Jump to ratings and reviews
Rate this book

Pokazucha. Na gruzińskich zasadach

Rate this book
Merabi ma 36 lat, pracuje w firmie ubezpieczeniowej, ma trzy siostry – i uwiera go Gruzja. Mówi: – Budujemy szklane domy, robimy euroremont, ale zaraz spod spodu wychodzi grzyb, bo nie ocieplimy ścian, a zimą nie włączymy kaloryfera, bo nas na to nie stać. Ale chcemy być nowocześni, więc kupujemy to, co kojarzy nam się z Zachodem. Z klatek – brudnych i śmierdzących, bez światła i z przeciągami, bo z jakichś powodów od zawsze buduje się je bez szyb – wchodzisz w świat jak z Dynastii: złoto, szezlongi i kominki, w których nikt nie pali, bo są tylko na pokaz.

Na pokaz w Gruzji są też zmiany. Mimo ustawy antydyskryminacyjnej i równości płci wpisanej w konstytucję, kobieta na stanowisku to wciąż rzadkość, a osoba transpłciowa może zostać pobita na ulicy – i nikt jej nie pomoże.

Stasia Budzisz, reporterka zajmująca się Gruzją od dekady, bada problemy kraju zamykanego często w skojarzeniach z gościnnością, smaczną kuchnią i malowniczymi krajobrazami. Jej bohaterami są wykluczeni, osoby z niepełnosprawnościami, członkowie mniejszości LGBT, kobiety i mężczyźni – zwykli Gruzini, którzy czekają na prawdziwe zmiany. Razem z nimi autorka wchodzi za drzwi gruzińskich domów. Burzy fasadę.

241 pages, Hardcover

First published September 4, 2019

31 people are currently reading
770 people want to read

About the author

Stasia Budzisz

5 books8 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
135 (16%)
4 stars
438 (54%)
3 stars
210 (25%)
2 stars
24 (2%)
1 star
2 (<1%)
Displaying 1 - 30 of 108 reviews
Profile Image for Kinga (oazaksiazek).
1,467 reviews175 followers
October 20, 2019
Prawda jest taka, że część tej książki można odnieść także do innych krajów na świecie. Niestety często jest bowiem tak, że kobieta wyśmiewa i wyzywa inną kobietę, zamiast trzymać się blisko niej i wspierać ją w złych czy też dobrych chwilach. Przeraża mnie także to, że tak żyją ludzie w XXI wieku i że kobiety są w tak trudnej sytuacji.

Stasia Budzisz pokazała ciemną stronę Gruzji i Gruzinów. Trudne sprawy, trudne życie, trudna rzeczywistość. Jasne, mamy do czynienia ze stereotypami, takimi jak np.: "idealna żona to dziewica", ale patrząc na całość, robią one wrażenie. Poznamy historie związane ze zdradami, seksizmem, patriarchatem czy bezlitosnym stosunkiem do osób o innej orientacji. Bohaterowie nie zawsze są tak silni, jak początkowo nam się wydaje.

"Pokazucha. Na gruzińskich zasadach" zawiera sporo danych statystycznych, które są niekiedy szokujące i bolesne. Niestety zabrakło mi dokładnego wyjaśnienia, z czego te dane wynikają. Z historii, z przekonań czy jeszcze z czegoś innego?

Może po lekturze tej książki, ktoś spojrzy nieco inaczej na kraj, do którego wybiera się na urlop? Tego życzę autorce.
Profile Image for Olga Kowalska (WielkiBuk).
1,700 reviews2,904 followers
September 21, 2019
Stasia Budzisz ukazuje ciemną stronę Gruzji w przejmującym reportażu „Pokazucha. Na gruzińskich zasadach”.

Spomiędzy kolejnych opowieści wyziera portret Gruzji nieznanej, niemal obcej, bezwzględnej. Kobieta, która nie spełnia oczekiwań męża i jego rodziny może zostać „oddana” na powrót, w hańbie i wstydzie. Gwałt traktuje się jako stygmę na całej rodzinie, dlatego ofiara często zmuszona jest do cierpienia w milczeniu. Kobieta-rozwódka jest kobietą upadłą i traktowana jest w społeczeństwie jak trędowata, a największe odrzucenie spotyka ją pośród… innych kobiet. Osoby niepełnosprawne zaś,dla systemu nie istnieją, nie mają praw, jak kiedyś w ZSRR – nie ma zbrodni, nie ma chorób, nie ma też niepełnosprawności. A o przemocy domowej po prostu się nie rozmawia.

„Cała Gruzja jest pokazuchą (pokazówką). Budujemy szklane domy, robimy euroremont, ale zaraz spod spodu wychodzi grzyb, bo nie ocieplimy ścian, a zimą nie włączymy kaloryfera, bo nas na to nie stać. Ale chcemy być nowocześni, więc kupujemy to, co kojarzy nam się z Zachodem. Lubimy się otaczać przedmiotami, które dodają nam prestiżu. (…) Ale te przedmioty nijak się mają do tego, co na zewnątrz.”

Każda opowieść z „Pokazuchy. Na gruzińskich zasadach” jest przerażająca, naznaczona bólem i niezrozumieniem, a te zasady jawią się jako okrutne, niewyobrażalne. Wyłania się ciemność, która ukrywa się za drzwiami sypialni, za uśmiechami gospodarzy, którzy nigdy nie wyjdą poza rolę, którą narzuciło im społeczeństwo, kultura czy religia, a także, a może przede wszystkim – uwarunkowania historyczne. Stasia Budzisz odważyła się poruszyć tak trudne tematy, przekroczyła próg innej kultury i z szacunkiem i zrozumieniem odniosła się do historii, którymi podzielili się z nią Gruzini. Pozwoliła im mówić tam, gdzie nikt nie chciał ich słuchać.

Przed Wami jeden z tych ważnych reportaży, które otwierają oczy, po prostu.
Profile Image for Paulina Nagórna.
46 reviews2 followers
February 9, 2022
"Pokazucha" jest, jak sugeruje sama autorka, próbą odpowiedzi na tendencyjne reportaże, ukazujące Gruzję idealną, sielską, gościnną. Niestety skrajności nigdy nie są dobre i książka Budzisz również wypada średnio. Miałam wrażenie, że sporo tu historii dotyczących osób z marginesu, które moglibyśmy odnieść do każdego innego kraju. Myślę, że każdy świadomy czytelnik (i podróżnik) zdaje sobie sprawę z tego, że za pięknymi zdjęciami z katalogów i gościnnymi, uśmiechniętymi twarzami, witającymi obcokrajowców kryje się prawdziwe życie, które często nie układa się kolorowo. Nie trafiła też do mnie konstrukcja tego reportażu - pomiędzy opowieściami bohaterów mamy na przykład ni stąd, ni zowąd wciśnięty spory rozdział dotyczący historii Gruzji, który nie odnosi się do reszty treści. Można przeczytać, ale nie jest to lektura obowiązkowa.
Profile Image for hopeforbooks.
574 reviews209 followers
July 9, 2021
„Pokazucha. Na gruzińskich zasadach” to chyba pierwszy reportaż po jaki kiedykolwiek sięgnęłam – i jestem pod wrażeniem! Gruzja słynie z malowniczych krajobrazów, pysznego jedzenia czy gościnności, ale „Pokazucha” przedstawia ten kraj z innej perspektywy i pokazuje jego ciemną stronę.

l„Cała Gruzja jest pokazuchą (pokazówką). Budujemy szklane domy, robimy euroremont, ale zaraz spod spodu wychodzi grzyb, bo nie ocieplimy ścian, a zimą nie włączymy kaloryfera, bo nas na to nie stać. Ale chcemy być nowocześni, więc kupujemy to, co kojarzy nam się z Zachodem. Lubimy otaczać się przedmiotami, które dodają nam prestiżu.”l

Bohaterami „Pokazuchy” są zwykli ludzie i ich codzienne problemy. Brak samodzielności mężczyzn. Niedoedukowanie w sprawie antykoncepcji i aborcje na porządku dziennym. „Samotna matka to wstyd porównywany do zgwałconej. Taka sama hańba”. Przemoc domowa jest mniej oburzająca niż rozwód. Zapożyczanie się, aby ugościć sąsiadów, to norma. Stasia Budzisz nie zapomina również o prześladowaniu mniejszości LGBT czy dyskryminacji osób niepełnosprawnych.

Porusza mnóstwo ważnych problemów. Jest dużo treści, konkretów i statystyk. Na korzyść „Pokazuchy” przemawia również fakt, że jest to na tyle uniwersalny reportaż, że można go odnieść do innych krajów, które zmagają się z podobnymi problemami. „Pokazucha” otworzyła mi oczy i dała do myślenia. To mój pierwszy reportaż, ale na pewno nie ostatni! Bardzo polecam i mam nadzieję, że moja krótka i nieskładna opinia chociaż odrobinę zachęciła was do sięgnięcia po książkę 😊
Profile Image for Przemek.
3 reviews12 followers
September 23, 2019
„Pokazucha”, czyli Gruzja za fasadą „Gaumardżos”.
Profile Image for Justyna Sk.
376 reviews26 followers
July 25, 2025
Reread podczas lipcowej objazdówki po Gruzji - 2025.
Profile Image for Monika.
784 reviews82 followers
April 17, 2020
Przez pierwszą połowę tej książki miałam uczucie, jakbym czytała dziennik urzędu statystycznego -tyle procent dziewczynek, tyle chłopców, tyle procent przemocy domowej, tyle przestępstw, a tyle narkomanów.
Druga połowa była wg mnie trochę lepsza. Choć mam poczucie, że to książka sklejona z historii - kompletnie różnych i dotykających zupełnie inne problemy (ale bardzo ważne i trudne problemy- przemoc w rodzinie, patriarchalizm, nietoleracja osób niepełnosprawnych, homoseksualnych, aborcja eugeniczna i jeszcze sporo innych). Wszystkie ledwie dotknięte, ledwie wspomniane. Dlatego właśnie mam poczucie takiego podrapania z wierzchu.
Ale Gruzja wygląda na kraj nietoleracyjny, w którym ważne jest to co ludzie powiedzą i jak cię widzą tak cię piszą.
Profile Image for Paweł Jaworski.
31 reviews17 followers
March 6, 2022
W reportażu "Pokazucha: na gruzińskich zasadach" Stasia Budzisz pisze o sytuacji kobiet w Gruzji, krzywdzących tradycjach, życiu osób LGBT. Są to tematy niewygodne dla tego kraju. Bardzo ciekawa i dająca do myślenia lektura. Gruzja to nie tylko długie toasty i piękne krajobrazy. Warto spojrzeć głębiej.
Profile Image for dominika.
139 reviews1 follower
August 24, 2025
4.5/naprawdę interesujący reportaż. wiele historii, jedna bardziej przerażająca od drugiej.
Profile Image for Agnieszka.
113 reviews
May 5, 2025
3.5|| porusza wiele problemów kraju ale te poszczególne historie moim zdaniem są mało charakterystyczne i uogólnione

jest też bardzo dużo statystyk, na pewno lepiej czytać w papierowej wersji
Profile Image for Asiula.
85 reviews3 followers
April 10, 2024
⭐ 2,5 - 5/10

Ciężko mi teb reportaż ocenić. Z jednej strony był bardzo ciekawy i poszerzył moją wiedzę o Gruzji. Z drugiej strony moja początkowa wiedza była minimalna, więc nie trudno było cokolwiek poszerzać.
Bardzo duża część książki została poświęcona problemowi postrzegania kobiet przez Gruzinów. Jest to bardzo ważny temat, ale przez objętność czułam się jakbym omijała inne, równie ważne aspekty.
Kiedy statystyka przejmowała kontrolę było jej dla mnie odrobinę za dużo. (słuchałam audiobooka, może gdybym liczby miała przed oczami mój odbiór byłby lepszy)
Reportaż nie porwał, był poprawny, nie odradzam, ale chyba bardziej polecam ogólnie zainteresować się Gruzją.
Profile Image for Kat.
326 reviews27 followers
February 20, 2023
To nie reportaż, a zbiór statystyk, procentów, kilka opowieści. Ale chciałam przez to przejść, dokończyć, bo Stasia bardzo ciekawie opowiada o Gruzji u Maćka Okraszewskiego w "Dziale zagranicznym". Niestety, nie udało sie: nie lubię braku szacunku do czytelnika - czy to ze strony autora, czy niechlujnej korekty. Przy 47% książki pojawia się przelana "szala goryczy", a chwilę później "także" zamiast "tak że". Kończę więc na 48% i zostawiam 1 gwiazdkę.
Profile Image for Asaria.
965 reviews73 followers
January 29, 2025
Jestem trochę zawiedziona, bo reportaż w sumie dosyć monotematyczny jest -"O jaki to pech być gruzińską kobietą" z dodatkiem osób nieprzystających pod wieloma względami do norm społeczeństwa kraju. Dodatkowym minusem są wszechobecne statystyki, które odniosłam wrażenie, pełniły rolę zapchajdziury.

Generalnie reportaż opisuje ciemniejszą stronę Gruzji.
Profile Image for Karo.
48 reviews
August 30, 2023
Ostatnio trafiałam na same średnio napisane reportaże i ta ksiazka do nich nie należy. Mega dobrze mi sie jej słuchało i sie nie gubiłam, gdzie w reportażu z tej samej serii wydawnictwa poznańskiego „kraj nie dla wszystkich” nie da sie nie gubić. Nie jest to najlepsza ksiazka z tej serii, ale jest warta przeczytania.
Profile Image for Monika.
713 reviews12 followers
May 18, 2023
3,5⭐️
Przerażający obraz kraju i struktur społecznych w Gruzji. Nie raz podczas czytania miałam dość, choć sprawy poruszane w tej książce kuleją nie tylko tam.
Zdecydowanie warto było, przełamać się i zabrać za literaturę podróżniczą:
Profile Image for karolina wiktoria.
60 reviews1 follower
December 20, 2024
obdarto ich ze skóry tak, że zostały same kości, nie umiałabym się nie połamać
Profile Image for Ola.
303 reviews17 followers
May 2, 2025
3.5
Profile Image for Milena K.
2 reviews
January 9, 2026
Pokazuje tylko ciemną stronę Gruzji, ale taką też trzeba poznać.
Profile Image for Anna.
1,133 reviews
December 31, 2024
To kolejna książka z serii podróżniczej, która jednak różni się znacznie od pozostałych. Znana mi z Welewetki Stasia Budzisz odeszła od kompleksowego i turystycznego opisania Gruzji, a skupiła się raczej na kilku aspektach. Nie ma tu więc typowych rozdziałów o jedzeniu, życiu, mentalności, historii czy polityce, na ten temat powstały już zresztą inne książki. Pokazucha to zbiór reportaży skupiających się wokół kobiet i osób w jakiś sposób nieprzystających do społeczeństwa, czy to ze względu na niepełnosprawność, czy odmienną orientację seksualną.

Ciąg dalszy: https://przeczytalamksiazke.blogspot....
Profile Image for Kamila Kunda.
437 reviews363 followers
June 26, 2023
I am incredibly grateful to Stasia Budzisz for her reportage “Pokazucha. Na gruzińskich zasadach” (“Show-off. According to Georgian Ways”) and for filling in my gaps when it comes to Georgia, its society, traditions and culture. The impression Georgia and Georgians made on me when I travelled there was utmost positive. I know from films though that patriarchy is still strong there and that social inequality and corruption prevail.

U like Uniqueness. A sense of uniqueness is very strong among Georgians, based on their history, belonging to Orthodox Church and the importance of family in the society.

E like Equality. A never-ending topic. According to available data, 64% of Georgians claim there is no gender equality in their country, and at the same time 68% of women and 78% of men think that the main social role of women is to keep the house clean and tidy. Discrimination against women is common, violence is rife. Greatest strength of the book are the stories and voices of ordinary people - men who beat their wives, women who complain but uphold the gender hierarchy. I was thrilled to read the real story on which the film “In Bloom” by Nana Ekvtimishvili and Simon Groß was made.

M like Men. Strong social preference to give birth to boys even though it is believed boys and men are the source of main problems; however, girls and women are blamed. “A girl causes a headache - one must look after her. In the past so that no one kidnaps her, nowadays so that no one rapes her”. In some parts of Georgia the major way of marrying a girl off was to allow her be kidnapped by a boy who had a crush on her. Her opinion did not matter.

O like Openness. It is said that Georgians are very open but apparently it’s a myth; they show what they want and hide everything they are ashamed of. Anything can be a reason for shame: poverty, a disability, belonging to the LGBTQ+ community, being a woman.

Budzisz very thoroughly researched all topics she addressed and I read all data with extreme interest. The book was published in 2019 so it is pretty up to date. Brilliantly written, it adds much to my knowledge about Georgian culture and sheds light on issues I was unaware of.
Profile Image for julcik.
78 reviews
Read
January 25, 2026
trudno jakkolwiek ocenić realne doświadczenia, które spotkały ludzi opisanych w tym reportażu. każda historia była przejmująca oraz otwierająca oczy na to, jak naprawdę wygląda rzeczywistość gruzinów (oczywiście nie odnosząc tego do wszystkich obywateli tego kraju). bardziej od dramatycznych, osobistych historii zmroziły mnie informacje dotyczące działania gruzji jako państwa, wszelkie przytoczone przez autorkę statystyki, korupcja i wszechobecna bieda, którą ludzie starają się ukryć na każdy możliwy sposób.
bardzo solidny reportaż!
Profile Image for Estella &#x1f43f;️&#x1f342;.
2 reviews
Read
August 19, 2024
Cieszę się, że ta pozycja trafiła w moje ręce już po wizycie w Gruzji, a nie przed - bo pewnie szukałabym tych wszystkich negatywów w mijanych ludziach. Narracja prowadzona jest tak, jakby 'cała Gruzja taka była' a to oczywista nieprawda. Dane podane na końcu książki są w mojej ocenie źle zinterpretowane - na niekorzyść Gruzji. Odnoszę wrażenie, że autorka z Gruzją się nie polubiła przez co w książce znajdziemy sporo wybiórczo pokazanych negatywnych aspektów tego społeczeństwa. Niewiele tu ludzkich wyborów i decyzji, jest za to to co los i kościół chciał. Chyba, że jednak przez ostatnie 5 lat aż tyle się zmieniło…
Profile Image for monia.
108 reviews
May 7, 2025
3.5 styl pisania bardzo dobry, konkretny i z szacunkiem, tak samo ciekawe tematy. jednakże były one bardzo nierówno rozłożone. dosl połowa książki była o jednym temacie, a potem milion innych opisanych króciutko.

plus chyba lepiej byłoby zacząć od sytuacji politycznej regionu???? i zagłębiać się w realia kraju. bo ostatecznie wyszło to randomowo.
ale mogą być to tylko moje odczucia

ale sama treść otwierająca oczy!!!
Profile Image for Ala.
41 reviews
September 10, 2025
Dobry reportaż, który zdecydowanie zmieni to, jak patrzę na Gruzję, niektórych rzeczy niestety nie można „odusłyszeć”, najbardziej wstrząsnęły mną opowieści kobiet, które utknęły w patologicznych małżeństwach bez możliwości ucieczki oraz to że aborcję stosuje się tu jako środek antykoncepcyjny i niektóre kobiety dokonują po 40 (!?) aborcji w ciągu życia, również z powodów eugenicznych, z kolei najfajniejszy był fragment o historii związków z Rosją
Profile Image for joasia.
83 reviews2 followers
September 28, 2025
4.25⭐️

“Cała Gruzja jest pokazuchą (pokazówką). Budujemy szklane domy, robimy euroremont, ale zaraz spod spodu wychodzi grzyb, bo nie ocieplimy ścian, a zimą nie włączamy kaloryfera, bo nas na to nie stać. Ale chcemy być nowocześni, więc kupujemy to, co kojarzy nam się z Zachodem. Lubimy otaczać się przedmiotami, które dodają nam prestiżu.” !!!!!
Displaying 1 - 30 of 108 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.