This is the first book to be published on any aspect of medicine in the crusades. It will be of interest not only to scholars of the crusades specifically, but also to scholars of medieval Europe, the Byzantine world and the Islamic world. Focusing on injuries and their surgical treatment, Piers D. Mitchell considers medical practitioners, hospitals on battlefields and in towns, torture and mutilation, emergency and planned surgical procedures, bloodletting, analgesia and anesthesia. He provides an assessment of the exchange of medical knowledge that took place between East and West in the crusades, and of the medical negligence legislation for which the kingdom of Jerusalem was famous. The book presents a radical reassessment of many outdated misconceptions concerning medicine in the crusades and the Frankish states of the Latin East.
I loved this book so much. I don't know the first thing about medicine, but the book was eminently comprehensible despite this. Mitchell writes particularly well for an academic, with a bunch of hilarious dry asides ("Baldwin went on to take the fortress of Ravendel in the autumn of 1097 and entrusted its care to an Armenian Christian named Pakrad. This man's brother was called Basil the Robber but apparently this did not alert Baldwin to the character of the family") and a never-ending stream of absolutely fascinating historical and medical details (patients at the Hospital of Saint John in Jerusalem drank possibly quite a lot of almond milk, who knew).
Of course I read this as research for my historical fiction, for which it was very helpful, but it was just an intensely enjoyable read anyhow.
Piers D. Mitchell is an osteoarchaeologist who was doing research on crusader period excavations in the Eastern Mediterranean when he discovered there was no published history of medical practices in the crusades and crusader states. Recognizing the importance of such a work for future scholars, Mitchell undertook to produce the book himself. The result, published by Cambridge University Press, is a very valuable and practical reference book organized logically and meticulously documented. Admittedly, for people without a medical, much less palaeopathological background, much of the books is heavy-going, but not incomprehensible. I found the description of the evolution of hospitals in the Holy Land particularly valuable. Likewise, the chapter on Frankish medical legislation was fascinating, as it provided evidence of both medical licensing and the principle of “malpractice;” medieval doctors could be taken to court and, if found guilty, punished for performing sub-standard operations or failing to apply recognized medical procedures. A discussion on the exchange of medical knowledge between cultures was useful, if less definitive than expected. Nevertheless, Mitchell effectively refutes a number of misconceptions about the standards of medicine during the crusades and conclusively demonstrates that many highly sophisticated procedures were known and applied in this period.
Autor przedstawia w niej problematykę praktyki medycznej w państwach krzyżowców w okresie krucjat. Nie jest długa (właściwego tekstu ok. 300 stron), ale zawiera wiele ciekawych informacji i jest poparta porządną bibliografią. Zagadnienia poruszane w książce, a także źródła (zarówno pisemne jak i archeologiczne) autor przedstawia we wstępie. Pierwszy rozdział przedstawia dowody na obecność w państwach krzyżowców konkretnych osób trudniących się zawodami medycznymi (które również są opisane). Część bez wątpienia istotna i z ciekawymi informacjami (np. na temat nadwornej lekarki Ludwika IX), ale jednocześnie (przynajmniej jak dla mnie) trochę toporna wyliczanka. W drugim rozdziale (najobszerniejszym) autor szczegółowo opisuje kwestię szpitali, zarówno miejskich jak i polowych. Najwięcej miejsca poświęca tym pierwszym, zwłaszcza należącym do zakonu Joannitów. Opierając się na zapisach oraz odkryciach archeologicznych przedstawia ich możliwą pojemność, sposób działania czy nawet dietę aplikowaną pacjentom. W trzecim rozdziale wymienia odkryte szczątki ludzkie ukazujące przykłady różnych urazów i praktyk chirurgicznych, którym zostali poddani za życia zmarli, a w czwartym wymienia obrażenia powstające w przypadku tortur i kar okaleczenia. Piąty i szósty rozdział przedstawiają praktyki medyczne wykorzystywane przy leczeniu ran i urazów, zarówno nagłych jak i przy zabiegach planowych, a także kwestię upuszczania krwi. Ostatnie dwa rozdziały opisują odpowiednio wymianę wiedzy medycznej między światem zachodu a wschodu oraz prawo medyczne w państwach łacińskich. Dodatkowo, przed posłowiem, zamieszczony został przekład przepisów dotyczących prawa do wykonywania zawodu i kar za zaniedbania w leczeniu. Obraz jaki wyłania się z tej książki zadaje kłam obiegowym opiniom o średniowiecznej medycynie europejskiej. W powszechnym odczuciu lekarze z tamtego okresu i regionu byli partaczami, jeśli nie rzeźnikami, którzy na wszystko stosowali upuszczanie krwi i amputacje, a "prawdziwą" wiedzę medyczną uzyskali dopiero po zetknięciu się z wschodnimi (muzułmańskimi, żydowskimi i wschodniochrześcijańskimi) lekarzami. W rzeczywistości ich wiedza i praktyki nie odbiegały znacząco poziomem od tych wschodnich kolegów po fachu, a do leczenia większości przypadków pochodzili racjonalnie, w zgodzie z dostępną im wiedzą medyczną. Niekiedy wykazywali się nawet innowacyjnością, co pokazuje przykład lekarza opiekującego się rannym Baldwinem I, który zaproponował zadanie więźniowi takiej samej rany jaką otrzymał król w celu wykonania sekcji i oszacowania obrażeń (ostatecznie wykorzystano niedźwiedzia). Oczywiście kontakty z medycyną mieszkańców Bliskiego Wschodu miała istotny wpływ na praktyki w państwach krzyżowców (np. komisja nadająca prawo do wykonywania zawodu). Trochę szkoda że autor ograniczył się praktycznie tylko do państw frankijskich i głównie do źródeł zachodnich, jednak uczciwie zaznaczył to na początku, a w posłowiu wyraził nadzieję, że inni autorzy podejmą temat medycyny w świecie islamskim. Jeśli kogoś interesuje historia medycyny, średniowiecza i/lub krucjat, to mogę z czystym sumieniem polecić tą książkę.
Mitchell brings together a number of sources, both written and archaeological, to construct a fairly comprehensive interpretation of Frankish medicine during the time of the Crusades. He gives special attention to the hospitaller movement, which was clearly influenced by Arab and Turkish civilization. His views are somewhat eurocentric and he seems reluctant to fully acknowledge the contribution of Islamic knowledge. Nonetheless, it is likely that much knowledge was shared, and the book is an insightful read into the minds and practices of the Franks.
Fascinating. I was most interested in the evidence of intersection and influence of medieval Islamic medicine and hospitals on Western medicine and hospitals.
Ver readable book with some very interesting details. However, the author is stubborn in admitting Muslim influence and is a bit biased in his sources and arguments.