Jump to ratings and reviews
Rate this book

Saga wiejska #1

Skrawek pola

Rate this book
Na początku XX wieku w małej wsi na Zamojszczyźnie przychodzą na świat trzy dziewczynki. Każda w innym domu, w innej rodzinie, a jednak historia splecie ich losy w zupełnie nieprzewidywalny sposób. Czy ubóstwo i niedostatek są człowiekowi przeznaczone na zawsze, czy majątek może zapewnić szczęście? Czy człowiek potrafi przeciwstawić się temu, co przynosi mu los?

Skrawek pola przedstawia prawdziwe, inspirowane opowieściami i wspomnieniami rodzinnymi autorki, portrety wiejskich rodzin Lipczewskich i Połajów. To wyjątkowa opowieść o życiu na wsi w niepewnych czasach, kiedy nad Polską i Europą zawisło widmo wojny. Pokazuje, że istnieją rzeczy, które wtedy i teraz liczyły się równie mocno, zaprzątały myśli ludzi, niezależnie od ich pochodzenia i statusu.

Wieś to nie miejsce, gdzie człowiek wstaje o wschodzie słońca, a chodzi spać z kurami. Tak jak w mieście, tamtejsi ludzie kochają i nienawidzą, bogacą się i ubożeją, różnica polega na tym, że na wsi nikt nie jest anonimowy. Wszyscy znają ciebie, twoją matkę, babkę i prababkę. Nie możesz liczyć, że zachowasz swój sekret, zawsze będą jakieś oczy, które coś widziały.

448 pages, Paperback

First published January 19, 2021

3 people are currently reading
55 people want to read

About the author

Kasia Bulicz-Kasprzak

26 books10 followers
Polska autorka powieści obyczajowych. Po ukończeniu Liceum Ogólnokształcącego w Lubaniu podjęła studia na Uniwersytecie Wrocławskim. Studiowała biologię i polonistykę. Studia polonistyczne kontynuowała na Uniwersytecie Warszawskim. Ukończyła również roczny kurs scenariuszowy w Warszawskiej Szkole Filmowej. Zadebiutowała w 2012 dzięki nagrodzie w konkursie organizowanym przez Wydawnictwo „Nasza Księgarnia”.

Akcję swoich powieści umieszcza na Dolnym Śląsku i na Roztoczu, bo związana z tymi miejscami, uważa je za wyjątkowo urokliwe.

Mieszka i pracuje w podwarszawskim Sulejówku.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
20 (25%)
4 stars
37 (48%)
3 stars
15 (19%)
2 stars
2 (2%)
1 star
3 (3%)
Displaying 1 - 9 of 9 reviews
Profile Image for prozaczytana.
646 reviews207 followers
March 23, 2021
3,5/5

Jeżeli słyszę o sadze rodzinnej, której akcja toczy się na wsi, to jestem z miejsca kupiona. Dlatego bez zastanowienia skusiłam się na pierwszy tom 'Sagi wiejskiej' od Kasi Bulicz-Kasprzak - opowieści zainspirowanej prawdziwymi wydarzeniami i wspomnieniami rodzinnymi autorki.

Kasia Bulicz-Kasprzak stworzyła powieść przedstawiającą blaski i cienie wiejskiej rzeczywistości, gdzie każdy zdaje się wiedzieć dosłownie wszystko o swoich sąsiadach, zapominając o tym, co dzieje się na własnym podwórku. Poza tym pisarka w "Skrawku pola" uwzględnia ogromne różnice pomiędzy poszczególnymi rodzinami, a także chłopami i osobami zamożniejszymi. Smutny jest fakt, iż podziały były, są i będą... W tej kwestii niewiele się zmienia.


"Skrawek pola" to opowieść snuta niespiesznie - niewiele tu zwrotów akcji, ale w życiu poszczególnych bohaterów potrafi dziać się aż za dużo. Nikogo nie omijają negatywne, jak i pozytywne aspekty życia, chociaż te drugie zdają się niekiedy schodzić na dalszy plan. Okazuje się, że podjęte decyzje potrafią rzutować nie tylko na życie jednostki, ale nawet całej społeczności, dlatego warto kilkukrotnie zastanowić się, czy swoim postępowaniem nie krzywdzimy ludzi dookoła.

Mnogość bohaterów początkowo przeraża, natomiast ogromnym ukłonem w stronę czytelników jest spis postaci występujących w tej historii, do którego można w każdej chwili zajrzeć. Zdążyłam zaangażować się w życie konkretnych osób, jednak nie ukrywam, że byłoby to łatwiejsze, gdyby autorka skupiła się na mniejszej ilości bohaterów. Skakanie od jednego do drugiego sprawia, iż nikogo nie można poznać zbyt dogłębnie. Ponadto niejednokrotnie nachodziła mnie myśl dotycząca tego, że w przypadku tej powieści preferowałabym narrację pierwszoosobową z perspektywy kilku mieszkańców wsi.

Może nie jest to książka, którą postawiłabym obok ukochanego "Stulecia Winnych", ale na pewno zostanie ona na dłużej w mojej pamięci. Nie mogę doczekać się kolejnego tomu, ponieważ jestem ciekawa dalszych losów Hubów, Połajów, Adamczuków, Lipczewskich i reszty mieszkańców Tynczyna.
89 reviews2 followers
February 12, 2021
Akcja toczy się niespiesznym rytmem, zgodnym z cyklem natury. Łatwo cofnąć się w czasie i zamieszkać w Tynczynie, wsiąknąć w wiejską społeczność. Autorka przedstawia chłopów, ich codzienność wyznaczaną przez pory dnia i roku, ich trud i radość, zwykły dzień i święta. Przyglądałam się bohaterom w czasie zaręczyn, ślubu, wigilii, w domu i na polu, w czasie wolnym i przy pracy. Malownicze obrazy działają na zmysły – widać wnętrza chat, czuć zapachy potraw, słychać odgłosy krzątaniny. Zmieniają się one jak cztery pory roku plus… przednówek, bo ten należało liczyć osobno. Na początku każdego rozdziału autorka przytacza przyśpiewki ludowe, wyjaśnia pojęcia związane ze wsią i obejściem, podaje przepisy na różne potrawy. Całość uzupełnia naturalny język, czasem dosadny, wzbogacony przysłowiami i mądrościami ludowymi. Tę powieść i „Chłopów” Reymonta łączy autentyczny obraz wiejskiej społeczności, choć różni czas akcji i tło historyczne.
Autorka wprowadza czytelnika w świat wsi z początku XX wieku. Historia ma tu wiele do powiedzenia, gdyż dużo się działo w latach 1904-1926, i wpływa na mieszkańców. Sprawdził się wątek Ameryki i emigracji zarobkowej. Podczas lektury uświadomiłam sobie, ile znaczy skrawek pola dla różnych rodzin we wsi – inaczej myślą biedni chłopi, a inaczej bogaci. Opinia Kornelewiczów o chłopach jest negatywna. Warto zwrócić uwagę, co sami zainteresowani sądzą o sobie i dlaczego tak postępują; o co chcą walczyć; jak postrzegają miasto, szpital, wolność. Chłopi swój rozum mają. Mimo że plotkują zawzięcie i żadna tajemnica długo się nie utrzyma, to gdy trzeba, pomagają sobie. Fascynowała mnie zielarka ciotka Leonka i jej widzenie świata.
Powieść przeczytałam jednym tchem. Nie tylko losy bohaterów mnie intrygowały, ale różne ciekawostki i informacje dotyczące szczegółów życia na wsi przed wiekiem. Do tego wartość dodana, czyli wspomnienia rodzinne autorki, portrety rodzin Lipczewskich i Połajów splecione niewidoczną nicią z fikcją literacką. Wzruszył mnie opis pracowitej ziemi i jej odpoczynku. Trochę irytowały długie przeskoki czasowe – wolałabym bardziej płynną akcję.
Wybierzcie się na „Skrawek pola”. Napatrzycie się, nasłuchacie, potańcujecie i pojecie, poznacie marzenia i myśli, a przede wszystkim napracujecie się za wszystkie czasy. Pokręcicie się na karuzeli ludzkich emocji i uczuć, pomieszkacie u kilku rodzin, a potem będziecie chcieli więcej…
Profile Image for book_betka.
282 reviews2 followers
June 13, 2021
3.6 / Porządna saga rodzinna z tłem w wiejskiej Polsce na początku XX wieku. Ciekawie przeplatające się losy postaci z wszechobecną biedą wokół i czyhającą w oddali wojną. Momentami tylko za wiele powielających się opisów wiejskości (co trochę nuży), a za mało ludzi w tym wszystkim, chociaż im głębiej w książkę tym jest lepiej.
Profile Image for Asia.
535 reviews5 followers
October 27, 2022
"Skrawek pola" to pierwszy tom sagi wiejskiej, spisanej na kanwie prawdziwych losów rodziny autorki, która zabiera czytelnika w realistyczny XX- wieczny świat społeczności wiejskiej ukazany na tle trudnych, historycznych wydarzeń.

Początkowo nie mogłam się dobrze "wgryźć" w fabułę powieści - pojawia się mnóstwo postaci, lokalna gwara i problemy z nazewnictwem.
Trąciło mi to z lekka problemami z klarownością, które dodatkowo "wspomagane" przez dłużące się w nieskończoność opisy powodowały lekkie znużenie i nie zachęcały do sięgania po kontynuację. Po przeczytaniu całej książki muszę przyznać, że ta powieść ma swój urok. Opisuje świat którego już nie ma, ze wszystkimi jego kolorami, którego większość z nas nie zna lub nie pamięta. Ja mam to szczęście, że jeszcze pamiętam taką wieś, bowiem spędzałam u dziadków nieraz całe wakacje i mam z tego tytułu mnóstwo cudownych i sentymentalnych wspomnień.

Tak więc mimo początkowego zniechęcenia , postanowiłam jednak zabrać się za kontynuację, ponieważ opowieść ujęła mnie swoją subtelnością i wrażliwością, ukazując przy tym ciężką sytuację ludzi, mających za jedynego żywiciela jedynie mały skrawek pola.
Profile Image for Anna J..
46 reviews1 follower
August 20, 2025
wspaniały początek sagi, na pewno będę czytać kolejne tomy
śledzimy tutaj losy członków kilku rodzin, mieszkańców wsi, których los połączony jest jak skrawki pola miedzą, a życie płynie według pór roku, przynosząc troskę o wyżywienie początkiem wiosny, radość ze zdobytych plonów latem, rozpacz po utracie majątku w pożarze czy śmierci kogoś bliskiego, frustrację z nieudanego małżeństwa i tak dalej i tak dalej.
lepiej czytać płynnie bez większych przerw żeby orientować się co do bohaterów których tutaj mamy dość sporo
Profile Image for Piotr Borowski.
379 reviews8 followers
July 14, 2021
Pierwszy tom Sagi wiejskiej. Autora oparła go o wspomnienia swoich krewnych z początku XX wieku. Jest to więc swego rodzaju beletrystyka historyczna. Powieść opowiada o losach trzech rodzin. W tle pojawia się rewolucja 1905 roku, później odzyskanie niepodległości oraz wojna polsko-bolszewicka.
Rozmowy z autorką możecie posłuchać tutaj:
https://www.spreaker.com/user/bilberr...
83 reviews1 follower
April 18, 2024
„Skrawek pola” urzekł mnie prostotą. Takim pierwotnym pięknem. To wspaniała historia o tym, jak żyli ludzie sto lat temu; bez pośpiechu w rytm przyrody i w zgodzie z naturalnym rytmem pór roku. Wiosna, lato, jesień, zima – całe życie wsi podporządkowane jest temu rytmowi. Zmagania z codziennością, zupełnie inną niż dzisiaj, przeplatane są małymi radościami. Dzieci się rodzą, starsi umierają, młodzi kochają… wszystko pod dyktando tej najpotężniejszej mocy, jaką jest przyroda.
Żeby nie było – to nie jest książka nudna. Powiem więcej - jest fascynująca zwłaszcza, jeżeli zestawię ją z poprzednią moją lekturą. Ale po kolei.
W kwietniu 1904 r. nie ma Polski ale mieszkańców Tyczyna niewiele to obchodzi, Dla nich najważniejsze jest obsianie pola, sianokosy i robienie zapasów na zimę tak, aby przednówek nie zaskoczył i nie przycisnął mieszkańców głodem. Mieszkańcy wsi korzystają z tego, że jeden z chłopaków gra na skrzypcach i urządzają potańcówkę, podczas której poznajemy mieszkańców wsi. Prym wiodą dziewczęta – młoda, śliczna i bardzo biedna Anielka Połaj i jej przyjaciółka Agata Lipczewska. Jest jeszcze Marianna, siostra Anielki, która ze względu na brzydotę wie, że zostanie starą panną. Połajowie to biedna rodzina i bez posagu dziewczyna nie ma szans na zamążpójście. Bieda zagląda zresztą do wszystkich rodzin. Adamczuki, Lipczewscy Pomiechowscy… bogatsi są właściwe tylko Hubowie, ale ich bogactwa starcza na tyle, żeby nie głodować na przednówku. Na tle tej biednej wsi majątek ziemski Kornelowiczów wydaje się czymś cudownym. Nic bardziej mylnego. Tam są pieniądze, tylko miłości brak, co odbija się głównie na córce Kornelewiczów, Zosi. I tak plotą się losy biednej Anielki Połaj, Agaty Lipczewskiej (trochę bogatszej, bo to córka karczmarza) i Zosi Kornelewicz. I co się okazuje? Że pieniądze szczęścia nie dają, choć bez nich bardzo trudno żyć.
Rewelacyjnie wypada „Skrawek Pola” w zestawieniu z ostatnią książką, którą czytałam - Sagą „Wiek miłości, wiek nienawiści”. Obie powieści opisują te same czasy, ale z zupełnie innej strony Pan Ostojański (nestor rodu, którego losy opowiada Saga) jest właścicielem ogromnego majątku ziemskiego, w skład którego wchodzą pałac, gorzelnia i stadnina. Wychowuje dzieci w patriotyzmie i dba o swoich chłopów. Losy tej rodziny to głównie zmagania z zaborcą, to walka o Polskę. „Skrawek pola” pokazuje, że gdy Ostojańscy walczyli o Polskę, mieszkańcy wsi walczyli o przetrwanie. Te same zdarzenia, te same wielkie nazwiska (np. Piłsudski) a jakże inne podejście do życia!
Przepiękna powieść, utkana z emocji i słów, jak kawałek płótna na koszulę. Akcja toczy się niespiesznie i wyjątkowo ciepło. Powiem wręcz, że na początku ten spokój mnie trochę drażnił, zanim zaczęłam się nim delektować. Ale kiedy zrozumiałam, że na tym właśnie polega urok tej powieści, przepadłam. Wydarzeń jest sporo – niechciane dziecko, wyjazd za ocean za chlebem, wojna… często chichot losu pokrzyżował niejedne plany bohaterów i doprowadził ich do rozpaczy. Jest zabójstwo, rozpacz po utracie bliskich, jest wesele i kłamstwo, które bohaterki zaniosą do grobu, ponieważ jego ujawnienie skrzywdzi zbyt wiele osób. Mamy złe i dobre charaktery – jak to w życiu bywa – wszystkie jednak świetnie skrojone. Nie ma tu postaci zbędnej. Ludzie i zdarzenia uzupełniają się i przeplatają tworząc piękną makramę, utkaną z losów bohaterów, którym przyszło żyć mając za żywiciela jedynie skrawek pola.
Profile Image for Justyna (book_holiczka_).
227 reviews4 followers
August 1, 2023
Mam co do tej książki mieszane uczucia. Z jednej strony to są bardzo moje klimaty - wieś, spokój, sielsko anielsko, dzieje rodzinne, tajemnice, intrygi, a z drugiej czegoś mi tu zabrakło.
Nie za bardzo zżyłam się z bohaterami, być może było ich po prostu za dużo. Kilka rodzin, kilka punktów widzenia, kilka ludzkich tragedii. Choć działo się dużo, mam wrażenie że wszystko zostało przedstawione nieco za szybko.
Liczę na kolejne tomy!
Displaying 1 - 9 of 9 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.