W cieniu lampy biurkowej, przy dźwięku tykającego zegara i z kubkiem parującej herbaty, otworzyłam książkę Garetha Moore’a. Nie wiedziałam wtedy jeszcze, że nie jest to zwykła lektura — to przesłuchanie, włamanie, śledztwo i gra z czasem w jednym. „Kryminalne zagadki” nie pytają, czy jesteś gotowy. One po prostu wciągają cię w sprawę.
Już od pierwszych stron czuć atmosferę klasycznego kryminału, zagadki ścielą się gęsto, tropy leżą na podłodze jak rozsypane puzzle, a naszym zadaniem jest złożyć je w całość. Ale uważajcie — nie zawsze jesteśmy po właściwej stronie! Moore, niczym mistrz intrygi, daje nam wybór: chcesz złapać przestępcę... czy może sam nim zostać?
To nie książka, którą bierzesz na kanapę i czytasz jednym tchem. To książka, która testuje cię. Prowokuje. Każe wracać, poprawiać, analizować. Ponad 90 łamigłówek - od logicznych labiryntów, przez matematyczne pułapki, po świadome zacieranie śladów - to arsenał wyzwań, które stają się osobistym pojedynkiem z własnym sprytem i spostrzegawczością. Znajdziemy tu fałszywe alibi, szyfry pisane ręką mordercy i kłamstwa ukryte między wierszami.
Wizualna strona książki to osobny rozdział tej kryminalnej symfonii, estetyka śledczego notatnika, zakodowane wskazówki i... niespodzianka: dołączona latarka UV, dzięki której okładka zdradza swoje sekrety. Czy Sherlock Holmes miałby tyle szczęścia?
Niektóre zagadki są z pozoru trywialne, inne przypominają ślepe zaułki rodem z policyjnych raportów, ale każda prowadzi do tej samej nagrody: satysfakcji. To nie jest rozrywka na chwilę. To test wytrwałości. A jednocześnie radość z odkrywania, niczym przy ostatniej stronie klasycznego kryminału Agathy Christie.
Dla fanów logicznych wyzwań, kryminalnych scenariuszy i interaktywnych zabaw z własnym umysłem — „Kryminalne zagadki” to lektura obowiązkowa. Gareth Moore udowadnia, że w świecie łamigłówek też można popełnić zbrodnię doskonałą. Pytanie tylko, czy ją wykryjesz... czy zaplanujesz lepiej?
Idealna na długie i ciepłe letnie wieczory, pochłonie Was bez litości!
Dziękuję za zaufanie i egzemplarz do recenzji od wydawnictwa @znak_koncept @wydawnictwoznakpl (współpraca reklamowa) 🩷.