Jump to ratings and reviews
Rate this book

Nie ufam już nikomu

Rate this book
Gdy codzienność jest przepełniona podejrzeniami, możesz zapomnieć o normalnym życiu...

Iga, świeżo upieczona mama, od lat cierpi na silne zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne. Po porodzie decyduje się na nowoczesną terapię. Chip wszczepiony w jej ramię, sterowany przez aplikację w telefonie jest dopiero po fazie testów. Mimo to Iga bez wahania podejmuje leczenie – jest współtwórczynią tej innowacyjnej metody i wie, że nic jej nie grozi.

Krótko po wznowieniu terapii zaczynają dziać się rzeczy, których kobieta nie rozumie: stale pogarszające się samopoczucie psychiczne, do którego dochodzą niepokojące przywidzenia i bardzo realistyczne halucynacje, a z biegiem czasu zaniki pamięci. Gdy na ciele synka Iga zauważa sińce, wie, że dzieje się coś złego.

Co jest prawdą, a co tylko wytworem jej wyobraźni? Kto jest odpowiedzialny za obrażenia dziecka? Ona sama, apodyktyczna matka, kochający mąż czy oddana przyjaciółka? W końcu Iga przestaje ufać komukolwiek i zaczyna wątpić w prawidłowe działanie opracowanej przez siebie terapii...

304 pages, Paperback

First published July 29, 2020

1 person is currently reading
99 people want to read

About the author

Klaudia Muniak

20 books17 followers
Prekursorka thrillera medycznego na polskim rynku. Jest autorką świetnie przyjętych thrillerów psychologicznych, w których po mistrzowsku łączy kryminalne intrygi z wiedzą medyczną. Od 2022 roku pisze także powieści obyczajowe.

Pochodzi z Podkarpacia i jest absolwentką biotechnologii. Mieszka w Londynie, gdzie tuż po studiach podjęła pracę naukową i zajmowała się nanotechnologią. Obecnie szczęśliwa żona i mama, która wieczorami daje upust swojej wyobraźni.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
40 (17%)
4 stars
89 (39%)
3 stars
64 (28%)
2 stars
30 (13%)
1 star
4 (1%)
Displaying 1 - 30 of 42 reviews
Profile Image for teach_book.
434 reviews634 followers
July 2, 2020
3,5 🌟

Nie byłam do końca przekonana do tej książki. Thriller psychologiczny kilka razy mnie zawiódł, szczególnie zakończenia. Myślałam, że tutaj będzie podobnie, bo nie mam szczęścia do thrillerów, gdzie mamy do czynienia z zaburzeniami psychicznymi. Czytało mi się ją w porządku. Nie czułam jakichś specjalnych emocji, które zapierałyby mi dech w piersi, ale muszę przyznać szczerze, że dałam się wciągnąć w tę grę i w momencie kulminacyjnym byłam w szoku, takim pozytywnym!
Profile Image for wm_books.
11 reviews2 followers
July 29, 2020
-----RECENZJA-PREMIEROWA-----
Jesteśmy pozytywnie zaskoczone tą pozycją, naprawdę przypadła nam ona do gustu.
Jak wiecie, rzadko czytamy książki polskich autorów i autorek, jednak postanowiłyśmy sięgnąć po ten thriller, bo obiecałyśmy sobie, że bardziej zagłębimy się w rodzimą literaturę. Na szczęście nie zawiodłyśmy się i kiedyś na pewno wrócimy do tej pozycji.
Bardzo dobrze nam się ją czytało, a punkt kulminacyjny wbił nas w fotele, tak bardzo byłyśmy zaskoczone.
Polubiłyśmy Igę - główną bohaterkę i starałyśmy się razem z nią rozwiązać zagadkę, kto próbuje jej zaszkodzić, a w ostateczności zabić ją.
Oprócz głównego wątku spodobał nam się również opis relacji między córką a matką, która, choć stara się pomóc, niekorzystnie wpływa na psychikę bohaterki.
Historie poznajemy za pomocą teraźniejszych opisów Igi oraz rozdziałów z przeszłości, co pozwala głębiej zapoznać się z problemem oraz więcej dowiedzieć się na temat bohaterów.
Choć części zdarzeń domyśliłyśmy się, to zwrot akcji, jaki zafundowała autorka, był dla nas dużym, pozytywnie wpływającym na rozwój historii zaskoczeniem. A samo zakończenie wprawiło nas w osłupienie.
POLECAMY!!
Profile Image for Monika.
70 reviews
November 30, 2021
Łatwo domyślić się, co jest grane, niemniej - fajnie trzyma w napięciu. :)
Profile Image for Gabriela.
126 reviews
August 29, 2022
Książka wolno się rozkręca i jest przewidywalna.
Nie przemawia do mnie sposób leczenia Igi i niedociągnięcia systemu.
Jednak mimo wszystko mi się w miarę podobało
Profile Image for Następcy Książeki.
430 reviews37 followers
January 15, 2021
Poprzednia książka tej autorki #psychopata odbiła się dużym ehem na bookstagramie, dlatego też z ciekawości sięgnęłam po najnowszą jej powieść.
.
Iga od lat cierpi na silne zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne. Po porodzie decyduje się na nowoczesną terapię. Chip wszczepiony w jej ramię, sterowany przez aplikację w telefonie jest dopiero po fazie testów. Mimo to Iga bez wahania podejmuje leczenie – jest współtwórczynią tej innowacyjnej metody i wie, że nic jej nie grozi.
Krótko po wznowieniu terapii zaczynają dziać się rzeczy, których kobieta nie rozumie: stale pogarszające się samopoczucie psychiczne, do którego dochodzą niepokojące przywidzenia i bardzo realistyczne halucynacje, a z biegiem czasu zaniki pamięci. Gdy na ciele synka Iga zauważa sińce, wie, że dzieje się coś złego.
Opis pochodzi z @lubimyczytac.pl
.
To było mega dziwne i niestety przez większość czasu nudne. Jest to książka z cyklu "dam ci minimalne wskazówki, ale będę rozwlekać akcję aż do kulminacji na samym końcu". Osobiście nie trawię czegoś takiego w literaturze. Według mnie książka od początku powinna mnie zaciekawić i przez całość trzymać w napięciu. Tu tego zabrakło. Kompletnie nie wczułam się w emocje bohaterki, czy jej otoczenia. Okropnie męczyłam się przy czytania mimo że udało mi się skończyć ją praktycznie w jeden dzień. Czuć że historia miała potencjał, ale zabrakło tu emocji. Nie do końca też mnie kupił ten motyw z nowym leczeniem za pomocą telefonu. NW na ile to możliwe, ale dla mnie na ten moment to sci-fi. Bohaterowie byli bardzo drewniani. Najbardziej bawi mnie to że powinniśmy sympatyzować z główną bohaterką na podstawie tego, że jest matką, ma problemy, a my jesteśmy mega empatyczni 😂 No nie, to tak nie działa. Jestem zawiedziona mimo, że nie miałam wielkie oczekiwań. Z tego co wiem poprzednia książka jest bardzo w podobnym stylu i również posiada cliffhanger na końcu.

Według mnie książka może się spodobać innej grupie odbiorczej np. właśnie świeżo upieczone matką, wieloletnim żoną i tak zwanym niedzielnym czytelnikom (osoby czytające żadko, przeważnie w wakacje, właśnie kryminały/thiller) Jestem na nie i raczej już nie sięgnę powinien więcej książkę tej autorki, ale życzę jej jak najlepiej. (3/10⭐)
Profile Image for Ewa.
498 reviews41 followers
October 19, 2023
4,5
W O W
CO TO BYŁO

Ta książka po prostu mnie oszukała. Totalnie. Mózg mi wybuchł i siedziałam dobre kilka minut z szokiem na twarzy.
fantastyczne!!! mój nr 1 od tej autorki ♥
Profile Image for Julia 🦭.
156 reviews
December 23, 2025
3,5⭐️ Byłoby więcej, ale główna bohaterka jest tak głupia i naiwna że tylko się nawkurwiałam. Sam zamysł bardzo ciekawy, ale domyśliłam się dość szybko kim jest osoba z perspektywy przeszłości, co za tym idzie jej głupie zachowania i wybory ciężko się słuchało…
Profile Image for Kinga Stasina.
265 reviews5 followers
September 14, 2020
Iga to świeżo upieczona mama, która zmaga się z depresją poporodową. Funkcjonuje na granicy świadomości i urojenia. Jako kobieta zmaga się z silnymi zaburzeniami obsesyjno-kompulsywnymi. Jest też naukowcem, który bierze udział w badaniu opartym na wszczepieniu w ramię chipa, który za pomocą wytycznych w aplikacji smartfonowej aplikuje do organizmu potrzebną dawkę leku. Jest to nowatorska metoda, która może zrewolucjonizować rynek medyczny. Od jakiegoś czasu nękają ją okropne przywidzenia, w których robi krzywdę swojemu małemu synkowi. Do tego posądza swojego męża o zdradę. Nagle na ciałku synka zaczynają pojawiać się siniaki. Iga nie wie kto może za nimi stać. Czy ona jest zdolna do tego by zrobić własnemu dziecku krzywdę? Przecież jej stan jest stale monitorowany przez aplikację medyczną! A może ktoś chce jej nieszczęścia i próbuje się jej pozbyć? Otacza ją tylko rodzina plus przyjaciółka, a sama Iga nie jest nawet w stanie wyjść z dzieckiem na krótki spacer. W końcu w toku urojeń, postanawia posunąć się do czegoś co może uzyskać jej kontrolę nad samą sobą. Czy dzięki temu komuś zaufa? Czy zaufa swojej intuicji?

Najnowsza książka Klaudii Muniak w zasadzie czyta się sama. Zaciekawiła mnie fabuła od samego początku książki. Po słabym dla mnie "Psychopacie" sądziłam, że ta książka również może się okazać nie moim typem. Ale jak to w życiu bywa ta książka porwała mnie totalnie. Akcja podzielona jest na teraźniejszość oraz przeszłość. W połowie książki spostrzegłam się, że bohaterki są dwie. Jedna główna, druga ukryta, która z każdym dniem pozwala sobie na więcej. W pewnym momencie było mi Igi po prostu żal, że nie miała wsparcia najważniejszej osoby - męża. To do czego się posunęła by ratować samą siebie bardzo mi się spodobało. A zwrot akcji pod koniec książki to już w ogóle bomba. Mimo, że po połowie książki domyśliłam się kto za tym wszystkim stoi to byłam bardzo zaciekawiona tym do czego może doprowadzić nienawiść, strata, ból rosnący każdego dnia. Chęć wymierzenia sprawiedliwości zawsze wszystko zaślepia, ale żeby tak kosztem małego, niewinnego dziecka?

Reasumując książka godna polecenia. Kreacja postaci świetna. Iga mimo swojej słabości pokazuje, że jest silną kobietą. W książce mamy również do czynienia z manipulacją, zazdrością. Jest tutaj wachlarz emocji, dzięki którym pozycja ta jest tak wciągająca. Aż chciałabym wiedzieć co się wydarzyło z Igą i jej rodziną, bo czuję ogromny niedosyt. Potencjał na kolejną część tej historii jest ogromny, bo dwie bohaterki są tego warte.
38 reviews1 follower
January 17, 2021
Strasznie zawiodłam się tą pozycją, liczyłam na coś więcej, ponieważ opis bardzo mnie zaciekawił. Przez pierwsze 100 stron praktycznie poznajemy główną bohaterkę Igę oraz osoby z jej otoczenia. Jedyną ciekawą i intrygującą rzeczą były rozdziały z "wtedy", dawało to taką nutkę tajemniczości o co chodzi. Ale ja osobiście przy 150 stronie, po jednym rozdziale już wiedziałam jak to się skończy, a pozostało jeszcze drugie 150 stron do końca i niestety się nie myliłam, zakończenie było przewidywalne, jak i co chodzi. Osobiście wolę jak akcja jest tajemnicza i staje się oczywista dopiero przy ostatnich stronach, a nie już w połowie. Nie była to dla mnie zbyt przyjemna pozycja niestety, może dla kogoś kto zaczyna swoja drogę z kryminałymi to co dzieje się w książce byłoby zaskoczeniem, ale dla mnie niestety to było zbyt przewidywalne i chwilami nudne.
75 reviews
October 21, 2022
Sam pomysł na fabułę fajny, jednak wykonanie trochę gorsze. Spodziewałam się bardziej przemyślanych i inteligentnych posunięć i zdarzeń a niestety jest trochę chaotycznie. Niektóre sytuacje były bardzo naciągane. Lektura za to bardzo szybka i lekka, ale niestety nie zostanie w pamięci
Profile Image for Aleksandra.
130 reviews15 followers
July 24, 2020
Nie mówcie pani B.A. Paris, że ktoś przepisał jej książkę, bo może być jej przykro. 🥺
Profile Image for Katarzyna (hejczytacz) .
152 reviews3 followers
August 4, 2020

"Nie ufam już nikomu" jest bardzo specyficzną książką, pod względem konstrukcji. Przewaga opisów i przeżyć wewnętrznych jest tu motorem napędowym. Pozycja ta, ma swój osobliwy charakter, z którym rzadko kiedy można się zetknąć wśród naszych rodzimych autorów, dzięki czemu w głowie nie kotłują się myśli, że już to gdzieś czytaliśmy.
Z początku możemy odnieść wrażenie, że akcja ciągnie się leniwie, lekko nas usypia - z jednej strony może to niektórych czytelników odrzucić, z drugiej zaś (ja należę do tej grupy) autor dawkuje nam w ten sposób emocje. Podobny przykład budowania napięcia znajdziemy między innymi w "Kobiecie w oknie" autorstwa A. J. Finn.
"Nie ufam nikomu" jest tak inna w porównaniu do poprzednich książek Klaudii pod względem konstrukcji, że wręcz po lekturze byłam pozytywnie zaskoczona. Będąc w 1/3 pozycji czułam, w którym kierunku autorka chce podążyć - może to wynikało z tego, że podobnie bym spróbowała zabawić się z czytelnikiem, a może to efekt zbyt dużej ilości przeczytanych thrillerów i człowieka ciężko zaskoczyć? Jednak, końcówka? Na usta cisnęły mi si�� przeróżne epitety. Koniec końców, myślę że bliska osoba z kręgu głównej bohaterki ma zadatki na typowego psychopatę.
Bardzo podobał mi się w tej pozycji kierunek przemiany Igi - kobieta z problemami psychicznymi, była w stanie przeciwstawić się pewnej opcji i znalazła w sobie siłę, aby zawalczyć o swoją przyszłość, jak i swojego maluszka. Z drugiej strony zastanawiała momentami mnie jej naiwność i brak typowej cechy naukowców: ciekawości - zwalam to na karb jej stanu psychicznego.
Postaci poboczne jak matka Igi, z którą od zawsze miała swoisty konflikt wywołany już od czasów dzieciństwa, najbliższa przyjaciłka Marta, czy mąż Natan - każdy z nich wnosi do historii dodatkowy pierwiastek, przez który ciężko się oderwać od lektury.
Należałoby jeszcze wspomnieć o samej oprawie graficznej. Tak jak w poprzedniej pozycji Klaudii "Psychopata" tak i w tej należą się ogromne brawa za okladkę oraz wstawki w środku. Bardzo podoba mi się minimalizm i surowość jaka bije z okładki. Jest szalenie sterylna, przez co od razu na myśl przychodzi działalność medyczna. Jasny styl został przełamany niebieskim napisem, który został dodatkowo udekorowany. Bardzo podoba mi się całościowo zamysł, choć może to z drugiej strony być mylące dla postronnego czytelnika, bowiem zarówno "Psychopata" jak i "Nie ufam nikomu" są utrzymane w podobnym stylu i ktoś mógłby pomyśleć, że w "Nie ufam nikomu" znajdziemy dalsze losy z "Psychopaty". Nic bardziej mylnego.

Koniec końców, muszę przyznać, że pomimo kilku naprawdę drobnych zastrzeżeń odnośnie zakończenia (z jednej strony zbyt cukierkowe, z drugiej zbyt makabryczne, a może z trzeciej autorka otwiera sobie furtkę do kontynuacji tej dziwnej relacji?) uważam tę pozycję za naprawdę godną polecenia. Jest to solidny obraz psychozy, która zasługuje na bardzo mocne 9/10! Przeczytajcie koniecznie, jeśli lubicie nieoczywiste zakończenia.
Profile Image for mommy_and_books.
1,399 reviews35 followers
October 11, 2020
Depresja poporodowa pojawia się u 1 na 10 kobiet. Kobieta będąca w takim stanie czuje się źle, boi się, że nie da sobie rady jako matka. Smutek i przygnębienie - to stan, który stale towarzyszy chorej. Nieleczona depresja może trwać kilka lat lub niestety całe życie. Leczona może zniknąć po kilku tygodniach lub miesiącach. Matka jest zazdrosna o każdą osobę, która ma kontakt z jej dzieckiem. Prawie nie śpi - czuwa. Najchętniej nie wypuszczałaby dziecka ze swoich rąk lub nie ma ochoty nawet na nie patrzeć. Płacz dziecka jest dla chorej nie do wytrzymania...
W takiej życiowej sytuacji znajduje się główna bohaterka powieści Klaudia Muniak - strona autorska #NieUfamJużNikomu - Iga. Jest młodą matką, która cierpi na głęboką depresję poporodową. Ma stany lękowe i urojenia. Tylko czy te urojenia są prawdziwe? Czy ktoś specjalnie wprowadza ją w ten stan? Nasza bohaterka poddaje się eksperymentalnemu leczeniu. Ma wstrzyknięty czip, który odpowiada za podawanie leku... Tylko czy taki czip jest dobry? Czy doskonale spełnia swoje zadanie? Co jakiś czas Iga znajduje na ciele synka nowe siniaki. Nic nie pamięta. Nie wie kto je zrobił i dlaczego... Nie może nikomu ufać. Kto jest temu winny mąż, jej matka czy może najlepsza przyjaciółka? Czy może zupełnie ktoś inny- może ona? Z tym niestety będzie musiała zmierzyć się sama... Czy odnajdzie sprawcę tych bestialskich czynów nim będzie za późno?
Powiem tak Klaudia Muniak mnie zaskoczyła, zszokowała i do tej pory nie mogę się pozbierać. Doskonały medyczno-psychologiczny thriller. Cały czas śledzimy losy Igi ale to co się dzieje na końcu... to był dla mnie szok...Może będę nudna, ale nie spodziewałam się tego... Dlatego z całego serca polecam "Nie ufam już nikomu". 10/10 Autorce dziękuję za bardzo ważny temat książki ( mało się mówi o depresji poporodowej), za emocje i ten szok, po którym nie mogę się pozbierać 🥰🥰 Za egzemplarz ślicznie dziękuję Wydawnictwo Kobiece ❤😘🥰🌹
Klaudia Muniak potrafi wywrócić świat do góry nogami...🥰 Czy to co jest prawdą jest prawdziwe? Jeżeli lubicie rewelacyjne thrillery medyczne lub psychologiczne to dobrze trafiliście.
Jeżeli czujecie, że macie objawy depresji - proszę porozmawiajcie z kimś na ten temat. Czasami lepiej jest porozmawiać z obcą osobą niż bliską. Nie zostawajcie z tym sami... Sami niestety z tej choroby nie wyjdziecie... Będzie tylko gorzej... Czasami trzeba brać leki. Nie ma czego się wstydzić. Depresja to choroba XXI wieku. Życie w ciągłym biegu na pełnych obrotach. Wyścig szczurów... Walka o każdy grosz...To główne przyczyny depresji. Czasami trzeba iść do psychologa lub psychiatry. Oni nie gryzą, a mogą pomóc. Kochani polecam autorkę @klaudia_muniak , jej powieść "Nie ufam już nikomu", oraz @wydawnictwo.kobiece . ❤️😍😘 Czytaliście? Polecacie? Co myślicie o depresji poporodowej? #klaudiamuniak #wydawnictwokobiece
Profile Image for Justus228.
502 reviews9 followers
July 5, 2020
„Nie ufam już nikomu” już wkrótce będzie mieć swoją premierę, a ja mogę stwierdzić, że ta książka może mocno zamieszać Wam w głowach…

Iga jest świeżo upieczoną matką, która boryka się z problemami natury psychologicznej. Czuje się brzydka, niedoceniana i ma wrażenie, że wszyscy naokoło niej uważają ją za złą matkę – typowe objawy depresji poporodowej… ale czy tylko o to tu chodzi? Kobieta widzi różne rzeczy i wydarzenia, które mocno ją niepokoją. Zaczyna gubić się w tym co jest prawdziwe a co jest tylko wytworem jej wyobraźni. Gdy na ciele swojego dziecka odkrywa wielki siniak sprawa zaczyna być coraz poważniejsza. Iga nie wie komu może ufać i kogo prosić o pomoc, tym bardziej, że sama nie wie czy to nie ona do tego doprowadziła.

Pierwsze połowa książki była dla mnie totalną zagadką. Sama nie wiedziałam o co w niej chodzi. Autorka wspaniale stworzyła klimat, który wprowadził mnie w stan otumanienia. Nie mogłam za nic odgadnąć czy główna bohaterka ma coś z głową, czy może to wpływ leków czy może był zupełnie inny powód tych jej przywidzeń… ja jako matka momentami miałam ciarki na plecach – szczególnie czytając opisy tych jej wizji.. Zdarzały się momenty, kiedy główna bohaterka zaczynała mnie już irytować swoimi przypuszczeniami i myślami – a to pewnie z tego powodu, że przez nią sama się we wszystkim gubiłam :P Niektóre jej zachowania były dla mnie zrozumiałe, bo po ciąży w głowie może się trochę poprzestawiać, a szczególnie w pierwszych tygodniach – ale dla osoby która nie ma jeszcze dzieci jej zachowanie może być irracjonalne. Autorka porusza ciężki temat jakim jest depresja poporodowa – niestety dla niektórych nie do końca zrozumiała, ale zdarzająca się coraz częściej.

Druga połowa książki już nabrała trochę tempa, a niespodziewany zwrot akcji kompletnie mnie zaskoczył. Nie spodziewałam się takiego obrotu sprawy co jest naprawdę dużym plusem. Bardzo ciekawe zakończenie ;) podoba mi się styl pisania autorki więc koniecznie będę musiała nadrobić jej poprzednią książkę –Psychopatę.

Premiera „Nie ufam już nikomu” – już 29 lipca! Za egzemplarz do recenzji dziękuje wydawnictwu kobiecemu. A Wam kochani książkę polecam.
Profile Image for Rudy_lisek_czyta.
29 reviews1 follower
February 9, 2021
OCH...jak mi się ta historia podobała.Lubię taki paranoiczny klimacik wpadający w obłęd.
Nic tu nie jest takie,jakie się na pierwszy rzut oka wydaje.Wkęciłam się w ten świat głównej bohaterki.
.
Uważam,że ℕ𝕀𝔼 𝕌𝔽𝔸𝕁𝕄 𝕁𝕌Ż ℕ𝕀𝕂𝕆𝕄𝕌 Klaudii Muniak @klaudia_muniak to thriller psychologiczny ze świetnie zarysową fabułą oraz z dopracowaną charakteystką sylwetki samej bohaterki.Autorka stworzyła lekko klaustrofobiczny obraz pełen urojeń i szaleństwa,który pochłoną mnie w jego mroczną głębię.
.
Iga jest świeżo upieczoną mamą cudownego synka.Pomimo ogromnej i bezwarunkowej miłości,która do niego odczuwa zmaga się ona z depresją poprowdową.Ale nie tylko ona jest tu problemem.Iga w przyszłości zażywała także inne leki na przypadłość,na którą w dalszym ciągu się leczy.Jako naukowiec wraz z mężem opracowali innowacyjna metoę podawania takich medykamentów.W jej przypadku to zbawienny proces.Jednak Iga z każdym nowym dniem nie czuje się najlepiej.Świat rzeczywisty zaczyna jej się niebezpiecznie zacieraż z tym odrealionym.Nie wie co jest prawdą a co tylko zwykłą iluzją.Wszytsko budzi w nie ogromny strach i bezkresny lęk,a w szczególności obawia się o zdrowie swojego,małego synka.Komu może w tej sytuacji zaufać?A może własnie ktoś chce,by zwariowała?
.
ℕ𝕀𝔼 𝕌𝔽𝔸𝕁𝕄 𝕁𝕌Ż ℕ𝕀𝕂𝕆𝕄𝕌
to thriller,który wciągną mnie w wir zaskakujących wydarzeń.Autorka doskonale wodzi czytelnika za nos.I choć w pewnym momecie ta szokująca prawda dotrała do mojego umysłu,to jednak byłam bardzo ciekawa zakonczenia tej historii.Zdradzę Wam,że ja się wyśmienicie przy niej bawiła.Klimat,napięcie oraz wzbudzenie zaintersowania i dusznego niepokoju to zdecydowanie duże plusy tej powieści.Dodatkowo tematyka jaka została tu poruszona zosługuje na szczególną uwagę.Jestem pozytywnie zaskoczna.Takich historii chcę zdecydowanie więcej.
.
@wydawnictwo.kobiece
8/10

https://www.instagram.com/rudy_lisek_...
Profile Image for Katarzyna Nowicka.
637 reviews25 followers
December 18, 2020
"Nie ufam już nikomu" to kolejny bardzo dobry thriller psychologiczny. Klaudia Muniak doskonale odnajduje się w tych klimatach i dorównuje najlepszym zagranicznym autorkom piszących w tym gatunku.
Znakomicie kreuje swoje bohaterki, tworząc misternie pogłebioną charakterystykę psychologiczną. Swobodnie porusza się obrębie ludzkiej psychiki, problemów natury psychicznej i motywów działania. A wątki medyczne intrygują i zmuszają do przemyśleń.
Tym razem poznajemy Igę, świeżo upieczoną mamę.
Iga zmaga się z zaburzeniami obsesyjno-kompulsywnymi i depresją poporodową.
Kobieta decyduje się na implant, sterowany aplikacją, który samoczynnie dawkuje odpowiednią porcję leków.
Jednak kiedy zaczyna czuć się gorzej, doświadcza urojeń i zaników pamięci, a na ciele jej dziecka pojawiają się niewyjaśnione siniaki, Iga wpada w panikę.
Odkrywa, że ktoś manipulował przy jej aplikacji, a implant dostarcza zwiększone dawki leków psychotropowych.
Nie wie czy popada w pułapkę własnego umysłu, czy ktoś próbuje skrzywdzić ją i jej dziecko.
Czuje, że nie może ufać już nikomu.
Narracja pierwszoosobowa zbliża nas do odczuć i emocji przeżywanych przez bohaterkę.
Autorka serwuje nam emocjonalny rollercoaster, a fabuła niby snuje się powoli, ale wciąga w swoją niepokojącą atmosferę i zaskakuje rozwiązaniem. Ja osobiście lubię takie klimaciki i już czekam na kolejną historię pani Klaudii Muniak.
Profile Image for Aellirenn Czyta.
1,651 reviews58 followers
January 2, 2023
Magdę Stachulę uważam za królową polskiego thrillera i po raz pierwszy spotykam się z godną dla niej konkurencją ;)

Powieść Klaudii Muniak to mój ulubiony typ thrillerów - dzieje się mało, a emocji jest mnóstwo i napięcie sięga zenitu. Od strony psychologicznej to jest po prostu dobre. Dodajmy do tego jeszcze ciut biotechnologii i medycyny, a powstanie nam mieszanka wybuchowa. Muszę przyznać, że dość szybko zorientowałam się kto pociąga za sznurki, ale autorka napisała to tak dobrze, że kompletnie nie zmniejszyło to napięcia i mojej ciekawości. A i małego zaskoczenia na koniec nie zabrakło :)

Podsumowując: fabuła świetna, postaci dobrze zbudowane, opisy intrygujące, a język świetny. Mam nadzieję, że ktoś to przetłumaczy i książka pójdzie w świat, bo nie tylko Brytyjczycy i Skandynawowie potrafią w thrillery, Muniak też potrafi i powinniśmy się tym chwalić!
Profile Image for Snooki.
67 reviews
November 1, 2022
Książka pochłonęła mnie od samego początku. Bardzo mi się podobała, choć denerwowały mnie przeskoki z pisania z punktu widzenia Igi, na Martę. Z początku myślałam, że wszystko dotyczy Igi, nawet wspomnienia utraconego dziecka i że przez to chodziła do psychologa jeszcze przed urodzeniem dziecka. Dopiero dużo później się zorientowałam, że to wcale nie chodziło o nią a o Martę. Być może był to efekt zamierzony, jednak denerwujący. Nie mniej jednak książka dla mnie rewelacyjna. Zakończenie takie jak lubię. Nie jestem fanką polskich autorów, dlatego dla mnie to kolejny plus, ponieważ z pewnością sięgnę po inne książki tej autorki.
Polecam. Dla mnie miło spędzony czas.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Angelika Balik.
103 reviews1 follower
July 18, 2022
Ksiazke czyta sie jak pamietnik kogos nudnego. Pierwsza połowa naprawde strasznie nudna. A potem ju chyba bohaterce odbiło do reszty. Generalnie nie ufa nikomu....czyli trzem osoba w jej życiu...ale co tam w przeciągu minuty ufa tej jednej osobie która wiadomo od razu że jej robczytałam.

A na koniec autorka zdecydowała dorzucić tlysta jakby on miał uratować tą historię. Zamiast tego naciągnął ją jeszcze bardzej.

Skończyłam czytać bo nie lubię nie kończyć ale jak bym nie skończyła to na pewno bym nie pamiętała za tydzień że czytalam.
Profile Image for ameths.
1 review
March 3, 2023
Od początku ją odwlekałam, książka praktycznie stała i cały czas czekała na półce. Po jakimś czasie zmusiłam się, zaczęłam czytać i szło to bardzo opornie, niby ciągle było wspominane rodzicielstwo Igi, ale oprócz tego, że ciągle się czymś denerwowała i stresowała, nie było nic więcej. Przewidywalna, już w połowie wiedziałam, co mniej więcej wyjdzie na końcu, zakończenie mnie nie zaskoczyło. Książka ma potencjał, po prostu został nie do końca wykorzystany.
Profile Image for Oleandrowa.
181 reviews1 follower
July 17, 2022
Czytało się szybko i łatwo. Niestety, równie szybko można domyślić się rozwiązania. Zakończenie - no cóż, w poprzednich książkach pani Klaudii był efekt wow, tutaj mi go zabrakło.
Cenię za pomysł i dobre połączenie wątków.
2,5/5
Profile Image for Ready To Reading.
185 reviews19 followers
June 4, 2023
Niestety, ale moim zdaniem była dość przewidywalna i banalna. Od połowy zaczęłam podejrzewać, co tak naprawdę się dzieje w życiu Igi, dlatego książka zaczęła mnie zwyczajnie nużyć. Poprawny thriller, ale nic nadzwyczajnego.
Profile Image for Gosia Gosia.
170 reviews2 followers
September 27, 2024
Średniej klasy thriller psychologiczny jednak mniej więcej w połowie książki już miałam w głowie teorie i nie pomyliłam się. To byłam druga książka pani Klaudii, która przeczytałam i po lekturze świetnego "Domu Obok" ta książka wypadła dużo słabiej.
Profile Image for whosmarta.
20 reviews
August 23, 2021
Pochłonęłam tę książkę jednym tchem, lektura trzyma w napięciu do ostatniej strony, a rozwiązanie jest zupełnie nie spodziewane i zaskakujące, dawno nie czytałam tak dobrego thrillera.
Profile Image for Czytawianki.
78 reviews6 followers
January 9, 2022
Wciągnęła szybko i choć dość szybko można się zorientować co się dzieje, to i tak trzyma w napięciu do końca.
Profile Image for Paula.
54 reviews1 follower
January 4, 2023
3.25⭐️
Oczekiwałam czegoś innego, ale była intrygująca i bardzo przyjemnie się jej słuchało w audio
Displaying 1 - 30 of 42 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.