Autorka stara się znaleźć odpowiedzi na następujące pytania: - Czy lękowe style więzi są koniecznym i wystarczającym predyktorem rozwoju "emocjonalnej ślepoty" i dysocjacji? - W jakich warunkach bezpieczne przywiązanie stanowi fundament adaptacyjnego radzenia sobie z konsekwencjami traumy, a w jakich nie chroni już wystarczająco efektywnie? - Czy dezintegracja psychiczna, będąca skutkiem skłonności do patologicznej dysocjacji, sprzyja zaburzeniom afektywnym, analizowanym w książce na przykładzie uzależnienia od alkoholu? - Jak to się dzieje, że powiązane ze sobą aleksytymia i dysocjacja, pełniąc rolę nieadaptacyjnych mechanizmów radzenia sobie z emocjami negatywnymi ? głównie lękiem i złością - utrudniają radzenie sobie z przeciwnościami opartymi na refleksji i samokontroli oraz wręcz blokują dojrzałe relacje z innymi?
Książka ta przeznaczona jest dla przedstawicieli psychologii klinicznej, neurokognitywistyki, psychologii poznawczej i psychologii rozwoju człowieka, psychoterapeutów, psychotraumatologów, terapeutów uzależnień. Publikacja adresowana jest także do osób zainteresowanych wpływem stylów więzi na rozwój emocjonalny człowieka, również w kontekście tworzenia bliskich relacji w dorosłości - w tym związków romantycznych.
Książka napisana w bardzo nieprzyjazny dla czytelnika sposób. Autorka posługuje się językiem nadmiernie naukowym, jednak w wielu przypadkach miałem wrażenie, że są to tylko puste sformułowania - często przypominające bełkot terminologiczny - wypowiedzi te (często) nie są ani poprzedzone, ani poparte konkretną teorią naukową, która mogłaby nakreślić kontekst lub kierunek danej idei/myśli. W rezultacie czytelnik ma trudność z wyłowieniem sensu i kluczowych informacji oraz traci motywację, czas i energię podczas czytania.
Ponadto niepokojące jest pojawianie się w książce twierdzeń niezgodnych z aktualną wiedzą naukową. Przykładem może być stwierdzenie, że kobieta ważąca 50 kilogramów jest w stanie podnieść ciężar jednej tony pod wpływem hormonów stresu.
Pomimo wielu ciekawych informacji zawartych w tej książce nie mogę jej polecić, lepiej poszukać innej książki na ten temat.
Dobra książka, sporo ciekawych informacji. Trochę trudno i długo się czyta, bo jest napakowana wiedzą i badaniami. Trochę taki rozwinięty artykuł naukowy, kłania się psychometria... ;) Brakowało mi większego skupienia się na układzie nerwowym i emocjach/traumie w ciele, czyli więcej o somatyce.