Jump to ratings and reviews
Rate this book

Czternaście dni Honoraty

Rate this book
Kryminalna przygoda nad Bałtykiem! Morza szum z ironią i groteską na horyzoncie…

Honorata wyrusza w podróż. Chce uciec od dawno niewidzianego przyjaciela, który nagle pojawia się w jej życiu. Niestety, to ucieczka pozorna, gdyż mężczyzna wciąż jest obecny w jej myślach. Na domiar złego Honorata wplątuje się w historię rodem z Hitchcocka... Dotychczas żyła w stagnacji, bo inaczej nie chciała i nie potrafiła, ale dwa tygodnie spędzone w Jastrzębiej Górze powodują niespodziewany zwrot w jej życiu.

Taka kryminalna przygoda nad Bałtykiem mogła przydarzyć się każdemu, ale w wykonaniu Honoraty, obdarzonej nadopiekuńczą córką i nadwagą, przeradza się w osobliwą, pełną humoru opowieść. Ta historia pokazuje, że matki i córki tworzą najlepsze duety! A w małych miastach zdarzają się wielkie zbrodnie…

320 pages, Paperback

First published April 29, 2020

2 people are currently reading
7 people want to read

About the author

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
0 (0%)
4 stars
1 (5%)
3 stars
12 (70%)
2 stars
4 (23%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 of 1 review
Profile Image for Lidia.
514 reviews6 followers
August 19, 2022
Sama intryga kryminalna całkiem niezła - dwie początkowo odrębne sprawy kryminalne, które w pewnej chwili wyraźnie się łączą... Dość ciekawie poprowadzone śledztwo, choć momentami zastanawiałam się, dlaczego Honorata nie widzi pewnych rozwiązań, skoro dla mnie są oczywiste...:) Interesująco poprowadzone są też postacie bohaterów - niektóre dość barwne, niektóre nieco bardziej schematyczne, ale w sumie zapadające w pamięć czytelnika.

Dlaczego zatem tylko dwie gwiazdki? Cóż, mimo że w kryminale to intryga powinna być najważniejsza, nie mogę nie zauważać stylu i języka, jakiego używa autor. Teoretycznie "Czternaście dni Honoraty" to komedia kryminalna, i rzeczywiście jest w niej kilka zaiste zabawnych momentów, ale gdy po raz N-ty w ciągu jednej godziny słuchania padły frazy typu "Honorata lubi wiedzieć / Honorata nie lubi nie wiedzieć / Honorata lubi lubić / Honorata nie lubi nie lubić" lub jedna z kilkunastu innych kombinacji owych, zaczęłam przewracać w duchu oczami... Zaprawdę, dwa-trzy razy to dość, już zapamiętałam, że "Honorata lubi lubić/Honorata nie lubi nie wiedzieć", itp., itd... Podejrzewam, że w zamyśle miało to być humorystyczne podkreślenie charakteru Honoraty, która początkowo przywodziła mi nieco na myśl detekrywa Monka:), ale w miarę powtarzania się tego zabiegu wywoływać on zaczął we mnie po prostu zwykłą irytację...

Audiobooka czytała p. Donata Cieślik - to całkiem dobra interpretacja książki, choć jako narrator pani Cieślik dla mnie jest ciut "nierówna", w przeciągu kilkunastu minut potrafi mnie zachwycić swoją narracją, by za chwilę zirytować nadekspresjonizmem (to drugie, na szczęście, zdarza się jej rzadko:)) - ale to już oczywiście kwestia "ucha" słuchającego nawet bardziej subiektywna, niż ocena samej książki jako takiej...:)).

Żeby jednak nie tak negatywnie skończyć:) - jeśli wyżej wymienione drobiazgi wam nie przeszkadzają, to jest to naprawdę wciągająca, przyjemna lektura na upalne letnie popołudnia (i nieco tylko chłodniejsze noce):) Moje ulubione fragmenty to wcale nie te "kryminalne", lecz rozmowy Honoraty ze zjawą Ziemka - przyjaciela z młodości...:)

W sumie dałabym 2,5 gwiazdki - ale połówek się nie da, więc zostanę na dwóch: bo jednak raczej "jest OK" niż "podobało mi się":)
Displaying 1 of 1 review

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.