Zanurz się w lekturze i odkryj swoje miejsce na ziemi. Być może będzie nim właśnie Jagodno!
Jagodno to urokliwa miejscowość położona w Górach Świętokrzyskich, gdzie smaki życia odmieniają się przez wszystkie przypadki. Z jego mieszkankami doświadczamy na równi radości i smutku, miłości i nienawiści, namiętności i samotności. W nadchodzące święta splotą się losy wielu kobiet, bo wszystkim nam towarzyszą podobne uczucia i pragnienie szczęścia. Każdej z bohaterek poświęcony jest osobny rozdział. Poznamy je bliżej i będziemy mogły poczuć się jak jedna z nich!
Ta książka to nie tylko poruszający literacki prezent dla ciebie lub bliskiej osoby, zawiera także kolorowe zdjęcia i praktyczne porady! Razem z bohaterkami oraz czytelniczkami Stacji Jagodno przygotuj niepowtarzalne dekoracje według zawartych w każdym rozdziale instrukcji. Poznaj sekrety, dzięki którym stworzysz idealną broszkę na prezent, świąteczne ozdoby na stół czy piękne szydełkowe gwiazdki.
Jest to moje pierwsze spotkanie z tą autorką i na pewno nie ostatnie .
Każdy z bohaterów ma jakieś wspomnienia ze świąt i nie zawsze są one miłe. Jak przygotować się do świąt i jakie decyzje czasami trzeba podjąć żeby święta były udane ? Tego dowiecie się właśnie z tej książki .....
Pani Karolina zrobiła czytelnikom psikusa i tuż po zakończeniu cyklu „Stacja Jagodno”, zabrała nas do niego po raz kolejny. I to nie byle jaka wizyta w Jagodnie, bo to ta wyjątkowa, najważniejsza, wigilijna...
To nie jest kolejna część serii. To raczej zbiór opowiadań, w których każdy z bohaterów wspomina najważniejszą dla siebie Wigilię. Dla fanów Jagodna to wzruszajacy powrót do ulubionych bohaterów, a dla nowych czytelników to wybitnie dobra zachęta, aby przeczytać wszystkie dziesięć tomów cyklu. Piękna, ciepła powieść, pełna świątecznej magii. Ja książkę pochłonęłam w jeden wieczór i, jak to u mnie bywa, teraz cierpię na kaca powilczyńskiego ;)
Jagodno to niewielka, ale urocza miejscowość położona w Górach Świętokrzyskich. To tutaj splatają się losy grupy zwykłych ludzi, którzy przygotowując się do świąt Bożego Narodzenia, wspominają przeszłe wigilie - te piękne, ale również te, których wspomnienia przynoszą ból. Każde z nich ma inny bagaż doświadczeń, inną historię i jest w innej sytuacji, a z każdego wspomnienia, którym się z nami dzielą, płynie inny morał. Ale w jednym zgadzają się wszyscy - w tym roku święta będą naprawdę wyjątkowe.
Zanim przejdę do recenzji właściwej, muszę wtrącić dwa słowa, które powinno się mieć w pamięci sięgając po te lekturę. Po pierwsze - to nie jest powieść. Może ją udawać swoim podziałem na rozdziały, ale tak naprawdę to zbiór opowiadań, których bohaterowie są ze sobą w pewien sposób związani. Każdy rozdział spędzamy w towarzystwie innych postaci, do których już więcej nie wracamy. Po drugie - ta książka to 11 tom serii "Stacja Jagodno". Opowiadania są skonstruowane tak zręcznie, że znajomość poprzednich tomów nie jest potrzebna, by cieszyć się lekturą tej części, jednak z pewnością wpłynie pozytywnie na odbiór książki, pozwalając nam chociażby lepiej poznać bohaterów i bardziej się dzięki temu do nich przywiązać.
Skoro najważniejsze mamy wyjaśnione, możemy teraz zająć się recenzowaniem jako takim. Będzie szybko i na temat: to bardzo dobra książka. Po prostu. Nie jestem pewna, czy z uwagi na jej specyfikę powinnam się wypowiadać na temat bohaterów i akcji, ale to moja recenzja i moje reguły. A bohaterowie byli świetni. Naprawdę ciężko jest stworzyć postacie, które zostają czytelnikowi w pamięci chociaż pojawiają się tylko na kilkanaście stron. Być może zasługa leży w poprzednich tomach serii - 10 książek to mnóstwo czasu, by dopracować swoich bohaterów w najdrobniejszych szczegółach. Tak czy inaczej, każda z postaci była na swój sposób wyjątkowa i miała swoją własną, ciekawą historię, dzięki czemu bez problemu je odróżniałam i zapamiętywałam.
Druga najważniejsza składowa każdej książki - akcja. Forma, po jaką sięgnęła autorka, niejako wymusza tutaj żwawe tempo, bo żeby na kilkunastu stronach zmieścić całą opowieść z morałem, to nie można się ociągać z fabułą. Chociaż znakomitą większość każdego z opowiadań stanowiły typowe wspominki, to jednak nie były przegadane. Czytało się to lekko, szybko i z zainteresowaniem. Wpływ na to miał także styl autorki, która pisze w sposób będący chyba złotym środkiem pomiędzy ciężką, ambitną literaturą, a głupawym romansidełkiem.
A propos romansidełek - to nie jest jedno z nich. Och, oczywiście mamy kilka historii z miłością w tle, ale są one w mniejszości. Nieco mnie to zaskoczyło, ale zdecydowanie zaskoczyło pozytywnie. Oprócz miłości mamy tu całą gamę innych emocji, ale nie będę Wam zdradzać jakich, bo najlepiej będziecie się bawić odkrywając historie kolejnych bohaterów samodzielnie. Ja powiem tylko od siebie, że nie było żadnej, która mi się nie podobała - a zważcie, że mówi to osoba, której ulubionym gatunkiem bynajmniej nie są obyczajówki.
Nie jestem pewna co myśleć o wstawkach z poradami jak stworzyć świąteczne dekoracje, które pojawiały się po każdym rozdziale. Czasem wydawały mi się świetnym pomysłem, czasem okropną tandetą, w końcu postanowiłam je zignorować. Nie przeszkadzały mi w czytaniu, więc niech sobie będą.
Pod względem świątecznego nastroju ta książka pobiła na głowę wszystkie inne, jakie dotychczas przeczytałam z paczki od wydawnictwa Czwarta Strona. Piękna, ale zdecydowanie nieprzesłodzona opowieść (a nawet kilka!) o... cóż, życiu. Chętnie zapoznam się z poprzednimi tomami tej serii, co przyznaję z pewną dozą zaskoczenia, bo rzadko sięgam po tego typu literaturę. A jednak, wydaje mi się, że nadadzą się idealnie na te wieczory, kiedy wybitna literatura po prostu człowieka odrzuca i ma ochotę zwyczajnie się zrelaksować i spędzić miło czas, nie rezygnując jednak z porządnego warsztatu. Na takie właśnie wieczory gorąco tę książkę polecam!
Nie wiedziałam,że to 11 część serii, ale na szczęście tego nie odczułam. Nie spodziewałam się,że to będzie zbiór opowiadań. Nawet fajne,ale bardzo chaotyczne. W niektórych momentach nie wiedzialam o kim jest mowa i gubiłam się w fabule. Książka co około 30 stron ma wstawione pomysły na prezenty świąteczne. 3.5