Umiera ktoś bliski. Rozpada się nasz związek. Dowiadujemy się o chorobie. Tracimy pracę.
Te i inne sytuacje mają wspólny mianownik: rozsypuje się nasz dotychczasowy świat.
W nowej książce ceniona psycholog Ewa Woydyłło pisze o stracie rozumianej bardzo szeroko. Pokazuje, jak radzić sobie z emocjami po traumie. Autorka przekonuje, że cierpienie należy oswajać, a po stracie określić się na nowo w dalszym życiu i uwierzyć, że szczęście jest możliwe. Odwołuje się do własnej biografii, osobistych doświadczeń utraty i skutecznych sposobów, które pomogły jej wyjść z trudności.
Takie 2,5. Sięgnęłam po tę książkę, bo sama jestem w procesie żałoby i szukałam ukojenia, zrozumienia. I mam bardzo mieszane odczucia. Dla mnie była bardzo nierówna. Były fragmenty, które mnie gryzły, były niewygodne (co uważam za atut, bo skłania do przemyśleń). Były takie, które mnie jakoś wzruszały. Ale bardzo duża część tych przemyśleń po prostu mnie nużyła. Być może nie moje styl, nie moje poglądy, a może po prostu tego typu przemyślenia po prostu mi się już przejadły.