Na pewno nie proste. Ścieżka jogi klasycznej, którą reprezentował Patańdźali, autor Jogasutr, była szkołą ascetyczną. W formie niezmienionej jest dziś praktycznie niemożliwa do praktykowania. W związku z tym w swojej bestsellerowej książce Maciej Wielobób podjął próbę reinterpretacji dzieła sprzed ponad 2 tysięcy lat i dostosowania 195 sutr do naszych czasów i warunków życia, tak by każdy współczesny człowiek mógł przyswoić filozofię procesu doświadczania.
Studiując tę książkę, poznasz źródła, z których czerpią praktykujący jogę. Dowiesz się, jak należy medytować i dlaczego nie powinno się do tego podchodzić bez odpowiedniej podbudowy intelektualnej i duchowej. Maciej Wielobób poprowadzi Cię śladem Patańdźalego ku najskuteczniejszym ścieżkom oczyszczenia umysłu, co przygotuje Cię do praktykowania klasycznej jogi. Jeśli podejdziesz do tematu poważnie, Twoje dotychczasowe życie wyraźnie się zmieni, a Ty staniesz się nową osobą - nieskończenie mądrą i wolną.
W drugim wydaniu Psychologii jogi autor jeszcze uważniej przyjrzał się filologicznej warstwie pracy Patańdźalego. Ponadto uzupełnił aneks o medytację miłującej dobroci oraz mapę Jogasutr, która pozwoli lepiej zrozumieć podział sutr na grupy.
Maciej Wielobób jest mężem Agnieszki, tatą Tymona, nauczycielem medytacji i jogi oraz autorem wielu książek. Odebrał konwencjonalne wykształcenie w zakresie rozwoju osobistego, jogi i medytacji dostępne na Zachodzie, ale też od 1994 roku podąża tradycyjną ścieżką mistyczną indyjskich sufich. Był członkiem zarządu głównego Międzynarodowego Ruchu Sufich, a obecnie jest głową Otwartej Drogi (The Open Way), jednej z sufickich organizacji inspirowanych nauczaniem Hazrata Inayata Khana. Naucza jogi i medytacji w Polsce i Europie, zarówno na uczelniach, jak i podczas mniej formalnych warsztatów i odosobnień.
Wielobób w prosty i użyteczny sposób przekazuje głębię tradycyjnej wiedzy medytacyjnej, tak by czytelnicy i uczestnicy zajęć mogli uwalniać się od napięcia, doświadczać spokoju umysłu i wykorzystywać pełnię swoich możliwości. Uwielbia pokazywać konkretne zastosowania dawnych koncepcji i narzędzi w życiu codziennym.
Książka ta polecana jest przez wiele osób związanych z jogą. A jako że nigdy nie zajmowałam się tą dziedziną od strony teoretycznej a jedynie praktycznej, postanowiłam nabyć tą pozycję napisaną przez jednego z bardziej znanych nauczycieli jogi w Polsce. Moje odczucia są mocno mieszane, głównie dlatego że według mnie książka jest po prostu bardzo trudna.
Nie jest to absolutnie lektura dla laików w temacie, ani nawet dla osób takich jak ja które z jogą mają styczność już od jakiegoś czasu. Tutaj bowiem poznajemy kawał jej historii, mistrzów szkoły nauczanej przez pana Maciej i zalecenia, a także podwaliny teoretyczne całej praktyki, które według autora są niezmiernie ważne. Zgodzę się faktycznie, że po zapoznaniu się z treścią zaczęłam na jogę patrzyć zdecydowanie mniej jak na sport (mimo że od samego początku separowałam ją mocno od “siłownianych” zajęć), a jako filozofię czy wręcz naukę o zdrowiu psychicznym i fizycznym. Zdecydowanie nie jestem jednak jeszcze na poziomie, który pozwalałby mi na zrozumienie wszystkich jej aspektów, przekonań oraz tez pochodzących sprzed wieków, pisanych kompletnie dla mnie niezrozumiałym językiem. Nazwy własne oraz nazwiska wymienione w książce są mi nieznane i obco brzmiące a co więcej koszmarnie trudne do zapamiętania, nie wyniosłam też wiele z przedstawionej filozofii co raczej napełniło mnie niepokojem - podejrzewam, że efekt powinien być zupełnie odwrotny.
Planuję wrócić do tej lektury za jakiś czas, póki co zapoznam się z prostszymi pozycjami dostępnymi na rynku, napisanymi przystępniejszym dla mnie językiem :) Książkę polecam mimo wszystko, ale tylko i wyłącznie osobom mocno zaawansowanym i zaangażowanym w praktykę, jogi pragnącym nauczyć się jej podwalin teoretycznych.
To była trudna droga, do której podchodziłam wielokrotnie na przestrzeni czterech lat! W końcu przebrnęłam, ale mam wrażenie, że wiele rzeczy mi umknęło, mimo, że starałam się czytać w skupieniu. Czytając tę książkę, miałam wrażenie, że czytam pracę naukową. Z jednej strony to dobrze, bo to oznacza, że w napisanie jej włożono mnóstwo trudnej i rzetelnej pracy. Z drugiej jednak mnogość trudnych sanskryckich słów itp. bardzo utrudniała mi zrozumienie. Język jest mocno formalny co także przekłada się na to, że nie czyta się tego łatwo. Miałam okazję przerabiać inne pozycje dotyczące jogi i esencja, to co najważniejsze, mam wrażenie, że jest taka sama, a jednak większość była napisana w sposób bardziej przystępny. Tutaj na pewno wszystko jest dokładniej zgłębione, ale na ten moment chyba nie jestem jeszcze gotowa na tak szeroki zakres praktyki jogi, żeby wracać i studiować wielokrotnie próbując rozumieć lepiej. Podsumowując, jest to bardzo starannie opracowana książka, warta uwagi, ale nie jest łatwa. Na początku drogi w jodze polecam raczej prostsze pozycje dostępne na rynku.
„Psychologia jogi. Wprowadzenie do Jogasutr Patańdźalego” w prosty i przystępny sposób wprowadza czytelnika w pradawne założenia joginów. Autor zapoznaje nas z szeregiem zasad moralnych a także pokazuje nam, ukształtowany wiele lat temu, system postrzegania świata. Mimo wielu ascetycznych „zasad”, książka została napisana w przystępny dla czytelnika sposób i zdecydowanie zasługuje na uwagę.