Jump to ratings and reviews
Rate this book

Pestka

Rate this book
"Pestka" Anki Kowalskiej jest jedna z najbardziej przejmujących historii miłosnych w naszej powojennej literaturze. Uwikłani w sytuację miłosnego trójkąta bohaterowie książki - Agata, Borys i Teresa - są świadomi istnienia nadrzędnych etycznych wartości, nie wypierają się odpowiedzialności i z góry są przygotowani na nieuchronność cierpienia. Towarzyszący miłości ból obnaża ją ze wszystkiego, co zbyteczne i przypadkowe, pozostawiając jedynie jej najważniejszą, duchową istotę.
Na podstawie "Pestki" powstał film w reżyserii Krystyny Jandy z Anną Dymną w roli Teresy, Danielem Olbrychskim - Borysa. Postać głównej bohaterki, Agaty, kreuje Krystyna Janda.

279 pages, Paperback

First published January 1, 1995

8 people are currently reading
88 people want to read

About the author

Anka Kowalska

4 books2 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
59 (32%)
4 stars
47 (26%)
3 stars
48 (26%)
2 stars
15 (8%)
1 star
11 (6%)
Displaying 1 - 17 of 17 reviews
Profile Image for c_branwell.
94 reviews4 followers
Read
February 7, 2025
Dużo myślałam o tej książce – ma zarówno liczne wady, jak i zalety, ale nie chcę ich wszystkich tutaj wymieniać. Chciałabym skupić się na jednej kwestii: czy "Pestka" to książka emancypacyjna?

Mamy Agatę – kobietę wyzwoloną, niezależną, wykształconą, oczytaną intelektualistkę i poetkę. To ona decyduje, co chce robić z mężczyznami w swoim życiu i sama ich wybiera. No i super. Ale ostatecznie jej „pestką” – tym, wokół czego kręci się całe jej życie – okazuje się miłość. I nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że prowadzi to do wpadnięcia w dobrze znane schematy. Bo oto jedynym celem kobiety znów okazuje się wielka (i oczywiście heteroseksualna) miłość. Bo miłość jest sensem życia. Bo bez niej życie traci wartość. I tu pojawia się pewna niekonsekwencja – jak to możliwe, że Agata, kobieta o tak ogromnym potencjale, wpada w tę pułapkę miłości romantycznej?

I jeszcze jedno – SPOILER – jej śmierć na końcu. Przecież to ostateczne przypieczętowanie tej cholernej romantycznej miłości. Kobieta, która miała być wolna, która miała zrzucić ciężar bycia „dobrą kochanką”, popełnia samobójstwo, by świat się nie załamał. By życie rodzinne Borysa pozostało nienaruszone. I znów wracamy do dobrze znanego wzorca – kobiety-ofiary, tej, która poświęca się dla dobra innych. Wchodzimy w archetyp kobiety, która własnym kosztem naprawia świat, oddaje własne życie, by inni mogli żyć dalej. I z tym mam ogromny problem.

Nie wiem, może po prostu ta książka nie jest już dla mnie. A może po prostu przestała być adekwatna do naszych czasów.
Profile Image for L..
180 reviews3 followers
January 18, 2015
Bełkot, grafomanya, natłok metafor - nierzadko niepotrzebnych - i pięknych słów, robienie rzeczy przesadnie wzniosłych z tych najzwyklejszych; te napuszone i natchnione monologi, mówienie do siebie małymi dziełami sztuki, przygryzanie pięści przed lustrem, ratunku. Bardzo chciałam przeczytać tę książkę, bardzo się rozczarowałam.
Profile Image for natalka.
77 reviews
July 9, 2023
napisane dość poetycko, ale nowocześnie (myk z interpunkcją!), a nie holoubkowo.

nie pozostawiło mnie to z "o kurwa" na ustach, ale za to podczas czytania przebiegał po plecach niejednokrotnie dreszcz.

mam ciarki, kiedy myślę o tym, jaki będzie film.
70 reviews17 followers
April 8, 2024
Publicata in colectia Romanul de Dragoste, intr-o foarte frumoasa traducere a Elenei Linta, era clar ca "Samburele" Ankai Kowalska va fi o carte despre dragoste. Nu m-am asteptat totusi la intensitatea iubirii si concentrarea doar asupra ei.

In prim plan sta iubirea interzisa a unei femei nemaritate cu un barbat insurat si cu copii. Poveste cunoscuta macar din auzite, caci asa ceva creeaza senzatie in cercul de cunostinte al fiecarei persoane. In roman, aceasta iubire aprinsa sta fata in fata cu cele ale cuplurilor casatorite, simboluri pentru toate cele care s-au stins sau nici macar n-au avut vreodata flacara, milioanele de convietuiri in casnicie, strivite de rutina si indatoriri, de micile frecusuri, de sacrificii, de lipsa de timp si de tot ce inseamna cotidian. Iubirea ascunsa nu are de trecut prin asta, ramane vie, e macinata insa lent de absentele ce o impiedica sa fie deplina (duminicile, sarbatorile, cealalta viata a amantului, ramasa complet ascunsa).

Devenim partasii acestei iubiri din perspectiva celui mai apropiat strain si in istorisirea aceasta interviune geniul autoarei poloneze (care spre surprinderea mea a scris cartea la doar 30 de ani), caci suvoiul narativ desface mecanismele iubirilor ca la ceasornicar, incearcand sa inteleaga rolul fiecarei rotite atat in functionarea intregului, cat si in schimbarile pe care le poate avea oprirea uneia sau pornirea alteia. Vedem iubirile in cele mai fine detalii, prin ganduri, gesturi, absente, sentimente. Si pe cele pline de pasiune, si cele pline de singuratate sau resentimente.

Femeia care traieste povestea principala de iubire, spre deosebire de amanta tip, nu vrea sa "fure" barbatul familiei intemeiate deja. Oricat de neverosimila ar fi aceasta situatie, romanul o transforma intr-una veridica, demna de crezut, posibil de inteles, desi ramane extraordinara pana la capat.
Cuvintele celei mai bune prietene a protagonistei curg legat de la prima pagina si captiveaza chiar si atunci cand sare de la una la alta, pana intregeste tabloul posibilelor iubiri. Putine sunt cele care lipsesc din el
Profile Image for Ania.
218 reviews2 followers
March 12, 2025
Przeraźliwie smutna, rozszarpująca serce ma kawałki, kawałki na kawałeczki, a kawałeczki na kawalątka. Rozterki, smutna szarość rutyny i ekspresywna świeżość miłości, tylko jaka jest wartość miłości w obliczu rzeczywistości?

Piękna narracja, płynięcie przez opowieść o bardzo nieszczęśliwych ludziach.
Profile Image for Socrate.
6,745 reviews273 followers
October 6, 2021
ATUNCI I-AM SPUS CĂ N-O SA reziste, că pur şi simplu se sinucide.

― Doamne fereşte, am zis şi am repetat vorba asta, fără să-mi dau seama, de câteva ori.

Însă la vremea aceea nu simţeam nimic deosebit, în afară de un soi de ciudă pentru faptul că eu însămi nu observasem drama care se petrecea lângă mine şi pentru că-mi fusese tăinuit lucrul cel mai important din viaţa celei pe care aveam dreptul să o numesc prietenă. Oamenilor nu le place niciodată să fie dezinformaţi, le displace să constate că poartă în ei o imagine falsă a celor dragi, deşi nu sunt în stare să-şi facă una adevărată, astea erau chiar cuvintele ei. Aflasem, astfel, că şi eu eram incapabilă de acest lucru şi, pe moment, m-am simţit jignită.

― Doamne fereşte! am spus şi am tăcut uitându-mă la ea, pe care o cunoşteam de-atâţia ani, din atâtea discuţii, certuri, şi supărări, din tot cursul lung al acestei prietenii. Şi deodată am simţit că, în afară de ciudă, trăiesc şi un soi de satisfacţie.

În toţi anii aceştia, nu putusem să ţin pasul cu ea; ştia să dinamizeze prin fiinţa ei şi în jurul ei atâţia oameni, genera situaţii dramatice, evenimente, diferite descoperiri uluitoare, dispoziţii mereu schimbătoare. Eu veneam întotdeauna gâfâind din urmă, puteam cel mult să iau parte la observarea şi comentarea acestei vieţi tumultuoase şi anume numai a acelor elemente pe care mi le relata chiar ea, în discuţii ori mărturisiri. Era nespus de mobilă, omniprezentă, curioasă de tot ce se petrecea în jurul ei. Numai femeilor frumoase ― sau considerate frumoase ― le stă bine genul acesta de mobilitate. În orice caz eu nu puteam să mă port astfel, mie lumea mi-ar fi taxat o asemenea comportare, în cel mai bun caz, drept indiscreţie.

Atunci m-am gândit că în sfârşit am prins-o din urmă, întreagă, nu numai un deget, un gând, ori o toană. Şi mă mai gândeam că a venit ea însăşi, că s-a întors la mine, că s-a predat singură în mâinile mele şi că nu mai trebuia să alerg eu după ea, s-o rog să stea o clipă de vorbă şi cu mine, să se întâlnească o dată numai cu mine. Căci întotdeauna fusesem geloasă pe tumultul din viaţa ei ― probleme, oameni, telefoane, plecări, veniri ― pe participarea ei la toate acestea şi pe prezenţa unor oameni şi probleme atât de diferite în viaţa ei.

Acum însă venise singură la mine, spunând că nu mai vrea să-mi ascundă lucrul cel mai important din viaţa ei.
Profile Image for Olga K.
3 reviews
August 18, 2020
Długo zajęło mi zabranie się za tę pozycję - może błędem było obejrzenie filmu, zanim książka w ogóle trafiła w moje ręce.

Zgadzam się z większością opinii, jakie o Pestce słyszałam: że pisana jest nie do końca przystępnym językiem, że forma czasem jest wyolbrzymiona, a poglądy przedstawione w książce - przestarzałe. Mimo tego udało mi się odnaleźć pewien sentyment w tym stosie uczuć, tęsknot, wzlotów i nieszczęść, które (w większości) po dziś dzień nie tracą na ważności. I na pewno sięgnę po Pestkę za kilka(naście) lat od nowa, żeby jeszcze raz się o tym przekonać!
152 reviews
February 6, 2025
Ciężka to była przeprawa. Ta książka nie zestarzała się dobrze, mam duży problem z jej językiem, a jednak... Zadaje bardzo ważne pytania, zmusza do refleksji i robi to aż do szpiku kości. Czym jest dla każdego z nas wewnętrzna pestka? Czy to, co deklarujemy jest zgodne z reczywistością? Czy miłość jest dla nas w życiu naprawdę najważniejsza? Czy mamy odwagę, by żyć zgodnie ze swoimi ideałami? Wszystko jest w tej książce problematyczne, mało przyjmene, ale jakoś zagnieździła się w mojej w głowie.
Profile Image for Klaudia.
16 reviews
February 23, 2023
Zarówno temat powieści, jak i perspektywa, z jakiej cała historia jest czytelnikowi opowiedziana, są ciekawe i niebanalne. Ale muszę szczerze przyznać, że bardzo zmęczyła mnie ta książka przez arcydziwny styl, jakim posługuje się autorka. Zakończenie też raczej przewidywalne. Więc w ostatecznym rozrachunku, mimo że początkowo mnie zachwyciła, myślę, że ta historia nie zostanie ze mną na długo.
Profile Image for esi | אסי.
349 reviews1 follower
Read
September 30, 2025
uwaga, książka zdecydowanie lepsza od filmu. rozumiem, krystyna janda miała jakąś swoją wizję, ale jej agata ma niewiele wspólnego z tą, którą stworzyła anka kowalska. przepiękna powieść, napisana cudownym językiem — okrutnie poetyckim, ale z pewnością nie banalnym. bardzo żałuję, że autorka poprzestała tylko na tej fabule, bo jestem przekonana, iż miała w głowie jeszcze mnóstwo cudów…
1 review
June 27, 2021
Książka do której można wracać w każdym wieku i za każdym razem inaczej się ją odbiera.
161 reviews2 followers
June 13, 2023
Zdrada i brak odpowiedzialności usprawiedliwione i wzniesione na piedestał
Profile Image for Susa Schwalbe.
71 reviews2 followers
October 21, 2023
Przeczytana wiele razy w ciągu ostatnich 15 lat, traktuję raczej jak "guilty pleasure" niż poważną lekturę. O Ance Kowalskiej nie słyszałam nic oprócz tego, że była poetką i to w książce bardzo widać. Ma się też trochę wrażenie, że to coś w rodzaju nieoficjalnej autobiografii i Agata to właśnie autorka. Książka też nie zestarzała się dobrze, trąci myszką na wielu poziomach, prezentuje dziwaczne, przestarzałe poglądy jako coś normalnego (typu szok i niedowierzanie, że można iść samej do kina, nie mieć i nie chcieć mieć męża, czy zerwać zaręczyny). Fabuła banalna, romans z żonatym katolikiem i związane z tym dylematy moralno-religijne i jeszcze więcej moralnych rozważań na inne tematy, ale również bezkrytyczne uwznioślenie i usprawiedliwienie zdrady, bo "z miłości" i w nieszczęśliwym małżeństwie. Dla mnie symbol minionych czasów, pokolenia moich rodziców i wszechobecności małżeństw "z rozsądku", ale też pruderii, koszmarnej kultury komunikacji pełnej obrażania się, wypierania i stereotypów. Czytam, żeby sobie poprawić humor myśląc jak to dobrze, że mnie w tamtym świecie nie ma.
Profile Image for magdalena.
332 reviews55 followers
May 24, 2025
zostawiła mnie z absolutną beznadzieją. okropnie to było smutne i chociaż z gruntu niedobre, bo przecież fałszywe i okrutne to z tej drugiej perspektywy jak strasznie bolesne
Displaying 1 - 17 of 17 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.