Jump to ratings and reviews
Rate this book
Rate this book
Góry nie zaznały krwi przez niemal trzy lata. Panujący w nich spokój trwał, od kiedy Wiktor Forst ujął mordercę nazywanego Bestią z Giewontu – i nic nie wskazywało na to, by sytuacja miała się zmienić.

Koszmar nadszedł wraz z halnym. Dominika Wadryś-Hansen została wezwana do Zakopanego, gdy tuż przed wejściem do kaplicy na Wiktorówkach odnaleziono makabrycznie zamordowaną kobietę. Ciało rozcięto, wnętrzności wywleczono, a w ustach ofiary umieszczono monetę łudząco przypominającą te, którymi posługiwał się seryjny zabójca lata temu.

Poszlaki prowadzą donikąd, odpowiedzi jednak zdaje się mieć osadzony w więzieniu Iwo Eliasz. Deklaruje, że zamierza się nimi podzielić – ale tylko z jednym człowiekiem.
Człowiekiem, który zniknął.

480 pages, Paperback

First published October 28, 2020

43 people are currently reading
735 people want to read

About the author

Remigiusz Mróz

109 books3,108 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
1,028 (42%)
4 stars
942 (38%)
3 stars
377 (15%)
2 stars
75 (3%)
1 star
12 (<1%)
Displaying 1 - 30 of 165 reviews
Profile Image for Anna.
251 reviews14 followers
May 17, 2021
Jestem pozytywnie zaskoczona. Co się stało, że część czwarta i piąta była tak jałowa i nijaka? A nagle szósta jest poprowadzona bardzo dobrze?
Profile Image for Weronika.
132 reviews4 followers
November 1, 2020
Jestem w szoku. Spodziewałam się bardziej zagmatwanej, dziwnej i z kosmosu wziętej fabuły, a okazało się, że wyszło całkiem nieźle. Wygląda jakby poprzednie dwa tomy było wypadkiem przy pracy, a ta część bardziej przypominała mi pierwsze trzy, które według mnie były bardzo dobre.
Pytanie teraz co wydarzy się w tomie siódmym, bo do tego, że powstanie nie mam wątpliwości :P
Profile Image for Wiktoria.
54 reviews16 followers
October 31, 2023
Pocztówka z Zakopanego, wiosna 2023.
Dziennik pokładowy: Nie spotkałam Bestii z Giewontu. A przynajmniej na szlaku, bo w książce wyskakiwała z każdego kąta, nad czym przesadnie nie ubolewałam.

"Halny" może i mnie nie porwał, ale na pewno zwalił z nóg i przez chwilę musiałam się czołgać, by dowiedzieć się, co znajduje się za kolejnym zakrętem. Widziałam na mojej drodze kilka trupów... Przemknęło obok mnie kilka postaci, których widzieć nie chciałam, jednak halny ich również nie zmiótł, czego żałuję... W każdym razie - jak zawsze - Forst znalazł sposób na to wichurzysko i poradził sobie całkiem nieźle.

"Każdy pożar w sercu wypełnia umysł dymem".

Poprzedni tom "Zerwa" pochłonął mnie całkowicie. Mogę nawet posunąć się o stwierdzenie, że jest to jedna z najlepszych książek Remka. Co mogę powiedzieć o "Halnym"? Sięgnęłam po niego w trakcie zawziętego kryzysu czytelniczego w drodze do Zakopanego, mając nadzieję, że górska sceneria natchnie mnie do czytania i zagłębienia się w historię Forsta. I wiecie co? Udało się! Może nie szło mi wybitnie, jeśli chodzi o tempo, jednak nie ma nic lepszego od tego, gdy czyta się o miejscach, w których się było. Jak fajnie jest przechodzić obok komisariatu przy Jagiellońskiej, wychodząc z autokaru. Jak ekscytująco jest widzieć Góralską Tradycję na Krupówkach, w której stołuje się Dominika z dziećmi. A nawet (!) przenieść się do Krakowa w okolice mojej dzielnicy, osiedla. To jeden z powodów, dla których czytam tę serię.

" - To jest mój świat - mruknął.
- Waląca się chałupa?
- Nie. Samotność.
Wyciągnął paczkę papierosów i zapalił jednego.
- Tylko w takich warunkach czuję się sobą - dodał. - W innych się męczę".

Jeśli chodzi o ten tom, od samego początku mnie wciągnął. Zaczęło się od morderstwa zakonnicy i już wtedy wiedziałam, że akcja pójdzie w stronę motywu religijnego, acz bardzo brutalnego, czego dowodem może być odrąbana głowa pewnego osobnika... Nie mam pojęcia, dlaczego akurat ona tak bardzo zapadła mi w pamięć... Chyba po ostatniej lekturze "Langera"... Dosyć nieswojo było mi z faktem, że Forst mieszka na odludziu, jak jakiś pustelnik. Pocieszało mnie tylko to, że przynajmniej ma pieska, który ożywia mu nieco dni (z lektury "O pisaniu na chłodno" wiem, skąd pomysł na obdarowanie komisarza zwierzątkiem domowym, hihi). Później przywykłam do tego stanu rzeczy, a nawet pasowało mi to do głównego bohatera. Jakie złudne było moje myślenie, że Autor skończył już z Bestią z Giewontu... Mam wrażenie, że nigdy się od niej nie uratujemy i chyba nie podoba mi się ten fakt...

Jak zwykle Wiktor Forst staje na wysokości zadania w asyście Dominiki Wadryś-Hansen, którą swoją drogą uwielbiam, nawet nie wiem, czy nie bardziej niż Joannę Chyłkę. Nie zabrakło utarczek między Osicą a jego nierodzonym synem. Nie mogłam także narzekać na brak zwrotów akcji. To jest kolejna rzecz,za którą mogę lubić tę serię. Rozdziały są krótkie, akcja dynamiczna, coraz to nowe poszlaki wychodzą na światło dzienne. No i oczywiście pogoń za Bestią i próba jej przechytrzenia. Czy tym razem Wiktorowi się udało? Musicie się przekonać sami - ja niestety nie byłam aż tak bardzo zaskoczona finałem "Halnego" z racji tego, że mam świadomość tego, że powstały kolejne tomy i mniej więcej wiem, jakie osoby będą się w nich pojawiać... Czasami mam takie przemyślenie, że trudno nadrabiać serie nie tylko ze względu na ilość tomów, ale również na to, że wiedza z tyłu głowy o istnieniu kolejnych części może sporo spoilerować... (mam na myśli na przykład "Wyrok")

" - Długo pan tak będzie jeszcze?
- Tak - odparł stanowczo Edmund. - Bo jestem na tym świecie trochę dłużej niż ty, Forst, i nauczyłem się, że jeśli nie możesz czegoś wyrzucić z umysłu, to jest to warte ryzyka. A jeśli serca, to tym bardziej".

Niestety nic się nie zmieniło w kwestii mojej sympatii względem głównego bohatera. Gdy już pojawia się jakieś ziarenko, które mogłoby całkiem ładnie wykiełkować, to pojawia się Wiktor w czarno-czerwonej koszuli i swoim ciężkim butem to zadeptuje. Głównie tym, co lubi robić najbardziej albo tym, jak zamierza coś robić - po swojemu, nikomu nic nie mówiąc, a potem się dziwić, że coś spartaczył. Już pomijam fakt, że irytuje mnie jego niezniszczalność, większa niż odporność Chyłkowej wątroby na alkohol. Nie kupuję tego. Aczkolwiek nie można mu odmówić tego, że jest świetnym śledczym, z wyjątkowym zacięciem i hartem ducha.

"Czasem pożegnanie się z kimś jest pokazaniem tej osobie, jak bardzo ci na niej zależy".

Pożegnałam się z "Halnym", jednak w moim plecaku już czeka na mnie "Przepaść" (która o mało co w przepaść nie wpadła...).
Profile Image for Katarzyna.
34 reviews
February 24, 2021
Podobała mi się. Myślałam, że będzie to już trochę naciągane, skoro pierwotnie seria miała składać się tylko z trzech pozycji, a tu nagle jest szósta książka. Nie było tu jakichś sytuacji z kosmosu, cała akcja kręci się wokół halnego. Pod koniec ciekawy zwrot akcji. Chciałabym, aby pojawił się również siódmy tom, z uwagi na fakt, iż lubię szczęśliwe zakończenia dla par, a takowe mogłoby tam mieć miejsce.
Profile Image for Dominiquee.
91 reviews10 followers
September 3, 2021
Chyba najlepsza część z całej serii.
Forst i Osica to iconic duo
Profile Image for alicja☕️.
180 reviews40 followers
January 15, 2022
REREAD: 14-15 Jan. 2022

Kocham Forsta.


Trzyma w napięciu. Sprawiła, ze mam ochotę wrócić do Tatr na szlaki. Kreacja Wiktora Forsta - fenomenalna
Profile Image for Olga.
32 reviews1 follower
November 17, 2021
Wow.
Ta część przygód Forsta zdecydowanie należy do jednych z moich ulubionych. Zwroty akcji praktycznie do ostatniego rozdziału. Jutro biegnę do biblioteki po "Przepaść".
Profile Image for Magdalena.
281 reviews48 followers
November 6, 2020
4 piękne, błyszczące gwiazdki!

Podeszłam do Halnego w zasadzie bez oczekiwań, nie do końca pewna, czy Pan Mróz może mnie czymś jeszcze zaskoczyć, bardziej z przyzwyczajenia. Nie do końca pamiętałam, co właściwie się działo w poprzednich tomach, ale stwierdziłam, że w sumie co mi szkodzi. Jak ja się teraz cieszę!

Okazało się, że Wiktor, Dominika i Osica to moje ulubione mrozowe trio. A Forst to chyba jednak mój ulubiony mrozowy bohater. No i kocham wszystkie występy gościnne (Chyłka i Zordon wypadli chyba lepiej niż w Precedensie, no i chwilę mi zajęło przypomnienie sobie, skąd kojarzę agenta Cichego, ale jak już sobie przypomniałam, to oznajmiłam to wszystkim domownikom głośnym okrzykiem).

Teraz jestem trochę rozdarta - bo o ile bardzo bym chciała za jakiś czas dowiedzieć się, co w Tatrach słychać, to to zakończenie było takie... satysfakcjonujące.
Profile Image for franek_reads.
236 reviews70 followers
May 27, 2021
Szczerze powiedziawszy nie spodziewałem się kompletnie, że Remigiusz Mróz napisze tak dobrą książkę o dalszych losach Wiktora Forsta. "Halny" to bardzo dobra powieść sensacyjno-kryminalna, która niejednokrotnie zaskoczy nawet najbardziej czujnych czytelników! Klimat Tatr, powrót do znanych nam z poprzednich części bohaterów, a także ciekawa zagadka kryminalna to znaki rozpoznawcze tej pozycji. I mimo, że jak zwykle można mieć dość duże wątpliwości co do wiarygodności opisanych przez autora wydarzeń, to ja podczas lektury "Halnego" bawiłem się wyśmienicie! I wydawać by się mogło, że większość wątków znalazło swój koniec, to przeczuwam, iż za jakiś czas pojawi się kolejna (siódma już część) cyklu. Oby tak dobra jak ta, gdyż Wiktor Forst to obok Joanny Chyłki mój ulubiony protagonista z całego uniwersum Mroza.
Profile Image for alexandria.
946 reviews28 followers
July 10, 2023
Było nawet w porządku, ale trochę mnie nudzi to, że złol cały czas jest ten sam. Czekam aż to się zmieni.
Profile Image for Wiktoria Kowalska.
108 reviews
September 12, 2025
Z każdą kolejną częścią zakochuję się coraz bardziej w tej serii. Od skończenia cyklu Harrego Hole od Jo Nesbo nie miałam w ręku tak dobrego ciągu kryminałów, gdzie po przeczytaniu sześciu z nich mogę śmiało stwierdzić, że każda kolejna jest lepsza od poprzedniej. Biję się w pierś, że tak psioczyłam na twórczość Pana Remigiusza, bo przepadłam w historii Forsta. Super, że przeplatają się też bohaterowie, których możemy znać z innych serii. Uwielbiam. Nie mogę się doczekać dalszych przygód Wiktora, Dominiki i Edmunda - wspaniali są razem. Loveeee 💖
Profile Image for cålumitø.
157 reviews2 followers
January 20, 2023
Historie o Komisarzu Forście z każdą kolejną częścią są co raz lepsze, co raz ciekawsze i co raz bardziej angażujące czytelnika. Przyznaję, że opisy zbrodni w tej części są opisane dość brutalnie, że nawet mi, która wiele książek o takiej tematyce przeczytała, momentami było ciężko. Ale poza tym dostajemy pędząca fabułę, wiele pytań, i wiele odpowiedzi na koniec części, a w pakiecie pojawia się Chyłka i Zordon, których dobrze po prostu spotkać. Z mojej strony ogromne polecanko!
Profile Image for Ver.
638 reviews7 followers
February 15, 2023
This part is one of the best, I have to admit. It was quite balanced in terms of pace and reasonable action, especially when comparing the previous parts. Maybe I'm reading too much Mróz, but the next steps in the plot and resolution were easy to predict. Anyway, I was hoping that it would be something different than chasing the same people again but maybe it will be so in the next part.
Profile Image for Wiktoria.
48 reviews
April 29, 2025
Tym razem 4,5 gwiazdki
Książka ciekawa ale zabrakło mi większego wniknięcia w relację Forsta z Wadryś-Hansen
Resztą emocji zdecydowanie nadrobiła i dzięki temu tak naprawdę taka wysoka ocena (również dzięki gościnnemu występowi dwóch prawników z pewnej kancelarii w Warszawie, których dialog z Osicą był miodem dla moich uszu)
Profile Image for Julia.
67 reviews
August 31, 2025
4,5 nie dało się oderwać w pewnym momencie znowu
Profile Image for Juliettaa.
42 reviews
May 4, 2024
Szósty tom przygód Forsta zdecydowanie
przypadt mi do gustu, zdecydowana poprawa
wzgledem popredniego. Zwrot akcji na koncu jak
zwykle powala na nogi...fabuta nie byta zbyt
zagmatana prez co bardzo przyjemnie sie
czytato. Wiktor, Osica i Dominika stali sie moim ulubionym trio walczacym nie tylko z mrozacym w
Zytach morderca ale takze matka natura, która w tej sytuacji z penoscia nie jest im sprzyjajaca.
Zakonczenie satysfakcjonujace. Ruszam z
kolejnym tomem.
Profile Image for Jacek.
419 reviews3 followers
November 14, 2020
7.5/10
Cała ekipa w komplecie, fajnie było do nich wrócić. Twisty na miare Forsta. Polecam!
14 reviews
March 10, 2024
Ogólnie chciałam na początku powiedzieć że ta recenzja zawiera ‼️SPOILERY ‼️. Tą recenzję pisałam na bieżąco. Możecie doświadczyć emocji które mi towarzyszyły podczas płynięcia przez tą historię.

Jestem w 20% procencie książki
Przepraszam bardzo czemu nikt nie bierze pod uwagę, że Giord mógł sobie to zaplanować . Przecież od samego początku miał wspólników ( synów światłości ). Przy końcu jego planu odwalał robotę osobiście bo było to ważne żeby nikt tego nie zwalił.Ale musiał mieć plan na wszystkie W więc moim domysłem jest mianowicie to, że mógł z kimś się dogadać, że kiedy trafi do więzienia to ktoś będzie ciągnąć jego poczynania. Chyba ,że Wiktor coś wie i nie mówi tego Dominikę.

Jestem w 30% i dosłownie Olgą powiedziała dosłownie co myślałam.

Jestem w ponad połowę książki nie spodziewałam się tego, że nagle Forst będzie współpracować z bestią z Giewontu. Bardzo mi się to podoba, ale z drugiej strony mam cały czas wrażenie, że Wiktor za bardzo ufa Giordowi. Mam wrażenie że ten Oskar (który teraz zabija) to jest synem światłości i tak naprawdę Iwo to wszystko zaplanował. Byłoby to naprawdę bardzo intrygujące, ale obstawiam, że tak nie będzie, chociaż jest to do zrealizowania. Myślę, że jakby mój plan mógł się ziścić to w książce nagle by się wszystkie ich plany zawaliły. Nikt by już nie miał nadziei na to żeby odratować no przede wszystkim ludzi którzy są zagrożeni tą bombą. Później Wiktora nagle olśni i wymyśli nowy plan, ale myślę, że mróz nie jest tak prostoliniowy i wymyśli zakończenie o wiele lepsze. Wręcz mam takie nadzieje. Wracając do książki, mam wrażenie, że dużo spraw jest jeszcze niewyjaśnionych o których tak naprawdę nawet Wiktorowi gdzieś w podświadomości nie świta.

Jestem 60% i dosłownie wszystkiego się domyśliłam .

Skończyłam już książkę i dosłownie wszystko co wcześniej napisałam czy powiedziałam się sprawdziło. Faktycznie Remigiusz wymyślił swoje zakończenie ale byłam nim trochę zawiedziona. Mam wrażenie, że w tym zakończeniu brakowało takich emocji, że no w końcu po tylu latach Iwo został złapany. Żadnej satysfakcji ze strony Forsta nie było. Żadnego gniewu ze strony Iwo nie było... tak jakby gdzie są emocje. Mam wrażenie że jeszcze Giord nie skończył swojego planu a Wiktor nie postawił kropki nad i. Denerwuje mnie również w tym że wszystko bohaterom uchodzi z płazem. Nie doświadczają żadnych zobowiązań po tym kiedy coś zrobili. Na przykład Forst. On dosłownie dotknął promieniującej bomby i totalnie nic mu się nie stało.

Ogólnie książka mi się podobała lecz no jest kilka mankamentów które mi nie odpowiadały.
Oceniam książkę 7/10🤩✌️🐸
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Red.
744 reviews
October 22, 2022
4.75/5

❛❛- Czasem trzeba wszystko spalić, by już nigdy nie wybuchł żaden pożar.❜❜

Znów góry, znów lejąca się krew, pościg za niewiadomą i znów niezawodny, aczkolwiek nieco pokręcony Komisarz Wiktor Forst. Sięgając po tę część miałam nieco mieszane uczucia, bo nie do końća wiedziałam, czego mogłam się spodziewać. Historia która pierwotnie miała być trylogią, a przerodziłą się w pentalogię i finalnie został wydany szósty oraz siódmy tom? Musicie mi wybaczyć mój sceptycyzm, ale chyba widać, o co mi w tym wszystkim chodzi.

Poraz kolejny zostało mi jednak udowodnione to jak bardzo się myliłam.

Historia zaczyna się spokojnie, jakby zupełnie niespodziewanie. Wiktor wiedzie życie outsidera gdzieś w górach, Osica ma go serdecznie dość (co w zasadzie w ogóle się nie zmieniło), Dominika układa życie w Krakowie i wydawać by się mogło, że burzliwe wydarzenia sprzed lat odchodzą w zapomnienie. Wtedy jednak pojawia się morderstwo zakonnicy na Wiktorówkach (byłam, widziałam na własne oczy i dopiero po przeczytaniu jestem sobie w stanie to wszystko dokładnie wyobrazić) które tak naprawdę przewraca życie do góry nogami, wciągając całą trójkę w bieg zdarzeń, w którym łatwo jest się pogubić, trzeba być sprytnym i myśleć z wyprzedzeniem o co najmniej dwa kroki. Historia poprowadzona jest wartko, nie ma momentów nudy i zastoju, a fenomenalne dialogi i relacja Forsta oraz Osicy, która już dawno zaczęła przypominać syna i ojca tylko dodaje wszystkiemu klimatu.

Muszę przyznać jednak, że trochę brakuje mi gór. Ale w takim sensie, że mam wrażenie, że w tej części, pomimo powrotu do miejsca, w którym wszystko się zaczęło jest ich jakoś mniej, co oczywiście jest zrozumiałe, ale to dla mnie minimalny minus. Nie mogłam się jednak powstrzymać od śmiana, nie tylko ze względu na teksty jakie padały czy fenomenalne wplecenie postaci z chyłkowej serii, ale dlatego, że ten humor trafia idealnie w moje gusta. Czytelnik ewidentnie nie może się nudzić podczas lektury, a końcówka do samego końca trzyma w napięciu do tego stopnia, że ostatnie dwa rozdziały czyta się z zapartym tchem, uwierzcie!

W stosownej odnotacji jest mowa, że to jeszcze nie koniec i wszyscy nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa. Mam szczerą nadzieje i chociaż siódmy tom jest już w moim posiadaniu, to mam cichą nadzieje, że jeszcze doświadaczę innych przewrotów z życiu swojego ulubionego Komisarza.
Profile Image for Amelia Lyszczyna.
21 reviews
February 17, 2024
Zacznijmy od końca. Mróz pisze genialne posłowia. To taki elelment książki, który ludzie często pomijają bo opiera się głownie na dziękowaniu milionom ludzi których nazwiska nic dla nas nie znaczą. A tutaj? Opisuje swój proces czytelniczy, ożywia bohaterów którzy stają się nam dzięki temu jeszcze bliżsi.
A co do historii to jak narazie najbardziej romantyczno-emocjonalna część z tej serii ale dalej w dobrym smaku, miło widzieć że nasz komisarz też ma uczucia.
Akcja git, pomysł z bombą na Giewoncie>>>, fakt że Wadryś-Hansen znowu została wyruchana na faceta i to dosłownie (troche przypał, ale cóż taki ma gust że jarają ją psychopaci i fanatycy), Szrebska wraca do gry ale niestety nie zanosi się na trójkąt miłosny (szkoda). Duży plus za postać Aleksa i jak zwykle najpięlniejsze słowne utarczki między Osicą a całą resztą świata❤
Polecanko ale jeśli wujek Remek jeszcze jedną historie oprze na Eliaszu to nie wiem czy nie zrobi się zbyt schematycznie
A samo zakończenie powieści, kurde no git, fajnie że się wszystko udało ale to było zbyt przewidywalne.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for czar.neckaa.
60 reviews
August 16, 2023
Jak ja uwielbiam tę serię. Te wszystkie zwroty akcji, trzymanie czytelnika w napięciu i niepowtarzalny klimat to coś niesamowitego. Zdecydowanie dobra pozycja. Im więcej czytam, tym bardziej Mróz miesza mi w głowie. Chociaż moment, kiedy Forst i Dominika słuchali Cigarettes after sex mnie kupił, zostałam kupiona. Mam też coraz lepsze spojrzenie na relację mojego ulubionego trio, czyli Forst, Dominika i Szrebska. Trochę smutek, że zostały mi tylko dwie części, przy czym Przepaść to będzie reread.
Profile Image for Krzysztof.
2 reviews
November 15, 2020
Jestem w szoku. Spodziewałem się, że będzie to nieudany powrót do zakończonej serii, która i tak miała swoje gorsze i lepsze momenty. Okazało się jednak, że ta część wciągnęła mnie o wiele bardziej niż na siłę przeciągana już Chyłka! Zaskakujące zwroty akcji, ciekawa fabuła. Nie mogę doczekać się 7. tomu, oby był równie udany jak „Halny”.
Profile Image for Marko.
424 reviews18 followers
March 31, 2021
Jak dla mnie odgrzewany kotlet i nic by się nie stało gdyby go nie było.
Profile Image for Poza słowami.
153 reviews12 followers
April 14, 2021
Co to był za twist!! Miałam małą przerwę od twórczości Mroza, ale do czegoś takiego warto wracać;) sztos!

Łezka zakręciła się przed zakończeniem.....a tu nagle....:)
This entire review has been hidden because of spoilers.
Displaying 1 - 30 of 165 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.