Cztery lata wstawania pięć minut wcześniej nareszcie w jednym miejscu. Matka obudziła mnie 5 minut wcześniej... to ebook zbierający w jednym miejscu wszystkie moje wpisy poświęcone wyjazdom w góry, na które co roku wybieram się z mamą.
Narzekania, liczenie kroków i coraz wcześniejsze pobudki. To wszystko znajdziecie na 150 stronach tego darmowego ebooka. Teksty ukazały się wcześniej na blogu, ale teraz zostały poddane redakcji i korekcie, choć zachowały swój blogowy charakter.
Matka obudziła mnie 5 minut wcześniej... zawiera także rzecz niespotykaną, czyli krótki wstęp skreślony ręką samej sadystycznej Matki Zwierza! Dla wszystkich, którzy co roku nie mogą się doczekać narzekań Zwierza, to idealna pozycja w oczekiwaniu na kolejną górską wyprawę.
Absolwentka historii i socjologii. Od 2009 na blogu „Zwierz popkulturalny” (w 2012 roku wybranym blogiem Blogerów w konkursie Blog Roku) pisze o serialach, filmach i wszystkim, co związane z kulturą popularną. Oddana wielbicielka produkcji BBC i Batmana. Poza nałogowym oglądaniem filmów i seriali oraz czytaniem komiksów, pisze doktorat na ISNS UW i zajmuje się naukowo kinem polskim w dwudziestoleciu międzywojennym.
Jak nigdy nie ciągnęło mnie w góry, to po tej książce stwierdziłam, że spróbuję. Nawet jeśli trzeba mnie będzie budzić wcześniej i przeganiać na spacery, to zawsze można pójść po płaskim a po drodze zajść na szarlotkę. I teraz już wiem jak to zrobić.
Sam zbiór wpisów jest dość powtarzalny, dlatego że Zwierz z mamą jeżdżą co roku w to samo miejsce, ale mimo wszystko czytało mi się to wszystko bardzo miło.