Tarasow, zapłacisz mi za wszystko i będziesz smażył się w piekle. - Jordan
Anton Tarasow, brat bliźniak Aleksieja, na zlecenie mafii zabija ludzi z zimną krwią i bez emocji. I tylko jedna osoba w przeszłości sprawiła, że jego serce zabiło mocniej – Jordan Pheonix. Może było to nawet coś na kształt miłości, jednak pozostały tylko żal i nienawiść.
Jordan Phoenix czuje dokładnie to samo, a nawet więcej. Chce zemsty na Antonie. Mężczyzna zapłaci jej za wszystkie krzywdy, które jej wyrządził i to z nawiązką. Niech nawet nie myśli, że ona zapomniała...
Jednak okaże się, że łączy ich coś więcej niż nienawiść.
Łączy ich przeszłość i sekrety, o których nie mają pojęcia.
Jest to drugi tom o braciach Tarasow będących członkami mafii, która musi się z nimi liczyć. Ten tom mówi o Antonie i Jordan, którzy są tu narratorami i całość jest pokazana z ich perspektywy. Kobieta pała do Antona nienawiścią i chęcią zemsty za wydarzenia z przeszłości, które dotyczyły jej rodziny. Jednak czy już na pewno nic a nic do niego nie czuję? 💓 💓 Przy tej książce bawiłam się bardzo dobrze. Już od pierwszych stron czuć ten ciężki, mafijny klimat. Mamy tu wiele do odkrycia, a życie Jordan staje się jednym wielkim bajzlem. Postaci tu są bardzo wyraziste. Antonie, mężczyzna władczy, uparty, dążący do celu po trupach i to dosłownie. Pomimo tego, że często posługiwał się językiem podwórkowym, co nie zawsze mi się podobało, to jednak zdaję sobie sprawę, że osoby z takiego środowiska tak ze sobą rozmawiają, a autorka chciała jak najlepiej oddać realność sytuacji. Jordan to też mocna, umiejącą pociągnąć za spust kobieta, taka wiecie z jajami. Oj jak mi się to podobało. Autorka też pociągnęła wątek postaci z wcześniejszego tomu, co jak dla mnie i mojej natury ciekawskiej również daje plus. Teraz tylko zastanawiam się co to będzie dalej z tym Siergiejem, jak to autorka pociągnie i tak gdybam, że ten trzeci tom może być najlepszy, choć jakbym miała teraz wybrać który tom mi się bardziej podobał to wybrałabym ten, ze względu na te postaci. Ja od siebie daję 8/10.
Z ogromną chęcią sięgnęłam po drugi tom "Gangsterów" Anny Wolf i oczywiście się nie zawiodłam.
W tym tomie mamy historię Antona (brata Aleksieja) i Jordan. Ta para jest tak wybuchowa, że czasem myślałam, że lepiej by było żeby nie przebywali razem ze sobą bo to nigdy nie wróżyło niczemu dobremu. Jednak upór zrobił swoje i nawet oni mimo dawnych uraz potrafili się dogadać.
On- morderca na zlecenie. Wydawać by się mogło, iż przez taki zawód nie ma uczuć. A jednak pozory mylą. Może i potrafi zabić z zimną krwią, jednak co do najbliższych to dla nich serce ma ogromne.
Ona- planuje zemstę na Antonie, za to co zrobił jej 5 lat temu. On kompletnie nie ma pojęcia o co dokładnie Jordan ma do niego żal.
Z bohaterami z poprzedniej części nie pożegnaliśmy się na długo, bo w tej również ich spotkamy tylko na drugim planie. To bardzo mnie ucieszyło bo ich polubiłam. Chociaż głowni bohaterowie z tego tomu wcale nie są gorsi.
Uwielbiam pióro Anny Wolf. Jej historie czyta się w ekspresowym tempie, wciągają nas w sam środek książki już od pierwszych stron. Zawsze gdy zbliżam się do końca jej książek żałuję, że to się tak szybko kończy. Ale jak to mówią „Wszystko co dobre szybko się kończy”.
Co możemy „wynieść” z tej historii? Na pewno to, że rodzina jest najważniejsza. Choćby nie wiadomo jakie zagrożenie by na nas czekało, to rodzina zawsze powinna stać za nami murem. I warto walczyć o tych, których kochamy.
Polecam z całego serca jako coś lekkiego do poczytani w ramach oderwania się od codziennych obowiązków. A ja już zacieram łapki na trzecią część 😍.
Serce gangstera zostało bardzo dobrze odebrane przez ogół czytelniczy, dla mnie ta pozycja była niezła jak na debiut - dałam jej 3 na 5 ⭐. Po Sercu przyszedł czas na Zemstę Gangstera. Czy autorce ta książka wyszła lepiej? Według mnie zdecydowanie lepiej! Z czego się bardzo cieszę gdyż ta seria ma w sobie potencjał. Cała historia zaczyna się w przyszłości - Anton i Jordan poznali się przypadkiem i coś między nimi zaszło. Po tym każde poszło w swoją stronę, a tak przynajmniej mogło się wydawać na początku, gdyż tu już na samym początku mamy z nią do czynienia. Jordan łaknie krwi Antona Tarasowa. Nic jej w tym nie przeszkodzi. Zemsta musi się dopełnić, ale gdy zajdą pewne wydarzenia, nikt w najśmielszych snach nie oczekiwał takiego obrotu sprawy. Anton jest mroczny, zabójczy, silny, ma postawę "dostaje to czego chce" i nic mu nie przeszkodzi w tym, aby to dostać, chce Jordan, która ma wiele sekretów, które nie powinny ujrzeć światła dziennego. Ta dwójka to ogień i ogień, który może się razem połączyć i stać silniejszy lub zgasnąć wspólnie jak zdmuchnięte zapałki. Ta droga jest bardzo wyboista, pełna przepychanek i jej wynik do samego końca nie jest znany. Czy polecam? Ja jestem zdecydowanie na TAK - ta część podniosła poprzeczkę dla trzeciego tomu!
Naprawdę fajnie czytało się tę. Bohaterowie zadziorni i temperamentni, a do tego fajna akcja, może trochę za bardzo przekombinowana pod koniec. Ale pomysł fajny i bardziej oryginalny w stosunku do pierwszej części. Anton jest chyba jeszcze bardziej zaborczy i impulsywny niż jego brat bliźniak, Aleksiej, a Jordan to prawdziwa petarda, nie daje sobą rządzić, więc Anton ma niezły orzech do zgryzienia, zwłaszcza kiedy dowiaduje się, że coś jej zostawił po ich ostatnim romansie. On jest egzekutorem mafii, nie podoba mi się to, że z jednej strony z zimną krwią zabija również dzieci, a z drugiej wydaje się dla nich taki słodki i opiekuńczy, ale to mafia, oni żyją jakby w dwóch światach. Praca to praca. Jednak przez to, że wykonuje swoje zadania bez dociekania kim są jego ofiary, staje się narzędziem w ręku nieodpowiedniego człowieka, krzywdząc tym samym Jordan. Ciekawa jest postać Sulivana, męża Jordan, który spodziewałam się, że okaże się łajdakiem, a tu niezłe zaskoczenie. No i ciekawa jest zapowiedź trzeciej części, z pewnością po nią sięgnę.
Jordan i Anton spotykają się ponownie po kilku latach rozłąki. Dziewczyna chce zemsty za krzywdę, którą jej kiedyś wyrządził. Jednak wyrównanie rachunków może oznaczać, że Anton dowie się o bardzo istotnym fakcie, który do tej pory udało jej się utrzymać w tajemnicy. Historia Jordan i Antona jest ciekawa, czyta się ją szybko i przyjemnie, jednak podobnie jak w pierwszej części, czegoś mi w niej zabrakło. Nie znalazłam w niej tego, czego szukam w książkach, nie wywołała we mnie prawie żadnych emocji. Nie mogłam się zżyć z bohaterami, zwłaszcza z Jordan, która czasem wydawała mi się naiwna i lekkomyślna. Niepotrzebnie narażała się na niebezpieczeństwo, mimo tego, że miała dzieci czekające na nią w domu. Podobało mi się za to, że często pojawiali się tutaj bohaterowie pierwszej części, Chloe i Aleksiej. Fajnie było poznać ich dalsze losy. Według mnie książka jest dobra, ale nie rewelacyjna. Wiele osób ją poleca, dlatego jeśli lubicie romanse mafijne, warto ją przeczytać i samemu wyrobić sobie opinię na jej temat.
I o to chodzi w serii mafijnej! Jest zawile, i to bardzo. Konksje i powiązania między bohaterami stanowią podporę całej historii Antona i Jordan. To jak zmienia się życie głównej bohaterki jest całkowicie uzasadnione i pozbawione absurdu.
Bardzo podobało mi się jak twarda była w swoich postanowieniach. To kolejny przykład bohaterki, która nie zmienia swoich uczuć ze strony na stronę.
Mam nadzieję, że dalsze pozycje utrzymają ten tren, tym bardziej, ze tajemnicza dziewczyna intryguje...
"Zemsta gangstera" to gorąca lektura. Nie brakuje tu niegrzecznych chłopców, bywa bardzo niebezpiecznie, ale też namiętnie i romantycznie... https://korcimnieczytanie.blogspot.co...