Jump to ratings and reviews
Rate this book

Gniew

Rate this book
Co łączy wyborców Trumpa, sufrażystki, Adasia Miauczyńskiego i młodzież biorącą udział w strajkach klimatycznych? Gniew. Gwałtowne uczucie, które wyraźnie sygnalizuje sprzeciw i potrzebę zmian.

Filozof i publicysta Tomasz S. Markiewka, odwołując się do historii, ekonomii i popkultury, odpowiada na pytania o rolę gniewu we współczesnej Polsce. Kogo najczęściej dotyczy i jak się wyraża? W jakie kierunki politycznie popycha? I czy dobrze wykorzystany może pozytywnie wpływać na społeczeństwo?

Gniew to książka o zbiorowej emocji jako zjawisku politycznym oraz próba odpowiedzi na pytanie, jak najlepiej radzić sobie z gniewem we współczesnym kapitalizmie.

216 pages, Paperback

First published May 20, 2020

25 people are currently reading
812 people want to read

About the author

Tomasz S. Markiewka

13 books21 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
206 (33%)
4 stars
295 (47%)
3 stars
102 (16%)
2 stars
16 (2%)
1 star
3 (<1%)
Displaying 1 - 30 of 78 reviews
Profile Image for Senga krew_w_piach.
816 reviews104 followers
May 21, 2020
Tomasz Markiewka napisał bardzo trafny esej o politycznej funkcji gniewu, jego znaczeniu dla społeczeństwa i budowania demokracji, sposobach w jaki jest gospodarowany przez siły polityczne i czy w ogóle jest nam potrzebny. Przez pryzmat tej emocji bardzo obrazowo scharakteryzował wydarzenia na polskiej scenie politycznej od 1989r. Niby nie dowiedziałam się z tej książki niczego nowego, bo większości opisanych zjawisk byłam świadoma, ale bardzo, bardzo przyjemnie jest czytać książkę, która mówi moim głosem. Bo zgadzam się z analizami Markiewki bardzo, a książkę właściwie połknęłam, nie przeczytałam, cały czas powtarzając sobie w myślach TAK!. Poleciłabym ją każdemu, kto myśli, że w Polsce mamy wybór tylko między dwoma narracjami i drogami, żeby uświadomić mu jak manipulują nim głowni rozgrywający na scenie politycznej naszego kraju. Poleciłabym ją też każdemu, kto myśli, że nie ma wpływu na rzeczywistość. Ta książka mówi, że możemy coś zmienić. Wykrzyczmy swój gniew.
Profile Image for Lamia.
140 reviews47 followers
September 13, 2020
To dobra ksiazka, z tym, że nie znalazłam w niej nic nowego, inspirującego. Pokiwalam nad nią wiele razy głowa, uśmiałam sie nad fragmentem o lewicowosci PO i PiS, połknęłam za jednym posiedzeniem.
Profile Image for Magda.
75 reviews36 followers
November 6, 2021
Polecam wszystkim, żeby ogarnąć o co chodzi w tym świecie
Profile Image for Jakub Horbów.
389 reviews181 followers
July 6, 2020
Szczerze mówiąc nie spodziewałem się tak blyskotliwej książki. Co prawda uważam rozdział o USA za zbędny, a ilość odniesień do popkultury za bardzo bliską do irytującej, mimo to pana Markiewkę czyta się bardzo dobrze, a przede wszystkim jego analiza zachodzących w Polsce zmian wywołanych tytułowym gniewem wydaje się przekonująca.

Książka oczywiście nie daje żadnej recepty, raczej zwraca tylko uwage czytelnika na źródła pewnych zachowań. Kpi zarówno z liberalnej jak i konserwatywnej prawicy, ale raczej próbując przy tym zrozumieć ludzi dających się tym grupom ponieść, czy w niektórych przypadkach wręcz ogłupić.

Żałuję tylko, że autor nie pokusił sie jednak na głębszą analizę środowiska młodej i starej lewicy, czy narodowców. Choć jak sam przyznaje to nie one stanowią oś sporu w III RP. Być może powinien zająć sie tym w kolejnej książce, bo po tej na pewno będę na nią czekał.
Profile Image for Basia Bocian.
59 reviews89 followers
June 5, 2021
Bardzo satysfakcjonujaca lektura.
Myślę, że dla wielu osób (szczególnie tych, z którymi obijam się razem o ścianki naszej banieczki) obserwacje Markiewki nie będą jakoś bardzo zaskakujące, ale mimo to myślę, że warto przeczytać, bo mogą pomóc trochę myśli nazwać lub uporządkować.
Markiewka stara się odpowiedzieć na pytanie, czy gniew jest nam potrzebny (spoiler alert: jest), przedstawia różne formy gniewu: gniew konstruktywny i niekonstruktywny, gniew zbiorowy i indywidualny, a także sposobny na jego skanalizowanie i poradzenie sobie z nim, takie jak np. solidarność pozytywna towarzysząca walce jakiejś grupy o swoje prawa i solidarność negatywna, w której ujściem dla często słusznego gniewu, jest nie walka z przyczyna tego gniewu, czyli walka o swoje prawa, ale skupienie się na odebraniu praw innej grupie społecznej. Markiewka przygląda się współczesnemu kapitalizmowi i temu w jaki sposób alienuje on jednostki i wmawiając nam, że jesteśmy kowalami własnego losu pozostawia nas samych z naszymi problemami, których przyczyna leży często w systemie, a nie w naszej niezarodnosci czy słabości. Możemy więc latami próbować się na własną rękę zmienić i dostosować do niekorzystnego dla nas systemu, zamiast próbować wspólnie zmienić ten system. Jest tu też sporo analizy polskiej sceny politycznej i próba odpowiedzenia sobie na pytanie, dlaczego akurat w Polsce tak mało ludzi angażuje się politycznie i społecznie.

Na koniec fragment, który bardzo mnie rozbawił:
Mieczysław Ryba ogłasza złowieszczo, że Platforma staje się „skrajną lewicą marksistowską”. Małgorzata Kidawa-Błońska krytykuje plany gospodarcze PiS, mówiąc, że „Polska nie chce socjalizmu”, a Kaczyński straszy, że jego konkurenci polityczni „postawili na lewactwo”. Takich przykładów jest mnóstwo. Właściwie trudno o tydzień w polskiej polityce, żeby ktoś nie zarzucił „lewicowości” swojemu przeciwnikowi.
Gdyby jakiś obserwator z zewnątrz chciał odgadnąć sytuację Polski na podstawie sporów toczonych przez oblężona prawicę i przeciwników ciemnogrodu, to musiałby dojść do wniosku, że jesteśmy na ostatnim etapie rewolucji marksistowskiej.
Profile Image for Kofeina.
279 reviews27 followers
June 20, 2020
Przyjemy esej o nieprzyjemnych sprawach. Polecam początkującym lewakom.
Profile Image for Krzysiek Dąbrowski.
41 reviews
June 5, 2020
Świetna opowieść o pochodzeniu i istocie gniewu jako wyrazie społecznego niezadowolenia, a nie tylko złości jednostki.

Gniew społeczny może być rozładowany konstruktywnie lub destruktywnie i jak pokazuje autor, w historii naszych ostatnich 30 lat nie udawało się tego robić w ten pierwszy sposób prawie nigdy. A gniewu nie można zignorować, jak czynią to z radością "uśmiechnięci Polacy", czekający aż brzydka władza upadnie i pójdzie sobie precz, bo jego źródła tkwią gdzie indziej – choćby w braku odpowiedzi polityków na realne problemy i zawężenie dyskursu publicznego do wymiany ciosów między dwoma prawicowymi partiami. Taki układ, plus opanowanie całej sfery publicznej, w tym edukacji, przez jeden – konserwatywny i patriarchalny – punkt widzenia na rzeczywistość tworzy napięcie, którego skutki odczuwamy wszyscy.

To Świetna synteza całego procesu zmian od 1989, który doprowadził nas (i nie tylko, dużo miejsca Markiewka poświęca też USA) do miejsca, w którym jesteśmy dziś, gdzie ignoruje się rzeczywiste problemy (klimat, nierówności, brak równouprawnienia) i zastępuje je pustosłowiem oraz niezachwianą wiarą w technokratyczne zarządzanie demokracją.

Nawet jeśli wiele z przykładów i zjawisk omawianych przez autora jest nam znanych, to warto przeczytać tę próbę ułożenia ich w jasną narrację, która co prawda nie oferuje gotowych rozwiązań, ale wskazuje kierunek, w którym powinniśmy zacząć iść, jeśli chcemy, żeby coś się zmieniło.

Rewelacja.
Profile Image for Aneta.
33 reviews1 follower
March 7, 2021
Proste i ciekawe wyjaśnienie (naszej) politycznej rzeczywistości
Profile Image for Ula.
14 reviews10 followers
June 4, 2020
To naprawdę nie jest złe, naprawdę. Czyta się to wartko, w trakcie lektury potakuje autorowi... Ale mam wrażenie, że już to wszystko gdzieś czytałam i to więcej niż raz...
Profile Image for Monika.
779 reviews82 followers
November 11, 2020
Książka o tym jak w przeszłości wykorzystywano gniew społeczeństwa. Jak go wykorzystywano w sposób nieumiejętny, destruktywny i przykład (jeden) konstruktywnego pokierowania gniewem.
Wszystko to na przykładach ze współczesnej historii (głównie Polski).
Profile Image for Michał Lendzion.
3 reviews
June 29, 2020
Sporo celnych obserwacji, ale równie dużo banałów, uproszczeń i powtórzeń. W zasadzie dałoby się treść tej książki zamknąć w 1/5 jej objętości.
Profile Image for Maria £.
225 reviews3 followers
September 18, 2021
Postanowiłam nie kończyć tej książki gdyż uznałam ją za stratę czasu. Nie jest ona dla mnie w żaden sposób odkrywcza, czyta się jak długi post na blogu i mam wrażenie ze autor czasem ucieka się do retorycznej argumentacji zamiast merytorycznej.
To nie jest zła książka, ale tez nie jest rewolucyjna, a mnie osobiście wydaje się niepotrzebna, chyba ze ktoś jest świeżynką kompletną w temacie
Profile Image for emilia.
33 reviews5 followers
August 19, 2020
Już dawno żadna książka nie dała mi tyle do myślenia co ta! Poszerzyła znacznie moją wiedzę na temat polskiej (i nie tylko) polityki, a przede wszystkim otworzyła oczy, pokazała przyczyny zjawisk i emocji, które do dzisiaj są widoczne w naszym społeczeństwie. Nie powinniśmy się bać gniewu w polityce, bo to on pokazuje nam gdzie leży problem i co należy naprawić.
Każdy powinien przeczytać tę książkę i będę ją wszystkim polecać!
Profile Image for Michał Józef Gąsior.
99 reviews7 followers
April 7, 2021
"Gniew" to książka, która według mnie jest bardzo ciekawym i prostym wprowadzeniem w temat problemów obecnej Polski. Podaje dosyć trafną genezę bieżących relacji i postaw w społeczeństwie oraz pobudza do głębszych rozważań i spojrzenia z nieco innej perspektywy. Zaraz na początku Markiewka cytuje dosyć znany więzienny list Martina Luthera Kinga. Polityk narzeka w nim, iż główny opór przed zmianą zdaje się wychodzić ze strony ludzi o umiarkowanych poglądach. Z bliżej nieznanego powodu dopiero ta książka uświadomiła mi mechanizm, który być może stoi za tego typu zjawiskiem. Mimo, że centrum zdaje się mniej lub bardziej popierać progresywne idee, to jednak spokój jest wartością nadrzędną. W tym momencie okazuje się, iż gniewne protesty społeczne to coś co realnie jest w stanie poruszyć takie osoby w kierunku zmiany, bo tylko ona zwróci ciszę i bezpieczeństwo. Doskonałym tego przykładem są wymienione w książce w nieco innym kontekście "żółte kamizelki" z protestów we Francji - sam ruch przez swoją brutalność nie był zbyt popierany, ale jego postulaty już tak, co doprowadziło do wycofania niekorzystnych zmian. Myślę, że podobne statystyki można by było uzyskać dla protestów kobiet w Polsce z przełomu 2020 i 2021 oraz amerykańskich marszów BLM po śmierci Georga Floyda w 2020 roku... Te przytoczone przeze mnie wydarzenia to zasadniczo mój główny problem z książką "Gniew" - perspektywa 2021 roku aż prosi się o edycję rozszerzoną lub wręcz drugą część. Przy czym książkę wydano 20 maja 2020, natomiast Georga Floyda zamordowano 25 maja! Czy to oznacza, że pozycja ta przedatowała się w ekspresowym tempie? Wręcz przeciwnie! Po prostu tempo procesów, których genezę i kontekst opisuje Markiewka diametralnie wzrosło.

Kolejny przykład? Proszę bardzo! We wrześniu 2020 roku w mediach pojawiła się informacja o nowej pracy naukowej na temat teorii skapywania (ang. "trickle-down economics"). David Hope oraz Julian Limberg przyjrzeli się danym z 18 rozwiniętych krajów na przestrzeni 50 lat. Ich wnioski były jednoznaczne - teoria nie działa. Oczywiście Markiewka także omawia jej błędy, aczkolwiek wspomniana przeze mnie praca jest bodaj pierwszą tak dużą i dobitną analizą.
W takiej książce nie mogło także zabraknąć wspomnienia o "końcu historii" Fukuyamy z 1989 roku, będącym pochwałą neoliberalizmu i pstryczkiem w nos dla marksistów, dla których to komunizm stanowi ideologię ostateczną. Zdziwiło mnie jednak to, że Markiewka nie wspomina, iż w 2018 roku ten sam Fukuyama stwierdził potrzebę nowego rodzaju socjalizmu oraz że Karol Marks mimo wszystko miał w pewnych miejscach rację.

Podobnie zaskoczył mnie brak wzmianki o Amazonie przy okazji historii z Luizjany. Stan ten jest najmniej zdrowym regionem USA. Jednocześnie Markiewka przytacza, że jedynym pomysłem jednego z tamtejszych burmistrzów na zachęcenie firmy petrochemicznej do inwestycji były ulgi i zapowiedź pomijania przepisów środowiskowych. Jest źle - zróbmy gorzej. W tym miejscu zdecydowanie warto byłoby wspomnieć, że w 2018 roku Amazon zdobył gigantyczne ilości danych podczas procesu wyboru miejsca na nową siedzibę. Oczywiście wszelkie analizy wskazywały, iż miasto jest już z góry ustalone i będzie to Nowy Jork (jedyny obszar, który nie zdecydował się partycypować w tej walce). Nie przeszkodziło to jednak wielu regionom po pierwsze - opracować dla Amazona duże ilości publicznie dostępnych informacji, a po drugie - dać mu dostęp do wielu danych niepublicznych.

Jeden z elementów, które bardzo często pojawiają się w tego typu książkach to kwestia problemów psychicznych. Markiewka podobnie jak Fisher w "Realizmie kapitalistycznym" zauważa, że obecny układ społeczny zdecydowanie stara się indywidualizować źródła kłopotów. W tym miejscu odwołuje się jednak do wszechobecnych terapii medytacyjnych, które mają niejako pomóc odciąć się od otoczenia. Swego czasu podobną krytykę stworzył Tomasz Stawiszyński opisując praktyczne aspekty zastosowania terapii mindfulness w korporacjach ("Medytacja w służbie korpo"). Szkolenia z tego typu rozwiązań mają pomóc np. wyższemu managementowi mentalnie odseparować się od ciężaru emocji wiążących się z trudnymi decyzjami personalnymi. Na podobnej zasadzie funkcjonuje słynny poradnik Petersona z jego 12 zasadami. Dziwi mnie jednak, że "Gniew" o nim nie wspomina, biorąc pod uwagę jego bestsellerowy status. Peterson jako zagorzały anty-kolektywista i pro-indywidualista bardzo mocno stawia nacisk na personalną genezę problemów, co w przypadku ich społecznego i systemowego podłoża czyni te rady w najlepszym razie ersatzem prawdziwych rozwiązań. A niewątpliwie nie można wykluczyć, iż zmiany muszą dokonać się na nieco wyższym poziomie niż osobisty. Michał "Mata" Matczak w rozmowie z Kubą Wojewódzkim stwierdził, że czy na zmywaku, czy w Cambridge, tęsknota i samotność jest ta sama. Pomijając już rozważania na temat sensowności tej wypowiedzi, jest to chyba doskonała egzemplifikacja tego, że mimo wszystko coś chyba nie gra w szerszym kontekście niż tylko indywidualny, skoro bez względu na status społeczny mamy coraz większą grupę ludzi z problemami.

W tym miejscu warto przejść do miejsca, w którym Markiewka powołuje się na system wymuszania uśmiechu z serialu "Czarne lustro". Jest to przykład uwewnętrznionego strażnika Foucalta, ale jednocześnie według mnie szerokiej decentralizacji, o której wspomina Fisher. Nie muszą już istnieć nadzorujące urzędy i instytucje, bowiem to ludzie sami nimi się stali. Niewątpliwa oszczędność! Tutaj od razu przychodzi na myśl chiński system oceny obywateli. Czy jednak musimy szukać aż tak daleko? Okazuje się, że nie. Nie tak dawno do banku PKO BP trafił polski system Quantum CX, który przy pomocy sztucznej inteligencji zlicza uśmiechy klienta i pracownika. Definitywnie nie może być zdrowym dla psychiki by mimo wszystkich złości, niepowodzeń czy smutków dana osoba musiała udawać wiecznie uśmiechniętą. To niewątpliwy znak, że dystopia, która brzmi tak bardzo przerażająco już w pewnej formie znajduje się obok nas.

Kończąc chciałem jeszcze wspomnieć o bardzo interesującej obserwacji Markiewki. W latach 90 Polacy porzucili gniew na rzecz technokracji. Elity transformacyjne zdławiły społeczne emocje i zaangażowanie promując chłodne podejście do kwestii państwa. Skoro Fukuyama ogłosił już koniec, to lepiej pozostawić sprawy specjalistom, a nie narodowi. Tak jak to wyjaśniał George Lakoff opowiadając o "framingu", narzucono pewien zestaw pojęciowy, który jedne słowa uczynił wyklętymi i pejoratywnymi, natomiast inne powiązano z nowoczesnym państwem. Królowały naturalność, wolność, rozsądek. Jednakże te same grupy ludzi, które doprowadziły do wszechobecnej postawy Adasia Miałczyńskiego z "Dnia świra", który w polityce nie widzi żadnego celu, w ostatnich latach były okrutnie zdziwione deficytem społecznego zaangażowania. Czy to się zmienia? Po odpowiedź na to pytanie odsyłam jednak do "Gniewu".

Cóż więcej? Na pewno książka ta jest także świetnym kompendium wiedzy i pierwszym krokiem w kierunku zrozumienia dzisiejszego świata. Jeśli ktoś po przeczytaniu pozostaje z dozą niedosytu, to przypisy serwują potężną bibliografię. Jest to według mnie bardzo dobre rozwiązanie, bowiem "Gniew" nie przytłacza i potrafi zainteresować. Niestety dla ludzi nieco bardziej "w temacie" będzie jedynie szybką powtórką rzeczy, o których słyszeli już wcześniej. Mimo tego wciąż uważam, że warto. Chociażby po to by wiedzieć, że można tę książkę polecić osobom zainteresowanym poznaniem takiej perspektywy.
Profile Image for Witoldzio.
367 reviews7 followers
July 26, 2020
Dobra ksiazka, pisana jezykiem prostym i przystepnym. Analiza roli rozczarowanych, oburzonych, niewysluchanych, zapomnianych, w polityce polskiej i amerykanskiej. Analiza powodow podzialow politycznych. Podzial w Polsce nastapil w srodku obozu konserwatywnego, a innych obozow brak. Autor unika prokowania i generalnie unika wymadrzania sie, co jest rzadkoscia w dzisiejszych czasach. Buduje swa logike na faktach z ktorymi wszyscy sie potrafia zgodzic. Oczywiscie ksiazka najprawdopodobniej bardzo zdenerwuje ideologow, ale nawet ideolodzy moga sie czegos z ksiazki nauczyc. Umiejetnosc kierowania gniewem wiekszosci narodu juz zostala w Polsce opanowane do mistrzostwa. Niemnej jednak najwazniejsze by gniew byl konstruktywny i nie byl tylko uzywany w kampaniach wyborczych. Obawa rzadzacych przed gniewem moze i powinna doprowadzic do poprawy sytuacji w kraju. Autor zapomina ze gniew jest czesto prowokowany po to wlasnie by zabrac czas przeciwnikowi ktory jesli tylko jest dobrze sprowokowany zamiast wyjasnic swoje stanowisko bedzie zajety wyrazaniem swego swietego oburzenia. Podobna ksiazke powinien teraz autor napisac o strachu, ktory, podobnie jak gniew, uzywany jest przez strategow politycznych bezkarnie, i na codzien.
Profile Image for Julita.
39 reviews
August 21, 2020
Odrobinę bardziej 4.5 niż 4 - Markiewka bardzo zgrabnie podsumowuje mechanizmy kierunkowania złości społecznej zarówno przez ekipy rządzące, jak i przez jedne grupy na drugie.
Jest to jednak dość wtórna lektura - przy lewicowych poglądach i nawet średnim zaangażowaniu, niewiele znajdzie się w niej nowości. Nie zmienia to faktu, że jest to naprawdę ciekawy, spójny i wyjątkowo lekko przedstawiony zbiór myśli.
Profile Image for Jowix.
450 reviews145 followers
November 26, 2020
Zgrabny, inkluzywny wywód, poręczne narzędzia do nazywania zjawisk współczesnej polityki. Sporo dystansu. Najbardziej wartościowy, kiedy obnaża polski, zwykle przezroczysty, klasizm.
Profile Image for Pola.
43 reviews6 followers
November 6, 2020
Doskonała lektura do uporządkowania przemyśleń o społecznym gniewie, jego przyczynach i politycznych konsekwencjach.

Po lekturze jestem zainspirowana do działania społecznego, politycznego, a przede wszystkim konstruktywnego.

Bardzo chętnie podyskutowałabym o wnioskach z lektury.

Wynotowane myśli po lekturze:
* Gniew jest ważną energią i jednocześnie sygnałem ostrzegawczym. 

Rozładowywanie gniewu, albo co gorsza ukrywanie go bez rozwiązania jego systemowych przyczyn wyłącza alarm, ale nie gasi ognia. 

Gniew społeczny może być wyrażany konstruktywnie lub destruktywnie. W trakcie trwania walki trudno może być ocenić w jakim gniewie jesteśmy. Formułowanie postulatów i oczekiwań których celem jest polepszenie naszej sytuacji (a nie pogorszenie czyjejś) kieruje nas w stronę konstruktywności. 

Liberalna demokracja nie daje przestrzeni wszystkim grupom społecznym na wyrażenie swojego gniewu. 
Profile Image for Magdalena.
208 reviews41 followers
November 28, 2020
Złe to w żadną stronę nie jest, ale nie wykracza poza poziom kilku artykułów, które już czytałam. Jak ktoś czyta lewicowych autorów to właściwie wszystko to już dostał, tutaj tylko trochę bardziej zwarte i skonsolidowane, choć z paroma dziurami (kościół na przykład nie jest tematem, nie wiem, czy dlatego, że książkę autor pisał jakoś sporo wcześniej niż ją wydano, czy z jakiegoś świadomego wyboru). To, co mnie tu interesowało najbardziej to rzeczy, których politycznie nie pamiętam (transformacja, początki Leppera), ale było tego stosunkowo mało. Ogólnie po prostu chyba książka nie koniecznie dla mnie. Za to po raz kolejny przypomniało mi to o tym, że miałam przczytać Osta.
Profile Image for Marcin Szneider.
33 reviews2 followers
August 7, 2021
Esej Markiewki nie jest studium gniewu. Jest to raczej manifest polskich symetrystów - osób, które stawiają znak równości pomiędzy PO i PiS. Lektura mogłaby otworzyć umysły wielu zaciekłych "obrońców demokracji " i "prawdziwych Polaków". Szkoda, że raczej nie sięgnie po nią nikt z obu stron barykady.
Profile Image for Jaroslaw Krecidupa.
96 reviews1 follower
November 13, 2024
nie była spektakularnie odkrywcza i tematy potraktowane trochę pobieżnie, ale tak czy siak dobra pozycja do przeczytania szczególnie po amerykańskich wyborach. podobało mi się dużo popkulturowych analogii
Profile Image for Agata.
38 reviews18 followers
December 7, 2020
Charakterystyka III RP z jasno lewicowej perspektywy - ciekawie i przystępnie przedstawiona (momentami nieco "za prosto"; trochę raziły mnogie odniesienia do popkultury, ale nie jest to według mnie cena, której nie można zapłacić za wcześniej wspomnianą przystępność tekstu). Bardzo dobry punkt wyjścia do rozmyślań.
Profile Image for Karolina.
26 reviews4 followers
January 4, 2021
Ta książka jest tak ważna!! Serio polecam wszystkim, Markiewka świetnie opisał nasze społeczeństwo i myślę że ujął w książce wiele trafnych spostrzeżeń.
Profile Image for estel.
110 reviews36 followers
June 12, 2020
Mądrego to zawsze dobrze poczytać.
Profile Image for Sania.
177 reviews
June 1, 2025
tego mi było trzeba w tym trudnym czasie
Profile Image for Pusiu.
220 reviews7 followers
February 27, 2022
Zawsze uważałam że polskie protesty są za grzeczne ;)
110 reviews7 followers
May 22, 2020
Dlaczego gniew w polityce jest niezbędny. I dlaczego udawanie, że go nie ma nie jest najlepszą drogą.
Displaying 1 - 30 of 78 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.