój mózg potrzebuje teraz odpoczynku. Bo mniej więcej od połowy książki miałam taką minę:



Książkę "czytałam" w formie audiobooka. Nie ukrywam, że mogło to wpłynąć na mój jej odbiór

Nie wiem, czy to bardziej thriller, czy powieść psychologiczna. Gdzieś w trakcie słuchania miałam myśl, czy Remigiusz Mróz nie pokusi się o pewien motyw, z jakim stykałam się w literaturze, o pewne zapętlenie akcji.

I wziął i się pokusił.

Ludzie uważają, że to źle. Ale kurczę, ja chyba to lubię. Lubię, jak mi historia robi wodę z mózgu. Nawet, jeśli ma to prowadzić do tego, że cała fabuła zmienia bieg lub wręcz traci sens. Po czymś takim mam zawsze ochotę przeczytać książkę jeszcze raz, żeby sprawdzić, czy faktycznie tak było, czy faktycznie wszystko na to wskazywało. To też takie zagranie, że na koniec jesteśmy w zbyt dużym szoku, żeby sobie przypomnieć błędy i wady, jakie bodły nas wcześniej.

Bo trochę bodły. Kwestie objawów różnych chorób, kwestie wciskania co i rusz mnóstwa szczegółów, które zrobiły z książki istne lokowanie produktu. Samo zakończenie, po którym mamie takie – TO PO KIEGO JA TYLE MYŚLAŁAM I PRÓBOWAŁAM TO OGARNĄĆ?! CO TU SIĘ ODJANIEPAWLA?! I kwestia tego, że właściwie nie do końca rozumiemy motywację, bo serio, czemu, za co?

To taka Fisher. To samo czułam podczas czytania Margo. To takie Next. To samo czułam, podczas oglądania filmu w kinie. Zawsze na koniec w mojej głowie rozbrzmiewało głośne "nieeeee" w slow motion, ale jednocześnie nie mam nic do tego. To dobrze, że książka była w stanie wywołać we mnie takie emocje, prawda? Nawet, jeśli potraktujemy to jako "autor nie wiedział jak zakończyć, więc zrobił takie cuś".

I jak wszyscy miło wspominają początek, a źle zakończenie, tak ja odwrotnie.
Szlag no, zawsze musiałam być inna.

Profile Image for Miku.
1,743 reviews21 followers
February 13, 2021
Nie trafiło to do mnie.
Z perspektywy czasu, kiedy człowiek czyta dużo to zaczyna zapominać niektóre elementy lub nie pamięta imion bohaterów i to jest całkowicie normalne.

"Hashtag" to książka, która jest tak zamotana, że aż człowiek nie pamięta jaką historię przedstawia. Najbardziej zapamiętałam główną bohaterkę - Tesa - która jest słoniowata i się poci. Cały czas, jak mantrę, co kilka akapitów jest nawiązanie do wielkiej tuszy, plam pod pachami, liczenia kalorii oraz odizolowania się tej kobiety od wszystkich, bo ma kompleksy, które urosły do rangi tak wysokiej, że wypadałoby się skonsultować z odpowiednim specjalistą. Bez przerwy przed oczami pojawia mi się słowo "pot" we wszystkich chyba możliwych odmianach, że jakby książka mogła chłonąć treść to byłaby mokra i z niej kapało.
Ta kobieta otrzymuje pewnego dnia przesyłkę i od tej pory to wszystko zaczyna się coraz bardziej nakręcać. Nie umiem tego dalej opisać, bo fabuła nie trzyma się ładu i składu, ale jak można domyśleć się - Tesa otwiera przesyłkę, a potem jak po sznurku szuka rozwiązania.
Zakończenie. Mogę podsumować to jednym słowem - nie. Znowu, po raz kolejny, dostałam plot twist, który rujnuje wszystko to co autor stworzył przez całą książkę. Nie, po prostu nie.
Profile Image for Zuzia.
324 reviews4 followers
May 16, 2022
Jakie to było bez sensu! Książka zaczęła się naprawdę interesująco, ale z czasem coraz więcej rzeczy się nie kleiło. Zrozumiałabym koncepcję, gdyby autor chciał nam namieszać w głowach, a potem wszystko pięknie wyjaśnić, ale tutaj nie dostaliśmy tak naprawdę odpowiedzi na większość pytań. Zmarnowany potencjał

Edit: Zmniejszam ocenę, bo czuję irytację przez tę książkę, niewiedzę i otwarte zakończenie
Profile Image for Martyna.
215 reviews10 followers
July 22, 2018
Książka była spoko, zakończenie popsuło cała historie. Nie wspominając o posłowiu.
Profile Image for Julian Lyubomirov.
231 reviews48 followers
December 26, 2019
Никак не ми върви на четене тази зима, щом влача една книга с месеци.
А прочитът на "Хаштаг" от полския автор Ремигиуш Мруз, определено не бива да се проточва прекалено дълго, тъй като историята е гениална, завладяваща, но и толкова оплетена, че веднъж изпуснеш ли нишката, после е много трудно да се фокусираш. Даже в самото начало, когато я започнах и стигнах някъде до към 50-та страница, ми се наложи да я започна отново.
Това е един наистина съвършено написан трилър, който на моменти ми идваше дори и зловещ. Много харесвам главната героиня Теса и се зарадвах на послеслова, в който пише, че тя се споменава и в други романи на автора, но за съжаление до момента у нас има издадени само два негови. Все пак не мога да кажа, че ми хареса повече от "И никога не я откриха". Давам три звезди, защото ми беше интересна историята и ченето ми носеше удоволствие, но не я усещам като "моя книга" или нещо подобно.
Profile Image for kath ꨄ︎♱.
105 reviews82 followers
January 24, 2022
nic tu się ze sobą nie kleiło.. postaci nakreślone okropnie, tesa niby ma tak silną fobię społeczną, że przy najmniejszym kontakcie z innym człowiekiem wpada w panikę, a kilkanaście stron później autor jakby w ogóle o tym zapomniał i bohaterka bez problemu wdaje się w kłótnie. odnoszę wrażenie, że bohaterowie dostają określone cechy wtedy, kiedy autorowi pasuje to do historii.
Profile Image for Eva.
197 reviews23 followers
January 20, 2022
Не знам, не знам... Объркана съм. И пет пъти да я прочета, сигурно пак няма да проследя много добре логическата нишка. Очевидно не е написана, за да има един категоричен отговор на всички (твърде много) неотговорени въпроси, но... исках closure, исках да знам.
Не ми харесва стилът на този автор: въпреки че уликите и подсказките за "развръзката" за разпръснати навсякъде, на моменти се губех от липса на интерес и твърде много диалог, ко��кото и странно да звучи това. Ясно, че този тип истории изискват повече разговори между героите. Аз лично не съм голям почитател.
+ романите, в които на всяка страница се прави препратка към нещо от поп културата, не ми допадат. Как ще бъде възприето това след десет години? Със сигурност няма да има същия ефект, ако дори сега може да се каже, че този ефект е супер положителен. Дразни.
Profile Image for Dominik Wojtaś.
114 reviews1 follower
May 18, 2025
Już miały być trzy gwiazdki, już wydawalo mi się że po opisie jaki czytalem przed zakupem(wybitne jednostki ze slabosciami to jedne z moich ulubionych postaci) i świetnym początku nastąpił jakiś rozgardiasz, zbyt wiele wątków się pojawiło a Tesa wydawala się mniej genialna niż myślałem. Na koniec jednak wszystko się połączyło, czy idealnie? Chyba nie. Nazwał bym to satysfakcjonującym zakończeniem zwłaszcza dla wielbicieli Uniwersum Mroza.
P.S. Jednak trzeba ufać intuicji!
Profile Image for mrzokonimow.
258 reviews18 followers
June 3, 2021
Mógłbym się powtórzyć, ale chyba nie ma sensu...
Mróz to dla mnie dostawca solidnej porcji odmóżdżającej rozrywki. W "Hashtagu" pomysł na fabułę jest niezły, ale wykonanie to znów klasyczny miks bełkotu i przemądrzalstwa. Efekt jest słabszy chyba nawet od "Czarnej Madonny", którą dotąd uważałem za najgorsze dokonanie Autora.

Ale znów się trochę pośmiałem i zasadniczo po raz kolejny odkładam Mroza z przewietrzoną głową. Więc lekturę mogę uznać za udaną :)
Profile Image for Momoverseas.
69 reviews1 follower
December 20, 2018
Ciekawa koncepcja, jednak wykonanie słabe.. zawiodłam się, bo oczekiwałam wartkiej akcji, złożonych, nietuzinkowych osobowości i oryginalnego zakończenia, w rezultacie jednak przeczytałam kompendium wiedzy o życiu codziennym ludzi cierpiących na otyłość. Dodatek choroby psychicznej wprowadził jedynie zamęt, na pewno nie spowodował, że gatunek tej książki nagle zmienił się w psychological suspens- wątek ten jest wprowadzony tak nierównomiernie i jakoś z boku, że staje się mało wiarygodny. Próba podniesienia książki epilogiem też jakoś mi nie gra, że nie wspomnę już o notorycznym przenikaniu postaci z różnych serii do innych książek, może jest to ciekawy pomysł, ale na dłuższą metę może warto jednak odpuścić.
Profile Image for Wikson.
157 reviews23 followers
September 4, 2022
Edit: daję tej książce po czasie 5⭐️, bo naprawdę mocno zapadła mi w pamięci i mam ochotę zrobić re-read, bo w mojej głowie jakoś stała się ona kozacka X’D

Będąc na 81% tej książki chciałam jej dać 3,5 ⭐️, ale zakończenie totalnie zmiotło mnie z planszy i takiego plot twistu to w życiu nie przeżyłam.
Hashtag był moim pierwszym podejściem do twórczości Mroza i uważam, że naprawdę udanym. Książka pozostawi po sobie ślad na długo i na pewno szybko o niej nie zapomnę. Podczas końcowego posiedzenia nad nią czułam lęk, strach oraz niepewność. A posłowie już w ogóle namieszało mi w głowie. Czegoś tak dobrego się nie spodziewałam.
Profile Image for Riello.
301 reviews37 followers
August 14, 2018
Momentami nie wiedziałam co czytam i sama nie wiem czy zaliczyć to do wad czy też zalet. Pomimo tego, że domyśliłam się zakończenia już w pierwszej połowie książki to nie mogłam oderwać się od lektury tej pozycji. Mróz ma w sobie to coś, co przeciąga i chce się czytać dalej. ALE...nie jestem fanką bardzo szczegółowych opisów modeli komórkowych. Nie jest mi to do szczęścia w książce potrzebne.
Profile Image for Agata.
158 reviews3 followers
April 22, 2024
3.5 gwiazdki zaokrąglone do 4..
Przeczytałam bardzo dużo negatywnych recenzji na temat tej pozycji, ale mimo wszystko postanowiłam dać szansę, ponieważ mam sentyment do Mroza.. Książka mnie wciągnęła, oczywiście nie miałam pojęcia w jakim kierunku to wszystko pójdzie, tyle wątków, tyle zaginięć, tyle wątpliwości, zakończenie zaskakujące, lubię takie niedopowiedzenia, które pozwalają myśleć o fabule dłużej i zastanawiać się. Myślę że autor trochę się nami bawił, pozwalając umysłowi zgadywać rozwiązania, a potem.......
Profile Image for Fairymysz.
408 reviews8 followers
September 11, 2021
Második próbálkozásom Mrózzal (az első a magyarul megjelent A fájl nem található volt) és, az elsőnél azt hittem, hogy a rossz olvasási élmény jó részét a magyar fordításra foghatom.
Na, itt ez nem áll. Eredetiben olvastam és csak nyűglődtem vele. Az alapötlet itt is jó volt, a kivitelezés annál pocsékabb. A főszereplőket egyszerűen nem tudtam megkedvelni.
Szerintem én ezennel feladtam, hogy megtudjam, mitől tartják egyesek olyan jó krimi/thriller írónak Mrózt.
Profile Image for tutajkara.
10 reviews24 followers
November 22, 2018
Pierwsza książka Mroza, którą przeczytałam i raczej ostatnia. Przewidywalna, nieprzyjemna i ciężka. W dodatku te co chwilę pojawiające się nazwy firm sprawiały, że człowiek ma wrażenie, że ma to być jakaś niezbyt udana reklama. A posłowie całkowicie zraziło mnie do tej książki.
Profile Image for franek_reads.
236 reviews71 followers
December 25, 2018
Szukacie książki, od której nie będziecie się w stanie oderwać?
Szukacie książki, która będzie bardzo dobrym thrillerem psychologicznym?
Szukacie książki, której treść spowoduje,że sami zaczniecie się zastanawiać, co jest rzeczywistością, a co fikcją?
Szukacie książki, której bohaterowie to jednostki z silnym charakterem, ale również ukazujące ciemne strony ludzkiej psychiki?
Szukacie książki, która Was pochłonie i nie da o sobie zapomnieć?
Jeżeli tak, to sięgnijcie po "Hashtag" - to jest zdecydowanie Remigiusz Mróz w swej praktycznie najwyższej formie!
Profile Image for Eeva.
855 reviews48 followers
August 26, 2018
Nie byloby wcale tak tragicznie gdyby nie zakonczenie. Gdyby nie te kilka ostatnich linijek i kilku pierwszych poslowia, w ktorych autor traktuje czytelnikow jak idiotow, ktorym jak krowie na rowie tlumaczyc trzeba rzeczy oczywiste.
Displaying 1 - 30 of 269 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.