Łąka to skarbnica leczniczych preparatów i naturalnych kosmetyków.
W tym przewodniku znajdziesz przepisy na: • proste mikstury wzmacniające zdrowie • eliksiry poprawiające urodę • mieszanki budujące odporność.
Czy wiesz, że rośliny, które spotykasz podczas spaceru w parku, lesie czy na łące, mają życiodajną moc? Poznaj właściwości macierzanki, jasnoty, lebiodki, a nawet zwykłej paproci.
Samodzielnie przygotuj naturalne i skuteczne toniki, maści, maceraty, nalewki i wywary. Wszystko bez sztucznych aromatów, konserwantów i chemicznych wypełniaczy. Zadbaj o dobrostan swojego ciała i ducha – zwolnij i odkryj moc polskiej łąki.
Pomóż swojemu organizmowi odzyskać wewnętrzną harmonię, a przy okazji dowiedz się, kiedy szeptuchy nosiły wianki z bluszczyku kurdybanka, dlaczego dla Azteków tak ważne były aksamitki i który poeta rozpisywał się nad pięknem zwykłego bratka. Poznaj uzdrawiającą moc niepozornych roślin.
4,5/5 Odejmuje pół gwiazdki bo czytając często miałam wrażenie że autorka wręcz z pogardą opisuje wierzenia ludowe i że są to dla niej takie "głupotki". Jeśli tak jest to po co pisać o tym książkę. Ogólnie informacje o ziołach są rzetelne, przepisy ciekawe i przystępne dla każdego. Ziół faktycznie jak niektórzy w komentarzach zaznaczają jest opisanych nie za dużo bo 30 ale jest to wspomniane na początku książki więc nie było to jakieś zaskakujące. Ogólnie książka warta przeczytania.
Jest ok. Tylko tyle. Ziół jest garstka, przepisów kilka, o magii i wierzeniach raptem parę zdań przy niektórych roślinach. Odnoszę wrażenie – być może mylne – że autorka bardzo negatywnie nastawiona jest do kosmetyków nienaturalnych, "chemicznych" – tych, które kupić możemy w drogerii. I to wciskanie wszędzie oleju kokosowego, również w kosmetykach do twarzy – brr.
Książka taka sobie. Pięknie wydana, ale ziół w niej jest garstka, przepisy średnio użyteczne, a właściwości magiczne podane w formie kilku zdań, właściwie nie wiadomo skąd wziętych