Kai esi tikras nuotykių mėgėjas, atrodo, kad beprotiški nutikimai tiesiog patys tave susiranda. Taip nutinka ir Bartekui, Anei, Merei Džeinei, Džimui ir Martinui, kurie jau seniai pagarsėję savo gebėjimais atskleisti ne vieną nusikaltimą. Nenuostabu – vienąkart susižavėjęs istorijos ir archeologijos slėpiniais, tampi itin pastabus detalėms. Tad kai iš aukciono ir muziejaus pavagiami japonų paveikslai, vaikai greitai susipranta, kad šie sutapimai tikrai ne atsitiktinumas...
Tai istorija ne tik apie praeities galvosūkius ir teisybės paieškas, bet ir apie nepaprastus išbandymus, kurie ne taip sunkiai įveikiami, kai turi tikrų bendraminčių draugų.
Pochodzi z Wielkopolski, uczęszczała do Szkoły Podstawowej im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Wysokiej. Z wykształcenia jest nauczycielką języka polskiego, nigdy jednak nie pracowała w szkole. Początkowe zainteresowania biologią i zawodem lekarki czerpała za sprawą swojej matki – nauczycielki biologii. Pochłaniały ją także historie archeologiczne i kryminały. Mieszka z rodziną w Bydgoszczy.
Zadebiutowała w 2007 roku zbiorem Opowiadania z morałem w wydawnictwie Papilon. W 2010 roku ukazał się pierwszy tom serii Kroniki Archeo, która stała się najpopularniejszą serią autorki (sprzedała się w nakładzie ponad 500 tys. egzemplarzy). Jej książki ukazały się w języku azerskim, czeskim, estońskim, fińskim, litewskim, niemieckim, rosyjskim oraz ukraińskim.
W czwartym tomie Kronik Archeo - "Klątwie Złotego Smoka", nasi bohaterowie mierzą się z zagadką związaną tajemniczym japońskim artefaktem - wachlarzem młodości. Niektórzy sądzili, że to tylko legenda, lecz dzieciaki wpadły na ciekawy trop, pakując się oczywiście w kłopoty.
Mam wrażenie, że w tej części bardzo wiele się wydarzyło. Mieliśmy sceny w Anglii, a także w samej Japonii, a do tego w różnych lokacjach. Na dodatek śledziliśmy losy czarnych charakterów związanych ze skarbem legendarnego pirata, to chyba moi dotychczasowi ulubieńcy!
Było też dość gorąco, rodzina Mary Jane i bliźniaków znalazła się w wielkim niebezpieczeństwie, podobnie jak rodzice Ani i Bartka. Czekało ich spotkanie z łowcami skarbów oraz japońską mafią. Na szczęście na drodze naszych bohaterów pojawili się też sojusznicy - tajemniczy ronin oraz niezawodna panna Ofelia.
Bardzo podobało mi się ponowne umieszczenie licznych ciekawostek historycznych i kulturowych związanych z Japonią. Forma ich podania, jak i wydanie książki czy ilustracje są utrzymane na równie wysokim poziomie co w poprzednich częściach.
Z każdym tomem coraz bardziej lubię tych bohaterów oraz ich przygody, i choć jak w poprzednich zdarzały się drobne luki czy naiwności, to i tak dobrze bawiłam się przy czytaniu. Autorka bardzo ciekawie rozbudowała tę historię, mieszając w nią więcej perspektyw i wątków, sprawiło, że ta książka okazała się bardziej złożona i przez to mocno angażująca.
Jeśli szukacie fajnej przygodowej serii pełnej zagadek, skarbów i odwiedzania różnych zakątków świata, w towarzystwie bandy sympatycznych i zaradnych dzieciaków, to myślę, że Kroniki Archeo mogą być strzałem w dziesiątkę. Na pewno polecę te książki dzieciakom w swojej rodzinie, ale muszę przyznać, że ja sama też bardzo dobrze się przy nich bawię i chętnie sięgnęłabym po kolejne części 😂❤️
To nowe wydanie mi się ogromnie podoba i wyczekuję wznowienia kolejnych tomów serii. Podczas zachwycania się wydaniem obowiązkowo trzeba wspomnieć również o ilustratorkach: Anecie Fontner-Dorożyńskiej oraz Wiolecie Herczyńskiej, które wykonały kawał solidnej roboty przy tworzeniu ilustracji.
Tym razem historia jest strasznie zawiła i nie wiadomo komu można ufać, ani kto jest kim czy stoi po stronie dobra czy zła. Zdecydowanie najwięcej zwrotów akcji napotkałam w ten historii i sama się w pewnym momencie pogubiłam z wytypowaniem komu bohaterowie powinni zaufać. Historia jest bardzo wciągająca, a legendy dodają jej atrakcyjności. Widać też jak od pierwszego tomu zmienili się nasi mali bohaterowie i relacje między nimi - dojrzewają i zdobywają doświadczenie, które ich kształtuje.
Każdym tomem byłam zachwycona więc i tym również jestem. Mi nie pozostaje nic innego jak czekać na kolejne tomy, wśród których są te które czytałam dawno temu, ale też i takie których jeszcze poznać nie miałam okazji. Was zaś zachęcam by sięgnąć po "Kroniki Archeo", albo podsunąć je młodym czytelnikom w Waszym otoczeniu. To wartościowe lektury, które nie tylko są świetną rozrywką, ale też skrywające w sobie wartości i wiedzę.
Moim zdaniem najgorsza że wszystkich Kronik (niestety) nie za bardzo pasuje mi miejsce akcji - Chiny. A wątek ninja no trochę mnie irytował. Na szczęście dzieciaki super sobie poradziły A panna Ofelia jak zawsze mnie rozbawiła dała bym 3+ Ale się nie da.
neutralne 5/10 Czwarta część kronik napewno gorsza od reszty. Wydaje się być okropna sama w sobie, ale napewno daje dużo fanom serii.
+ Po pierwsze, uważam, że książka ma najlepsze zakończenie z wszystkich, które dotychczas przeczytałem. Jest wulkan, napięcie itd. Wszyscy znaczący bohaterowie z książki schodzą się w jedne miejsce, co jest spoko. Po drugie, dużo czasu spędzone jest w Anglii i w końcu dowiadujemy się czegoś więcej o rodzinie Gardnerów. Po trzecie, dużo informacji o kulturze i historii wschodniej. Weebom by się spodobało napewno. Dla mnie było okej. Po czwarte, książka jest bardzo drastyczna. Dzieje się wiele niebezpiecznych rzeczy, a bohaterom tym razem nie idzie aż tak łatwo. Piąte, jest mały teaser o czym będzie part 5. Szóste, podobał mi się piracki content. Jack Black Will jest git bohaterem. Były wzmianki o Tortudze, Czarnobrodym i Henrym Morganie, których historie znam i potwierdzam, że nie ma tutaj scamu. Siódme, dzięki książce wiem, że nie chcę mieć takiego syna jak Charlie (xD)
- Z jednej strony wiemy więcej na temat Gardnerów, ale co z Ostrowskimi? Są oni nieobecni przez prawie pół książki. Jak na 200 stron, książka nie jest ciekawa. Nie ma w niej prawie żadnego odkrywania skarbów, czego oczekuje się od tej serii. Pod tym względem napewno mnie zawiodła. Spodziewałem się odkrywania sekretów bóstw z jakiejś mitologii, a dostałem opowieść o wachlarzu.