W domu niewoli jest jednym z najwybitniejszych w polskiej i swiatowej literaturze swiadectw stalinowskich zbrodni. Autorka opisuje swoja ciernista droge wojenna - od aresztowania w pierwszych miesiacach sowieckiej okupacji polskich kresów, poprzez przesluchania, tulaczke po stalinowskich wiezieniach, wywózke do okrytego czarna slawa lagru w Workucie, nielatwa droge wiodaca przez radzieckie kolchozy az po amnestie i droge do Armii gen. Wladyslawa Andersa. Autorka daje obraz swojego doswiadczenia, ale takze losów licznych towarzyszek niedoli, kobiet róznych narodowosci, które w bestialskich warunkach potrafily zachowac czlowieczenstwo lub poddaly sie upodleniu. Autorka maluje wstrzasajacy portret zniewolonych ludzi, a równoczesnie obnaza niewyobrazalne okrucienstwo oprawców i ich metody. Dzielo Beaty Obertynskiej, napisane przez historie, krzywde i cierpienie kobiet, daje obraz nieludzkiego systemu sowieckiego wieziennictwa, jaki przekazali równiez Gustaw Herling-Grudzinski w Innym swiecie czy Aleksander Solzenicyn w Archipelagu Gulag.
Kobieca wersja "Na nieludzkiej ziemi" czy "Innego świata". Prawdziwa her-story. Autorka opisuje sowieckie więzienia dla kobiet, pobyt w gułagu i kołchozie uzbeckim zanim trafi do Armii Andersa. Daje niezwykły wgląd w społeczność kobiecej tiurmy: więźniarek politycznych, kobiet więzionych za handel, nielegalne przekraczanie granicy, za mężów w polskim wojsku, Polek, Żydówek, Ukrainek, Hucułek, złodziejek i bezprizornych. Autorka pisze z perspektywy "pańskiej polki", jej oceny nie spełniają kategorii poprawności politycznej, pomija wiele aspektów życia które ją gorszą, bywa pruderyjna i niesprawiedliwa. Niemniej świadectwo jakie daje jest wyjątkowe. I oczywiście opinie o Rosji, mechanizmy działania systemu niezmiennie aktualne.