Jump to ratings and reviews
Rate this book

Stacja Muranów

Rate this book
Warszawski Muranów to unikat w skali światowej. Jedyne osiedle mieszkaniowe wzniesione na gruzach i z gruzów dawnego getta. Architektoniczna utopia, której twórcy czerpali z modernistycznych wzorców i socrealistycznych ideałów. Krakowska Nowa Huta i berlińska Karl-Marx-Allee w jednym. A przede wszystkim jedyna w Europie część dawnej „dzielnicy żydowskiej”, w której zostało tak niewiele jej materialnych śladów. Miejsce-po-getcie, niedookreślone, niepewne własnej tożsamości. Chodząc muranowskimi ulicami, wciąż natrafia się na warstwy poprzedniego życia, skorupy, okruchy, kawałki cegieł – i opowieści współczesnych mieszkańców, w których dziwnym trafem przewijają się ich poprzednicy sprzed wojny. Pisanie o Muranowie przypomina zbieranie tych fragmentów z nadzieją, że uda się choć częściowo odtworzyć dawny kształt Dzielnicy Północnej, choć wiadomo, że efektem i tak będzie patchwork. Tym właśnie jest ta książka – połączeniem literatury faktu i reportażu, który może też służyć jako nietypowy przewodnik.

464 pages, Paperback

First published October 17, 2012

17 people are currently reading
213 people want to read

About the author

Beata Chomątowska

12 books7 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
51 (48%)
4 stars
47 (44%)
3 stars
6 (5%)
2 stars
1 (<1%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 6 of 6 reviews
Profile Image for Judyta.
8 reviews24 followers
February 7, 2017
Zawsze sądziłam, że Muranów to jedno wielkie cmentarzysko. Nie chciałam nawet tam przebywać, aż się czuło tą obecność getta, ten chłód, brud i stosy trupów, czułam się niemal źle. Bardzo źle. Zawsze, jak wędruje w takich miejscach jak Muranów, Auschwitz czy Majdanek… Czuję to widmo trupów nade mną, jakbym je nosiła ze sobą. Bo noszę. Noszę ze sobą sześć milionów trupów i to widmo istnieje nade mną od zawsze. I będzie istniało do końca moich dni.
Krakowski Kazimierz się uratował. Na Kazimierzu czuć życie. Muranów… powstał na gruzach. Powstał na trupach, dosłownie: zbudowany na trupach. Jednak, jeśli mam być szczera…. Zaczęłam dzięki tej książce patrzeć na niego inaczej niż przez pryzmat samego getta? Przecież, zanim tu było getto, była Dzielnica Północna. Żydowskie Nalewki, Nowolipie, Miła! Tu kiedyś było życie. Ludzie tu kiedyś mieli życie, żyli, mając swoje dzienne troski. Nie zawsze ta dzielnica była cmentarzyskiem, kiedyś była dużo większą wersją Kazimierza. I tak, jak bałam się jakiejkolwiek podróży na Muranów, to chyba jestem gotowa, żeby zrobić sobie wycieczkę po całym Muranowie. Dzięki tej książce. Bo dzięki tej książce, udało mi się popatrzeć na Muranów inaczej. Z innej perspektywy. Nie przez tylko pryzmat cmentarzyska, ale przez pryzmat… życia. Tam mieszkają umarli. I zawsze będą. Ale jednocześnie, kiedyś tam było życie. I po wojnie narodziło się na nowo. Dzielnica Północna nigdy nie wróciła, nie wróci, to prawda. Ale jednak… to nie tylko cmentarzysko. To coś więcej. Wspaniała książka i wspaniały reportaż, który może służyć również jako przewodnik. Polecam.
Profile Image for mademoiselle thackeasse.
161 reviews9 followers
April 6, 2025
4,5/5
Nie mogą do końca się zaadaptować, bo wszystko przypomina im, że to nie oni są mieszkańcami, ale Żydzi, którzy już na zawsze będą spać pod ich własnymi blokami, pod placami, pod zielonymi skwerami. Czy w próbie stworzenia swojego domu własnym miejscem jest coś nieludzkiego? Jak żyć gdzieś, gdzie każdy krok nieustannie uświadamia ci, że nie powinieneś mieszkać tu, gdzie mieszkasz. Bo nigdy nie opuścili cię dawni lokatorzy.
Profile Image for Lukasz Chmielewski.
65 reviews11 followers
May 16, 2017
Na pierwszy rzut oka - książka o jednym z wielu warszawskich osiedli. Ale tak jak Warszawa nie jest tylko jednym z wielu miast, tak Muranów to dużo więcej niż zwykłe osiedle. Ba! Napisać o nim, że jest "symbolem przemian" to truizm.
Książka Chomątowskiej to typowe "Czarne": doskonała reporterska robota, świetnie odrobiona lekcja, źródła poznane tak dogłębnie, że choćby się chciało, to nie ma się czego przyczepić. Co jednak najważniejsze - obok tego naukowego warsztatu, obok godzin spędzonych w bibliotekach - z lektury bije wrażliwość i świetne, lekkie pióro. To książka o historii, która zainteresuje niezainteresowanych historią. Książka o architekturze, która zainteresuje kogoś, kto architekturze nigdy nie poświęcał uwagi.
Lektura obowiązkowa dla wszystkich mieszkających w Warszawie, ale dla kogoś spoza Polski będzie bardziej niż niezrozumiała i tylko dlatego nie ocenię jej na maxa.
32 reviews1 follower
October 8, 2020
Autorka wciąż i od nowa zastanawia się, jak to możliwe, że na Muranowie nie straszy? Że ludzie nie budzą się z krzykiem z nocnych koszmarów? A może jednak ktoś, gdzieś, tylko jeszcze nie został zapytany - nic z tego. Muranów to symbol nowych powojennych czasów, dom Nowego Człowieka, który musi gdzieś mieszkać i spać, próbując wyrwać się z biedy nie myśleć, nie przejmować się tym co było, życie idzie dalej. Pięknie opowiedziana historia łącząca to co było, to co jest i to co te dwa światy oddzieliło od siebie.
Displaying 1 - 6 of 6 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.