Czym naprawdę kusi PiS? Czy rzeczywiście spełnia swoje obietnice budowy państwa dobrobytu? Czy dzięki PiS-owi jesteśmy bardziej solidarni? I jak na działania PiS-u powinna zareagować opozycja?
W najnowszej książce Biblioteki Kultury Liberalnej Łukasz Pawłowski odpowiada na te pytania i przygląda się trzem najbardziej drażliwym obszarom polskiej polityki wewnętrznej — oświacie, ochronie zdrowia i emeryturom. Stawia przy tym opartą na twardych danych diagnozę:
„Polska pod rządami Zjednoczonej Prawicy nie stała się państwem opiekuńczym. Nie stała się też państwem liberalnym. To hybryda prowadząca do tego, że państwo karleje, ale jednocześnie – dla celów politycznych i za nasze pieniądze – utrzymuje iluzję troski i wielkości. Na dłuższą metę to droga donikąd. Martwi mnie to przede wszystkim dlatego że skutki tej polityki w dużym stopniu odczują moje, ale nie tylko moje, dzieci."
Kolejna książka w moim wyzwaniu przedwyborczym. Została napisana między wyborami parlamentarnymi 2019, a wyborami prezydenckimi w 2020 roku dlatego nie uwzględnia takich wydarzeń jak pandemia COVID-19 oraz napaść na Ukrainę. Tytuł ten jest o trochę czymś innym niż się spodziewałam, czyli o coraz większej prywatyzacji obszarów, które powinny być dostępne dla każdego, a są nimi edukacja, ochrona zdrowia oraz emerytury. Autor wyczerpująco wyjaśnia w jaki sposób polityka obecnego rządu wpływa na zwiększenie poziomu prywatyzacji usług, a popiera to konkretnymi danymi z odnośnikami do badań. Książkę mogę polecić każdemu kto utożsamia się z tym jej fragmentem: "Mam wrażenie, że dla wielu z nas, nawet jeśli nie interesujemy się polityką, życie codzienne zaczyna przypominać chodzenie w niewygodnym bucie. Czujemy, że coś nas uciska, że nie jest nam wygodnie, widzimy, że pieniądze, które do tej pory nam wystarczały, obecnie rozchodzą się jak by szybciej, ale nie do końca wiemy, gdzie leży źródło problemu."
Another book from Kultura Liberlna I read articles and interviews published there regularly and I can recommend it as one of the best journalism places on the Polish internet. That's why I grabbed the book by Lukasz Pawlowski with huge interest. The title "The second wave of privatization" refers to difficult times at the beginning of the nineties of the last century in Poland and the massive denationalization of Polish industry. But 'the second privatization' is an unofficial term for a new trend where the government neglects its duties in social policies (education, health, pension system) and pushes the responsibility directly into the hands of people. Even if in official messages it claims contrariwise.
The book shows an interesting liberal point of view for matters which usually we relate to socialists. A lot of concrete data, references to other books, articles, interviews, etc. It can be surprisingly 'eye-opening' and a lot better to what we can get in mainstream newspapers or tv.
But in the end, I also felt a little bit disappointed. The book is rather short and I miss a broader analysis. It also looks like the whole idea behind the book is only an introduction to a recipe of how liberal parties in Poland should strive for better election results. Don't get me wrong: those are also valid and interesting remarks, but I expected also some methods of how to revert those alarming trends. Nevertheless - for sure worth reading.
Sądząc po pewnym rozgłosie, jaka ta książka otrzymała spodziewałem się czegoś bardziej odkrywczego. Niestety, myliłem się. Analiza ta, choć można się z nią zgadzać, mogła być przeprowadzona lepiej i to dwojako: od strony ekonomicznej , gdzie autor pisze o drugiej fali prywatyzacji i od strony politologiczno-socjologicznej, gdzie autor rozpisuje się o "poczuciu ontologicznego bezpieczeństwa", które jego zdaniem jest nawet ważniejsze niż kwestia polityk społecznych w sukcesie politycznym obozu Zjednoczonej Prawicy. Jednak sądzę, cel tej książki był inny - pobudzenie dyskusji, dotarcie z przekazem do szerszego czytelnika. W tych wymiarach książka spełnia swoje zamierzenia.
Warto siegnac, chocby po to by wychylic sie na chwile ze swojego babelka. Ksiazka rozwlekla w jednych miejscach, w innych bardzo skąpa, ale zawiera pare wartych uwagi tez, popartych badaniami. Wada: ponad dwiescie stron, ktore szybko sie koncza.