Wszystko, co powinieneś wiedzieć, żeby zrozumieć film Wołyń Wojciech Smarzowski
Pięć lat po wydaniu świetnie przyjętej i szeroko dyskutowanej książki Od rzezi wołyńskiej do akcji „Wisła” Grzegorz Motyka powraca do mrocznej karty w historii dwóch narodów. Wołyń '43 to niewielka, ale bardzo ważna książka. Czytelnik niezaznajomiony z historią rzezi wołyńskiej znajdzie tutaj wszystkie najważniejsze fakty, a odbiorcy bardziej zorientowani w tej tematyce — poznają najnowsze badania i ustalenia historyków.
Autor, uznawany za jednego z najlepszych znawców stosunków polsko-ukraińskich, jednoznacznie dowodzi, że rzeź wołyńska była zaplanowanym ludobójstwem, a nie spontaniczną akcją odwetową. W tej książce Grzegorz Motyka nie ogranicza się jednak do samej historii — podsumowuje też, jak wyglądają dzisiaj pamięć historyczna i polityka historyczna w Polsce i na Ukrainie.
Za swoją poprzednią pracę poświęconą tej tematyce Grzegorz Motyka został uhonorowany Nagrodą Historyczną „Polityki”.
Wołyń ’43 to arcyważny głos w dyskusji, jaką tej jesieni z pewnością wywoła premiera filmu Wojciecha Smarzowskiego Wołyń.
Wśród niemałego grona historyków, którzy badają ten tragiczny fragment dziejów Polski i jej relacji z sąsiadami, prof. Grzegorz Motyka z pewnością zajmuje czołowe miejsce. prof. Andrzej Paczkowski
Urodzony w 1967 roku. Studia wyższe w latach 1987–1992 na Wydziale Nauk Humanistycznych Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Stopień doktora nauk humanistycznych w zakresie historii uzyskał w 1998 r. na podstawie rozprawy doktorskiej Walki polsko-ukraińskie na ziemiach dzisiejszej Polski w latach 1943–1948, napisanej pod kierunkiem prof. Tomasza Strzembosza. Stopień doktora habilitowanego nauk humanistycznych w zakresie nauk o polityce w roku 2007 na podstawie rozprawy habilitacyjnej Ukraińska partyzantka. Działalność Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii 1942–1960.
Pracował w Instytucie Studiów Politycznych PAN, Pracowni Dziejów Ziem Wschodnich II RP, Zakładzie Najnowszej Historii Politycznej, (1994–1998 asystent, 1998–2007 – adiunkt, 2007–2010 – docent, od 2010 r. – profesor ISP PAN). Wykłada również w Uniwersytecie Jagiellońskim (Wydział Nauk Politycznych, Katedra Ukrainoznawstwa).
W latach 2000–2007 był zatrudniony w Biurze Edukacji Publicznej IPN Oddział w Lublinie – kierownik Referatu Badań Naukowych Dokumentacji i Zbiorów Bibliotecznych (2000–2005); następnie w Biurze Edukacji Publicznej IPN w Warszawie – główny specjalista (od 2005 do 31.07.2007 r.).
W latach 2007–2009 pracował jako profesor na Wydziale Nauk Politycznych Akademii Humanistycznej im. A. Gieysztora w Pułtusku.
Prowadzi badania nad stosunkami polsko-ukraińskimi 1939–1989, zwalczaniem przez sowiecki aparat bezpieczeństwa ruchu oporu na Litwie, Łotwie, Białorusi, Ukrainie i w Estonii w latach 1939–1953, polityką organów bezpieczeństwa PRL wobec mniejszości narodowych.
Opublikował 4 monografie (jedną z nich wespół z R. Wnukiem), ponad 60 artykułów naukowych i recenzji w Polsce i za granicą.
Za pracę naukową otrzymał Nagrodę Porozumienia Wydawców Książki Historycznej „Klio” za rok 2006, Nagrodę Przeglądu Wschodniego, Nagrodę Historyczną „Polityki”, z rąk Arcybiskupa Jozefa Życińskiego otrzymał nagrodę „Memoria Iustorum” za „budowę pomostów w kulturowym dialogu pomiędzy Polską a Ukrainą”.
Wciąż mam wielki niedosyt prawdy, chociaż to słowo akurat w roku 2017 nic nie znaczy. Praktycznie nic o Akcji "Wisła", natomiast z materiału na temat chorwackich ustaszy możnaby złożyć oddzielną książkę. Rozumiem analogię, ale bez przesady.
Zaujímavý pokus o vyvážené informovanie o udalostiach (nielen) na Volyňi v roku 1943. Veľmi oceňujem exkurz do súčasnosti a vplyv udalostí z čias druhej svetovej vojny na súčasné politické vzťahy medzi Ukrajinou a Poľskom. Zároveň mi ale napr. exkurz ohľadne Ustaše prišiel mierne zbytočný.
Nikt z badaczy zajmujących się rzezią wołyńską nie neguje jej okrucieństwa. Ale jej geneza postrzegana jest bardzo różnie. Jedni upatrują ją w kodzie kulturowym ukraińskiego społeczeństwa, symbolizowanym wizerunkiem Ukraińca-rezuna. Inni winą obarczają politykę państwa polskiego, która doprowadziła do tragicznego buntu ukraińskich chłopów. Obie te hipotezy - pisze Grzegorz Motyka w jednym ze wstępnych rozdziałów - mimo ewidentnych różnic łączy przekonanie, że zbrodnia galicyjsko-wołyńska miała charakter powszechny i dość spontaniczny, a jej wykonawcami byli zwykli chłopi. Tymczasem autor konsekwentnie broni tezy, że antypolskie czystki były wynikiem starannie przemyślanej doktryny leżącej u podstaw ideologii Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów - Bandery (OUN-B) i Ukraińskiej Armii Powstańczej (UPA)..
Jednak książka Motyki to znacznie więcej niż obrona powyższej tezy, świetnie udokumentowanej źródłami rozmaitego pochodzenia. Tezy, dodajmy, odrzucanej przez znakomitą większość ukraińskich historyków (dla porównania patrz: wywiad z szefem ukraińskiego IPN, Wołodymyrem Wjatrowyczem, GW, 8 października, 2016). Autor omawia również walkę UPA z sowiecką okupację, która leży u podstaw mitu założycielskiego niepodległej Ukrainy. Ale także porównuje, na przykład, źródła ideologii XX-wiecznych nacjonalistów ukraińskich i chorwackich oraz wcielenie jej w życie przez obydwie te formacje podczas II wojny światowej. Ponadto, Motyka analizuje klęskę polityki historycznej uprawianej w niepodległych państwach, polskim i ukraińskim, łącznie z wydarzeniami ostatnich miesięcy i tygodni. Uważa, że naleganie na to, aby Ukraińcy odstąpili od postrzegania OUN i UPA jako kładących podwaliny pod niepodległą Ukrainę, nie doprowadzi do wybrnięcia z obecnego klinczu. Z drugiej strony jednak, stanowczo odrzuca opinię o symetrii w zbrodniach Ukraińców i Polaków.