Dwunastka czołowych polskich autorów kryminalnych. Dwanaście miejsc, w których króluje zbrodnia.
Idealne życie jest ułudą, a najpodlejsze czyny stają się udziałem nawet najlepszych z nas. Miejski krajobraz często przeobraża się w teatr niewyobrażalnych zbrodni, a ulice polskich miast spływają krwią częściej, niż ktokolwiek chciałby przyznać. Sprawiedliwość nie zawsze triumfuje i niekiedy to zło ma ostatnie słowo.
Awers to brawurowa wyprawa w głąb bezlitosnej miejskiej dżungli. To uważne spojrzenie na otaczający nasz świat, w którym nie brak złowieszczych detali. Pełen niewyjaśnionych zbrodni i niesamowitych historii, niemal pulsujących od zawartego w nich zła.
Adrian Bednarek to urodzony w 1984 r. w Częstochowie, absolwent Akademii Ekonomicznej w Katowicach. Autor od wielu lat fascynuje się tematyką kryminalną, w tym postaciami seryjnych morderców i II wojną światową. Jest także fanem żużlu i właścicielem firmy handlowej. "Pamiętnik diabła" to jego debiut literacki.
Kolejny zbiór opowiadań od tego wydawnictwa i kolejna bardzo udana pozycja. Wiadomo, że przy tylu opowiadaniach część z nich będzie trochę gorsza, część trochę lepsza a kilka może nie trafić w nasze gusta. Tutaj zadziwiająco mało było tych ostatnich (oczywiście dla mnie). Mimo, że jedna czy dwie historię były trochę przynudnawe i mało interesujące to reszta rekompensuje to z dużą nawiązką. Polecam.
Nie lubię opowiadań. Wiedziałam o tym, ale jednak sięgnęłam po tę książkę. Nie lubię opowiadań bo ledwo wtajemniczę się w historię, może nawet zdążę polubić bohatera a to już koniec opowieści. „Awers” jest zbiorem 12 opowiadań liczącym sobie prawie 450 stron. A na tych stronach zostało upchniętych wiele różnych historii. Tak jak i te opowiadania są różne, tak też każde z nich przedstawia inny poziom. Nie każde mi się podobało. Chyba najbardziej zapadło mi w pamięć opowiadanie „Maryjka” Marty Guzowskiej, było świetne! Na plus takiej książki zaliczam to, że można ją sobie dawkować. Na pewno wiecie do mam na myśli.
Ten zbiór opowiadań bardzo pozytywnie mnie zaskoczył! Wszyscy autorzy na prawdę trzymali równy poziom i wciągali mnie w swoje kryminalne zagadki. Wielu z nich już znam, a pozostali zachęcili mnie do sięgnięcia po ich książki 😊
Ocena poszczególnych opowiadań: "Czarne niebo": 4/5 "Cała prawda o klamstwie": 5/5 "Ciernie": 4/5 "Telefon z zaświatów": 4/5 "Usługa": 5/5 "Niebiański Dom": 5/5 "Przystawka": 4/5 "W Kampinosie nie ma żmij": 3/5 "Desperacja": 4/5
Na szczególne wyróżnienie, w mojej prywatnej skali ocen, zasługują: 🤩 "Nieznajoma" 6/5 🤩 "Maryjka": 6/5 🤩 "Praga": 6/5
Warto było zapoznać się z tą książką, bo poznałam kilku fajnych autorów, po których książki na pewno sięgnę w przyszłości. Bywały lepsze i gorsze opowiadania, ale ogólnie wszystkie trzymały pewien poziom i nie były złe. To nie jest książka do przeczytania "na raz". Przez to, że składa się z 12 różnych historii to ciężko jest przeskoczyć z jednej na drugą i przestawić się na nową akcję i nowych bohaterów. Dlatego polecam czytać po jednym opowiadaniu w przerwach między innymi książkami, lub gdy mamy mało wolnego czasu, a chcemy coś poczytać :)
Awers" zbiór 12 opowiadań stworzonych przez 12 polskich autorów kryminałów, m.in Robert Małecki, Magda Stachula, Przemysław Żarski. Jak to w takich projektach bywa są tu lepsze i gorsze pozycję. Każdy znajdzie coś dla siebie. U mnie to mniej więcej wypadło pół na pół. Oczywiście każde opowiadanie to inna zbrodnia. Nie każdy autor według mnie podołał, ale to jest tylko moje osobiste zdanie.