Jump to ratings and reviews

Czarny Staw #1

Czarny Staw

Nikt nie wie, jak głęboki jest Czarny Staw.
Nikt.
No, może poza samym diabłem…


O Czarnym Stawie krążą legendy. To podobno przeklęte miejsce…

Burzliwy rozwód rodziców Kamila powoduje radykalną zmianę w jego życiu. Z wielkiego miasta wyprowadza się na dosłowny koniec świata, do rodzinnego domu mamy, położonego w Czarnym Stawie. Relacje między nią i babcią są, delikatnie mówiąc… skomplikowane. Starsza pani ewidentnie coś ukrywa i ma to związek z tajemniczym zniknięciem dziadka przed wielu laty.

Jakby tego było mało, miejscowe dzieciaki opowiadają Kamilowi o przerażających wypadkach, które zdarzały się w okolicach lokalnego jeziora w ciągu ostatnich 50 lat.

Kamila zaczynają dręczyć koszmary, w których tonie w czarnej wodzie. Wraz z przyjaciółmi postanawia odkryć tajemnicę upiornego jeziora. Niebawem okaże się, że tylko on może uratować miasteczko…

Kochacie Sabrinę? Lubicie odwrócony świat ze Stranger Things? Czarny Staw to coś dla was!

224 pages, Paperback

First published March 25, 2020

Loading...
Loading...

About the author

Robert Ziębiński

27 books1 follower

Ratings & Reviews

What do you think?

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
58 (18%)
4 stars
123 (38%)
3 stars
114 (35%)
2 stars
17 (5%)
1 star
6 (1%)
Displaying 1 - 30 of 77 reviews
Profile Image for Atalántē.
435 reviews18 followers
February 27, 2026
Nie miałam oczekiwań, a okazało się, że bawiłam się nieźle. Książki/ filmy/ seriale o grupie dzieciaków, które przeżywają przygody czy rozwiązują zagadki to motyw, który po prostu dla mnie działa. Ale ta "postać' Stawu... No trochę absurdalne. 😅 3⭐
Profile Image for DziwakLiteracki.
360 reviews76 followers
April 23, 2025
Idealny horror na lato nie ist... A nie, wróć!

****
Życie Kamila zmienia się o sto osiemdziesiąt stopni, gdy dochodzi do rozwodu jego rodziców. Po trudnym okresie jaki przeżyła cała rodzina, czas na zmiany. Nastolatek wraz ze swoją mamą przeprowadza się do małego miasteczka, w którym mieszka babcia chłopca. Czarny Staw nie jest – w przeciwieństwie do miejskiej aglomeracji – ani trochę rozrywkowy. Wręcz przeciwnie; ta odcięta od świata wioska, z rozległym peerelowskimi pejzażem i przytłaczającą senną atmosferą, przywodzi na myśl relikt uwięziony w dalekiej przeszłości, a nie – jak mogłoby się wydawać – sielską mieścinkę. Wszystko wskazuje więc na to, że nadchodzące wakacje będą najnudniejszym wypoczynkiem, jakiego kiedykolwiek doświadczył Kamil.
Ale, ale… Zupełnie nieoczekiwanie, nastolatek zaprzyjaźnia się z grupką okolicznych dzieciaków, które przeprowadzają skomplikowane śledztwo. Okazuje się bowiem, że Czarny Staw tylko z pozoru jest miejscem nudnym i spokojnym; od lat bowiem, wokół owianego złą sławą stawu, krążą niepokojące legendy oraz fantastyczne pogłoski. Z roku na rok sytuacja się pogarsza – co rusz dochodzi tutaj do różnych tragedii – niewyjaśnione zaginięcia, zgony, dziwne wypadki… Seria niefortunnych zdarzeń się mnoży, Kamil natomiast zaczyna podejrzewać związek pomiędzy przeszłością, tajemnicami skrywanymi przez jego babcię i ludowymi podaniami. Czy chłopiec ma rację?

****
Ach, jaka to była pyszna przygoda! Nostalgiczna, angażująca, pełna wrażeń i emocji! Kartki przewracały się same, a ja – z wypiekami na twarzy – śledziłam losy nastoletnich bohaterów, jednocześnie rozpamiętując swoje własne dziecięce przygody oraz wszystkie te lekturki, które pochłaniałam w burzliwym okresie dorastania. Powieść Roberta Ziębińskiego pomimo oczywistej przynależności do literatury młodzieżowej - jestem przekonana - sprawi frajdę także starszym czytelnikom. Napisana jest bowiem tak sprawnie, tak lekko, komfortowo i przyjemnie, że z pewnością przywoła ducha minionych lat. Nie sposób pominąć więc oczywiste nawiązania do kultowych już tekstów kultury - choćby do kingowskiego ,,To’’, simmonsowskiej ,,Letniej nocy’’ czy ,,Jakiś potwór tu nadchodzi’’ Bradbury’ego – ponieważ echa tychże wybrzmiewają wyraźnie niemalże od początku historii. Są one zresztą znaczącym atutem, wszak Ziębiński wspaniale z owych czerpie; zapożycza tożsame elementy, sięga po doskonale nam znane zabiegi, nie boi się wejścia w schematy i odgórnie przyjęte role, wplata w fabułę nasze rodzime strachy (odwołanie do regionalnego folkloru to strzał w dziesiątkę!). Czyni to jednak z wielkim wdziękiem i urokiem, zaś podobna doza przewidywalności absolutnie nie przeszkadza; raczej stanowi kolejną zaletę ,,Czarnego stawu’’. Również motywy – na pierwszy rzut oka dość jednoznaczne – będą wspaniałym ukłonem w stronę klasyki gatunku. Walka dobra ze złem, nierówne starcie sił, próba ratowania świata (tutaj akurat malutkiej wioseczki), poświęcenie, heroizm, bohaterstwo, ubrane w lekką kreację, składają się - w istocie - na opowieść może i znaną, może i nie nazbyt skomplikowaną, lecz nadal uniwersalną oraz niezwykle poczytną.
Profile Image for Kobietaczytajaca.
189 reviews2 followers
April 9, 2020
Książka zaczyna się akcentem w miarę mocnym, czyli kobieta wyłowiona ze stawu z wyrwanymi ramionami i nogami. Dzieje się to w roku 1968. Potem autor przenosi nas do roku 2018 i poznajemy Kamila, który po rozwodzie rodziców przenosi się do Czarnego Stawu i zamieszka wraz z mamą u babci. Kobiety mają skomplikowane relacje więc niestety nie jest przyjemnie. Kamil poznaje nowych przyjaciół, którzy opowiadają mu o wypadkach dziejących się nad jeziorem. Chłopak odkrywa prawdę o swoim dziadku i będzie chciał rozwiązać zagadkę upiornego jeziora. Czy wyjdzie z tego cało?
💓
💓
Kiedy czytałam tę książkę zapaliła mi się lampka jest tu wiele akcentów, które występują też w książce Kinga „To". Młodzi bohaterowie w tym ładna dziewczyna, demon, grzebanie w bibliotece o wypadku, iluzja, młodzi ludzie bijący innych wspomnę, tylko że Pan Robert jest fanem Kinga tak jak ja☺️. Autor w posłowiu zaznacza, że inspirowała go legenda z Pomorza o Czarnym Stawie. Książka należy do gatunku młodzieżowego i myślę, że ta grupa czytelników będzie z niej zadowolona. Ja w niej nie czułam grozy, ale byłam zaciekawiona i chciałam poznać zakończenie, a ono wskazuje, co mnie cieszy na kolejną książkę i kolejną tajemnicę do rozwiązania. Najbardziej podobało mi się właśnie owe zakończenie to tam trochę niepokoju poczułam no i ta godzina 3 😉 wskazująca na godzinę diabła, o tej godzinie skończyłam ją czytać. Narracja jest tu pierwszoosobowa i prowadzi ją właśnie Kamil, opisuje nie tylko to, co się dzieje, ale również swoje emocje, przez co jeszcze lepiej czuć więź, jaka się tworzy między czytelnikiem a bohaterem. Jeżeli macie młodzież w domu to śmiało podsuńcie im tę książkę. Moja ocena 7 /10.
Profile Image for Sarcastic Books.
513 reviews
April 11, 2020
Po opisie byłam neutralnie nastawiona, ale ostatecznie szczękała mi opadła. Dostałam niezwykle dobrą, wciągającą historię, która potrafi mnie zaskoczyć. Dodatkowo pomimo że sama książka jest cieniutka to nie da się tego odczuć. Tę pozycję polecam każdemu, i młodemu, i tego trochę mniej młodemu, ale wciąż.
Profile Image for Bazylisa.
23 reviews
March 29, 2024
Liczyłam na to że Kamil i Akira będą razem ale w sumie dobrze że nie są, ona jest fanką anime
Profile Image for ☆ Iga ☆.
1,257 reviews21 followers
June 5, 2020
Od bardzo dawna chciałam przeczytać coś w klimacie thrillera młodzieżowego. I to też dostałam. Przeczytałam te powieść w ciągu jednego dnia i bardzo wsiąknęłam w historię. Pomysł na przedstawienie historii Czarnego Stawu i wszystkich incydentów było niezwykle ciekawe i wplatanie do tego jeszcze babci Kamila dodawało tajemniczego wątku. Samo rozwiązanie zagadki dotyczącej Czarnego Stawu mi się nie do końca podobało, bo oczekiwałam jakiejś mrocznej zagadki, a otrzymałam lekko straszną wersję zakończenia, jednak była ona w miarę satysfakcjonują. Humor bardzo mi się podobał, a bohaterowie byli różni, co jest na pewno na plus. Klimat momentami był bardzo mroczny, a pewien rodzaj tajemniczości utrzymywał się przez większą część książki. Ostatnia scena była bardzo zaskakująca i po posłowiu autora mogę wnioskować, że pojawią się kolejne podobne książki. „Czarny Staw” nie trafi do mojej topki, ale było to bardzo ciekawe kilka godzin.
Profile Image for Myself_and_my_bookself.
250 reviews2 followers
April 19, 2025
Brakowało mi ostatnio horroru, który byłby jednocześnie niesamowicie klimatyczny i nienachalnie straszny. Tutaj dostałam to, czego mi tak brakowało.
Dzieciak wraca wraz ze swoją matką do jej rodzinnej miejscowości, która... no cóż. Ma swoją historię.

Miasteczko to poniekąd słynie z tego, że czasem znikają lub umierają tu ludzie... ale z drugiej strony temat ten na ustach mieszkańców zdaje się nie istnieć, jakby wspomnienie o tym mogło obudzić dawno zapomniane traumy.
A te traumy są nadal żywe...
młody spotyka na swojej drodze grupkę rówieśników, którzy widzą co się dzieje i bardzo chcieliby zrozumieć z czym mają do czynienia i się z tym rozprawić.
Jak się okazuje obecność naszego bohatera jest niezbędna do wykonania tego zadania.

Dlaczego tak jest, tego Wam nie powiem, ale uwierzcie mi, że ten tajemniczy wątek jest niesamowicie ciekawy.
Tak czy owak śledzenie tej grupki przywodziło mi nieco na myśl kingowskie 'To'. Dzieciaki, które zdaja się być jedynymi osobami, które widzą problem, małe miasteczko w którym rządzi tajemnicza siła, hermetyczny nastrój zapomnianej przez świat miejscowości.
Z tym że nie ma tutaj tego co w 'to' mi się nie podobało xD

na uwagę zasługuje tutaj też wątek tajemnic i relacji rodzinnych, które są bardzo istotnym elementem tej opowieści ~ babcia rządzi !

Powiem Wam, że mnie wciągnęło i bawiłam się świetnie. Idealny balans tempa akcji, nostalgii i grozy. Ode mnie absolutna polecajka!
Profile Image for booklegarda.
278 reviews5 followers
September 23, 2026
gdybym czytała ją 4-5 lat temu byłaby oceniona jeszcze wyżej: zaskakująco wciągająca, a z drugiej strony pojawiło się w niej kilka *nieścisłości* o których może więcej na IG w recenzji 🖤
Profile Image for skyw4lker_x.
42 reviews1 follower
July 3, 2023
Jeśli mówiłam, że chciałam przeczytać książkę typu „summer slasher”, to było właśnie to o co mi chodziło
Kocham i muszę kupić sobie drugą część, bo nie wytrzymam
KANDKNDKFNFJFNFJFKDNDJ KOCHAM
Profile Image for Filip Zakrzewski.
126 reviews2 followers
July 8, 2025
+ relacja Kamila z mamą
+ relacja mamy z babcią
+ jebanie po starych ludziach
+ klimat miasteczka
+ ukazanie brutalności policji
+ świetny prolog, który mnie nabrał, że mam przed sobą dobrą książkę



- dialogi dzieciaków rocznika ‚05 które brzmią jako bohaterowie lektur szkolnych z lat 80tych (który nastolatek używa słowa dekiel???)
- bardzo płaskie postacie (Niedźwiedź jest gruby i głupi a Długi nie ma żadnej cechy charakterystycznej nawet)
- dzieciaki mają być sprytne ale są też debilami (czytają Lovecrafta ale zamiast „Internet” mówią „internat”???)
- babcia jest jedyną bohaterką dynamiczną w całej książce
- wnioski i lore z dupy (gdzie Noc Kupały a gdzie Nemoralia niby?) (Bóg nie chciał swoich wizerunków bo zabierały mu moc??? Co za bzdura i skąd niby bohaterowie to wiedzą? XD)

1,5/5
Profile Image for O książkach bez cukru.
86 reviews
May 26, 2025
Czy „Czarny staw” może wciągać bardziej niż Netflix? Może.

Nie wiem, jak to zrobił Robert Ziębiński, ale po kilku stronach „Czarnego stawu” czułam się, jakbym znowu miała piętnaście lat, kieszenie wypchane cukierkami z osiedlowego sklepu i tajemnicę do rozwiązania z paczką przyjaciół. Ta książka to wehikuł czasu – do młodości, do dreszczyku przy pierwszym horrorze, do emocji, które nie rdzewieją z wiekiem.

Brzmi znajomo? Jasne – małe miasteczko, grupa dzieciaków, zaginięcia, coś złowieszczego w tle. Ale to nie kopia Kinga ani Stranger Things. To nasza, swojska wersja – z polskim smakiem, humorem i językiem, który nie udaje amerykańskiego, tylko działa tu i teraz. I robi to dobrze.

Ziębiński nie serwuje nam grzecznej młodzieżówki. Ta historia ma pazur. Jest strach, jest napięcie, ale też luz i błyskotliwe dialogi, które nie brzmią jak wyjęte z poradnika „Jak mówi młodzież”. Bohaterowie są żywi, wiarygodni i – co najważniejsze – tacy, którym się kibicuje. Fabuła? Płynie. Momentami pędzi. I zaskakuje wtedy, gdy już myślisz, że wiesz dokąd to wszystko zmierza.

A okładka? To już nie książka – to gadżet, który chce się mieć na półce, na zdjęciu, w ręku. Tak się robi wydania, które się pamięta.

„Czarny staw” wciągnął mnie jak bagno i nie wypuścił do ostatniej strony. I dobrze, że to dopiero początek, bo czuję, że w tej historii czai się coś jeszcze. Coś mroczniejszego, większego… i jeszcze bardziej wciągającego.
Profile Image for Alek_i_kultura.
61 reviews
September 24, 2026
[Współpraca recenzencka]
Ta książka, to definicja Siły Przyjaźni i widzę teraz, dlaczego nazywana była Polskim Stranger Things.
Mimo że, mamy tutaj do czynienia z "horrorem", to tego horroru praktycznie tu nie ma, a określiłbym ją jako literaturę przygodową z elementami grozy - to tego, typu książka, którą chętnie przeczytał bym jako lekturę w szkole.
Kamil i jego ekipa, to wręcz wzorowa grupa przyjaciół, na dobre i na złe, a sama historia nosi znamiona idealnej przygody. Choć, tylko Kamil jest tutaj charakteryztycznie nakreślony i reszta bohaterów, rozmywa się na jego tle, to idzie ich polubić, poprzez ich luźne dialogi. Mam nadzieję, że kolejne tomy, rozwiną bardziej ich historię. Samo główne zagrożenie, było bardzo pomysłowe i było wyrwane z utartych schematów.
Bardzo dobrze się bawiłem podczas tej lektury, nie jest długa, a strony same się wręcz czytały.
Profile Image for Gabi Kotonowicz .
152 reviews1 follower
March 11, 2026
Świetna, choć mocno młodzieżowa to jednak bardzo mi się podobała. Wiele wątków przypomina popularny serial, to jednak polskie realia powodują, że czyta się z ogromnym zaangażowaniem. Wątek rodzinny też świetnie uzupełnia całą historię
Profile Image for zuzia4181.
51 reviews1 follower
September 13, 2026
3.5⭐️
mega dobra jesli chodzi o ksiazke młodzieżową, wciągajaca i szybko sie czytało
Profile Image for Wiktoria.
4 reviews1 follower
July 10, 2023
Polecam tą książkę każdemu, kto chce poczuć dreszczyk emocji 😅
27 reviews
November 17, 2025
[współpraca reklamowa]

Sięgnęłam po tę książkę, właściwie nie wiedząc, czego się spodziewać… może bardziej kryminału..? (dlaczego? nie pytajcie) Ale bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła!

14-letni Kamil, ze względu na rozwód rodziców, przeprowadza się wraz z mamą do babci, do małej miejscowości Czarny Staw. To właśnie tam znajduje się tytułowy dosłownie Czarny Staw owiany tajemnicą, plotkami i historiami o różnych złych rzeczach, które się tam dzieją.

Ogólnie każdy wiedział, żeby się tam nie zapuszczać… Kamil w międzyczasie poznaje grupę innych czternastolatków, zaprzyjaźnia się z nimi i zaczyna odkrywać historię tajemniczego stawu oraz swojej rodziny.

Powiem tak... książkę przeczytałam w jeden wieczór! Wciąga jak szalona! Niby taki młodzieżowy horror/thriller, ale moim zdaniem spodoba się każdemu bez względu na wiek. Było mrocznie i momentami naprawdę trochę się bałam.

Autor naprawdę świetnie oddał klimat małej miejscowości, w której sama się wychowałam, gdzie na każdym kroku również są tylko same biedronki i żabki.

Bardzo polubiłam też bohaterów, taka banda dzieciaków, ale każdy inny, każdy ciekawy, więc ich przygody czyta się z przyjemnością.

Podsumowując - jest mrocznie, z dreszczykiem i bardzo ciekawie. To nie jest super skomplikowana historia, ale mi się naprawdę podobała i na pewno sięgnę po kolejny tom.

I teraz muszę powiedzieć jedno... to wydanie jest przepiękne! Sama okładka robi wrażenie, ale te barwione brzegi to ogień. Poproszę więcej takich książek!
Profile Image for Martini_tnt.
657 reviews31 followers
June 5, 2025
Totalnie nie spodziewałam się że aż tak mi się spodoba i wciągnę się w tą historię. Nie mogłam się oderwać a i czyta się szybko.
10 reviews1 follower
July 11, 2023
Książka jest naprawdę wciągająca i przyjemna. A postacie, które w niej występują są ciekawie przedstawione. 😉
Profile Image for Magda.
356 reviews1 follower
December 16, 2025
Chyba najbardziej od tej książki odrzucił mnie wstęp napisany przez autora. Przyznaje on w nim że pierwsze wydanie tej książki było na tyle niedopracowane że dopisał do niego 1/4 książki. Ale żeby finalnie podjąć decyzję o mojej dalszej przygodzie z autorem postanowiłam przeczytać tę książkę. No i cóż. Dalej jest niedopracowana. A dokładnie postacie głównych nastoletnich bohaterów. Napisane są w sposób wręcz cringowy.
Dlatego na ten moment żegnam się z autorem.
Na duży plus jest atmosfera książki, która jest duszna i czarna.
Profile Image for Tisaiaa.
521 reviews3 followers
July 11, 2025
⭐1,4/5
Krótka – i w tym przypadku okazuje się to wadą. Postacie są bardzo płaskie, oparte na stereotypach. Niestety, ta historia nie zdołała mnie wciągnąć, mimo że motyw tajemniczego Czarnego Stawu wydawał się intrygujący. Zdecydowanie, jeśli chodzi o bardziej mroczne historie młodzieżowe, polecam sięgnąć po coś od T. Kingfisher.
Profile Image for Tobyi.
30 reviews
August 13, 2023
Co tu tak właściwie się stało to ja sam nie wiem...
Wiem jedno, podobało mi się zwłaszcza końcówka ale i tak dam 3 bo jakoś napisany tekst nie przemawiał do mnie jak w innych historiach, chociaż pamiętnik był dobrze na[pisany moim zdaniem tak jak napisała by to ta osoba
Profile Image for Olilovesbooks2.
721 reviews3 followers
November 25, 2025
*współpraca reklamowa*

Zaciekawił mnie opis, ale samo wydanie robi świetne wrażenie, mieniąca się srebrem okładka, twarda oprawa, przepięknie barwione brzegi, a to tylko dodatek do tej wciągającej i mrocznej historii, która moim zdaniem broni się sama. Choć to literatura młodzieżowa, a niektóre elementy są zachowawcze, to lektura ma niezwykły i mocny wydźwięk z porządną dawką horroru.

Po burzliwym rozwodzie rodziców, Kamil wraz z matką przeprowadza się do jej rodzinnego domu w Czarnym Stawie. Relacje rodzinne są napięte do granic możliwości, a wszytko to przez zniknięcie przed laty dziadka chłopaka. Miejscowe dzieciaki opowiadają Kamilowi niezwykłą historię miejscowości, pobliskiego lasu i jeziora, w którym woda jest czarna. Chłopaka zaczynają nawiedzać koszmary, mroczne wizje i majaki, a historia Czarnego Stawu wydaje się mocno związana z jego rodziną. Kamil wraz z przyjaciółmi postanawiają dowiedzieć się więcej i zakończyć działanie zła.

Jejciu jakie to było dobre, aż nie spodziewałam się, że ta młodzieżówka będzie taka genialna, tak mnie wciągnie i dostarczy mi tylu mocnych wrażeń. Historia już na samym początku robi wrażenie, nieco cofamy się w czasie i widzimy jedną z wielu tragedii, które wydarzyły się w Czarnym Stawie, później przenosimy się do właściwego czasu, by wraz z młodymi poszukiwaczami przygód, zdeterminowanymi by poznać prawdę o złowrogim jeziorze i jego otoczeniu, przeprowadzamy potajemne śledztwo, a później obserwujemy jak ci młodzi ludzie starają się pokonać zło. W miedzy czasie obserwujemy skomplikowane rodzinne relacje, które gdzieś tam się wiążą z zagadką zaginięcia dziadka i rodzinną tajemnicą, którą Kamil postanawia poznać.

Działo się, oj i to dużo. Akcja powieści była wartka i dynamiczna, pełna elementów grozy, thrillera, czy nawet elementów fantasy. Dostajemy niezwykłą zagadkę, która wiedzie nas przez tajemnice, mroczne miejsca i straszne historie, o których nikt nie chce mówić na głos. Stajemy się świadkami nietypowych, nie mieszczących się w głowie wydarzeń, zgłębiamy tajemnicę, starą jak świat, badamy z czym mamy do czynienia, i wraz z młodymi bohaterami staramy się znaleźć sposób by zakończyć kolejny mroczny i tragiczny w skutkach cykl. Mam wrażenie, że przeczytałam tę książkę na jednym wdechu, totalnie się w nią wkręciłam, byłam strasznie ciekawa jak to wszytko się potoczy i jak zakończy, a teorii i domysłów było sporo. Autor nie raz mnie tutaj zaskakiwał sowimi pomysłami, zwrotami akcji, oryginalnością całej opowieści ale przede wszystkim połączeniem gatunków, które rewelacyjnie tutaj ze sobą współgrały i stworzyły powieść grozy niemal dla każdego, czy to młodszego czy starszego czytelnika.

Jestem pod ogromnym wrażeniem, uwielbiam młodzieżówki, i choć ostatnio sporo z nich krzyczało do mnie, że jestem na nie za stara, to ta udowodniła, że to nie prawda, a dobra historia, może być odpowiednia dla każdego, niezależnie od wieku. Przez opowieść się płynie, dostarcza ona wielu wrażeń, włos może się jeżyć na głowie, ale też całość budzi wiele różnych emocji. Autor porusza w powieści też wiele ciekawych tematów, niektóre są lekkie inne kontrowersyjne, ale najwspanialsze jest połączenie realnego świata z tym nadprzyrodzonym. Książka bardzo mi się podobała, już widziałam, że jest dostępna druga część tego cyklu, więc nie wykluczam, że niedługo trafi ona w moje ręce, bo ta historia była rewelacyjna, a ciąg dalszy również może być świetny.
Profile Image for Souls of Books.
47 reviews1 follower
September 16, 2026
[ współpraca reklamowa wydawnictwo Mięta ]

𝑀𝑜́𝑗 𝑜𝑝𝑖𝑠:

Nikt nie wie co znajduje się na dnie Czarnego Stawu… Krążą o nim legendy, mieszkańcy wioski Czarny Staw dobrze wiedzą, by się do niego nie zbliżać. A Ci którzy mają na tyle odwagi, by do niego podejść, mogą zostać nazwani głupcami, albowiem staw pochłania wszystko co znajdzie się w jego pobliżu, na dodatek otoczony jest gęstym lasem, w którym nie ma żadnych zwierząt i panuje głucha cisza.

Kamil wraz z mamą przeprowadzają się do babci, gdzie chłopak z nowymi przyjaciółmi odkrywa tajemnicę stawu. Przeglądając stare dokumenty, zdjęcia i wpisy w gazecie dowiadują się nie tylko o historii zbiornika wodnego, ale także o starych rodzinnych tajemnicach. Jednak, czym więcej się dowiadują tym prawda, którą poznają wydaje się bardziej przerażająca, bolesna, a nawet zabójcza.

𝑅𝑒𝑐𝑒𝑛𝑧𝑗𝑎:

Hej! Witam Was w następnej recenzji. Dzisiaj przedstawiam Wam tytuł, który idealnie nada się na spokojne, jesienne wieczory. „Czarny Staw” to polska książka, opierająca się na jednej ze starych legend. Opowiada o grupce przyjaciół wspólnie odkrywających tajemnice małego miasteczka. Bohaterowie muszą zagłębić się nie tylko w stare archiwa, ale także dokładnie poznać miasto i jego mieszkańców. Wspólnymi siłami dowiadują się, co kryje się w czarnym stawie i pokonują zło.

Kamil Jura to główny Bohater, który wraz z mamą przyjeżdża do Czarnego Stawu. Nie wie jednak jakie tajemnice skrywa miasteczko. Jest mądrym i kreatywnym chłopcem, który świetnie rysuje, zna się na filmach i wielokrotnie wyciąga przyjaciół z opresji. Hanna - babcia chłopaka, jest bardzo zgryźliwa, ale równie bardzo opiekuńcza. Kamil wie, że babcia skrywa tajemnice, ale nie wie jak bardzo są one ważne i jak wpłyną na jego własne życie.
Oprócz Kamila jest również Akira, Długi i Niedźwiedź. Każdy z nich ma swoje pasje, które w trudnych momentach, okazują się niewiarygodnie ważne i pomocne!

Długo zastanawiałam się jak ocenić tę powieść. Czytało mi się ją bardzo szybko. Spędziłam przy niej miło czas,a fabuła naprawdę mnie wciągnęła. Sam pomysł, by wykorzystać starą legendę, do tego by wykreować bardzo ciekawą historię, jest naprawdę świetny. Nie wiemy co kryje się w stawie, ani co dzieje się ze wszystkimi ludźmi, którzy stają się jego ofiarami. Powieść cały czas trzyma nas w napięciu, a bohaterowie i dialogi dodają książce humoru. Autor wielokrotnie odnosi się do starych filmów i książek i właśnie dlatego uważam ten tytuł za bardzo klimatyczny.

Jedyne do czego mogę się przyczepić, to fakt, że mimo posiadania czterech głównych bohaterów jeden z nich, mianowicie Długi został lekko odstawiony na bok i tak naprawdę tworzy tło dla reszty postaci. Nie przeszkadzało mi to specjalnie w czytaniu, jednak brakowało mi rozwinięcia jego historii.

Czy książka jest przerażająca? Nie powiedziałabym. Mamy trochę dreszczyku i tajemnic. Wiemy że zło nas otacza, ale przez większość powieści nie mamy z nim bezpośredniego kontaktu. Czy to wada? Według mnie nie. Myślę, że większość osób odnajdzie się w tej książce, mimo że jest ona przeznaczona dla młodzieży, starsze osoby również powinny się w nią wciągnąć. „Czarny Staw” Bardzo skojarzyła mi się z tytułem „Ten obcy”, lecz z dodatkiem potworów i legend, więc jeżeli lubicie takie historie, to może ta też przypadnie Wam do gustu.

Mam nadzieję, że moja recenzja zachęci Was do przeczytania tej książki!

𝟓/𝟓★★★★★

~Maja
Profile Image for żyrafaczyta.
429 reviews11 followers
April 19, 2025
Sięgając po Czarny staw Roberta Ziębińskiego, nie do końca wiedziałam, na co się piszę. Tytuł mroczny, okładka niepokojąca, a opis sugerował coś pomiędzy młodzieżowym dreszczowcem a legendą opowiadaną przy ognisku z latarką pod brodą. Brzmi obiecująco? Brzmiało. Ale dopiero lektura udowodniła, że autor potrafi z legendy uczynić literacki kąsek, który smakuje lepiej niż niejedna klasyczna straszna historia.
Zaskakująco lekki styl pisania sprawia, że książkę dosłownie się połyka – i to nie w sensie metaforycznym. Język Ziębińskiego jest przystępny, płynny, wręcz transparentny – nie przeszkadza w lekturze, tylko prowadzi przez nią jak dobry przewodnik po miejscu, które lepiej znać tylko z opowieści. Bo Czarny Staw, tak jak Voldemort, lepiej, żeby pozostał tym, o którym się nie mówi.
Fabuła rozgrywa się w małej miejscowości, gdzie diabeł mówi dobranoc, a sąsiedzi mówią „O stawie? Nie pytaj”. Tajemniczy zbiornik wodny, który budzi grozę we wszystkich mieszkańcach, to nie tylko tło – to niemal pełnoprawny bohater opowieści. I to taki z pazurem. A może z kopytem?
Autor bazuje na starej legendzie: diabeł zleca malarzowi namalowanie swojego portretu w kościele, ale jak to bywa z piekielnymi zleceniodawcami — ma wygórowane oczekiwania. Kiedy obraz nie spełnia jego wyobrażeń, demon wściekły wskakuje do stawu, który od tej pory zyskuje złą sławę. Ziębiński przetwarza tę opowieść z zaskakującą świeżością, nadając jej nie tylko klimatu, ale i nuty realizmu, który sprawia, że człowiek zaczyna podejrzliwie patrzeć na każde podejrzanie ciemne jezioro w swojej okolicy.
Wśród bohaterów króluje Kamil — nowy chłopak w miasteczku, który swoją obecnością wskrzesza wśród lokalnych nastolatków fascynację stawem. Czwórka młodych bohaterów z łatwością zdobywa sympatię czytelnika. Są jak Scooby-Doo Team, tylko bez gadającego psa (choć kto wie, co jeszcze wyjdzie ze stawu?). Ich działania śledzi się z zapartym tchem, a ich dialogi i relacje są tak naturalne, jakby autor sam podsłuchiwał je na przerwie w szkole.
Akcja jest dynamiczna, pełna napięcia i – co ważne – nieprzewidywalna. Gdy myślisz, że już wiesz, dokąd to wszystko zmierza, książka robi zgrabny skręt i mówi: „Jeszcze nie teraz, czytelniku”.
Podsumowując – Czarny staw to książka, która łączy elementy legendy, młodzieżowego thrillera i dobrze napisanej obyczajówki. Idealna zarówno dla nastolatków, jak i dorosłych, którzy lubią historie z dreszczykiem i legendą w tle. Czy Czarny Staw da się pokonać? Czy jego tajemnice ujrzą światło dzienne? Tego nie zdradzę. Ale jedno mogę powiedzieć z pewnością – po tej lekturze już nigdy nie spojrzysz na spokojną taflę jeziora tak samo.
Zanurz się. Ryzyko utonięcia w fabule: 100%.
Profile Image for katooola.
421 reviews9 followers
April 30, 2025
#współpracabarterowa
Szukacie lekkiego horroru na lato? "Czarny staw" jest idealną propozycją!💥 Książka dedykowana jest dla młodszych czytelników 16+, ale uwierzcie mi, że i dorośli mogą się przy niej świetnie bawić!😎

Co jeśli te wszystkie przemilczane sekrety i głęboko skrywane lęki przez dorosłych są bardziej realne niż myślimy?😱

Dla Kamila zaczyna się niełatwy okres, lato nie zapowiada się beztrosko. Przeprowadzka na wieś do babcinego domu, rozstanie rodziców, zmiana szkoły, a co za tym idzie poszukiwanie nowych przyjaciół. No i babcia, która nie jest uosobieniem ciepła.

Nasz bohater dosyć szybko wpada w wir przygody! Poznaje nowych przyjaciół i dowiaduje się o Czarnym stawie, przeklętym miejscu owianym złą tajemnicą. Odkrywane dziwne wydarzenia z przeszłości, zagadki się mnożą... Dorośli zdają się skrywać mroczną prawdę. Czy rzeczywiście coś jest na rzeczy? A może to rozhisteryzowana wyobraźnia okolicznych mieszkańców? Z czym przyjdzie się zmierzyć Kamilowi i jego nowym przyjaciołom?

Autor jest doskonałym gawędziarzem! Z miejsca przepadłam w tej historii. Jest niczym powrót do czasów dzieciństwa, niejednemu dorosłemu zapewni nostalgię. "Czarny staw" jest studnią wspomnień. Przypomniała mi czasy wizyt u mojej babci, miewaliśmy tajemne bazy i sekrety chowane przed dorosłymi. A im bardziej czegoś zabraniali, tym bardziej na przekór to robiliśmy, prawda?😈

W miarę rozwoju sytuacji czuć tę gęstą, duszną atmosferę. Czarny staw zdaje się być zaklęty w innym wymiarze, wymykającym się z ram racjonalnego pojmowania świata. Nieokreślony byt zdaje się przyzywać. Nienazwana, gargantuiczna groza wywołuje podskórny, pierwotny lęk pełzający u samych trzewi. Upiorna, czarna otchłań jeziora dopełnia klimatu.

To także historia o pokręconych relacjach międzyludzkich, o tajemnicy wielopokoleniowej, o niewypowiedzianych słowach, o niesamowitej sile przyjaźni, miłości, stracie i nie gasnącej żałobie. W całym tym wirze, nie zapominajmy o bohaterach, którzy zdają się być autentyczni.

Polecam jeśli macie ochotę na lżejszą grozę ze świetną warstwą obyczajową. Pochłonęłam ją w jeden wieczór i bawiłam się przednio! I to przepiękne wydanie!😍
Profile Image for Angelic.
527 reviews8 followers
May 1, 2021
„Czarny Staw” Roberta Ziębińskiego rzucił mi się w oczy ciekawą okładką. Kiedy po opisie zorientowałam się, że mam do czynienia z historią grozy dla młodzieży, przepadłam i czekałam na premierę, żeby dostać w swoje łapki własny, personalny egzemplarz.

Mama Kamila po rozstaniu z mężem jest zmuszona do przeprowadzki w rodzinne okolice. Czarny Staw to dziwne miasteczko, wokół którego obrasta tajemnica mrocznego lasu i dziwnego zbiornika, w którym woda jest smoliście czarna. Chłopak musi poradzić sobie z nowym otoczeniem, jednak świeżo poznani koledzy przedstawiają mu niepokojące historie, podczas gdy chłopaka zaczynają nękać złowrogie sny, związane z ciemną wodą.

„- To ponoć anomania jakaś jest – dodał Długi.
- Anomalia, kretynie. Anomanię to masz w mózgu – rzuciła Akira.”

Książka jest pisana lekko, z dużą ilością dialogów, w pierwszej osobie czasu przeszłego i z punktu widzenia Kamila. Sunie się przez nią bardzo szybko, tym bardziej, że całość to jedynie 223 strony. Paczka przyjaciół, która się tutaj zawiązuje, jest opisana dość pobieżnie, podczas gdy sytuacja rodzinna i uczucia samego Kamila, są dość dobrze nakreślone. Mama to rezolutna kobieta, która jednak często popada w melancholię i smutek, natomiast babcia to prawdziwa żyleta. Bezsprzeczna królowa domostwa, oschła i nieznosząca sprzeciwu. Jakoś to wszystko pasuje do siebie, podczas nakreślania właściwego tła akcji.

„Bałem się jak jeszcze niczego w życiu. Ale strach można oswoić. Pokonać. Można też próbować go oszukać.”

Część, która ma wskazywać na tę grozę i dreszczyk jest dość spokojna i mnie osobiście nie przeraziła, ale dodawała dynamiki całej akcji. Jest to typowe ugryzienie gatunku ze sporą dawką tkania akcji z humorystycznym zakusem. Uważam, że to taka lekka lektura na jedno popołudnie i dla starszego czytelnika, który pamięta takie hity jak „Czy boisz się ciemności?” albo pierwsze sezony starć braci Winchesterów ze złem, zupełnie odpowiednia. Polecam i czekam na kontynuację ;)

https://angeliconpoint.blogspot.com/
Profile Image for gdzie.kwitna.slowa.
210 reviews33 followers
May 1, 2025
3.5/5⭐ |12+ ᨒ↟ 𖠰𖥧˚🗣️🌪️🕸️⋆.ೃ࿔*:・
🛶Jazda na rowerze w objęciach lipcowego słońca, czereśnie z ogrodu sąsiada, butelki z napojami w starym wiadrze z lodem, skoki na główkę do jeziora, szum drzew, nowi przyjaciele, którzy po zakończeniu wakacji rozjadą się w różne strony a wspomnienie o nich trzymać będzie jedynie patyczek po lodach z jedynego sklepu na wsi i niewyraźne zdjęcie w albumie. Tak właśnie brzmiałby “Czarny Staw” gdyby nie jeden konkretny problem - diabelskie czarne odmęty stawu, który pożera ludzi.

🛶Małomiasteczkowe, wiejskie wręcz można rzec kryminały niosą ze sobą niepowtarzalny klimat i nostalgię. Odblokowują w odmętach pamięci wspomnienia, które zatarły się wraz z kredowymi rysunkami pozostawionymi na rozgrzanym i wyboistym asfalcie i uczuciem bólu po spadnięciu z roweru. Grupa przyjaciół - prawie nieznajomych - niezwykła zagadka, tajemnice z przeszłości, sekrety, o których milczy cała wieś i do tego elementy paranormalne. “Czarny Staw” przywodzi na myśl “Stranger Things” i “Czarny Młyn” w znacznie krótszej i naprawdę zabawnej oraz błyskotliwej wersji.

🛶Główny bohater jest naprawdę bystry i inteligentny, dopełniają go lekko gapowaci ale wciąż spostrzegawczy przyjaciele no i…babcia o naprawdę ciętym języku. Książka jest o wiele zbyt krótka bym mogła powiedzieć o postaciach coś więcej niż to, że są poprawne i pasują do całokształtu historii.

🛶Opowieść przedstawiona w “Czarnym Stawie” naprawdę mi się podobała ale…no właśnie “ale”.
Nie jestem największą fanką motywu “diabła” i mimo, że w tym przypadku nie uwierał mnie on tak bardzo jak by mógł to zaważyło to również na mojej ocenie. Pół gwiazdki odjęłam właśnie zakończenie, którego zwyczajnie nie kupuję. Dla mnie bez tej ostatniej strony historia była w pełni kompletna, choć rozumiem, że autor chciał zostawić sobie furtkę do napisania kolejnej części (która z tego co wiem miała już swoją premierę).

🛶Przyznam, nie jest to książka, o której będę długo pamiętała ale te 200 stron było dla mnie naprawdę odprężające.
Profile Image for Klaudia Ciachowska.
194 reviews1 follower
August 30, 2026
🌊Jestem ogromną fanką „To” Kinga i „Stranger Things”, a gdy przeczytałam opis pierwszego tomu serii „Czarny Staw”, poczułam, że to mogą być dzieła w podobnym klimacie i na szczęście się nie myliłam. Jeżeli więc lubicie tytuły, które wymieniłam na początku, to bez wahania powinniście skusić się także na serię Roberta Ziębińskiego. Choć bardzo się od siebie różnią, to vibe jest podobny!

👹Głównymi bohaterami są tutaj nastolatkowie i podoba mi się to, że autor nie robi z nich dojrzałych i odpowiedzialnych ludzi, tylko faktycznie ich zachowanie, sposób myślenia czy przeprowadzane rozmowy pasują mi do ich wieku. Wiadomo, kilka elementów to bajka, ale i tak, czytając niektóre dialogi, czułam, że mam do czynienia z 14-latkami, a nie 30-latkami udającymi nastolatków.

🏫Same postacie są ciekawe i da się je polubić. Kamil to mądry, odważny chłopak, który przeprowadza się do nowego miejsca po rozwodzie rodziców i próbuje odnaleźć się w nowej sytuacji, a nie jest ona łatwa, bo nie dość, że z babcią mu nie po drodze, to jeszcze dowiaduje się o istnieniu różnych nadprzyrodzonych istot, z którymi, czy tego chce, czy nie, musi walczyć.

🐈Główna paczka jest prześwietna! Można się z nimi pośmiać i rozerwać. A w dodatku każdy jest inny i wnosi do grupy coś od siebie. Mamy tu ciekawie przedstawiony motyw found family, a ja akurat w czytanych książkach go uwielbiam i zawsze go wypatruję.

👻Książka jest ogólnie krótka i czyta się ją naprawdę szybko, a autor ma przyjemny, lekki styl, ale jednocześnie potrafi czytelnika wciągnąć w przedstawiony świat. Z jednej strony jest lekko i zabawnie, ale z drugiej to nadal horror i niektóre opisy przyprawiały mnie o dreszcze niepokoju. Przyznaję, jest kilka straszniejszych scen, jednak nadal, jak na horror, uważam, że są to lekkie książki. Może właśnie idealne na początek przygody z tym gatunkiem.

🌊Mamy tu także wprowadzony wątek legend, więc potęguje to tylko niepokojący klimat Czarnego Stawu. Sam pomysł na fabułę ma ogromny potencjał i zaintrygował mnie od samego początku, a wykonanie też mi pasuje.

👹Opisuję same zalety, bo ciężko mi znaleźć jakiekolwiek wady, ale jednocześnie mam wrażenie, że pomimo całej tej przyjemnej i intrygującej otoczki, ta książka nie zostanie ze mną na długo. Nie wywołała we mnie aż tylu emocji, żebym mogła wracać do niej myślami. Mam właśnie wrażenie, że to seria typu „do przeczytania i zapomnienia”. Co nie zmienia jednak faktu, że bawiłam się na wyśmienicie.

👻Zupełnie się nie spodziewałam, że aż tak przepadnę dla historii Kamila. Autor stworzył wciągającą, ciekawą książkę, od której nie sposób się oderwać. Są postacie, które da się lubić, ciągle coś się dzieje, lektura dostarcza wrażeń, a jednak nie szokuje na siłę. Jak dla mnie to idealna historia do przeczytania tej jesieni. Mroczny klimat gwarantowany. A i na półce pięknie będzie wyglądać!
Displaying 1 - 30 of 77 reviews