Kimkolwiek jesteś — żoną, mężem, dzieckiem, rodzicem, szefem, pracownikiem, klientką, menadżerem, influencerką, lekarzem, prawniczką, nauczycielem — Twój sukces w każdej sferze życia zależy od tego, jak postrzegają Cię ludzie, wśród których funkcjonujesz. Każdy ma zdanie na Twój temat, ale mało kto ma zdanie prawdziwe albo takie, jakie chcesz, by miał. Zbuduj więc adekwatny personal brand — spójny z Tobą wizerunek, który pokaże właściwie dobranym odbiorcom prawdziwego Ciebie. Przygotuj się na głęboką podróż w głąb siebie, bo proces kreowania marki osobistej uświadamia człowiekowi prawdę o nim samym. Ta wyprawa uzmysłowi Ci, kim naprawdę jesteś, pozwoli uwolnić się od głęboko zakorzenionych ocen innych oraz wyposaży Cię w rzetelne i przydatne narzędzia z zakresu nauk o marketingu i psychologii na miarę potrzeb współczesnego rynku. W efekcie staniesz się nową, jeszcze lepszą i skuteczniejszą w działaniu wersją siebie, a Twoje imię i nazwisko kojarzyć się będą innym dokładnie tak, jak to zaplanujesz.
Skorzystaj z wiedzy zawartej w tej książce — to gwarancja, że otrzymujesz synergię rzetelnej nauki z niepodważalną praktyką popartą wynikami. Jeśli interesuje Cię zbudowanie własnego brandu, nie mogłeś trafić lepiej!
Dużo ogólników i płytkich treści. Gdyby więcej było merytorycznych fragmentów o marce osobistej (bo te były dobre), a mniej definiowania social mediów (treści, że YouTube to strona poświęcona filmom itp) to może byłoby więcej.
“Na social mediach […] Nie poruszaj drażliwych tematów typu polityka, religia, aborcja”. Bardzo przepraszam, ale po pierwsze chcę zaznaczyć w moim personal brandzie że tematy totalitaryzmu, dyskryminacji i uprzedmiotowienia kobiet są nazwijmy to delikatnie niemile widziane. Po drugie, gdzie według tego autor uważa że należy podnosić świadomość dot. edukacji seksualnej i praw kobiet?
Dużo ogólnych treści. Książka nie jest zła, ale mi cieżko sie skupić jeżeli między tematami są zadania do wykonania. Mam nadzieję, że niektóre wdrożę w życie.
Nie lubię poradników motywacyjnych, w których autor ma złote myśli i wie wszystko na każdy temat. Ale Pana Grzesiaka już znam. I mądrze mówi. Czytałam już jego książkę o metodach wywierania wpływu i taką o szybkim uczeniu sie języków obcych. Teraz przyszedł czas na tworzenie marki własnej.
Czym jest marka własna? To wszystko to, co dostrzegają inni ludzie w nas. I to jak nas oceniają. Markę własną tworzymy podświadomie, po prostu są to nasze "zwyczajne" zachowania, ale co w momencie kiedy nie dokońca są one spójne z naszym "ja"? Czasem umniejszamy swoją wartość czy wchodzimy w nieodpowiednią rolę, do danej sytuacji. Nie jest to rodzaj maniupulacji czy przekłamywania rzeczywistości, ale sposób na to by pokazać się z tej lepszej strony. Im droższa marka własna, tym stajemy się drożsi. Dla potencjalnego pracodawcy czy nawet partnera. Teraz może to wydawać się skomplikowane, bo nie jestem dobrym mówcą, ale w tej książce temat pokazany jest w sposób przystępny i zrozumiały.
Autor przekazał nam informacje zwięźle, publikacja ma tylko 230 stron, ale wydaje mi się, że temat został dobrze przedstawiony. Są ćwiczenia, są przykłady, wszystko w sposób profesjonalny, ale też swobodny, to takie rady jakie mógłby nam dać dobry znajomy. A jeśli tym znajomym jest osoba pana Mateusza, który odniósł sukces, to pozostaje nam tylko brać przykład.