What do you think?


Tożsamość #2
Stracona tożsamość
Emily nie potrafi poradzić sobie z traumatycznymi wspomnieniami sprzed dwóch lat. Ucieka w zakupoholizm, przestaje angażować się w wychowywanie syna.
Igor namawia żonę na terapię, jednak ona zdecydowanie odmawia. Zaczynają się od siebie oddalać, a ich małżeństwo zostaje wystawione na próbę. Emily przyjmuje pracę w firmie byłego kochanka, natomiast Igor pozwala się uwodzić koleżance z pracy, pełnej seksapilu Isabelli.
Czy ta próba okaże się dla Emily i Igora zbyt ryzykowna?
Igor namawia żonę na terapię, jednak ona zdecydowanie odmawia. Zaczynają się od siebie oddalać, a ich małżeństwo zostaje wystawione na próbę. Emily przyjmuje pracę w firmie byłego kochanka, natomiast Igor pozwala się uwodzić koleżance z pracy, pełnej seksapilu Isabelli.
Czy ta próba okaże się dla Emily i Igora zbyt ryzykowna?
Paperback
First published September 12, 2020
Ratings & Reviews
Friends & Following
Create a free account to discover what your friends think of this book!
Community Reviews
Displaying 1 - 2 of 2 reviews
September 4, 2020
Tyle czekania… modlitw….przekleństw rzucanych na kuriera…. I w końcu ją dostałam <3 gdy kończyłam Nową Tożsamość - serce chciało więcej! Czy po przeczytaniu Straconej Tożsamości moje serce w końcu się uspokoiło?
Mogłoby się wydawać, że Emily ma w końcu wszystko czego mogła sobie tylko wymarzyć. Przystojnego, bogatego i kochającego męża, grzecznego synka, mieszkanie jak z katalogu i podróże – wszędzie gdzie tylko zapragnęłaby się znaleźć….ale co z tego jak w głowie dalej trauma, która przeszkadza jej w normalnym funkcjonowaniu? Gdy rozpoczyna pracę w firmie byłego kochanka dopiero zaczyna się dziać! Ale Igor też nie jest okazem idealnym… Kłamstwa, zazdrość, podejrzenia i coraz mniej zaufania… czy ich związek przetrwa? Do czego będzie zdolna Emily żeby ochronić najbliższych?
Co tu się w ogóle wydarzyło?? Momentami miałam ochotę wyrzucić tą książką przez okno, a momentami chciałam ją przytulić…! Totalny rollercoster emocji! Niektóre zachowania bohaterów mocno mnie denerwowały. Początkowe postępowanie Emily – jej materializm, zazdrość i ciągłe pretensje doprowadzały do tego, że podczas czytania łapałam się za głowę i rzucałam nawet „soczyste” przekleństwa! Nie wspomnę już o jej podejściu do dziecka… bo dla mnie jej myślenie było wprost dziecinne…
Autorka dostarcza nam sporą dawkę stresu w niektórych momentach książki, a nawet przyprawia o szybsze bicie serca! Do tego ogromna ilość seksu – o tak, tego zdecydowanie jest w tej książce dużo ... chociaż już momentami nie powiem, ale zaczynało mnie to trochę wkurzać, bo oni zamiast rozmawiać jak dorośli ludzie, woleli problemy „rozwiązywać” właśnie w łóżku.. Doprowadziło to do tego, że jedyna relacja jaka ich łączyła to właśnie był seks… obstawiam, że to było zamierzeniem autorki więc brawo! – wyszło idealnie :) do tego doszły później kłamstwa – które skutecznie podkręciły całą akcję w książce. Tutaj nie ma miejsca na nudę – tu co chwilę coś się dzieje!
Książkę pochłania się w błyskawicznym tempie, a każda kolejna strona dostarcza coraz to większych emocji! Jeśli nie znacie jeszcze Igora i Emily to czas najwyższy to zmienić! Ja ich kocham całych sercem!
A co do pytania na początku, czy moje serce się uspokoiło? Moje serce przeszło tyle podczas czytania Straconej tożsamości, że wystarczy :P obie części są świetne ale myślę, że gdyby powstała kolejna to mogłoby być już za dużo… więc czekam na inne książki autorki, które biorę w ciemno, bez zastanawiania! ;)
Mogłoby się wydawać, że Emily ma w końcu wszystko czego mogła sobie tylko wymarzyć. Przystojnego, bogatego i kochającego męża, grzecznego synka, mieszkanie jak z katalogu i podróże – wszędzie gdzie tylko zapragnęłaby się znaleźć….ale co z tego jak w głowie dalej trauma, która przeszkadza jej w normalnym funkcjonowaniu? Gdy rozpoczyna pracę w firmie byłego kochanka dopiero zaczyna się dziać! Ale Igor też nie jest okazem idealnym… Kłamstwa, zazdrość, podejrzenia i coraz mniej zaufania… czy ich związek przetrwa? Do czego będzie zdolna Emily żeby ochronić najbliższych?
Co tu się w ogóle wydarzyło?? Momentami miałam ochotę wyrzucić tą książką przez okno, a momentami chciałam ją przytulić…! Totalny rollercoster emocji! Niektóre zachowania bohaterów mocno mnie denerwowały. Początkowe postępowanie Emily – jej materializm, zazdrość i ciągłe pretensje doprowadzały do tego, że podczas czytania łapałam się za głowę i rzucałam nawet „soczyste” przekleństwa! Nie wspomnę już o jej podejściu do dziecka… bo dla mnie jej myślenie było wprost dziecinne…
Autorka dostarcza nam sporą dawkę stresu w niektórych momentach książki, a nawet przyprawia o szybsze bicie serca! Do tego ogromna ilość seksu – o tak, tego zdecydowanie jest w tej książce dużo ... chociaż już momentami nie powiem, ale zaczynało mnie to trochę wkurzać, bo oni zamiast rozmawiać jak dorośli ludzie, woleli problemy „rozwiązywać” właśnie w łóżku.. Doprowadziło to do tego, że jedyna relacja jaka ich łączyła to właśnie był seks… obstawiam, że to było zamierzeniem autorki więc brawo! – wyszło idealnie :) do tego doszły później kłamstwa – które skutecznie podkręciły całą akcję w książce. Tutaj nie ma miejsca na nudę – tu co chwilę coś się dzieje!
Książkę pochłania się w błyskawicznym tempie, a każda kolejna strona dostarcza coraz to większych emocji! Jeśli nie znacie jeszcze Igora i Emily to czas najwyższy to zmienić! Ja ich kocham całych sercem!
A co do pytania na początku, czy moje serce się uspokoiło? Moje serce przeszło tyle podczas czytania Straconej tożsamości, że wystarczy :P obie części są świetne ale myślę, że gdyby powstała kolejna to mogłoby być już za dużo… więc czekam na inne książki autorki, które biorę w ciemno, bez zastanawiania! ;)
January 21, 2021
Jest to druga książka spod pióra Eweliny Dobosz i to, za co autorce należą się ogromne brawa, to jej umiejętność doprowadzania czytelnika do skrajnych emocji. Zapewniam Was, że nie będziecie się nudzić podczas lektury. Radość, złość (może nawet wściekłość), smutek czy niedowierzanie - wszystkie te emocje przeplatają się ze sobą tworząc naprawdę interesujące połączenie. Prawdziwy rollercoaster wrażeń. Poza tym, ogromnie doceniam to, w jaki sposób Pani Ewelina podeszła do jednego z wątków - nie będę spoilerować, ale bardzo dobrze wyszło jej opisanie trudnego tematu, z którego, mam nadzieję, większość czytelniczek na pewnie wyniesie ważną lekcję. Chapeau bas, Pani Ewelino.
Niestety, mimo wszystko, muszę przyznać, że drugi tom podobał mi się zdecydowanie mniej niż ten pierwszy. Ilość wątków, postawy bohaterów (z którymi niestety w żaden sposób nie mogłam się zidentyfikować) i sposób w jaki prowadzona była akcja, sprawiały, że lekkość czytania, która towarzyszyła mi podczas pierwszej części, tutaj znikała całkowicie.
Nie twierdzę, że jest to zła książka, ale nie jest też fenomenalna. Powiedziałabym, że jest gdzieś po środku. Na pewno znajdą się osoby, którym zdecydowanie przypadnie do gustu i dlatego zachęcam do tego, aby przekonać się o tym samemu. Ja na pewno sięgnę jeszcze po kolejne książki autorki, bo jestem niesamowicie ciekawa tego, co jeszcze wyjdzie spod jej pióra!
Niestety, mimo wszystko, muszę przyznać, że drugi tom podobał mi się zdecydowanie mniej niż ten pierwszy. Ilość wątków, postawy bohaterów (z którymi niestety w żaden sposób nie mogłam się zidentyfikować) i sposób w jaki prowadzona była akcja, sprawiały, że lekkość czytania, która towarzyszyła mi podczas pierwszej części, tutaj znikała całkowicie.
Nie twierdzę, że jest to zła książka, ale nie jest też fenomenalna. Powiedziałabym, że jest gdzieś po środku. Na pewno znajdą się osoby, którym zdecydowanie przypadnie do gustu i dlatego zachęcam do tego, aby przekonać się o tym samemu. Ja na pewno sięgnę jeszcze po kolejne książki autorki, bo jestem niesamowicie ciekawa tego, co jeszcze wyjdzie spod jej pióra!
Displaying 1 - 2 of 2 reviews



