Jump to ratings and reviews
Rate this book

Jedyne takie miejsce

Przy naszej piosence

Rate this book
Antek jest baristą i właścicielem świetnie prosperującej kawiarni. Niestety nie ma szczęścia w miłości. Skupiony na pracy, nie traci czasu na poważne związki z dziewczynami. Pewnego wieczoru, zbyt pochłonięty natłokiem spraw, zapomina włączyć alarm w kawiarni, co doprowadzi do nieodwracalnych zmian w jego życiu.

Kornelia stoi u progu dorosłości, lecz już od dawna wraz z młodszym bratem są zdani tylko na siebie. Głód i brak podstawowych środków do życia skłaniają Kornelię do desperackiego kroku – kradzieży. Chce chronić brata, ponieważ obawia się, że jeśli wpadnie w kłopoty, to zostaną rozdzieleni. Sprawy jeszcze bardziej się komplikują, gdy staje oko w oko z właścicielem kawiarni...

To jedno spotkanie będzie początkiem krętej i pełnej wyzwań drogi. Czy Kornelia zaufa Antkowi i opowie mu o wydarzeniach z przeszłości, które ją ukształtowały? Czy Antek odważy się wyciągnąć dziewczynę z piekła, w którym żyje? Czy ich wspólna piosenka będzie pierwszym krokiem do nowej historii?

384 pages, Paperback

First published July 1, 2020

2 people are currently reading
247 people want to read

About the author

Klaudia Bianek

23 books72 followers
Weganka i opiekunka czterech kotek, z którymi mieszka w książkowym zaciszu. Jest bezgranicznie zakochana w muzyce zespołu Daughtry, inspirującej ją do tworzenia kolejnych, miłosnych historii. Wierzy w istnienie przeznaczenia i nigdy nie rozstaje się ze swoim notatnikiem. Gdy już cały dom śpi, zamienia zebrane fragmenty rozmów, myśli oraz życiowych doświadczeń w ucztę dla serca i wyobraźni.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
138 (26%)
4 stars
188 (35%)
3 stars
119 (22%)
2 stars
54 (10%)
1 star
31 (5%)
Displaying 1 - 30 of 90 reviews
Profile Image for Mapa książek.
129 reviews26 followers
October 20, 2020
Książki nie skończyłam, zatrzymałam się na 280, potem przeczytałam tylko zakończenie, mimo to postanowiłam ją ocenić. Z opisu "Przy naszej piosence" zapowiadało się na ciekawą książkę, niestety interesujący się tylko sam początek, który znajduje się na opisie. Cała reszta fabuły jest przewidywalna, pod koniec według mnie na siłę próbuje wzbudzić w czytelniku emocje. Bohaterowie są słabo wykreowani, ich uczucia skupiają się głównie na współczuciu, brak tu jakiejkolwiek chemii. Niestety spore rozczarowanie.
Profile Image for Karolina .
98 reviews37 followers
December 8, 2021
Ależ to była zła książka. Pełno krzywdzacych stereotypów i wkurzających bohaterów
Profile Image for Daria | oczytanaa.a.
70 reviews3 followers
November 22, 2020
Okej końcówka nadrobiła wszystko.
Straszniw urocza historia Antka i Kornelii. Książka która od nas nic nie wymaga jest porostu książką która nas otuli swoim ciepłem. Muszę przyznać że przez jakiś czas nie mogłam tego czytać, poprostu ale końcówka to nadrobiła i daje 5 gwiazdek ✨ ta historia porusza bardzo ważne tematy i myślę że każdy powinien to przeczytać 🥺
Profile Image for Gabrysia.
70 reviews3 followers
April 18, 2021
Skończyłam w nocy. Ryczała. To jest najwspanialsza seria młodzieżowa jaką w życiu czytałam. Czekam już na czwarty tom, bo ,,Przy naszej piosence” zawładnęła moim sercem. Śmiałam się w płakałam na przemian, przy każdym z trzech tomów🥺 Kocham, uwielbiam ,wychwalam. Czy potrzeba czegoś więcej?
Profile Image for Monika.
81 reviews17 followers
December 8, 2021
Bardzo nie chciałam wystawiać tak niskiej oceny, szczególnie dlatego, że w dalszym ciągu pamiętam jak oczarowana byłam Jedynym takim miejscem, a potem jeszcze mocniej przepadłam w Ocalało tylko serce. Niestety, Przy naszej piosence wymęczyło mnie tak, jak chyba żadna z książek przeczytanych w tym roku.

Mam problem z książkami, w których bohaterowie śpiewają, emocjonują się ulubionymi piosenkami, albo w których co chwilę przeplatają się wersy z różnych utworów. Z pewnością na ekranie wiele z tych momentów mogłoby wyglądać naprawdę spoko, natomiast podczas czytania towarzyszyło mi poczucie nieustannego cringe'u.

Główny wątek został rozwleczony do granic możliwości. Rozumiem, że jest to historia romantyczna, o budzącym się uczuciu pomiędzy dwojgiem ludzi, ale litości! Ileż można czytać o dokładnie takich samych emocjach, przeżywanych po kolei z punktu widzenia obojga głównych bohaterów? Cała historia jest również przesłodzona do granic możliwości. Od nadmiaru czułości, zapewnień o wzajemnym oddaniu i byciu dla siebie nawzajem całym światem dosłownie mnie mdliło. W poprzednich książkach Klaudii wątki romantyczne były bardzo zgrabne, pisane ze smakiem i odpowiednim wyczuciem, a tutaj niestety nastąpił przesyt słodkości i cudowności.

Kolejnym zgrzytem była powtarzalność. Przede wszystkim w warstwie fabularnej - znów wszystko pięknie się układa, romans kwitnie, strzelają fajerwerki, a na ostatnich kilkunastu stronach książki wydarza się drama, która ma stworzyć iluzję tego, że nasi ulubieńcy może jednak nie będą razem. Ponadto wiele zachowań głównych bohaterów, a zwłaszcza Antka, wyglądało dziwnie znajomo. Czułam się trochę jakbym znów czytała o Aleksandrze, z tą różnicą, że teraz jest on baristą, a nie byłym strażakiem i zakochał się w innej, dla odmiany ciemnowłosej dziewczynie. Podobnie Kornelia - była tylko trochę mocniej zmodyfikowaną wersją Klary. Niestety, o wiele bardziej irytującą, bo podejmującą nieracjonalne decyzje, a w dodatku skoncentrowaną tylko na sobie i wielce zdumioną, że gdy zupełnie ignoruje czyjeś istnienie, to ta osoba może nagle zacząć podejmować jakieś decyzje bez jej wiedzy.

Ostatnia uwaga, już pod adresem korekty i redakcji: "Bywałem w tej miejscowości wiele razy. Przed laty z rodzicami, gdy jeszcze byłem nieletni (...)". To tylko jedna z co najmniej kilku wyłapanych niezręczności językowych. I... serio? Nikt nie wyłapał takich potworków?
Profile Image for Crimelpoint.
1,623 reviews133 followers
June 2, 2021
Książka po prostu ok, nie było zachwytu, ale całkiem słaba też nie była. Szybko i przyjemnie się czytało, ale już do niej nie wrócę.
Profile Image for spillingthematcha.
739 reviews1,145 followers
June 26, 2020
„Przy naszej piosence” to kolejna książka Klaudii Bianek, którą czytało mi się bardzo przyjemnie, jednak nie wywołała we mnie większych emocji. Jest to niezwykle prawdziwa powieść, która niewątpliwe poruszy wielu czytelników, głównie ze względu na tematy jakie porusza. Mam bardzo mieszane uczucia w stosunku do tej książki, bo o tyle, o ile sama fabuła naprawdę mi się podobała, tak głowni bohaterowie już nie do końca. Zarówno Antek jak i Kornelia, to postacie, które moim zdaniem mogły być dużo lepiej wykreowane. Miałam wrażenie, że mają oni dosłownie po kilka cech i niestety nie przejęłam się zbytnio ich losem. Dużym plusem tej powieści jest lekki styl autorki, dzięki któremu problem przemocy nie przytłacza czytelnika, tylko pozwala mu uświadomić sobie wiele ważnych rzeczy. Nie jest to moja ulubiona książka tej autorki, jednak mam wrażenie, że zostawiła ona coś po sobie i szybko o niej nie zapomnę.
3,5/5✨
Profile Image for Hania.
20 reviews2 followers
July 21, 2022
Z każdą kolejną książką Klaudii Bieniek mam wrażenie, że zakochuje się w jej twórczości coraz bardziej. ,,Przy naszej piosence" to kolejna piękna książka o miłości, pomimo wielu różnic pokazuje szczere, prawdziwe uczucie dwojga ludzi. Główna bohaterka to młoda dziewczyna, która nie ma prosto w życiu. A główny bohater to chłopak o wielkim sercu, który oddaje to swoje serce dziewczynie. Książka jest poprostu piękna, nic dodać nic ująć.
Profile Image for nysanarysa.
376 reviews2 followers
January 7, 2021
Nie podobało mi się, sięgnęłam przez to ze spodobała mi się poprzednia część „Ocalało tylko serce”, ale niestety dużo gorzej mi się czytało. Początek spoko, ale później bardzo mnie nudziła. Niestety nie jestem tez fanka końcówki... te teksty „jestem pusta, bezwartościowa, wydmuszką itp” gdy ktoś jest bezpłodny, ja rozumiem, ze ktoś tak może myśleć np główna bohaterka, ale zabrakło mi jakiegoś sensownego wyjścia z takiego stygmatyzujacego myślenia, może pokazania zmiany jej myślenia, dosłownie wszystko na ostatnich stronach. Inne momenty bardzo na nie z mojej strony to takie bardzo stereotypowe przedstawianie byłych partnerek seksualnych głównego bohatera, ze łatwe, ze puste, ze zrobione, ze nienaturalne, takie przerysowane ich opisy...No nie
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Isobel Welsh.
12 reviews
July 17, 2020
Ta książka to straszne nieporozumienie.
Jestem świadoma, że rzeczy, które się tu wydarzyły, dzieją się naprawdę, ale w tym wypadku autorka solidnie przesadziła. Akcja jest okropnie rozłożona, wielki plot twist na koniec gryzie się okropnie z zakończeniem (ale to oczywiście romans, więc why not).
Brakuje mi książek, które są po prostu urocze i wiarygodne, nawet gdyby poruszano w nich ciężkie wątki. Tu jest ich za dużo, wszystko dzieje się za szybko, a Kornelia jest strasznie irytującą bohaterką (przydarzyło jej się tyle złego, a ona jakby nigdy nic jest towarzyska, integruje się z ludźmi i bez problemu się zakochuje).
Nie, nie i nie. Koszmar.
Profile Image for ౨ৎ˚₊✩ paula ౨ৎ˚₊✩.
386 reviews24 followers
August 15, 2020
2⭐️ Nie lubię wystawiać książkom aż tak niskich ocen, ale tym razem jestem do tego zmuszona. Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością Klaudii Bianek i wydaję mi się, że zarówno ostatnie. Same postacie były idealne do tego stopnia, że ciężko się to czytało. Historia była zdecydowanie przesłodzona, zbyt przewidywalna i nie dostarczyła mi dobrej zabawy, co powinno być jej głównym celem. Niestety, strasznie się zawiodłam.
Profile Image for Kasia (kasikowykurz).
2,425 reviews59 followers
May 24, 2024
Ten tom totalnie do mnie trafił - polubiłam bohaterów (w końcu jakiś normalny chłop, a nie wkurzony na cały świat burak), polubiłam fabułę, nabrałam nadziei, że może jednak polubię się z piórem Klaudii i na tej jednej serii się nie skończy. Jedyne, co mi przeszkadzało to lektorka, ale zawsze staram się w głowie oddzielać te dwie rzeczy i nie pozwalać, aby wpłynęło to na odbiór fabuły. Przez tą serię mam ochotę wyjechać gdzieś daleko na wieś i nacieszyć się spokojem i widokami.
Profile Image for Marta.
1,070 reviews112 followers
June 29, 2020
Co tu się działo...
ludzie...

...do ostatniej strony💨💌


Na pewno pozostanie w mojej pamięci na długo🙊
Profile Image for zetka_reads.
438 reviews18 followers
July 6, 2020
Postać Antka polubiłam już przy okazji "Jedynego takiego miejsca", więc bardzo się ucieszyłam gdy zobaczyłam, że w "Przy naszej piosence" to on będzie głównym bohaterem.

Tym razem dostaniemy bardo emocjonalną opowieść, w której pełno jest i słodkich i gorzkich momentów.

Byłam przekonana, że wystawię jej 5/5 ⭐, ale ostatecznie dla mnie to 4,5 ⭐.

Dlaczego?

Głównie przez zakończenie, które w moich oczach było zbyt szybkie. I tak jak przez całą książkę emocje ciągle wzrastały, albo utrzymywały się na stabilnym poziomie, tak miałam wrażenie, że w zakończeniu kompletnie ich zabrało 🤷

Mimo wszystko książkę polecam bardzo!
Jest kawa, jest muzyka, są cudowni bohaterowie! Jeśli lubicie romanse to myślę, że się nie zawiedziecie ✨
Profile Image for Susan.
136 reviews
April 5, 2022
76%

Zupełnie nie czuję potrzeby żeby to dokończyć, jak dla mnie książka mogłaby się skończyć w tym miejscu, więc tutaj też ją porzucam

Nie wiem trochę jak to się stało że w ogóle sięgnęłam po tę część (pominmy już fakt że ominelam sobie tom drugi bo nie wiedziałam że to ma jakąś kolejność, jakoś nigdzie ani na okładce ani w nazwie nie pojawia się takie oznaczenie, więc myślałam że można je czytać niezależnie od siebie), bo pierwsza wcale mnie nie zachwyciła, a nawet jak teraz na to patrzę to myślę że za wysoko ją oceniłam.

Te niecałe dwie książki w zupełności mi wystarczą by stwierdzić, że raczej nie będę już czytać kolejnych pozycji od tej autorki, bo styl pisania niestety nie podpadł mi do gustu ://
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for BookBunnyBear.
163 reviews36 followers
July 4, 2021
Historia w której okazuje się że jeden wybryk może odmienić twoje życie o 180°. Spodziewali byście się czegoś takiego?

Kolejna książka z serii Klaudii Bianek! Tym razem głównymi bohaterami stają się, chłopak, który prowadzi kawiarnie i pewna złodziejka, która niezwłocznie potrzebuje pomocy.

Powiem wam że fabułą wciąga od samego początku a historia mimo że jest lekko irracjonalna to naprawdę dobrze przedstawiona. Jest to kolejny tom z tej serii więc kolejne spotkanie z bohaterami. Ja już do tego czasu zdążyłam się z nimi związać bezpowrotnie. Uwielbiam to że widzimy losy miłosne praktycznie wszystkich wymienionych bohaterów. To jest takie ekscytujące !!

Mimo tego że historia wydaje się banalna i dla niektórych może okazać się to tylko jakiś lekki romans z fabułą w tle. Ja uważam że książka jest naprawdę dobra. Świetnie się przy niej bawiłam i wciagnelam ją ponownie na raz. Nie wyobrażałam sobie że odstawie historię i nie dowiem się jakie przeszkody zostały rzucone pod nogi bohaterom.

W tej powieści mamy coś co różni ja od innych. Mamy tutaj pewien wątek który porusza bardzo ważny temat. Widzimy sytuację i możemy odczytać myśli jakie są aktualnie w głowach nastolatków. Takie wydarzenia zdarzają się w naszym społeczeństwie i są ogromnie ciężkie do przetrwania więc cieszę się że są one poruszane nawet w takich lekkich książkach. Kto czytał ten wie 🤫

Osobiście bardzo polecam zapoznać się z twórczością Klaudii Bianek! Nie pożałujecie a nawet zagwarantuje wam dobrą zabawę z ciekawymi bohaterami. Koniecznie dajcie znać czy czytaliście! A może macie w planach?
Profile Image for Oliwia Szul.
296 reviews15 followers
December 12, 2021
Przez 85% mi się podobała, chociaż nie tak jak Ocalało tylko serce (ooo, jak tutaj się cieszyłam na każdą wzmiankę o Klarze i Aleksie). No i nie było tych wszystkich zbiegów okoliczności, a Antek to cudowny bohater.
I dochodzimy do końcówki, z którą się tak bardzo nie zgadzam 😳. Krzywdzące stereotypy. W ogóle ta drama na końcu nie była potrzebna, ale to co do niej doprowadziło... Nie podobało mi się to i przez wydźwięk tych kilku scen nie potrafię myśleć o tej książce dobrze.
Profile Image for trans-1,2-dimetylocyklopropan.
121 reviews
July 11, 2021
Bardzo przewidywalna, schematyczna i nudna, dodatkowo nierealistyczna jak na powieść obyczajową/romans. Książka fajna, jeśli potrzebuje się odmóżdżenia i zajęcia ekstremalnie nudnego wieczoru. Pierwszą połowę czytało się ok, nie było przynudzania (chociaż była powtarzalność akcji), drugą natomiast ledwo przebrnęłam, omijałam całe akapity użalania się nad sobą i koślawego wyrażania swoich uczuć w stosunku do drugiej osoby (dosłownie połowa książki jest do wyrzucenia). Główna bohaterka strasznie wkurzająca, a to, jak traktowali ją inni, jeszcze bardziej. Najbardziej chyba ubodła mnie scena, w której Adrian mówi Antkowi o bezpłodności Kornelii i to, że ona nie ma o niczym pojęcia. Niepoinformowanie głównej zainteresowanej o jej stanie zdrowotnym i poronionej ciąży było czystym skurwysyństwem i czymś niewybaczalnym, ona miała prawo wiedzieć od początku, nie dowiadywać się tego przez przypadek od matki w formie zemsty. Ta sytuacja oficjalnie położyła całą fabułę i relacje między bohaterami, szczególnie, że nie była przedstawiona jako coś okrutnego, tylko jako "przykro mi, że mnie okłamałeś".
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Anais.
152 reviews1 follower
July 6, 2021
Koniec zdecydowanie najlepszy, chociaż przeszkadzały mi niektóre uogólnienia. Uwielbiam Antka, który jest po prostu tak dobry, że aż się robi ciepło na sercu, ale co ważne popełnia on błędy. Robi rzeczy, które mi osobiście przeszkadzają, ale to sprawia, że jest taki normalny? Uwielbiam jego pasję i relację z siostrą. Kornelia jest mocno skrzywdzona przez życie, ale uwielbiam to jak reaguje na muzykę. Poważnie, to jest coś super. Wątek romantyczny był spoko, chociaż momentami miałam poczucie, że coś mi tu nie gra. Ogólnie rzecz biorąc, myślę, że warto przeczytać
Profile Image for Zuzanka.
126 reviews
December 20, 2021
2.75
Nawet dobrze się bawiłam, ale nic więcej. Bardzo mnie irytowały stereotypy. Teksty typu "jestem pusta i bezwartościowa" "chcesz się wiązać z kimś, kto nigdy nie da ci dziecka" o osobie niepłodnej są bardzo obraźliwe. Rozumiem, że to są myśli bohaterki, ale autorka mogła by to jakoś naprostować zmieniając myślenie Korneli.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Mewa.
1,238 reviews248 followers
June 26, 2020
Antek to barista w kawiarni, której jest właścicielem. Na polu zawodowym wiedzie mu się dobrze, ale nigdy nie miał szczęścia w miłości. W gronie jego najbliższych znajomych są same szczęśliwe pary, podczas gdy on pozwala sobie jedynie na przelotne znajomości.
Kornelia musiała dorosnąć zbyt wcześnie. Dopiero zbliżają się jej osiemnaste urodziny, a już od lat musi opiekować się sobą i swoim młodszym bratem, podczas gdy ich matka skupia się na kolejnym sponsorze.
Ich losy krzyżują się, gdy Antek zapomina włączyć w kawiarni alarm, a Kornelia przymuszona głodem postanawia wykorzystać okazję.

Kochana Klaudio,
To moje pierwsze spotkanie z Twoją (ośmielę się porzucić grzeczności pokroju „Pani”) twórczością, ale absolutnie zauroczyłaś mnie tą książką. Na tyle, że z prób recenzji powstało coś, co formą bardziej przypomina list. Bo ofiarowałaś mi coś tak pięknego, że czuję się, jakbyśmy były bliżej niż w rzeczywistości.
Antek jest cudownym młodym mężczyzną, którego nie wyobrażam sobie nie pokochać. Od pierwszych stron zauroczył mnie swoją osobą i wzbudził ogromną sympatię. Na każdym kroku emanował z niego spokój, który mi się udzielał. Potwornie żałuję, że w moim życiu nie spotkałam kogoś takiego osobiście, ale dzięki Tobie chociaż na kartach książki mogę od czasu do czasu zaglądać do jego kawiarni, gdzie człowiek czuje się bezpiecznie i zwyczajnie na miejscu. Nic dziwnego, że Kornelia mu zaufała. Nie było jej łatwo, ale dzielnie stawiała krok za krokiem w jego stronę, by odkryć, że świat nie zawsze jest okrutny, a życie nie zawsze oznacza cierpienie. Również chcę w to wierzyć. Naiwnie pragnę, by historie tego pokroju miały miejsce w rzeczywistości. By zawsze istniała nadzieja.
Dawno nie czułam się w ten sposób. Jestem jakby lżejsze o kilka kilogramów doświadczeń i przyszłość jawi mi się jako mniej niewyraźne miejsce. To pierwszy raz, gdy książka podziałała na mnie w ten sposób! Znam pozycje lepsze, z mocniejszym przekazem i równie silnie oddziałujące na człowieka, dające nadzieję. Może nawet pisane lepiej. Żadna z nich jednak nie dała mi tak wiele! Zupełnie nie spodziewałam się, że w pozycji, która miała być jedynie wzruszającym romansem, odnajdę aż tyle. Że nadzieja mnie wypełni, że szarość będzie mniej ponura, że będę miała ochotę wyjść do świata, do ludzi.
Jako że to jednak recenzja (specyficzna, ale wciąż) muszę wspomnieć, że wspaniale bawiłaś się akcją. Że tempo było spójne i wszystko zdawało się przebiegać tak jak powinno (choć czasami bolało moje serce). Że od pierwszych stron do ostatnich nie chciałam wypuszczać książki z rąk i nawet kiedy jej nie czytałam, to była obok mnie, bo chciałam wykorzystać każdą wolną chwilę, by dowiedzieć się, co miało miejsce dalej.
Podoba mi się również kreacja bohaterów. Sprawienie, że nawet okropna matka czy sąsiadka-pijaczka nie były płytkie czy nieciekawe. Nie dostaliśmy ich pełnej historii, bo książka nie była o nich, ale jednak nie stanowiły jedynie rekwizytów. A już zwłaszcza nie stanowił go Adrian – brat głównej bohaterki, którego miałam ochotę przytulić do serca i mieć pewność, że jego przyszłość będzie lepsza, bo na to zwyczajnie zasłużył. Tak, popełnił w życiu kilka błędów, ale patrzenie na niego oczami Korneli i Antka sprawiło, że wszystko byłam gotowa mu wybaczyć.
Przedstawianie historii z dwóch punktów widzenia zawsze daje czytelnikowi szersze spojrzenie na sytuację i jest fantastycznym zabiegiem. W dodatku umiejętne napisanie tego pokazuje, jak wielki talent ma autor! W końcu Twoi bohaterowie są tak różni, a jednak zgrabnie przechodzisz od jednego do drugiego i nie sprawia Ci to najmniejszej trudności! Ach, czytanie tego było rozkoszą.
W skrócie? Kocham bohaterów, kocham książkę i na swój sposób kocham Ciebie, droga Klaudio. Z największą przyjemnością sięgnę po kolejne Twoje książki i dam Ci się zauroczyć po raz kolejny. A playlisty, którą stworzyłaś, zamierzam dalej obsesyjnie słychać („Tell Me You Love Me” i „House Practice” ostatnio goszczą u mnie na zapętlaniu).
Mewa
Profile Image for Oxfordka.
177 reviews5 followers
May 8, 2021
Bardzo lubię książki autorstwa Klaudii Bianek. Niestety wiele z nich mi się myli, mieszam fabuły i w sumie gdyby nie opis z tyłu książki, prawdopodobnie nie pamiętałabym o czym jest dana pozycja. Tym razem jednak wydaje mi się, że może być całkiem inaczej. Minęło sporo czasu odkąd czytałam tę pozycję i doskonale wiem, co się wydarzyło.
Tak jak pisałam wcześniej, do kawiarni Antka włamała się Kornelia. Nie ukradła jednak niczego, co byłoby drogocenne. Jej łupem stały się kanapki, co zaskoczyło właściciela na tyle mocno, że nie wiedział jak zareagować.
Dziewczyna miała okazję pozbawić chłopaka wszystkich pieniędzy w kasie, a zamiast tego pokusiła się na kanapki. Co nią kierowało? Kornelia musiała być szczera. Od tego zależało, czy barista zgłosi włamanie na policję czy nie.

"Zastanawiałem się, co mam z nią zrobić... Powinienem zadzwonić na policję, oczywiście, ale z jakiegoś powodu trudno mi było się na to zdobyć"
Okazało się, że dziewczyna była najzwyczajniej w świecie głodna i postanowiła ukraść trochę jedzenia dla siebie i swojego młodszego brata. Jej historia z jednej strony w pewien sposób wzruszyła Antka, jednak z drugiej, nie do końca jej wierzył.
Kornelia musiała się nieco przed nim otworzyć i udowodnić, że nie chodziło jej o nic więcej jak, o zaspokojenie własnego głodu. Nie spodziewała się jednak, że Antek oprócz zrezygnowania z powiadomienia służb o włamaniu, postanowi zatrudnić w swojej kawiarni jej brata, a ją samą polecić panu Jackowi - mężczyźnie, który miał swój sklep zaraz obok kawiarni.
Między dwojgiem zacznie się zawiązywać nić sympatii, która później może przerodzić się w coś głębszego, jednak czy relacje rodzinne pozwolą Kornelii zawalczyć o lepsze jutro?
Dla dziewczyny najważniejsze będzie dobro jej brata. Przez długi okres czasu będzie ograniczać samą siebie, byleby jej brat mógł mieć szczęśliwsze dzieciństwo niż ona sama. Ich matka nie była zainteresowana wychowywaniem swoich dzieci. Wolny czas wolała spędzać w łóżku bogatych mężczyzn i żyć na ich konto, natomiast Kornelia i Adrian musieli sami wiązać koniec z końcem. Mieszkali w najgorszej dzielnicy, gdzie narkotyki, przemoc i ogólna patologia są na porządku dziennym.

"Dzielnica komunalna słynęła z tego, że była bardzo, ale to bardzo niebezpieczna. Jeśli nie byłeś jej mieszkańcem, a jedynie gościem, to mogłeś się liczyć z tym, że zostaniesz mocno poturbowany."
Na początku Antkiem będzie kierowała jedynie chęć pomocy rodzeństwu jednak z dnia na dzień zacznie się to zmieniać. Coraz bardziej będzie mu zależało na Kornelii, która jest niesamowicie skrytą i nieufną dziewczyną. Czy uda mu się zburzyć mur, który nieznajoma wzniosła wokół siebie? Czy jest ona godna zaufania? Co na temat dziewczyny będą myśleć przyjaciele Antka?
Ta historia jest niesamowicie ciekawa. Klaudia Bianek w książce "Przy naszej piosence", wykreowała niesamowicie realistycznych bohaterów. Każdy z nich był inny i charakterystyczny, Czytając tę pozycję, miało się wrażenie, że uczestniczy się w ��yciu tych postaci, które nie zawsze jest usłane różami.
Mogliśmy być świadkami chwil które zapadają w pamięci nie tylko dlatego, że są szczęśliwe, ale także dlatego, że bywają przerażające i ciężkie do przyjęcia.

KONTYNUACJA RECENZJI NA BLOGU:
https://oxfordka.blogspot.com/2021/05...
Profile Image for Withwords_alexx.
10 reviews
July 14, 2020
„– Wiesz, dlaczego dam radę? – No dlaczego? – Bo Jesteś obok. A gdy jesteś obok, to wszystko wydaje się do zniesienia”, czyli niezwykła historia miłosna.

Przy naszej piosence to moje drugie spotkanie z twórczością Klaudii Bianek. Kilka tygodni temu czytałam Ocalało tylko serce. Książka ta była przyjemną i lekką lekturą. Czy podobnie jest przy najnowszej historii?

Antek jest baristą i właścicielem świetnie prosperującej kawiarni. Niestety nie ma szczęścia w miłości. Skupiony na pracy, nie traci czasu na poważne związki z dziewczynami. Pewnego wieczoru, zbyt pochłonięty natłokiem spraw, zapomina włączyć alarm w kawiarni, co doprowadzi do nieodwracalnych zmian w jego życiu.

Kornelia stoi u progu dorosłości, lecz już od dawna wraz z młodszym bratem są zdani tylko na siebie. Głód i brak podstawowych środków do życia skłaniają Kornelię do desperackiego kroku – kradzieży. Chce chronić brata, ponieważ obawia się, że jeśli wpadnie w kłopoty, to zostaną rozdzieleni. Sprawy jeszcze bardziej się komplikują, gdy staje oko w oko z właścicielem kawiarni…

To jedno spotkanie będzie początkiem krętej i pełnej wyzwań drogi. Czy Kornelia zaufa Antkowi i opowie mu o wydarzeniach z przeszłości, które ją ukształtowały? Czy Antek odważy się wyciągnąć dziewczynę z piekła, w którym żyje? Czy ich wspólna piosenka będzie pierwszym krokiem do nowej historii?

Już od początku nie polubiłam się z Kornelią. Odgrywa tutaj rolę ofiary losu i właśnie tak się zachowuje. Nie do końca rozumiem, co siedzi w jej głowie, ani tego, dlaczego podejmuje takie decyzje. Wycierpiała sporo, ale raczej nie mogę jej nazwać silną kobietą. Musi zarobić na swoje utrzymanie oraz swojego brata, ale zamiast podjąć legalną pracę, ona woli kraść. Nie ma zamiaru zdawać matury. Chyba boi się, że mogłaby nie połączyć tego wraz z opieką nad bratem, ale przecież nie takie rzeczy ludzie łączą. Jest to do wykonania. Niestety, zupełnie do mnie nie przemawia ta postać, a nawet niezwykle irytuje. Antek jest dla niej rycerzem na białym koniu. Bohater ten jest idealny — ciepły, pozytywny, miły, pomocny i zaradny. Jeśli czytaliście poprzednie książki autorki, to już znacie Antka (ja czytałam tylko Ocalało tylko serce, gdzie Antek jest bratem głównej bohaterki, Klary).

Stężenie cukru w tej historii jest niezwykle wysokie. Klaudia Bianek ma lekki i przyjemny styl, dzięki czemu jej powieści czyta się dosyć szybko. Podczas lektury towarzyszy nam sporo emocji, mamy wzloty i upadki, co nadaje historii nieco realności. W fabule ważną rolę odgrywa muzyka, dzięki której bohaterowie «komunikują się». Fabuła jest przewidywalna, ale fanom młodzieżówek i romansów na pewno się spodoba. Czyta się ją przyjemnie, ale nie spodobała mi się tak bardzo, jak to miało miejsce przy Ocalało tylko serce. Jak dla mnie jest trochę za słodka i zbyt przewidywalna.

Ogólnie książkę czyta się szybko. Autorka umie opisywać emocje, jakie towarzyszą bohaterom. Przy naszej piosence to idealna lektura na relaks. Do przeczytania w jeden wieczór. Książka zbiera same pozytywne recenzje, więc przeczytajcie sami i przekonajcie się, czy Klaudia Bianek was oczaruje.
213 reviews3 followers
February 10, 2021
Są takie książki, które pomimo wad, chwytają za serce i nie pozwalają na długi czas o sobie zapomnieć. Do jednej z nich należy "Przy naszej piosence" autorstwa Klaudii Bianek. To kolejna bardzo dobra książka spod pióra tej autorki. Nie spodziewałam się, że utrzyma taki sam poziom jak poprzednie. Ciężką sprawą jest po bardzo dobrym debiucie stworzyć coś równie dobrego.

Dużo osób zarzuca autorce, powtarzanie schematów w każdej z książek: mamy dziewczynę i chłopaka, którzy mają się ku sobie, lecz droga do ich związku bywa kręta i usłana kolcami, lecz koniec końców jest happy end. Czy to źle? Tak i nie. Zdecydowana część czytelników kocha takie historie. Sięgając po bardziej wymagającą literaturę, pragną oddechu, wzruszeń "mając gdzieś z tyłu głowy", że jest to zbyt piękne, aby mogło być prawdziwe. Z drugiej strony zachwycają się pierwszym tomem, z niecierpliwością czekając na więcej i stwierdzają "o nie znowu to samo".

Do plusów "Przy naszej piosence" można zaliczyć to, że możemy wrócić do bohaterów z poprzednich części, ale nie musimy ich znać, aby cieszyć się z lektury tej konkretnej książki. Nie ma dla mnie nic gorszego od przeczytania ciekawej, wciągającej książki z lukami, spowodowanymi nieznajomością poprzednich części. Po drugie emocje, w których ukazywaniu autorka jest mistrzynią, to właśnie ten aspekt sprawia, że te książki są tak chwytające za serce i wzruszające. Po trzecie Antek, który jest baristą, a ja kocham kawę w każdej ilości. Nie jest to oczywiście jedyny powód dla, którego polubiłam tego bohatera. Podobało mi się również to, że autorka odarła go z tego "idealizmu" ukazując jego drugą "samczą stronę".
Po czwarte szybkość czytania i chęć posiadania jej na swojej biblioteczce. Odkąd mam legimi rzadko kupuję książki. Mam na swojej półce około setki. Są to głównie stare wydania, które kiedyś kupiłam, więc ich ilość w porównaniu z przeczytanymi książkami jest "kroplą w morzu" moich czytelniczych potrzeb.

Teraz nadszedł czas na minusy: tak, mam problem z Kornelią. Z jednej strony współczułam jej, że musiała wychowywać się w takim a nie innym środowisku. Wiele osób po przeczytaniu "Przy naszej piosence" może stwierdzić "jaka ona odważna" "jak sobie super radzi". Ja uważam, że pomimo konieczności szybszego dorośnięcia do roli opiekunki młodszego brata, wciąż była dzieckiem, które samo potrzebowało opieki i nijak nie pasowała do idealnego Antka, (tego którego poznałam w poprzednich częściach). Nie przeszkodziło to jednak wzruszyć mi się nie raz. Ostatni minus to będzie mój osobisty minus: (nie znoszę piosenki "Dmuchawce, latawce, wiatr") nie wiem dlaczego, ale tak właśnie jest. Gdy tylko tekst tej piosenki pojawiał się to automatycznie miałam z tylu głowy "jest tyle pięknych miłosnych piosenek, czy to było konieczne?".

Podsumowując: Kończąc już moje książkowe wynurzenia chciałabym polecić "Przy naszej piosence". Jak widzicie książka nie musi być idealna, aby zaskoczyć i chwycić za serce.
Profile Image for mommy_and_books.
1,399 reviews35 followers
July 9, 2020
Witajcie Kochani. 💚💚 Dzisiaj przychodzę do was z recenzją powieści @klaudia.bianek #PrzyNaszejPiosence . 🌹❤ Za egzemplarz dziękuję 😘 @weneedyabooks @wydawnictwo_poznanskie .🌹❤😘

Jest to moje drugie spotkanie z tą autorką. Mimo, że jest młoda pisze idealnie. Jej kolejna powieść jest dla mnie obyczajówką, która chwyta za serce.
Książka wciąga od samego początku. Pisana jest z perspektywy dwóch głównych bohaterów. 24 letni Antek prowadzi kawiarnię... Prawie 18 letnia Kornelia jest uczennicą. Poznajemy ją, gdy włamuje się do kawiarni. Kradła kanapki dla siebie i swojego 15 letniego brata Adriana... Dlaczego kradła i jak potoczyły się dalsze jej losy niestety musicie przeczytać sami.

Autorka w tej książce porusza bardzo ważne problemy. Bieda, ubóstwo, przemoc, brak opieki rodziców i prawdziwa, czysta miłość.

Zabolała mnie rola matki w życiu jej dzieci. Najważniejsza jest dla niej praca tzw. "sponsoring" . Dzieci chodziły głodne, zaniedbane, myły się w lodowatej wodzie. A "matka" balowała ze swoimi sponsorami po całym świecie... Dobrze, że obok mieszkała bardzo dobra, samotna kobieta, która karmiła te dzieci. Kornelia i Adrian często do niej chodzili. Mimo, że ta pani miała problem z alkoholem, zawsze dzieci miło witała i nie odmówiła im nigdy pomocy. Ona bardziej przypominała mi mamę niż ich rodzicielka.

W kilku momentach leciały mi łzy... Bardzo dobra książka. Szybko się ją czyta.

Czy jakaś piosenka przypomina wam początek waszego związku? Macie taką piosenkę?

Jedna para z tej książki ma taką. Jest nią "Dmuchawce, latawce, wiatr" - Urszuli. O tej parze jest ta książka. Komu serduszko mocniej zabije? Czy to uczucie ma szanse przetrwać? Czy po traumatycznych przeżyciach będą potrafili kochać tak prawdziwie do szaleństwa?

Piękna powieść. Gorąco zachęcam do jej zakupu i przeczytania.

Dajcie znać po jej przeczytaniu. Jestem ciekawa waszych opinii. 💚💚💚

#bookstagramyrazem #czytelniczysadpoleca #miłość #loveyou #love #czytaniejestsexy #readingissexy #readingtime #recommend #bookstagram #bookstagrammer #instabook #instaphoto #instabloggers #bookblogger #bloggerstyle #bookworm #bookishlove #wyzwanienaczytanie #gusiolecmaratonkolorów #polecam
Displaying 1 - 30 of 90 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.