"Pocałunek panny wodnej", autorstwa Jerzego Buczyńskiego, to zbiór fantastycznych opowieści odwołujących się do dawnych podań i legend. Co ciekawe, ich bohaterowie – demony i upiory – nie zawsze okazują się postaciami po prostu złymi. Dlaczego? Sprawdźcie sami.
Ponadto, tym co wyróżnia książkę spośród innych publikacji tego typu, są wyjątkowe ilustracje, autorstwa Magdaleny Boffito, będące doskonałym uzupełnieniem dla wciągającej, pobudzającej wyobraźnię treści.
Obecnie mieszkaniec Radlina, przez 27 lat pracował pod ziemią jako górnik dołowy w kopalniach Marcel i Pniówek. Zaczął pisać po przejściu na emeryturę, jest autorem książek o tematyce śląskiej.
Na łamach lokalnych czasopism publikuje krótkie opowiadania. Pisząc po polsku i śląsku, poprzez podania i legendy, popularyzuje historię Śląska.
Po przeczytaniu 6 opowiadań, stwierdziłam, że tak bardzo szkoda życia na tą książkę. Jeśli w tej tematyce chcecie coś przeczytać, to bardziej polecam „Nawia”.
Nie wiem, kto w Storytel wrzucił to pod „Rozwój Osobisty”, ale chyba nadszedł czas na zmianę kategorii w tej platformie. 😅 Jeśli spodziewasz się inspirujących porad, przygotuj się raczej na zestaw legend ludowych – czasem ciekawych, czasem nużących, ale zawsze… podobnych do siebie.
✨ O czym jest? To zbiór przypowieści i ludowych opowieści, które mają w sobie pewien urok i mądrość, ale gdy słuchasz ich w formie audiobooka, zaczynają się zlewać w jedno. Czy to panna wodna, czy jakiś leśny duch – trudno powiedzieć, bo wszystko brzmi podobnie.
🔥 Co mi się podobało?
Tematyka: Legendy ludowe zawsze mają w sobie coś magicznego. Jeżeli lubisz historie o duszkach i baśniowych stworach, to może być coś dla Ciebie. Nieinwazyjność: Idealne tło do gotowania, sprzątania czy rozmyślania o tym, co zrobić na obiad. Nawet jeśli nie skupisz się w 100%, nie stracisz wątku, bo… wątki są prawie identyczne. Potencjał w wersji drukowanej: Myślę, że jako książka papierowa mogłoby to wypaść lepiej – łatwiej zatrzymać się na jednej opowieści i docenić jej treść. 💔 Co było nie tak? Powtarzalność: Wszystkie historie są tak podobne, że zaczynasz się zastanawiać, czy nie słuchasz tej samej w pętli. Kategoria „Rozwój Osobisty”: Ktoś tu ewidentnie się zagalopował. 🎯 Czy polecam? Jeśli kochasz ludowe przypowieści i nie masz wielkich oczekiwań, to może być miły przerywnik. Ale jeśli szukasz czegoś, co faktycznie Cię pochłonie, to raczej się zawiedziesz.
📚 Ocena: 3/5. Ani dobra, ani zła – po prostu taka. Legendy na jednym poziomie, do posłuchania, ale raczej nie do zapamiętania.