Jump to ratings and reviews
Rate this book

Po godzinach

Rate this book
Kiedy zakres obowiązków zaczyna wykraczać poza umowę...

Indiana Fisher, absolwentka Harvardu i asystentka dyrektora generalnego w renomowanej bostońskiej firmie deweloperskiej, początkowo żywiła przekonanie, że jej posada będzie trampoliną do sukcesu. Niestety, po roku spędzonym na podawaniu kawy, kserowaniu dokumentów, a przede wszystkim na chronieniu szefa firmy Ryana przed konsekwencjami jego własnej nieodpowiedzialności entuzjazm Indiany nieco przygasł.

Kiedy w Bostonie pojawia się starszy brat Ryana, Vincent - ponury, mrukliwy i zdaniem Indiany raczej podejrzany - życie zawodowe dziewczyny gwałtownie przyspiesza. Rozdarta pomiędzy mieszanymi uczuciami wobec Vincenta, a potrzebą chronienia swojego szefa młoda asystentka wkrótce przekonuje się, że ktoś chce przejąć firmę Ryana. Ktoś, kto nie zawaha się przed żadną podłością, by osiągnąć cel. Indiana, coraz mocniej uwikłana w niejasne układy biznesowe, nie przypuszcza, że i jej może grozić niebezpieczeństwo...

Ludka Skrzydlewska funduje swoim bohaterom przejażdżkę emocjonalnym rollercoasterem. Przejażdżkę, której finału nie da się przewidzieć aż do samego końca. Dołączysz? Niezapomniane przeżycia gwarantowane!

568 pages, Paperback

First published May 20, 2020

2 people are currently reading
62 people want to read

About the author

Ludka Skrzydlewska

41 books82 followers
Z wykształcenia anglistka, absolwentka Uniwersytetu Śląskiego, z zawodu kierowniczka w pewnej międzynarodowej korporacji, z zamiłowania autorka romansów z wątkami kryminalnymi i sensacyjnymi. Pisze praktycznie od dziecka, od kilku lat dzieląc się swoimi tekstami w Internecie. Sama dużo czyta, a jej ulubioną autorką pozostaje Joanna Chmielewska. Prywatnie lubi podróże, planszówki ze znajomymi i swojego psa, labradora Milo. Sentymentalna bzdura jest jej pierwszą powieścią wydaną drukiem.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
72 (32%)
4 stars
86 (38%)
3 stars
48 (21%)
2 stars
14 (6%)
1 star
5 (2%)
Displaying 1 - 27 of 27 reviews
Profile Image for alexandria.
947 reviews28 followers
October 3, 2022
Momentami Indiana doprowadzała mnie do szału. To, co dla mnie było oczywiste, jej nie mogło przyjść do głowy, a niby była taka inteligentna. Nie lubię dram na siłę🤷🏻‍♀️
Poza tym, był to naprawdę spoko romans, choć trochę przydługi.
I był trójkąt miłosny! Choć nie wiem do końca, czy tak można nazwać relację, która przeplata się przez całą książkę.
19 reviews
May 17, 2023
Idealna historia dla rozluźnienia się z bardzo irytującą główną bohaterką w pewnych momentach
Profile Image for wiwcia31.
122 reviews
September 4, 2023
Tak naprawdę to mocne 3.8 ale mam sentyment bo czytałam to na wattpadzie bardzo dawno temu.
Profile Image for Necco.
170 reviews16 followers
February 10, 2021
Ludka zabrała mnie w podróż po korporacji. Świetnie udało jej się odwzorować ten trudny i skomplikowany świat, w którym trzeba mieć naprawdę twardy tyłek.
Jak zwykle obok romansu, pojawiła się tajemnica, a nawet wątek kryminalny, dzięki czemu historia nabrała rumieńców.
Świetnie się bawiłam przy tej książce i mogę każdemu polecić, kto uwielbia romanse biurowe.
Profile Image for Oxuria.
407 reviews6 followers
June 8, 2020
O dobry romans rodem z platformy Wattpad na naszym rodzimym rynku wydawniczym (no, zagranicznym również) trochę ciężko. Stwierdzam tak, bo zdarzyło mi się już trochę ich poczytać i, cóż, powiedzmy sobie szczerze – rozrzut jest niesamowicie duży. Nie mam na celu analizowania tutaj elementów, które sprawiają, że coś jest nie tak lub czynników, które mają na to wpływ. Warto jednak zaznaczyć, że – nie oszukujmy się – wydając powieści pierwotnie publikowane w Internecie, rzadko zwraca się szczególną uwagę na najważniejsze – treść, formę i wykonanie. Odnoszę wrażenie, że jeśli opowieść zasłynęła w Internecie (nawet pomijając już tego powód), jest to główna podstawa do jej wydania. A niestety – jakość nie zawsze idzie w parze z wyświetleniami. To tak w skrócie i bardzo dużym uogólnieniu.

Każdy wie, że reguły mają swoje wyjątki. W tej sytuacji jest wręcz podręcznikowy tego przykład! Mimo wszystkiego, o czym wspomniałam wcześniej, Internet chowa w swoich zakątkach też i swoiste perełki. Jak możecie się domyślić, chodzi o autorkę powieści "Po godzinach" (ale również i wydanej wcześniej Sentymentalnej bzdurze), Ludkę Skrzydlewską. Kiedy jeszcze częściej przeglądałam Wattpad – a było to parę lat temu – autorka ta już publikowała tam swoje opowieści. Nie pamiętam, co wtedy przeczytałam, ale uczucia się nie pozbyłam – zdecydowanie mi się spodobało! Ogromnie ciekawa byłam więc powieści, którą udało się jej wydać. Lektura jawiła się jako nie lada wyzwanie – ponad pięćset stron (w czasie, kiedy sesja się zbliżała, a terminy poganiały) daje jednak poczucie, że czytanie może zająć trochę czasu. Tyle myśli, tyle rozważań, a to całkiem niepotrzebne! Gdy tylko podjęłam lekturę, nie było odwrotu – czytałam po nocach.

Zastanawiacie się pewnie, co oznacza pojęcie „dobry” romans – no, powiedziałabym, że to dopiero dobre pytanie! Przede wszystkim, jest to subiektywne odczucie, które powstaje na podstawie wielu czynników. Styl pisania, fabuła, fakt czy lektura była wciągająca (jeśli tak – to na ile?), emocjonalne zaangażowanie, przywiązanie do bohaterów, stopień irytacji, chęć zrzucenia książki z siódmego piętra, spalenia jej czy oprawienia w ramkę i powieszenia nad łóżkiem. Trochę żartem, trochę serio, ale wiedzcie jedno – to musi pochodzić od Was.

Dla mnie przykładem dobrego romansu jest właśnie "Po godzinach" Ludki Skrzydlewskiej. Fakt, że czytałam tę książkę przez kilka dni w nocy, mimo że mogłam iść po prostu spać i odpocząć, mówi chyba sam za siebie. Lektura jest niesamowicie zajmująca – nie chodzi już o sam wątek głównych bohaterów opierający się na romansie (chociaż tutaj też jest super, ale o tym za chwilkę), ale ten związany z quasi-detektywistycznym śledztwem Indy. Tutaj mała uwaga: Indiana (nie – nie Jones) jest bohaterką tego typu, który niektórych może denerwować – brnie w coś czasem bez zastanowienia, a jeśli jednak poddaje to refleksji, dochodzi do własnych wniosków. Z jednej strony można powiedzieć, że po prostu stara się działać we własnym zakresie, być samodzielna, ponieważ zdaje sobie sprawę, że tak naprawdę może liczyć w stu procentach tylko na siebie (= wie, czego chce), ale z drugiej – pomoc jest jej oferowana, lecz ona jej nie dostrzega. Mimo wszystko polubiłam kreację tej bohaterki – jak i całej reszty. Przede wszystkim w końcu przedstawiony został bohater – Vincent – który nie jest idealny! Mrukliwy, ponury, ceniący sobie ciszę i nie zmieniający się zbytnio w towarzystwie Indy. Ich relacja jest jedną z tych, w które aż chce się uwierzyć. Zdecydowanie nie do takich charakterystyk grono czytelników romansów zostało przyzwyczajone i zadziałało to pozytywnie na odbiór historii.

Wiele relacji w "Po godzinach" zostało opartych na kontraście: pewna siebie Indy – dusza towarzystwa i milczący Vincent, który nie całkiem radzi sobie z kobietami; bracia North: wspomniany Vincent i Ryan, który sam już przestał zapamiętywać imiona swoich dziewczyn. Do tego rodzeństwo Fisherów: Nick – pełna młodzieńczego zapału, oczywiście Indy (o której wspomniałam wielokrotnie) oraz Logan – troskliwy, ale odpowiedzialny.

Pomieszanie gatunkowe dodaje tej książce charakteru. Dzięki temu powstał nie t y l k o romans biurowy, ale a ż romans biurowy połączony z motywem detektywistycznym, a wiecie – w tych dwóch słowach może zawierać się wiele (nie, nie zdradzę, o co biega!). Przede wszystkim dużo tu akcji – nawet na przestrzeni jednego rozdziału dzieje się wiele i nie ma czasu na nudę. Jest to duża zaleta, o czym sami możecie się przekonać! Kiedy ma się przed sobą ponad pięćset stron, zawsze istnieje obawa, że w pewnym momencie narracja odpłynie w niepożądanym kierunku i, najzwyczajniej w świecie, czytelnik straci zainteresowanie opowieścią. Mnie coś takiego się nie przytrafiło i pozostaje tylko wierzyć, że Was również to ominie.

Podsumowując, opowieści publikowane w Internecie przed wydaniem na rynku wydawniczym reprezentują różne poziomy. Dość dobrym przykładem powieści, która napisana została naprawdę sensownie, z humorem, wiarygodnymi postaciami, jest właśnie "Po godzinach" Ludki Skrzydlewskiej. Pozwólcie sobie na odrobinę przyjemności i sięgnijcie po tę pozycję. Nie będziecie żałować!
Profile Image for maria.
40 reviews
May 16, 2021
Vincent jest sztywniakiem ale jednak nie I UMIE GOTOWAĆ XD to się ceni. Główna bohaterka fajna żadna ciapa, zaradna i cool
Profile Image for Ola Adamska.
2,881 reviews26 followers
June 15, 2020
Wiele dobrego słyszałam o książkach Ludki Skrzydlewskiej i to z wielu już dla mnie sprawdzonych źródeł, więc postanowiłam dać szansę jej najnowszemu dziełu - Po Godzinach. Czy sądzę o jej najnowszej książce, czy spełniła moje oczekiwania, czy raczej "nadmuchałam balonik" za bardzo dla niej i pękł?
Indiana Fisher to główna bohaterka książki, młoda kobieta, silna, absolwentka Harvardu (a to już coś!), więc wiadomo, że to nie będzie jedna z tych głupiutkich dziewczynek jakie się wyjątkowo często zdarzają. Ona taka nie jest, co to to nie. Piastuje stanowisko asystentki CEO firmy deweloperskiej w Bostonie. Każdy ma jakieś chociaż nikłe pojęcie jak ta pozycja wyglądać powinna, jednak tu jest ona BARDZO rozbudowana i Indy jest podporą firmy bardziej niż jest prezes! Było to bardzo ciekawe przedstawienie, które pokazało mi jak powinnam docenić moją sytuację w pracy. To z jej perspektywy poznajemy całą historię.
Ryan to szef Indy, "dyrektor generalny", który udaje, że pracuje, ale tak na prawdę to Indiana odwala za niego całą robotę, osłonie żyć nie umierać, taką ma sytuację. Ta sytuacja wydaje się sprawiać, że Ryan'a nie polubimy, jednak autorka dała mu taki urok, że zdecydowanie go polubiłam, i to MOCNO, chociaż na początku chciałam go BARDZO nie lubić.
Kolejnym ważnym elementem wśród bohaterów jest Vincent, brat Ryana. Jego całkowite przeciwieństwo - obowiązkowy, sztywny, zdystansowany, poważny, odpowiedzialny, wszystko po nim spływa - jest jak kosmita! Ale te kosmita też coś w sobie ma.
Ta trójka stanowi główną podstawę bohaterów "Po Godzinach", ale postaci drugoplanowe też są wciągające, jednak, aby się dowiedzieć co się tam kryje musicie przeczytać tą książkę. Przez to, że cała baza powieści jest bardzo rozbudowana co oznacza, że ilość stron może Was przytłoczyć - jednak to nie jest prawdą! Zaczęłam i nagle BUM byłam już po połowie! Ona wciąga i to dosłownie! Przed nami intrygi, relacje korporacyjne, plotki firmowe i oczywiście relacje rozwijające się w idealnym tempie, co sprawiło, że wciągałam się w nie i przeżywałam wszystko razem z bohaterami! Od samego początku przyświeca nam jeden cel – odkryć, kto za TYM stoi, ale za czym to się przekonacie czytając „Po Godzinach”!
Polecam! Romans biurowy z elementami zagadki, kryminału oraz prawdziwych dojrzałych emocji!
Profile Image for Justus228.
502 reviews9 followers
June 8, 2020
"Po godzinach" Ludki Skrzydlewskiej to świetna książka, koło której nie da się przejść obojętnie! Okładka przykuwa wzrok a objętość szokuje... za to historia mocno wciąga a bohaterów nie sposób nie pokochać.
Indiana Fisher, pracuje w firmie deweloperskiej i pomimo swoich wysokich ambicji, nie robi tam nic szczególnego, oprócz "nianczenia" swojego szefa Ryana, który bez jej pomocy zapewnie nie wiedziałby nawet czy w domu posiada aspirynę. Gdy pewnego dnia w biurze pojawia się Vincent, starszy brat Ryana, Indi nawet nie przeczuwa co wkrótce ją czeka. Dodatkowo, gdy dowiaduje się, że ktoś chce przejąc firmę szefa, robi wszystko, by temu zapobiec. Spotyka ją przy tym szereg ciekawych wydarzeń i bardzo ciekawa rywalizacja...
Nie pamiętam kiedy ostatnio sięgnęłam po tak grubą książkę... naprawdę. Z początku byłam przerażona... ale powiem Wam, że niepotrzebnie. Lektura wciąga od pierwszych stron, a historia jest tak ciekawa i świetnie opisana, że momentami nie dało się oderwać. Cudownie zarysowane postacie! nie dało się ich nie pokochać! Główna bohaterka jest po prostu genialna, a jej humor i cięty język momentami rozwalał mnie na łopatki. Do tego dwójka przystojniaków, którzy co chwile koło niej się kręcili, dodawali całej historii niesamowitych emocji. Osobiście moje serce było przy jej szefie, który niestety był kobieciarzem, ale takim aż do schrupania :P Jeśli chodzi o wątek "kryminalny" - był ciekawy, nadawał całej historii smaczku, chociaż dla mnie trochę przewidywalny. Podziwiam autorkę za tak szczegółowe i dopracowane opisy i kreacje bohaterów, bo uważam, że to naprawdę świetnie jej wyszło i musiała w to włożyć mnóstwo pracy! Niestety mnie trochę te opisy męczyły, bo bardziej skupiam się zawsze na akcji i na tym, żeby coś się działo.. a tutaj wszystko ma bardzo wolne tempo ;( to jedyny taki mały minusik tej całej książki... ale bohaterowie skutecznie wynagradzają ten mały szkopuł ;) i myślę, że pomimo to książka jest warta przeczytania :)
Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu Editio.red
Profile Image for mommy_and_books.
1,399 reviews35 followers
December 30, 2020
Chcecie przeżyć niezapomniany emocjonalny rollercoaster, to zapraszam do przeczytania cudownej powieści Ludki Skrzydlewskiej „Po godzinach”. Książka została wydana dzięki Wydawnictwu Editio Red.
Od pierwszych stron powieść mnie wciągnę��a. Uwielbiam twórczość Ludki Skrzydlewskiej. 🥰 Tym razem autorka przenosi nas w niebezpieczny świat dużych pieniędzy. A co za tym idzie w bardzo niebezpieczny świat.
Indiana ukończyła bardzo dobrą uczelnię, pracuje jako asystentka dyrektora generalnego w renomowanej bostońskiej firmie developerskiej. Myśli, że zrobi dobrą karierę. Tymczasem musi stale chronić swojego szefa Ryana, który ma za nic kobiety. Co zrobi Ryan, gdy w firmie pojawi się jego starszy brat Vincent? Czy serce Indiany mocniej zabije na jego widok?
Niesamowite zwroty akcji. Myślałam, że to będzie takie zwykłe love story, jednak to co dzieje się w tej książce przerosło moje oczekiwania. Dobrze wykreowani bohaterowie. Ktoś chce przejąć firmę Ryana. Pytanie kim jest ta osoba. Czy to jest, ktoś kogo on zna? Czy raczej nieznana mu osoba?
Razem z Indianą przeżyjecie niezapomniane przygody. Można powiedzieć wchodzicie w grę na śmierć i życie. Jak się to zakończy? Niestety musicie przeczytać sami.
Dzięki Wydawnictwu Editio Red miałam możliwość wysłuchania tej powieści. Dziękuję. To była sama przyjemność. Mnóstwo emocji dostarcza nam „Po godzinach” . Wejdziesz w ten niezapomniany świat, żeby razem z główną bohaterką przeżyć jej przygody życia?
Zapraszam do przeczytania tej powieści. Z czystym sumieniem mogę ją polecić. Książka idealnie nadaje się na długie, zimowe wieczory. Uwaga – wciąga. Nie oderwiecie się od niej ani na minutę. Niesamowita fabuła. Rewelacyjna powieść - nie mogłam się od niej oderwać. Indiana jest niesamowita. Odważna kobieta, która skradnie wasze serca. To taki James Bond w spódnicy. 🥰
Dziękuję autorce, że mogłam chociaż przez chwilę uczestniczyć w życiu trójki bohaterów. 10/10
Profile Image for Czytelniczka Joanna Szalk.
11 reviews2 followers
July 21, 2020
Jestem po lekturze „Po godzinach” Ludki Skrzydlewskiej i ... WOW! CO TO BYŁO!

Indy Fisher ukończyła dwa kierunki na Harvardzie. Jednak od roku pracuje jako asystentka dyrektora generalnego renomowanej firmy. Jej obowiązki znacznie wykraczają poza umowę: Ryan, jej szef, korzysta z jej pomocy gdy trzeba znaleźć miejsce na randkę, kupić kwiaty „rozstaniowe”, kupić prezent w ramach przeprosin… Tak, moi drodzy, Ryan jest kobieciarzem i to sporym.

Pewnego dnia do Bostonu, z Nowego Jorku, przyjeżdża jego starszy brat Vincent. Nazwisko to jedyna rzecz, która ich łączy. Vincent jest mrukliwy, małomówny, tajemniczy, przypomina trochę typa spod ciemnej gwiazdy.

A w tym samym momencie Indy dowiaduje się, że ktoś stara się działać na niekorzyść firmy, a przede wszystkim Ryana, którego mimo wszystko uważa również za swojego przyjaciela. Czy przyjazd Vincenta w takim razie nie jest przypadkowy?



Więcej Wam nie zdradzę. Długo zastanawiałam się, jak napisać tę recenzję. I chyba najlepszą recenzją jest to, że jak usiadłam do tej książki o godzinie 16:00, tak nie zasnęłam, dopóki jej nie skończyłam. NIE MOGŁAM SIĘ ODERWAĆ! Każda strona wciągała mnie coraz bardziej, akcja się rozkręcała, bohaterowie nietuzinkowi, dobrze wykreowani, nieidealni, wokół nich pełno intryg, a w samej fabule elementy sensacji i kryminału…. Nasza bohaterka bawi się na własną rękę w detektywa, co – jak się okazuje - nie jest dla niej bezpiecznie.

Jestem naprawdę zaskoczona – pozytywnie! Na pewno sięgnę po kolejne tytuły pani Skrzydlewskiej!
Profile Image for Nina.
1,722 reviews42 followers
July 17, 2020
Romans dojrzewa wolno, ale przynajmniej dla czytelników, nieuchronnie. Za to kryminalno-sensacyjna okrasa jest pełna zwrotów akcji i napięcia.

Wszystko rozgrywa się wokół bostońskiej spółki, nominalnie kierowanej przez playboya i kobieciarza, Ryana Northa, która gdyby nie jego kompetentna asystentka, Indy Fisher, pewnie już dawno by zbankrutowała. Indy, pierwszoosobowa narratorka, nie jest jedyną osobą zaskoczoną pojawieniem się w firmie starszego brata Ryana, Vincenta. Dlatego nie jest zdziwiona, że szef ją prosi o wybadanie rzeczywistych zamiarów Vincenta, który zamiast pilnować swych interesów w Nowym Yorku najwyraźniej chce coś wywęszyć w Bostonie.

Interesująca, obfitująca w niespodzianki powieść, a byłaby jeszcze lepsza, gdyby nie styl. Przykład: „Ze względu na wykładzinę położoną na podłodze korytarza prowadzącego do dyrektorskich gabinetów nie było słychać stukotu moich szpilek, gdy dążyłam do zajmowanego przeze mnie pomieszczenia na samym końcu.” Naprawdę trudno mi powstrzymać zgrzytanie zębami, gdy czytam coś takiego. Co ciekawe, nie wszystkie wynurzenia Indy i przytoczone przez nią rozmowy reprezentują taką koszmarną manierę. Może gdyby podobnych kwiatków było jeszcze mniej, książka nie musiałaby liczyć aż 568 stron. Co, moim zdaniem, też by jej wyszło na dobre.
Profile Image for Powieścidło.
57 reviews
October 12, 2020
Główna bohaterka, Indiana Fisher, jest niezwykle lojalną i oddaną asystentką Ryana, dyrektora generalnego firmy North&North Corporation. Niespodziewanie dla wszystkich do Bostonu przybywa brat jej szefa, Vincent. Na pierwszy rzut oka jest on dokładnym przeciwieństwem Ryana , jednak to właśnie za jego sprawą kariera Indiany przyśpiesza. Szybko jednak jej sumienie waha się pomiędzy mieszanymi uczuciami wobec Vincenta, a potrzebą chronienia swojego szefa młoda asystentka wkrótce przekonuje się, że ktoś chce przejąć firmę Ryana. Ktoś, kto nie zawaha się przed żadną podłością, by osiągnąć cel. Indiana, coraz mocniej uwikłana w niejasne układy biznesowe, nie przypuszcza, że i jej może grozić niebezpieczeństwo...

“Po godzinach” to pełna błyskotliwego humoru i lekkiej ironii powieść, która jednak łamie wszelkie ramy narzucone przez inne powieści z gatunku „romans”. Z całą pewnością nie należy ona do podgrupy nazywanej pospolicie „romansidłami”, gdzie głupiutkie bohaterki nie mają własnych ambicji i marzeń. Mi Indiana skojarzyła się z kaktusem-na zewnątrz pełna werbalnych kolców, silna i niezależna, wewnątrz zaś delikatna i pragnąca miłości. Dodatkowo lekkie pióro autorki świetnie się czyta 😊 Czego chcieć więcej? Należy pogratulować @ludkaskrzydlewska_autorka świetnej książki i sięgnąć po „Negatyw Szczęścia” 😉

A książkę przeczytałam dzięki uprzejmości @editio.red 😊
Profile Image for Magda.
43 reviews8 followers
November 2, 2022
"Po godzinach" Ludki Skrzydlewskiej jest książką, dla której ostatnio zarwałam noc.

Romans schodzi tutaj na drugi plan na rzecz akcji. Główna bohaterka, Indiana Fisher, pracuje jako asystentka Ryana, dyrektora firmy, za którego robi większość rzeczy. Wszystko zaczyna się komplikować, gdy w firmie zaczyna się roić od plotek na ich temat, do Bostonu na dłuższy czas przyjeżdża Vincent, starszy brat mężczyzny, którego obecność może oznaczać przejęcie biznesu. Ponadto ktoś nielegalnie wyciąga pieniądze z konta, a dwie osoby pracujące przy jednym z większych projektów zostały zamordowane. Indiana, zamiast słuchać rad brata-policjanta, oczywiście angażuje się we wszystkie z wymienionych spraw.

564 strony z nawiązaniami do Zagadek kryminalnych Panny Fisher, Nancy Drew i Stephanie Plum. Świetnie się bawiłam przy czytaniu, chociaż książka mogłaby być troszkę krótsza, plus to nie okładka zachęciła mnie do sięgnięcia po nią.
Profile Image for trans-1,2-dimetylocyklopropan.
121 reviews
May 31, 2022
Pierwszy raz czytałam na wattpadzie i nadal uważam, że to najlepsza książka tej autorki. Mimo to, nie jest zaskakująca i "tych złych" naprawdę szybko można było odgadnąć. Troszkę za dużo było w książce opisów nic nie wnoszących, przez co powieść się wydłużała, a napięcie zanikało. Było parę rzeczy, które zrobiła główna bohaterka, a które były totalnie głupie i nikt w realnym świecie by tego nie zrobił, ale nie będę się czepiała szczegółów. Ważne, że całkiem przyjemnie się czytało, akcja rozwijała się powoli (tak samo jak relacja między bohaterami) i spędziłam przyjemnie czas, który poświęciłam.
Profile Image for Olga Dlugokecka.
7 reviews
June 20, 2023
Zastanawiałam się czy nie dać 4 gwiazdek, ale po krótkim namyśleniu zdałam sobie sprawę, że nawet jeśli nie jest to najlepsza książka jaką przeczytałam, uwielbiam ją czytać.
Po godzinach to dobrze wyważona opowieść, z idealną ilością romansu oraz intrygii i nawet jeśli nie jest to jedna z tych książek która sprawia, że zastanawiam się nad swoim życiem i mam głębokie przemyślenia, jest przyjemnie napisana i po prostu lubi się ją czytać.
A taki czyba jest cel, prawda?
Po zakończeniu czytania poczułam się naprawdę świetnie a byłam w podłym humorze ostatnie kilka dni.
Dlatego nie widzę powodu żeby nie dać 5 gwiazdek.
Profile Image for  ۰ ۪۫ Maja Haber ۪۫ ۰.
562 reviews54 followers
February 10, 2021
Miałam okazję czytać tę historię jeszcze na wattpadzie i jak nie jestem kompletnie targetem do opowieści korporacyjnych, tak zaskakująco dobrze bawiłam się z tą opowieścią. Myślę, że dużym plusem fabuły jest część kryminalna, choć romans też - o dziwo - przypadł mi do gustu. Nie irytował mnie, co często zdarza się przy tego typu książkach. Także polecam wszystkim fanom i nie tylko. ;)
Profile Image for Karolina.
165 reviews
January 2, 2025
Jeśli chodzi o początek książki naprawdę mi się podobał, a historia była dosyć wciągająca, ale już po połowie zrobiło się banalnie i nużąco. Końcówkę dosłuchałam z czystej formalności. Ogólnie rzecz biorąc powieść lekka i przyjemna dla ucha, ale nie ma co od niej wymagać jakiejś niesamowitej fabuły.
7 reviews
May 30, 2022
Jedna z najlepiej napisanych Polskich książek gdzie akcja toczy się za granicą, naprawdę cudowna, przeczytana chyba z 5 razy super
Profile Image for Strefa_ksiazki.
261 reviews
February 13, 2023
Według mnie mogłaby być krótsza, momentami nie potrzebnie przeciągano fabułę. Dziwię
się, że Indi mimo tego, że jest taka mądra nie domyśliła się kto za tym stoi.
Profile Image for Cindy.
72 reviews1 follower
December 18, 2024
Już zapomniałam jak wkurzająca była główna bohaterka 😅 Ale mam do tej historii spory sentyment.
Profile Image for oliwia wiktoria .
32 reviews
July 5, 2025
3 ⭐

trzy gwiazdki chyba tylko z czystej sympatii do faktu, że lata temu musiałam to czytać na wattpadzie, a zorientowałam się dopiero po jakimś czasie.
w pewnym momencie byłam przekonana, że nie skończę czytać tej książki – była tak przeciągnięta, ale fakt że nigdy nie porzucam nieprzeczytanych książek, zmusił mnie do dokończenia.
początkowo pomyślałam sobie o, fajny, zabawny, biurowy romans (na początku obstawiałam że z ryanem) ale im dalej w las, tym gorzej.
akcja była coraz bardziej rozwleczona, ryan głupkowaty zamiast zabawny, a indy tak irytująca, że żałowałam że podczas porwania nie stała jej się większa krzywda XD
praktycznie irytowała na każdej stronie, ale trzy największe absurdy jakie zrobiła i akurat przyszły mi do głowy to:
1. ponoć była taka inteligentna, zapalona do pracy i najlepsza ambitna studentka, a tak naprawdę w tej pracy nie robiła nic oprócz przynoszenia kawy, niańczenia swojego szefa i szpiegowania z plotkowaniem, a nawet nie wydawało się jakby jej to miało przeszkadzać.
2. była taka zraniona, jak vince wyjechał bo ją porzucił, nie odbierał bla bla bla i zamiast wrócić do swojego mieszkania z bratem POLICJANTEM lub choćby pójść mieszkać do niego to ona wróciła do apartamentu northa i wzięła braciszka, i mało tego ale jeszcze zprosiła swoją siostrę do cudzego mieszkania.
3. TYSIĄC PIĘĆSET RAZY uwielbiała się umartwiać ile to razy ktoś próbował ją zabić ale nadal robiła co chciała, nie informując o tym nikogo – vince'a, policji, brata policjanta czy choćby ryana żeby mieć plecy tylko była jak yolo – powiem im jeśli przeżyje XD plus bez zawahania pojechała do obcego chłopaka, którego podejrzewała o całe zło żeby rozwiązać te wielką zagadkę kryminalną ale potem uciekała od vince – faceta, z którym była, z którym spala i mieszkała bo SIĘ GO BAŁA
make that make sense XD
najlepszy był vince – od początku go polubiłam i nie irytował.
wow, patrząc na to co napisałam powinnam zdecydowanie dać mniej gwiazdek.
polecam jeśli ktoś chce przeczytać rozwleczone kluchy z olejem (plus czasem zabawny bohater i irytująca główna bohaterka).
This entire review has been hidden because of spoilers.
75 reviews1 follower
January 18, 2026
Książki Ludki Skrzydlewskiej są świetne. A że ostatnio miałam gorszy czas i potrzebowałam do czytania czegoś, co poprawi mi nastrój, bardzo chętnie ponownie sięgnęłam po jej książki.

"Po godzinach" można nazwać romansem biurowym. W sumie chyba niezbyt często czytam tego typu romanse, (można na palcach jednej ręki policzyć ile ich było) ale ta konkretna pozycja przypadła mi do gustu i czytając ją po raz kolejny, znowu się nią zachwyciłam.

Akcja rozgrywa się w korporacji, w której dyrektorem generalnym jest człowiek, który wcale się nią nie interesuje. Na szczęście ma świetną asystentkę (główną bohaterkę), która utrzymuje go w ryzach i pomaga mu podejmować decyzje.

Któregoś razu okazuje się, że do ich firmy przyjeżdża wizytacja w postaci starszego brata prezesa. Główna bohaterka nie wierzy, że chce on im tylko pomoc i rozpoczyna własne śledztwo.

Co mi się tu podobało? Właśnie to śledztwo. Tropy, którymi podążaliśmy wraz z bohaterką. No i sama bohaterka. Jej pewność siebie. To, że potrafiła pokazać innym, że nie jest tak bezużyteczna, jak o niej myślą.

A co tu było nie tak? Przede wszystkim trójkąt miłosny. No serio, nie mam pojęcia czemu to tu się stało. I na dodatek główna bohaterka sama nie wiedziała co się dzieje. Była naprawdę nie domyślna. A ci dwaj mężczyźni sami też nie wiedzieli czego chcą, zwłaszcza Rayan.

Jak ogólnie wypada książka? Samo śledztwo było świetne. Co do relacji główna bohaterka - szef, to była ona dla mnie trochę niejasna, czyny dziewczyny przeczyły słowom. Relacja główna bohaterka - brat szefa była trochę lepsza, choć i w niej widziałam niedociągnięcia. Na miejscu Indiany odpuściłbym sobie obu. Powiem więc tak, jeśli nie będziemy patrzeć na bohaterów książki, to sama akcja jest bardzo dobra i książkę bym poleciła.
Displaying 1 - 27 of 27 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.