Przede wszystkim - wspaniale, że takie pozycje istnieją i przybliżają choć trochę rodzime wierzenia. Przepiękne ilustracje, 5/5. Opisy krótkie, nie ma tu ogromu wiedzy - takie lekkie wprowadzenie, do przejrzenia w kilkadziesiąt minut. Przyczepiłabym się do określenia niektórych bóstw jako "słowiańskich" - bardziej pasowałoby "kaszubskie". Trochę brakuje mi połówek lub skali dziesięciostopniowej na goodreads, bo ta pozycja to więcej niż 3, ale jednak mniej niż 4. Mocne 3,5.