Słuchałam po angielsku, wpadło mi przypadkiem. Tytuł angielski nie jest spojlerem- "The Swedish secret"
Nie wiem jak ocenić tą książkę. Są to wspomnienia kobiety, która od 20 lat jest w związku z przemocowym partnerem. Opisuje związek pełen przemocy fizycznej i psychicznej, chorobliwej zazdrości i związanej z nią paranoi partnera, manipulacji. Do tego jej partner jest/ był patologicznym kłamcą i przez jakiś czas prowadził podwójne życie, oszukując obie partnerki. Otóż nie bez powodu używam czasu teraźniejszego. Książka kończy się na roku 2020, i Cleo wciąż jest z Markiem, i pisze, że się "uspokoił". Kilka razy chciała odejść, ale została z ni, bo jak pisze "dobre strony związku" przeważały- bardzo duże znaczenie miało i ma to, że był przystojny, dość dobrze sytuowany, i świetny w łóżku, i ona uważa, że są kompatybilni. Tak - wkręcała się w jego gierki, sprawiały jej satysfakcję kłótnie i wzajemne wyzwiska, sama miała problemy ze złością i lubiła mieć pretekst, żeby "się wyżyć". Autorka dziwi się, dlaczego wszyscy radzą kobietom zostawiać przemocowych partnerów, skoro kobieta może być szczęśliwa, jeśli nie boi się partnera, i wręcz lubi tą karuzelę emocji, jakie jej partner jej funduje. Wkurza ją, że tak mało kobiet ma odwagę się przyznać do tego, że im dobrze w takich relacjach. Szkoda, że jeszcze nie doda, że z siniakami i podbitymi oczami kobietom do twarzy..
Szczerze - miejscami nie mogłam uwierzyć, co czytam i ciężko mi nie oceniać.. tym bardziej, że "druga" partnerka jej chłopaka mieszkajaca w Szwecji, Andrea, dowiedziawszy się o podwójnym życiu ojca swoich dzieci zerwała z nim, ale chcąc zabezpieczyć dzieci finansowo próbowała wywalczyć umowę. A co robi Cleo? Pomaga swojemu chłopakowi ugrać jak najwięcej , by nie stracił za dużo pieniędzy.. Myślę, że Cleo James ma problem, na pewno z poczuciem własnej wartości- propaguje na kartach tej książki potencjalnie szkodliwe przekonanie, że toksyczna i przemocowa relacja może być udana i szczęśliwa. Ja nie kumam. Ale- nie wiem jak ocenić książkę, bo jest to naprawdę świetnie napisana pozycja - wciąga, intryguje, dialogi są ciekawe, język jest na poziomie. Wywołuje emocje, tyle razy miałam ochotę potrząsnąć tą kobietą.. Bo sama treść i przekaz wzbudzają sprzeciw..